Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Podolski: Rodzina była za Polską

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:27
    czyli Podolski uważa że Janas jest lepszym trenerem niż Leo
    biorąc pod uwagę że wtedy przegralismy w ostatniej minucie i to
    grając w dziesięciu cos w tym jest
    Obserwuj wątek
      • Gość: poldi Strzel po 2 bramki Austrii i Chorwatom i kwita IP: *.koelner.pl 10.06.08, 09:29
        teraz musimy kibicować Niemcom i liczyć na wyjście z 2 miejsca inaczej po ptakach
        • Gość: hmm Re: Strzel po 2 bramki Austrii i Chorwatom i kwit IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 09:38
          Wtedy graliśmy 11 obrońcami a teraz graliśmy do przodu, nic dziwnego
          że akurat Podolskiemu łatwiej się grało.
      • Gość: ona Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:31
        Nie wymądrzaj się Podolski. Nic do ciebie nie miałam,ale zaczynasz
        mnie wkurzać tymi gadkami. Zdobyłeś dwa gole dla Niemiec,wygraliście
        i ok,ale daj już spokój z tymi swoimi pouczeniami,bo jeszcze aż tak
        wiele nie osiągnąłeś żeby rozdawać wszystkim swoje "dobre" rady.Ja
        wiem,że nasza drużyna ma braki,ale oni mają trenera i ty nim nie
        jesteś.Zajmij się swoim podwórkiem,a grę Polaków zostaw im samym.
        • Gość: viking Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: 212.181.1.* 10.06.08, 09:59
          Jak go pytaja to odpowiada, proste? I jakie to wymadrzanie sie?
          Zamiast sie obrazac trzeba wyciagac wlasne wnioski, nawet jesli nie
          ma racji w 100% to na pewno cos w tym jest co mowi.

          Lukasz! Masz moj szacunek chociaz jestes po przeciwnej stronie
          barykady!
          • Gość: ona Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 10:58
            Ale ja go nie obrażam i wcale nie oceniam jego wyboru.Drażni mnie
            jedynie jego niekonsekwencja. Jak podejmuję decyzję i wybieram
            pomiędzy jedną opcją a drugą, to potem nie usprawiedliwiam się
            dlaczego takiego wyboru dokonałam i nie staram się dziwnymi gestami
            uspokoić własnego sumienia.Nie lubię pokazówek, szatnia poklepywanie
            po plecach biednych załamanych polskich piłkarzy i pocieszanie,że
            pomogę wam wyjść z grupy, bo wygram z Austrią i Chorwacją ( i do
            tego to słodkie...a reszta należy do was.Zupełnie niepotrzebne
            gesty.Niech się cieszy ze zwycięstwa drużyny, którą reprezentuje
            zamiast spuszczać głowę po golu, będę go bardziej szanować.
            • Gość: jacek226315 Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 11:21
              gosc portalu ona napisal(a)
              >....Ale ja go nie obrazam..Jak podejmuje decyzje i wybieram miedzy
              jedna opcja a druga....
              Zamiast madrzyc sie wez pod uwage ,ze on chcial podjac inna dycyzje
              to PZPN zrezygnowalo z niego kiedy wyrazal chec grania w
              bialoczerwonych barwach.Ciekawym co bys Ty zrobil(a) na jego
              miejscu.Kazdemu latwo mowic...Cudze widzi sie pod lasem swojego pod
              nosem
              • krzych.korab Nie wymagaj od baby logiki. 10.06.08, 11:23
                • Gość: ona Re: Nie wymagaj od baby logiki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 11:58
                  Babą to jest twoja mamusia
                  • freon Re: Nie wymagaj od baby logiki. 10.06.08, 12:17
                    Klasyczne podwojne standardy. Podolskiego nie mozna obrazac, bo to przejaw
                    nacjonalizmu, ale kobiete to juz smialo. Polaka z Niemiec nie wolno, Polke z
                    Polski mozna spokojnie.

                    Podolski dokonal wyboru. Swiadomego, jak mniemam. I gra dla Niemiec. I OK, jego
                    sprawa. Nie jest przez to ani gorszym ani lepszym czlowiekiem. Wzywanie do
                    zabrania mu obywatelstwa jest idiotyczne. Robienie z niego bohatera rowniez.
                    Pisanie o nim codziennie takze, choc rozumiem, ze jest to zwykla forma
                    kompensacji i powinnismy sie cieszyc, ze biedni dziennikarze nie racza nas
                    'polskimi akcentami' w gronie sedziow, czy komentatorow, bo pewnie i tam ktos
                    mial jakas prababcie Polke :)
              • Gość: ona Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 12:07
                Co do tego to jest akurat kilka wersji,a ty trzymasz się tylko
                jednej.Ja nie oceniam tego,że on gra dla Niemiec. Jego prawo grać w
                reprezentacji kraju, którego jest obywatelem. Chodzi mi o
                niepotrzebne gesty, polskie serce,jego bohaterstwo,klasę itp. Moim
                zdaniem jest w tym przesada.
                • Gość: ps Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 10.06.08, 12:24
                  mloda jeszcze jestes to nie rozumiesz, ze czasem mimo ze sie jeden
                  kraj reprezentuje i w nim mieszka, to mimo wszystko czuje sie
                  zwiazanym z innym krajem, szczegolenie z tym gdzie sie urodzilo,
                  kilka raz spedzilo, ma wielu znajomych i rodzine, ktorych regularnie
                  sie odwiedza.
                  Dla Ciebie byc moze jest to trudne do wyobrazenia,ale dle innych juz
                  nie.
                  • Gość: ona Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 12:31
                    Wydaje mi się,że nigdzie nie pisałam ile mam lat. Trudno mi się
                    odnieść do twojej wypowiedzi, bo nigdzie nie pisałam,że nie można
                    czuć sympatii do kraju, z którego się pochodzi.
                    • Gość: ps Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 10.06.08, 12:39
                      a sloswa o tym ze robi to na pokaz, to kta napisal? ja? Wiec
                      odpowiadam, ze nie jest to na pokaz, tylko po prostu moze wynikac z
                      sympatii do kraju w ktorym sie wychowal, ma rodzine, znajomych. I
                      tyle w temacie
                      • Gość: ona Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 13:16
                        Nie twierdzę, że on nie czuje sympatii dla Polski,tylko że robi z
                        tego pokaz, bardzo zresztą teatralny.Są ludzie, którzy bardzo
                        manifestują swoje poglądy, opinie, sympatie. Ja tego nie lubię, co w
                        tym złego?
                • Gość: jacek226315 Re: Ty sie nie wymadrzaj a szacunek dla Lukasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 15:39
                  gosc portala ona napisal(a)
                  >....Chdzi mi o niepotrzebne gesty,poslkie serce...
                  az sie samo stwierdzenie cisnie na usta,ze baba ci.. mysliTo
                  papierz JPII tez robil niepotrzebne gesty.Siedzial na ziemi
                  wloskiej ,calowal ziemie w kazdym kraju ktory odwiedzal.Zabrac mu
                  posmiertnie polskie obywatelstwo..kiedy Polska wyjdze z
                  sredniowiecza?
            • krzych.korab Uważasz że wszyscy pracujący za granicą nie mogą 10.06.08, 11:22
              czuć sympatii do rodzinnego kraju.Jesteś niedomówienie.
              • Gość: ona Re: Uważasz że wszyscy pracujący za granicą nie m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 12:16
                A niech czują,nikomu tego nie zabraniam. Ja nie lubię teatralnych
                zachowań i mam do tego prawo. Uważam,że takie właśnie były gesty
                Łukasza na boisku. I jeszcze jedno..."jesteś niedomówieniem", a
                nie "jesteś niedomówienie". Jeśli już chcesz mnie obrazić to rób to
                poprawną polszczyzną.
      • Gość: koji Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.chello.pl 10.06.08, 09:34
        To zdjęcie nie jest z meczu Polska - Niemcy.
        • Gość: ps Re: Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 10.06.08, 10:45
          a czy ktos tak twierdzi/napisal/powiedzial???
      • Gość: dlugi Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 09:34
        niestety, teraz już nawet Podolski mówi,że Polacy grali słabo.
        I ma rację.Takiej niepewności, chaosu i przypadkowych zagrań dawno
        już nie widziałem.
        Gdy wczoraj obejrzałem mecz Holendrów z Włochami,odniosłem
        wrażenie, że nasi to jakaś druga liga.
      • Gość: sew no tak, ale tym razem IP: 141.53.201.* 10.06.08, 09:45
        nie miałem wrażenia, jakbyśmy bronili Częstochowy. Przecież parę
        sytuacji było. Kwestia szczęścia i wykończenia...
        Bo bronić się jak dwa lata temu... to był brzydszy futbol.
      • Gość: maxim38 Podolski: Rodzina była za Polską IP: 81.210.87.* 10.06.08, 09:52
        Ludzie...nie dajcie się ogłupić.Podolski robił swoje.Na truskawkach i
        szparagach też Polacy zapieprzali dla baora i jakoś nikt nie myślał o tym,że
        truskawki u nas gniją.Tu chodzi o kasę i ja się chłopakowi nie dziwię.Taką ma
        pracę a,że robi "to"dobrze?To mu chwała!Nasze chłopaki dali ogólnie lekkiej
        D..y ale żeby od razu szukać kozła ofiarnego?Podejdźmy do tego z dystansem i
        nie dajmy sie sprowokować naszej i niemieckiej prasie oraz pseudokibicom.Mam
        wrażenie,że cholernie lubimy sie gnoić na oczach obcych a oni mają z tego
        "polewkę".Lata mijają a MY dalej w oślej ławce.
      • ja-polak Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica 10.06.08, 09:53
        Jestem bardzo zbudowany postawa Lukasza Podolskiego. To wspanialy
        pilkarz, z serca Polak i dobry obywatel Niemiec.

        Byc moze moznaby bylo wykorzystac zaangazowanie Lukasza w wychowanie
        naszych najmlodszych pilkarzy? - tych ktorzy (wreszcie) wygraja ze
        swietnie grajaca druzyna Niemiec?
        Moznaby zorganizowac obozy pilkarskie dla mlodych polskich pilkarzy,
        gdzie Lukasz móglby byc "trenerem honorowym"?
        • Gość: viking Swieta racja, popieram w 100%!!! IP: 212.181.1.* 10.06.08, 10:02
        • Gość: alee to sa sprzecznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 10:16
          albo jestes Polakiem, chocby i "z serca" i nie grasz w obcej reprezentacji ... albo nie jestes Polakiem
          ... on jest niemcem - i tyle
          po co pierdoly ze mu przykro, ze serce bialo-czerowne, ze rodzina i takie tam - jak jestes Polakiem nie grasz dla Niemiec - i odwrotnie
          i nic ponadto - szanuje jego dokonania, jest dobrym graczem, pewnie symtatyczny z niego chlopak i tyle ... dorabianie do tego jakiejs ideologii? i ci, teraz ma nam byc "przykro" jak jemu ...
          sorry - a po co, ze sie nie cieszyl po bramce? ale bramke strzelil? niemiec to niemiec
          ..
          a co do tego ze niby pzpn sie spoznil z powolaniem do reprezentacji... nie rozumiem - Polak odmawia innej reprezentacji, zwlaszcza niemieckiej, nawet nie majac perspektyw na gre w SWOJEJ... grac dla niemiec?!?!?!? chyba ze jestes niemcem - wtedy ok ...
          ..
          Podolski - nie da sie byc troche Polakiem i troche Niemcem (zwlaszcza), ale zycze Ci, zebys NIE byl do konca zycia dla swoich "kolegow", sasiadow itd "polaczkiem"
          ps1 - a tak wogole, pzpn? - j..c pzpn ;-)
          ps2 - makaroni przegrali wczoraj !!!! hiphip HURRRAAA ;-)
          • maaac Re: to sa sprzecznosci 10.06.08, 10:31
            > Podolski - nie da sie byc troche Polakiem i troche Niemcem
            > (zwlaszcza), ale zycze Ci, zebys NIE byl do konca zycia dla
            > swoich "kolegow", sasiadow itd "polaczkiem"

            A niby dlaczego nie można być? Tyle osób było Polakami i... a on
            nie może?
            • Gość: ajakze ja mu tego nie bronie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 10:45
              a nawet bylbym BARDZO rad ... ale to On zdecydowal inaczej ...
              ..
              czy sie to komus podoba czy nie - wiekszosc dyscyplin druzynowych, w tym i pilka nozna, to pewnego rodzaju "atawizmy" takie wojny plemienne - reguly sa po to by nie TRZEBA BYLO sie zabijac - i bardzo dobrze - gra w pilke to zcentralizowana i ujeta w karby ZASAD - agresja - wielka bitwa, gdzie "zabijasz wroga" ;-)
              .. nie da sie byc troche z jednymi i drugimi - to po pierwsze
              ...
              po drugie, ta wmawiana Podolskiemu troche na sile jego ukryta "polskosc" nie przeszkodzila Mu w "zabiciu polskiego wroga"
              tyle i tylko tyle, nic ponad to
              ..
              decyzje podjete, nie ma co do nich wracac ... zreszta to JEGO decyzje
              ..
              po trzecie dla mieszkancow tej ziemi "wojna z niemcem" ma pewnie inny wydzwiek niz gdzie indziej ... i "wojna z kims innym" ... jakos niespecjalnie wypomina sie Danny'emu Szetela gre dla USA - bo usa to usa ... a niemcy to niemcy - a historii, jaka by nie byla - nie zmienisz
            • Gość: kangury Re: to sa sprzecznosci IP: *.sa.bigpond.net.au 10.06.08, 12:23
              Pozdrowienia dla prawdziwych kibicow pilki noznej od kibicow z drugiej polkuli..
              Ogladalismy bezposrednia transmisje o godz 4 rano , w duuuzym towarzystwie ;
              wsrod nas sa(i beda!)posiadacze podwojnych obywatelstw, a miedzy innymi
              polsko-australijskich i niemiecko-australijskichi inni tez - nikt sie nie
              pobil!!! Happy Birthday Lukas!!!
            • Gość: pirat Re: to sa sprzecznosci IP: *.cia.com 19.06.08, 07:19
              A jaki tam z niego tam polak?wystarczy posluchac jego akcencik!
          • Gość: Aga Re: to sa sprzecznosci IP: *.chello.pl 10.06.08, 11:25
            > Polak odmawia innej reprezentacji, zwlaszcza niemieckiej, nawet
            nie majac perspektyw na gre w SWOJEJ...

            Jasne, niech się talent marnuje w imię - no właśnie, czego?
            Patriotyzmu? Ciekawy argument, zwłaszcza wobec kogoś, kto ma dwie
            ojczyzny.

            > Podolski - nie da sie byc troche Polakiem i troche Niemcem
            (zwlaszcza),

            Żałosne myślenie. Da się i to nie jest kwestia tylko polskiego i
            niemieckiego obywatelstwa. BTW gdyby "się nie dało", to byśmy nie
            mieli np. połowy naszej literatury narodowej, rdzennych Polaków
            wśród naszych najwybitniejszych pisarzy było mało.
            • Gość: geeeeeeeeee Re: to sa sprzecznosci IP: *.77-83.cust.bluewin.ch 10.06.08, 12:00
              Aga - slonko jak juz cos piszesz to chociaz z glowa, ok?? Podolski mial jedna ojczyzne ale ja zdradzil.

              a najlepszy kawalek - mialby marnoac swoj talent w imie czego...Patriotyzmu - tak bo kilkaiesiat lat temu za to slowo gineli nasi dziadkowie. Aha i czemu mialby marnowac swoj talent...
              • Gość: Aga Re: to sa sprzecznosci IP: *.chello.pl 10.06.08, 13:22
                Jasne, zdradził, wyjeżdżając w wieku dwóch lat. Bądźmy poważni.

                > a najlepszy kawalek - mialby marnoac swoj talent w imie
                czego...Patriotyzmu - tak bo kilkaiesiat lat temu za to slowo gineli
                nasi dziadkowie. Aha i czemu mial by marnowac swoj talent...

                Bo ktoś wyżej pisał, że jeśli w polskiej reprezentacji go nie
                chcieli, to nie powinien grać wcale. Czyli, przez analogię: jak ktoś
                w Polsce nie może znaleźć pracy, niech zdycha z głodu, a nie
                wyjeżdża tam, gdzie go chcą. Logiczne? Jakoś nie.
                I nie wyjeżdżaj tu z ginącymi dziadkami, bo Podolski ma dwie
                ojczyzny, dwa obywatelstwa i jego patriotyzm jest nieco bardziej
                skomplikowany.
                • Gość: Polak w 100% Re: to sa sprzecznosci IP: 62.148.81.* 10.06.08, 14:47
                  Niestety nie masz racji mówiąc, że jeśli Polak, ktory nie ma pracy u
                  nas to ma gnić i zdychać.


                  Pomiędzy życiem zwykłego Polaka a piłkarza jest pewna a mianowicie
                  piłkarz ma jeszcze klub i tam może zarabiać na życie i tak sobie
                  poradzi.Tak zrobiłby każdy PATRIOTA tzn. jeśli nie chciałby go
                  zarząd w kraju to grałby chociaż w klubie i nie zmarnowałby się, bo
                  mógłby go chcieć jakiś dobry klub.A Podolski zachował się nie fair
                  bo jak już PZPN go nie chciał to wybrał sobie Niemcy żeby nie
                  marnować talentu.


                  I jaki z niego PATRIOTA???!!!

                  Odp.: ŻADEN.On po prostu jest NIEMCEM czyli ZDRAJCĄ.I tyle na
                  temat.Powinni mu odebrać polskie obywatelstwo!!!
                  • Gość: ajakze zrozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 15:04
                    jest Niemcem a nie zdrajca - i nic ponad to - to jego wybor
                    ... nie mial kogo zdradzac bo jako Niemiec strzela brameczki Polakom a nie Niemcom ... tylko tyle
                    co prawda w Polsce nazwanie kogos "niemcem" ma rownie pejoratywne" znaczenie co bycie w niemczech nazywanym "polaczkiem" ;-) i jest po rowno ;-)
                    ..
                    cala ta zgrywa "ze mu przykro" ze cos tam - to pewnie w wiekszosci podkrecania pismakow
                    ..
                    a Podolski? - to bardzo bardzo dobry niemiecki pilkarz ;-)
                    a do dwoch bramek sie nie strzela ;-)
                  • Gość: Franz Re: to sa ... Odpowiedz na moje pytanie IP: *.matrix.pl 10.06.08, 15:11
                    Zadaj sobie trochę trudu, a mnie zrób przyjemność i odpowiedz na moje pytanie,
                    które zadałem w poście jan12121

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=80658267&a=80675210
                    Jestem szalenie ciekaw Twojej odpowiedzi.
                    • Gość: a jakze ale ty tez zrozum ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 15:38
                      po pierwsze - francuz, czech czy brytyjczyk to ... to nie niemiec ;-) historii nie zmienisz a i niemcom specjalnie na owej "zmianie" nie zalezy ;-)
                      ... nikt przy zdrowych zmyslach nie zabrania Podolskiemu gry w Niemieckiej reprezentacji - skoro jest niemcem
                      ..
                      mnie jedynie denerwuje (to malo powiedziane) taka hipokryzja "zjem was na kolacje, ale coz ... strasznie mi bedzie przykro"
                      bo jako kolacja czuje sie troche oszukiwany ;-)
                      "skoro ci przykro - nie jedz mnie" chcialo by sie powiedziec i bardziej tez boli bycie zjedzonym przez podobno "prawierodaka", ktory w dodatku niby ma jakies ... niewiem jak to nazwac ... watpliwosci? wyrzuty sumienia? czy stara sie byc dobrym marketingowcem a takiej "kolacji" mozna jeszcze cos sprzedac?
                      ..
                      wychodzi na to ze taki Klose jest bardziej ludzki, normalny - on nie ma "niby" skrupolow i super - a Podolski? ;-) on te watpliwosci moze i mial ... ale nie w czasie meczu i dwie piekne brameczki wpadly "polaczkom" ;-)
                      ...
                      co do ludzi innego pochodzenia - super ze sa tacy ktorym podoba sie nasz kraj, ze chca miec obywatelstwo mimo roznych uwarunkowan ...
                      ale to nie chodzi o "prace" tylko reprezentowanie ojczyzny przeciw "drugiej" ... "wczesniejszej" ojczyznie - to trudne i niewiem jak JA zachowal bym sie w takiej sytuacji ... uczciwsze byloby gdzyby ten watek hipokryzji sie nie pojawil - ze mu przykro, ale nas zalatwil...
                      to decyzja osobista - mozna miec obywatelstwo polski i odmowic gry z reprezentacja swoiego drugiego kraju - gdyby Roger o to poprosil zaimponowalby mi, gdyby jednak z nimi gral i strzela bramki mam nadzieje, ze nie bylo by tego calego stekania o wielkim "zalu" - to decyzja kazdego gracza ... czy czlowieka
                      ktos gdzies pisal o Gigs'ie ktory na propozycje gry w reprezentacji Anglii odpowiedzial ze ... jest Walijczykiem, ot i tyle
                      zyje i mieszka w Angli, cala jego kariera to Anglia, Walia jest z Anglia zwiazana unia tak mocno i blisko jak zaden inny kraj w europie ... a on ze DZIEKUJE ale jest Walijczykiem ;-)
                      tyle, zadnej hipokryzji
                      • Gość: Franz Jednak czuję niedosyt ... IP: *.matrix.pl 10.06.08, 16:28
                        Jestem pod wrażeniem. Naprawdę poświęciłeś sporo czasu, żeby mi odpisać, dziękuję.

                        Jednak czuję niedosyt: w sumie nie odpowiedziałeś mi na kwestię zasadniczą - czy
                        Twoim zdaniem ludzie przyjmujący polskie obywatelstwo są zdrajcami swoich
                        narodów czy też nie?
                        Naprawdę jestem ciekaw.

                        To co piszesz o miejscu pracy, poczuciu narodowym oraz o hipokryzji jest jak
                        najbardziej OK. Z drugiej strony nie wiemy czy uczucie "dwoistości" nie jest u
                        Poldka autentyczne. No i weź poprawkę na dziennikarzy i zdarzające się im
                        "twórcze" dopowiedzenia do tego co naprawdę było powiedziane.
                        Twoje rozróżnienie pomiędzy różnymi nacjami a Niemcami nieco mnie razi. Powiem
                        Ci dlaczego: mój dziadek całą wojnę (od września) przesiedział w stalagu, a
                        pamiętam jak kiedyś zeznał "było minęło" i ja się tego trzymam. Czy warto wracać
                        do historii z byle powodu?

                        Pozdrawiam
                      • Gość: Franz Małe sprostowanie: adresat pytania. IP: *.matrix.pl 10.06.08, 16:36
                        >>a jakże<<, tak w ogóle to swoje pytanie kierowałem głównie do >>100% Polaka<<,
                        ale ten chyba nie odpowie.
                        Trochę trwało zanim zadałem pytanie i wpadło pod Twój wpis.
                        Pzdr.
                      • cimoszewicz Re: ale ty tez zrozum ... 10.06.08, 17:44
                        Gość portalu: a jakze napisał(a):

                        > mnie jedynie denerwuje (to malo powiedziane) taka hipokryzja "zjem was na kolac
                        > je, ale coz ... strasznie mi bedzie przykro"
                        > bo jako kolacja czuje sie troche oszukiwany ;-)

                        No dobrze a teraz powiedz mi, jak według ciebie powinien właściwie zachować się
                        Podolski, żebyś dobrze się poczuł?
                        Powinien zasunąć 1000-procentowego Prusaka wbijając bramki krokiem marszowym po
                        czym popaść ekstazę? czy może plunąć niemieckiemu trenerowi w twarz, rzucić
                        wszystko (łącznie z rodziną) w Niemczech i przebić się do Polski. Uprzednio
                        oczywiscie dokonując sabotażu w szatni drużyny niemieckiej poprzez np.
                        zawiązanie wszystkich sznurówek na supeł?

                        Probuję zrozumieć o co właściwie chodzi takim ludziom jak ty? Chłopak wyrósł,
                        wychował się w Niemczech i chwała mu i jego rodzicom za to, że Polska jest dla
                        nich ciągle tak ważna, że uczą swoje dzieci polskiego, że Podolski jest takim
                        szczerym, porządnym facetem.

                        Ale to w tym naszym …. kraju jak widać ciągle za mało.


                        • Gość: ehh on nic nie MUSI robic ... IP: *.gprs.plus.pl 10.06.08, 18:06
                          ... bo tez nikt nie zmusza go do smetnego zalenia sie ze mu tak przykro itd ...
                          mnie przyjemnosc zrobi gdy zmieni klub i bedzie fajnie gral ... a jesli Polska odpadnie, a Niemcy trafia na Wlochow to mam nadzieje ze zrobi podobnego psikusa swojemu koleze z klubu, Toni'emu, i tez wrzuci im ze dwie brameczki - bede szczesliwy ...
                          bede szczesliwy jesli bedzie dobrym czlowiekiem, a dzieci gdy bedzie je mial wychowa na dobrych ludzi
                          ... tak jak na poczatku - to nie ja zmuszalem go do tlumaczenia sie za bramki, ktore nam wsadzil totez nic od niego w kwestii narodowosciowej nie oczekuje ...
                          ...
                          czy ma plunac niemieckiemu trenerowi w twarz? nie ... przeciez to niemiec, czemu mialy pluc w twarz swoim? zreszta to nie jest jego dzisiejszy wybor tylko wybieral kilka lat wstecz
                          ..
                          ale to nie ja wmawiam mu ten, modny nieco, obowiazek "ukorzenia" sie
                          ...
                          nie dziele ludzi dobrych w zaleznosci od ich "narodowosci" do czasu gdy ktos mnie nie zaatakuje ... ale spotkanie miedzypanstwowe takie jak mecz w pile na ME to taka troche potyczka miedzyplemienna - gdzie, jak ktos wczesniej pisal, wymagana jest DEKLARACJA przynaleznosci i pelne utorzsamianie sie z ktoras ze stron - wiec nie da sie grac z jednej strony bedac niby czesciowo z drugiej... niepodoba mi sie taka hipokryzja, podchwycona i napewno rozdmuchana przez pismakow ...
                          tym razem juz napewno EOT
                          • cimoszewicz Ale ty ciągle go krytykujesz coś ci się nie podoba 10.06.08, 18:23
                            Gość portalu: ehh napisał(a):

                            > ... bo tez nikt nie zmusza go do smetnego zalenia sie ze mu tak przykro itd ...

                            Dlaczego go tak próbujesz upodlić? Nigdzie się nie dopatrzyłem „smętnego
                            żalenia“. Po prostu SZCZERZE mówi co czuje! Czy naprawdę tak trudno to
                            zaakceptować i zrozumieć, że te gole nie sprawiły mu takiej frajdy bo jest
                            związany emocjonalnie z oboma krajami?

                            Czy na jego miejscu nie miałbyś żadnych problemów?

                            > bede szczesliwy jesli bedzie dobrym czlowiekiem, a dzieci gdy bedzie je mial wy
                            > chowa na dobrych ludzi

                            O to się nie martw. Przy tak szczerej duszy jaką jest Podolski nie ma się o co
                            obawiać.


                  • Gość: Aga Re: to sa sprzecznosci IP: *.chello.pl 10.06.08, 15:34
                    Powtarzam po raz enty: Podolski jest i Polakiem, i Niemcem: dwa
                    obywatelstwa, dwa języki, ale drużyna narodowa jedna, bo w dwóch
                    grać nie można. Zaiste, niesamowite, że wybrał tę reprezentację, w
                    której go chcieli.
                    A obywatelstwa na szczęście odebrać nikomu już nie można. Mnie
                    wystarczy, że można było w 1968.
                    • Gość: aco cale nieporozumienie stad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 16:10
                      ... ze ty rozumiesz "obywatelstwo" formalnie...
                      prawda jest ze nikt nie moze "obywatelstwa" odebrac jak i "nadac"
                      albo jestes Polakiem, Czechem ... Niemcem itd albo nie ...
                      jako Polak nie grasz w innej reprezentacji
                      jako Niemiec nie grasz w innej reprezentacji
                      jako Czech grasz dla Czech ... a jesli grasz dla Portugalii tzn. ze decydujesz o tym iz jestes Portugalczykiem czujesz sie Portugalczykiem wiec nim JESTES (moze i czeskiego pochodzenia)
                      ... formalizm nie ma tu nic do rzeczy ;-) to kwestia TWOICH ODCZUC i wyborow KIM JESTES
                      • Gość: Aga Re: cale nieporozumienie stad IP: *.chello.pl 10.06.08, 16:19
                        Obywatelstwo jest właśnie formalne, nadawane przez władze. Czym
                        innym jest poczucie przynależności narodowej, jeszcze czym innym -
                        poczucie przynależności do dwóch narodów.

                        > to kwestia TWOICH ODCZUC i wyborow KIM JESTES

                        I teraz mówimy o poczuciu przynależności narodowej. Czasem bywa
                        bardziej skompliwoane niż rubryczka 'obywatelstwo' w papierach:
                        Polscy Żydzi, Polonia amerykańska czy (przypadek Podolskiego) osoby,
                        które jako dzieci wyjechały z kraju, w którym się urodziły. Skoro,
                        jak sam piszesz, to odczucia o wszystkim decydują, dlaczego bronisz
                        Podolskiemu czuć się związanym z dwoma krajami?
                        PS. Będę pisała pracę doktorską o "dwupaństwowcach", ta dyskusja
                        spada mi jak z nieba. ;)
                  • Gość: jacek226315Polak w Re: to sa sprzecznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 15:47

                    >....Powinni mu odebrac polskie obywatelstwo.
                    rimo obywatelstwa nie mozna odebrac,moza najwyzej sie go zrzec. Poza
                    tem Podolski nie ma polskiego obywatelstwa w ogole wiec co mu
                    odbierac.Prostaku idac Twym tokiem rozumowania Janowi Pawlowi II
                    posmiertnie tez nalezaloby odebrac polskie obywatelstwo.Az sie
                    werzyc nie chce,ze w Polsce XXI wieku sa przezytki ze sredniowiecza
                    • Gość: Aga Re: to sa sprzecznosci IP: *.chello.pl 10.06.08, 15:59
                      Jakim cudem nie ma polskiego obywatelstwa osoba urodzona w Polsce z
                      rodziców Polaków?
                  • Gość: Marta Re: to sa sprzecznosci IP: 77.79.228.* 11.06.08, 12:10
                    Głupota ludzka jednak nie zna granic - to jedyne, co mi się ciśnie na usta po
                    przeczytaniu powyższego postu...
            • Gość: ajakze czyli, jak dobrze zrozumialem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 12:10
              czytajac:
              "Jasne, niech się talent marnuje w imię - no właśnie, czego?
              Patriotyzmu? Ciekawy argument, zwłaszcza wobec kogoś, kto ma dwie
              ojczyzny...."
              ..
              czyli kariera ponad... , ponad co wlasciwie - Ty wiesz ponad CO? a On wie?
              ..
              Co on czuje jak slyszy Mazurek Dabrowskiego? czuje cos?
              ..
              a ja mu wcale nie wmawiam by CO KOLWIEK CZUL ... pytam sie tylko po co ten "placzliwy" ton, to "krwawiace serce" ... mysle ze to bardziej wymysl pismakow niz prawda ...
              ..
              u nas jest jakas taka potrzeba doszukiwania sie owej "polskosci" nawet u tych, ktorzy maja ja gleboko gdzies, chocby Klose - ten przynajmniej nie stwarza pozorow, bo jak inaczej nazwac kwestie "krwawiacego serca"... heh ;-) i strzelanie polsce bramek ... jak pisalem wczesniej - mecz to taka pseudo mala wojna - tu sie tylko strzela bramki a nie obcina glowy ;-)
              ... ale w ojczyznie gry w pilke w Meksyku ( ;-)) nie w Angli ) przegrana druzyna szla pod noz ... kazdy sport to rywalizacja majaca na celu zdominowanie i pokonainie PRZECIWNIKA czyli inaczej wroga ;-) tu niema miejsca na sentymenty - i sentymentow nie bylo - zasadzil dwie piekne brameczki i chwala Mu za to, bo to bardzo doby pilkarz
              ..
              niemcy grali z polakami - ci pierwsi wygrali, tyle i tylko tyle ... nie bylo przemieszanych druzyn, choc niewiem jak bardzo bys tego chciala
              • cimoszewicz Re: czyli, jak dobrze zrozumialem ... 10.06.08, 12:55
                Gdzies ty sie doczytal o tym "krwawiacym sercu"?
                • Gość: moja fopa krwawiace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 13:37
                  ... moze pojawilo sie samo z siebie ... na fali naszej prasy i wypowiedzi "dziennikarzy" ;-) ... "bialoczerwone" natomiast bylo
                  ...
                  moze dlatego ze IMHO wydaje mi se ze jesli serce naprawde bialoczerwone - to powinno byc i krwawiace w tej sytuacji ;-) ...
                  ale racja - moja fopa
                  ..
                  i ja naprawde szanuje Podolskiego, jestem pelen podziwu jesli chodzi o jego osiagniecia ... to pewnie fajny chlopak...
                  tyle ze nie nasz ;-) i nic tego nie zmieni ;-)
                  ..
                  nie widze tez powodu "pocieszania" sie z powodu tego, ze "dobrze ze Poldi to Polak, strzelil dwie bramy naszym, ale zostaje w rodzinie" - wlasnie tym GORZEJ - mnie jest przykro, ze to ON te bramki strzelil, tym bardziej ze niby to jego serce jakies takie "nie calkiem i nie tylko niemieckie"... z czego tu sie cieszyc, ze "nasz" chlopak nas zalatwil? ;-)
                  ..
                  nie ma co sie podniecac - ta kwestia zyje dzieki wyciaganiu jej przez pismakow, nie majacych nic innego do powiedzenia, a pilkarze to profesjonalisci - robia to co do nich nalezy - polacy strzelaja do bramki niemieckiej a niemcy odwrotnie - takie sa zasady ;-) a w czasie meczu nie strzela sie do obu bramek jednoczesnie
                  ..
                  a zycie? dla niektorych zycie tez jest takie proste ... dla niektorych pilka jest jak zycie, dla innych - pilka to powod do opicia sie i darcia geby... dla jeszcze innych mala "wojna" w ramach scisle okreslonych zasad...
                  ..
                  a wybory naleza i nalezaly WYLACZNIE do niego /Podolskiego/
                  • cimoszewicz Re: krwawiace 10.06.08, 15:38
                    Gość portalu: moja fopa napisał(a):

                    > moze dlatego ze IMHO wydaje mi se ze jesli serce naprawde bialoczerwone - to po
                    > winno byc i krwawiace w tej sytuacji ;-) ...
                    > ale racja - moja fopa

                    Czyli pieklisz się na rzeczy, które sam sobie wymyśliłeś. To trochę niepoważne.

                    > tyle ze nie nasz ;-) i nic tego nie zmieni ;-)

                    Co znaczy „nasz“? Każdy jest dla siebie. A jeśli Krzynówek gra dla Wolfsburga to
                    jest „nasz“ czy nie?




                    > nie widze tez powodu "pocieszania" sie z powodu tego, ze "dobrze ze Poldi to Po
                    > lak, strzelil dwie bramy naszym, ale zostaje w rodzinie" - wlasnie tym GORZEJ -
                    > mnie jest przykro, ze to ON te bramki strzelil, tym bardziej ze niby to jego s
                    > erce jakies takie "nie calkiem i nie tylko niemieckie"... z czego tu sie cieszy
                    > c, ze "nasz" chlopak nas zalatwil? ;-)


                    Mnie takie duperele nie interesują. Ciekaw jestem jak na jego miejscu
                    zachowałaby się większość z tych, którzy go tu tak krytykują?

                    Masz dwal latka, rodzice wyjeżdżają do Niemiec. Potem dorastasz, regularnie
                    jeździsz do Polski, odwiedzasz rodzinę i grasz w Niemczech nogę aż kiedyś masz
                    szansę zagrać w drużynie narodowej. I co? Rezygnujesz z tego żeby zadowolić
                    jakichś skleryczałych pryków fanzolących coś „patriotyźmie“ i „ojczyźnie“?

                    Uważam, że Podolski (i jego rodzina) zachowuje się bez zarzutu. Bo to, że dzieci
                    żyjące od drugiego roku życia za granicą utrzymują tak intensywne kontakty ze
                    swoją starą ojczyzną, że uczą dzieci polskiego wcale nie jest oczywiste.


                    • Gość: ajakze alez zgadzam sie calkowicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 15:48
                      ... i ja mu tego nie bronie ....
                      zloszcza mnie jedynie takie ... krokodyle lzy ... i traci mi to troche hipokryzja ;-)
                      ..
                      co do gry w klubie - to troche nie ten poziom ;-) i nie te dylematy
                      ..
                      pewnie ze kazdy jest dla siebie - i wytykam tylko jakies nieporadne proby ... ja wiem .. USPRAWIEDLIWIANIA SIE?? ja od Niego tego nie wymagam ... a nawet wolalbym by tego nie bylo ...
                      eot
                      • cimoszewicz Re: alez zgadzam sie calkowicie 10.06.08, 16:02
                        Nie bardzo wiem, co masz na myśli pisząc o krokodylich łzach?

                        Możesz napisać co właściwie robi źle? Bo według mnie to chłopak z wyjątkowym
                        charakterem, otwarty, prostolinijny, mówi szczerze co myśli. Nie boi się tego,
                        że może stracić punkty popularności wśród publiczności niemieckiej za
                        podkreślanie swoich związków z Polską akurat podczas tak ważnego meczu!
          • Gość: mack Re: Niekoniecznie IP: *.range86-141.btcentralplus.com 10.06.08, 13:24
            Niekoniecznie, wez pod uwage, ze on wyjechal w wieku 2 lat z Polski
            i jako pilkarz i czlowiek/obywatel wychowal sie w Niemczech i z tym
            krajem jest zwiazany - zawodowo, kolezensko etc. Natomiast wiekszosc
            jego rodziny to Polacy - stad takie "rozdwojenie" jest chyba
            wytlumaczalne. Zwlaszcza biorac pod uwage historie Slaska, ktory
            przechodzil z rak do rak (Polska,Czechy,Niemcy)a ludzie mieszkajacy
            tm musieli sobie jakos z tym radzic. Byl taki plywak Michael Klim -
            dziecko polskich imigrantow do Australii, tez podkreslal swe polskie
            korzenie ale zdobywal medale olimpijskie dla Australii i jakos nie
            pamietam by budzil takie kontrowersje jak Podolski (w obu
            przypadkach o ich losie zdecydowali rodzice emigrujac z PRL-u w
            latach 80-tych). Taka mamy historie i chyba nalezy podchodzic z
            wieksza wrazliwoscia do tych kwestii.
            Mnie bardziej irytuje przyznawanie polskiego obywatelstwa ludziom w
            rodzaju Olisabede czy Rogera, ktorego jedynym powodem jest
            iluzoryczne zwiekszanie szans naszych druzyn i ktorych poza
            przejsciowymi i krotkotrwalymi zwiazkami zawodowymi (miejsce pracy)
            absolutnie nic z Polska nie laczy. Pozdrawiam.
          • Gość: :( Re: to sa sprzecznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 14:26
            skoro tak twierdzisz to Roger tez nie jest polakiem tylko brazylijczykiem nie
            czuje zadnej więzi emocjonalnej z polska a w reprezentacj jest po to abysie
            wypromowac jak obrażamy jednych to czemu nie obrażać drugich !!! CałA P O L S K A
          • Gość: Marta Re: to sa sprzecznosci IP: 77.79.228.* 11.06.08, 12:05
            Bzdury gadasz chłopie... W takim wypadku Roger nie powinien grać w reprezentacji
            Polski - chyba, że wyrzeknie się swojej "brazylijskości" i "zostanie" Polakiem z
            krwi i kości. Wielu piłkarzy po otrzymaniu obywatelstwa gra w reprezentacjach
            innych krajów i nie wierzę, że wszyscy wyrzekają się swojej narodowej tożsamości.
            Dla mnie Podolski jest bardzo autentyczny w swoim zachowaniu i w tym, co mówi.
            A, to że pamięta o swoich korzeniach może świadczyć o nim tylko dobrze.
        • rodowiczmaryla Re: Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica 10.06.08, 12:08
          > Jestem bardzo zbudowany postawa Lukasza Podolskiego. To wspanialy
          > pilkarz, z serca Polak i dobry obywatel Niemiec.

          Coby bylo jasne: to przede wszystkim Slazak,
          moze nie Slonzok jak Klose (bo w 3/4 naplywowo familia),
          ale napewno nasz, tj. slaski Karlus.

          Ma sympatie do Niemiec i POlski. I OK.

          A1e te wszystkie klasyfikacje
          typu "Polak" albo "Niemiec",
          to se mozecie wrazic do pupci.


          Vivat Silesia Superior !
          • cimoszewicz Re: Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica 10.06.08, 12:57
            Głupio tylko, że mówi o swoim sercu, że jest "polskie" a nie jakieś "śląskie".



            • Gość: Franz Re: Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica IP: *.matrix.pl 10.06.08, 15:21
              cimoszko, strasznie mnie denerwuje obrzucanie się wyzwiskami na wszelkich
              internetowych forach, ale zaprawdę nie strzymam.

              Zagotowało Ci się w tym czajniku, który nosisz na szyi zamiast głowy?

              A czym się różni "śląskie" od "polskiego"? Gorsze jakieś? Uchyl przykrywki, to
              Ci może ciśnienie spadnie i wreszcie pomyślisz.
              Cześć.
              • cimoszewicz Re: Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica 10.06.08, 15:28
                Nie pękło ci nic Francu z tego wysiłku?
                Jeśli nie, to pomyśl albo poproś kogoś, kto zrobi to lepiej od ciebie. Np.
                twojego psa.



                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=80658267&a=80669404
                • Gość: Franz Re: Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica IP: *.matrix.pl 10.06.08, 16:01
                  I właśnie tak "kultura" na forach mnie denerwuje. A Ty zapewne uważasz się za
                  osobę kulturalną, dobrze wychowaną i elokwentną.

                  Zero odniesienia do sedna tylko bluzgi.

                  Dla łatwiejszego zrozumienia: nie zjechałem Cię za linka, którego dołączyłeś,
                  tylko za poprzedni wpis.
                  Trudne? I na tym koniec.

                  PS
                  Ciebie, Tobie, Wasze - podstawy dobrego wychowania i poprawnej polszczyzny
                  nakazują pisać wielką literą.
                  • cimoszewicz Re: Lukasz Podolski - wzorem Polaka za granica 10.06.08, 16:44
                    Trzeba być niezłym egzemplarzem, żeby obrzucając już w swoim pierwszym poście(!)
                    rozmówcę obelgami, zarzucać mu..... brak kultury. Powinieneś Francu dostać za to
                    nagrode Darwina.

                    Jeśli nikt ci tego jeszcze nie powiedział Francu, czynię to nieniejszym:
                    Najbardziej ewidentnym dowodem braku elementarnego wychowania jest pouczanie
                    innych o rzekomym ich braku.

                    P.S. Pisanie “ciebie, tobie, wasze“ z dużej litery to antykwaryczny przeżytek,
                    zwłaszcza w internecie.
      • Gość: rt wielki taktyk i wielki motywator IP: 212.76.37.* 10.06.08, 10:02
        Janas i Beenhaker - dwaj wielcy coachowie


        - Przyznam szczerze, że spodziewałem się, że Polacy zagrają lepiej.
        Odniosłem wrażenie, że tamten zespół sprzed dwóch lat, był lepiej
        zorganizowany taktycznie, trudniej było przedrzeć się przez
        defensywę - stwierdza Podolski.
      • anika305 Re: Podolski: Rodzina była za Polską 10.06.08, 10:07
        Ma trochę racji chłopak. Po pierwszej bramce nasi byli tak zaskoczeni,że do
        końca do siebie nie doszli. Było kilka sytuacji, które mogły zakończyć sie
        bramką....
      • freon Nieprawda! Nasza prasa wie lepiej... 10.06.08, 10:08
        To nieprawda, ze Podolski sie nie cieszyl ze wzgledu na rodzine. On sie nie
        cieszyl bo ma w sercu Polske i bardzo by chcial dla niej grac (tyle, ze go
        Niemcy sila zwerbowali). Przeciez wlasnie to wmawialy nam wczoraj gazety. Niech
        wiec Podolski nie wprowadza zametu. Polscy dziennikarze wiedza lepiej i jesli
        nie odkryl jeszcze, ze ma Polske w sercu, to niech ja lepiej tam znajdzie, bo
        prasa zawsze ma racje.
        • Gość: viking freon, po co robisz z siebie blazna? IP: 212.181.1.* 10.06.08, 10:47
          A moze nim jestes? Tylko nikt sie nie smieje...
          • freon na drzewo, wiking 10.06.08, 11:17
            Rozumiem, ze w ten pokraczny sposob chciales zaprotestowac przeciw mojej
            wypowiedzi. Kazdy robi to naturalnie na swoj sposob w zaleznosci od potrzeb i
            prezyspozycji intelektualnych. I ja doceniam to, ze umiesz pisac. I gratuluje.
            Moze Ci sie moja wypowiedz nie podobac, ale rzucanie "blaznami" swiadczy
            wylacznie o Tobie. Zawod blazna cenie, wiec nie bede sie obrazac. Ale, ze nie
            masz nic innego ciekawego do powiedzenia, to bedzie to ostatnia moja wypowiedz
            skierowana do Ciebie. Ale Ty sie nie wahaj - pisz i tworz. Nie wahaj sie
            niewydarzony (bo przypadkowy) synu najezdzcow z polnocy, zwacy sie z tego powodu
            wikingiem. Tylko zdejmij helm, bo sie przegrzejesz.
            • Gość: viking potrzebujesz towarzystwa na drzewie? IP: 212.181.1.* 10.06.08, 12:14
              Zamiast sie zaperzac i obrazac (siebie i mnie), przeczytaj sam swoja
              pierwsza wypowiedz, to zrozumiesz o co mi chodzilo...
      • Gość: gosc Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 10:08
        Honorem było by gdybyś odpuścił ten mecz, kolego
      • Gość: Wars Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 10:13
        Jakoś im się nie udało wychować Cię Podolski na porządnego
        człowieka. Skoro faktycznie byli za Polską to co ty robisz w kadrze
        Niemiec. Twoja rodzina powinna się ciebie wstydzić - wychowali
        reprezentanta Niemiec.
      • Gość: Franek Dolas Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.gorzow.mm.pl 10.06.08, 10:30
        Po meczu z Niemcami jestem zawiedziony. Liczyłem na znacznie lepszą
        grę Polaków, ale uważam, że zagrali o niebo lepiej niz 2 lata temu.
        Nie ma co do tego dwóch zdań. Jednak gdy wczoraj obejrzałem Holenrów
        w akcji i tzw. futbol totalny w ich wykonaniu to sobie uzmysłowiłem,
        jak wiele dzieli nas od prawdziwej piłki, niestety.
        • Gość: viking Re: Podolski: Rodzina była za Polską IP: 212.181.1.* 10.06.08, 10:52
          Mysmy przegrali 0:2 a Wlosi (mistrzowie swiata) 0:3. Chyba musi ich
          to bardziej bolec, niz nas... :)
      • Gość: viking Nie wiesz co znaczy volksdeutsch wiec siedz cicho IP: 212.181.1.* 10.06.08, 10:45
        II wojna sie juz dawno skonczyla, jesli tego jeszcze nie zauwazyles.
        Lukasz zachowal sie tak godnie, jak to tylko bylo mozliwe i chwala
        mu za to.
      • Gość: I co z tego Re: Podolski=volksdeutsch IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 10:51
        Volksdeutsch - tak okreslano w latach po I wojnie swiatowej Niemcow
        mieszkajacych poza granicami Niemiec (tych nazywano Rechisdeutsche) i czesto
        posiadajacych obywatelstwo tego kraju.
        Z terenow dzisiejszej Polski odnosilo sie to szczegolnie do niemieckich
        poznaniakow (Posener),ludzi z Prus wschodnich i Zachodnich (Westpreußen i
        Ostpreußen) jak rowniez niemieckich Slazakow (Oberschlesier).

        " I tyle w temacie" - coz takiego chciales przez to powiedziec?
        • rodowiczmaryla Re: Podolski=volksdeutsch 10.06.08, 12:20
          > jak rowniez niemieckich Slazakow (Oberschlesier).
          Ja, ale ino w polskim skrawku, tj. Oberschlesien-Ost ("O/S.-Ost").
          • rodowiczmaryla Re: Podolski=volksdeutsch 10.06.08, 12:20
            I akurat to ani Opola(Klose) ani Gliwic(Poldi) to nie dotyczy.
      • Gość: FRANCUZ Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.um.krakow.pl 10.06.08, 10:52
        Bardzo szanuje go ! Polubilem go ! Malo o nim wiedzialem az do
        ostatniej niedzieli ! Perfekcyjnie rozumie jak mogl sie czuc po tych
        2 bramkach. Tez wyemigrowalem do Francji z rodzicami majac 8 lat !
        Tam zostalem zaasimilowany przez spoleczenstwo francuskie, zostalem
        Francuzem ! Ale serce zawsze bylo skierowane na wschod, do Polski.
        Spedzilem w Francji 20 lat. Wrocilem jednak do Polski w wrzesniu
        2006. Polska dala mi prace, Francja nie. Jeslibym dostal prace w
        Francji to zostalbym w Francji tak jak zrobil Lukasz, dostal prace
        wiec zostal ! Teraz ciesze sie z mojego podwojnego obywatelstwa.
        Wielki szacunek dla Lukasza ! Pokazal sie wielkim profesjonalista i
        dojrzalym chlopakiem !
        My mozemy sie cieszyc ze mamy takiego wspanialego rodaka ktory
        pokazuje klase i profesjonalizm i odnosi sukces w innym kraju.
        Dzieki Lukaszowi Polska zyska na wizerunku i jest szanowana !
        Szanujmy go tez !

        • rodowiczmaryla Re: Podolski: Rodzina była za Polską 10.06.08, 12:22
          Poldi i Miro,
          to godni nastepcy Ernsta Wilimowskiego
          i wspaniali ambasadorzy Gornego Slaska !!! :)

          MERCI, BRAVISSIMO !
        • Gość: SZWED Swietnie to ujales, merci! IP: 212.181.1.* 10.06.08, 12:31
          Jako "SZWED" tez to dobrze rozumiem.
          Salutations
      • hubert_x Re: Podolski: Rodzina była za Polską 10.06.08, 10:57
        Miło, że próbował nie cieszyć się.
      • jan12121 Podolski: Rodzina była za Polską 10.06.08, 11:00
        Chłopak pokazuje klasę, nie tylko piłkarską.
        O wiele większą, niż niejaki Orzechowski (LPR, a jakże, kta pamieta, co to
        takiego? (przybudówka PiS-u!).
        Odebrać obywatelstwo Orzechowskiemu i posłać do braci na Wschodzie...
        • Gość: antleon Re: Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 11:35
          A co źle Orzechowski powiedział , nie wiedział tylko że podolski to
          czysty szwab i polskiego obywatelstwa nawet nie ma . Można by
          odebrać je co najwyżej rodzicom podolskiego .
        • Gość: Franz Poldek - lej na nich ... Pytanko. IP: *.matrix.pl 10.06.08, 14:58
          Dobrze napisałeś Janie.

          Chłopak nie powinien się przejmować poszczekiwaniem kundelków i wszechpolaczków.
          Każdy ma prawo do wybrania sobie kraju, w którym chce żyć i który uzna za swój.
          I nic nikomu do tego. A gadanie o germanizacji to już w dzisiejszych czasach
          stara, zgrana śpiewka pani Konopnickiej. Miało to sens na przełomie XIX i XX w.
          ale teraz to już relikt.

          A swoją drogą; co myślicie o tych, którzy się spolonizowali i uważają się za
          obywateli Polski będąc z urodzenia Niemcami, Francuzami, Czechami czy
          Brytyjczykami?

          Są zdrajcami swoich narodów?
          A może czuć się Polakiem jest OK, a kimś innym BE?

          Ciekaw jestem. Pozdrawiam.
      • Gość: uwagiluzne generalnie Polacy wygrali ten mecz IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 11:04
      • maxencjusz Scenariusz dla Ilony Łepkowskiej 10.06.08, 11:11

        Jak lubię tego piłkarza, tak nie mogę już czytać o barwach jego serca i innych
        tego typu pierdołach. To bardziej nadaje się na scenariusz dla Pani Ilony
        Łepkowskiej, którą również lubię, choć jej seriale już nie.

        O czym tu gadać, facet w swoim czasie dostał szansę grania w jednej z
        najlepszych drużyn świata. Dostał ją ponieważ był dobry. W Niemczech mieszka
        prawie od początku swojego życia, ma tam znajomych, rodzinę, a co
        najważniejszej dobrą pracę. Teraz strzelił dwie bramki, pierwsze w historii
        Niemiec na ME, a się nie cieszy. To rzeczywiście świadczy, że ma coś z Polaka,
        bo tylko my potrafimy tak dziwnie reagować. Jak przegrywamy powstania to je
        świętujemy i cieszymy, jak pięknie uwalniamy się od komuny, to bluzgamy,
        kłócimy się itd...ot Polska właśnie.
        • Gość: Piotr Re: Scenariusz dla Ilony Łepkowskiej IP: *.icpnet.pl 10.06.08, 14:18
          A jak o polskim sercu piłkarz strzela nam gola i część się na to
          krzywo patrzy reszta mówi, żeśmy porąbanymi fanatykami...
      • minusn Wg statystyk nie było tak źle... 10.06.08, 11:16
        Jak podają statystyki Polska niewiele odstawała w przygotowaniu fizycznym od
        Niemców, a w samym meczu drużyny przebiegły najwięcej! Ballack osiągnął
        najlepszy do tej pory wynik na mistrzostwach (11,552 km) ale Dudka niewiele był
        od niego gorszy (11,538 km)! Klose popisał się najszybszym sprintem (30,86
        km/h)! Kto był najszybszy u nas??? Roger! (29,29 km/h). Tak ten sam Roger, o
        którym nasi komentatorzy móiwli że nie należy do najszybszych!
        Te wartości pozwalają spokojnie oczekiwać na mecz następny! Więcej wiary i nie
        popadajcie z jednej skrajności w drugą.
        www.sport1.de/de/sport/artikel_2266941.html
        • Gość: terefere Re: Wg statystyk nie było tak źle... IP: *.gdynia.mm.pl 10.06.08, 13:02
          "statystyki nie grają"
      • Gość: tytus Podolski: Rodzina była za Polską IP: 217.153.180.* 10.06.08, 11:25
        Podolski, rób swoje . Jesteś dobrym piłkarzem i niech tak
        zostanie. Nasza reprezentacja jeszcze dużo musi się nauczyć ,
        w tym także przegrywać !
      • Gość: darek Podolski: Rodzina była za Polską IP: *.dclient.hispeed.ch 10.06.08, 11:28
        Z Niemcami ZAGRAMY POLFINAL 25.06.08 o 20.45 w Bazylei. To jest
        teraz celem Polakow. Potem wystarczy zagrac lepiej niz Niemcy.
        Podolski moze byc juz bez formy... Wszystkim ORLOM zycze szeroko
        rozpostartych skrzydel!!!

      • Gość: poll Łukasz nie przejmuj sie idiotami po obu stronach IP: *.3.pl 10.06.08, 11:29
        Jesteś świetnym piłkarzem i rozsądnym młodym człowiekiem, nie
        przejmuj się faszystami i debilami po obu stronach Odry. Jesteś
        lepszym Polakiem niż łachudry pokroju Mirosława Orzechowskiego,
        wiem, że to dla Ciebie nie łatwe, ale jeśli czytasz te fora to śmiej
        się z idiotów, którzy w zależności od tego po której stronie Odry
        mieszkają krzyczą, że nie będziesz Polakiem ani Niemcem, jeszcze
        niedawno krzyczeli, że Roger nigdy nie będzie Polakiem, a dzisiaj
        nosiliby go na rękach. Strzelaj dalej ile wlezie, zwłaszcza Austrii
        i Chorwacji, jestem twoim kibicem dla kogo byś nie grał.
        • Gość: e5 Re: Łukasz nie przejmuj sie idiotami po obu stron IP: 149.156.167.* 10.06.08, 12:10
          jak Podolski jest Polakiem to ja jestem ksiądz proboszcz.
          Podolski to Niemiec polskiego pochodzenia
          tak jak Roger jest Brazylijczykiem z polskim paszportem. Co do tego czy będzie
          Polakiem czy nie... Będzie jak z Olisabebe...
          po Euro da dyla do Moskwy czy innego Rubinia Kazań. I tyle go zobaczą piewcy
          polskości Rogera. Nawet się polszczyzny nie nauczy...
          • Gość: viking No to ksieze proboszczu e5 IP: 212.181.1.* 10.06.08, 12:24
            gdzie ta twoja logika? Jesli Podolski jest Niemcem polskiego
            pochodzenia to Roger jest Polakiem brazylijskiego pochodzenia, a nie
            jak napisales Brazylijczykiem. Troche konsekwencji, zebys naprawde
            nie zostal proboszczem... :)
            A ja uwazam, ze Lukasz jest Polakiem i umial sie zachowac.

            Zgadzam sie natomiast co do tego, ze Roger moze czmychnac z Polski w
            kazdej chwili po ME :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka