Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Collins mistrzem świata na 100 m

    25.08.03, 23:07
    10,07 w finale Mistrzostw Świata? Pewnie brał przykład z tej Afganki.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Cover Collins mistrzem świata na 100 m IP: 80.48.246.* 25.08.03, 23:11
        Czyżbyśmy cofneli się o 20 lat w sprincie ? Komu gratulować ?
        Chyba tym palantom z IAAf-u, pięknie wyeliminowali falstart !!!
        i kto bedzie o tym finale pamiętał...
        Tak na marginesie 1984r - M. Woronin 10,00 !!
        • Gość: ghost Re: Collins mistrzem świata na 100 m IP: *.acn.pl 25.08.03, 23:50
          Gość portalu: Cover napisał(a):

          > Tak na marginesie 1984r - M. Woronin 10,00 !!

          Mala poprawka. 9.99. Tylko uznac nie chcieli.
      • Gość: loko Re: Collins mistrzem świata na 100 m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 07:13
        remulak napisał:

        > 10,07 w finale Mistrzostw Świata?

        I co się dziwisz? To znak, że już się tak nie szprycują.
        • Gość: majrix Re: Collins mistrzem świata na 100 m IP: *.tkb.net.pl 26.08.03, 10:34
          masz rację. tez mysle ze po ubieglorocznych rewelacjach o tym ze "wielki" karl
          lewis szprycowal sie co najmniej tak jak ben johnson, tylko tego nie ujawniano,
          podobnie jak tajemnicza jest smierc rekordzistki swiata na 100 i 200 metrow,
          moze w tym roku IAAF wreszcie zaczał walczyć z tuszowaniem takich wpadek. i
          przez to wyniki wrocily do tych sprzed 20 lat. wprawdzie wtedy tez sie na pewno
          szprycowano, ale postep technologiczny pozwala na osiaganie wynikow nie
          gorszych niz wtedy.
          jeden z przedmowcow napisal ze takie a nie inne rezultaty są spowodowane nowymi
          przepisami o starcie. nic bardziej glupiego. przeciez reakcje startowe
          wszystkich zawodnikow byly bardzo dobre, nie gorsze niz rok czy dwa lata temu.
          przynajmniej zaczynają wygrywać normalni ludzie a nie mutanty typu jona
          drummonda czy ato boldona
      • Gość: Maria Re: Collins mistrzem świata na 100 m IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 09:24
        czy po artykule możecie podawać wyniki w poszczególnych
        konkurencjach,było by bardziej profesjonalnie!
        • Gość: mastaar a gdzie urbas...? IP: *.DIAL.NET.NYU.EDU 26.08.03, 10:09
          ...a zapomnialem ze spiewa.
        • Gość: mastaar a gdzie urbas...? IP: *.DIAL.NET.NYU.EDU 26.08.03, 10:09
          ...a zapomnialem ze spiewa.
          • Gość: Jester Już nie IP: *.telan.pl 26.08.03, 12:18
            Juz nie "spiewa"(a raczej nie drze się).Już jakiś czas temu
            odszedł ze Sceptica
      • Gość: marcy Chciałem, żeby był jak najwyżej...... IP: 217.153.110.* 26.08.03, 11:21
        Strasznie sympatyczny sportowiec i nie taka góra mięśni jak
        Green czy Chambers. No i poza tym z maleńkiego kraju, to wzbudza
        sympatię.
        A młodzian z Trynidadu i Tobago był moim drugim typem:))))

        PS

        No i oczywiście nasi komentatorzy dopiero na finiszu dostrzegli
        Collinsa! Tak się podniecili Timmem Montgomerym, Campbellem i
        Chambersem, że nie zczaili, że od początku Collins znacznie
        prowadził. Wbiją sobie do głowy jakieś teorie i biegu
        obiektywnie nie obserwują... Żenada.
        • Gość: capulet Re: Chciałem, żeby był jak najwyżej...... IP: *.osiedle.net.pl 26.08.03, 18:49
          Gość portalu: marcy napisał(a):

          > No i oczywiście nasi komentatorzy dopiero na finiszu dostrzegli
          > Collinsa! Tak się podniecili Timmem Montgomerym, Campbellem i
          > Chambersem, że nie zczaili, że od początku Collins znacznie
          > prowadził. Wbiją sobie do głowy jakieś teorie i biegu
          > obiektywnie nie obserwują... Żenada.

          Collins wcale nie prowadził tak zdecydowanie, poprostu biegł na 2. (czy 1. sam
          nie pamiętam) torze i powsatło małe złudzenie optyczne. Potem jak pokazali
          powtórkę z góry okaało się, że Collins prowadził dość nieznacznie... no ale co
          prawda to prawda... jakoś kopmletnie go pominęli az do czasu jak się okazało,
          że jedak wygrał. No ale komentując 10-sekundowy bieg ciężko jest oddać
          dokładnie to co się dzieje. I chyba nrmalne jest to, że jednak przez większą
          część biegu patrzy się na tych faworytów, nawet jak nie prowadzą. Więc żadna
          żenada... poprostu nikt się nie spodziewał, że ten cały Collins wygra.
          A co do wyniku to duuuży zawód. 10.07 to nie jest wynik, który powinno isę
          zdobywać złoty medal mistrzostw świata... i jakby nie patrzeć to coś est w tym
          gadaniu o dopingu. Ale pojawiają się też postacie, które potrafią osiągać
          wyniki na najwyższym poziomie bez szprycowania się czego przykładem jest
          Carolina Kluft... Naprawdę duże wrażenie na mnie zrobiłą ta dziewczyna i będę
          jej w przyszłości kibicował (zresztą już ją widziałem w reklamie Reeboka razem
          z Iversonem, więc widać, że dobrze jej się powodzi).
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka