awitold
16.08.08, 21:58
Gratulacje, dawni mistrzowie tenisa z powodzeniem grali tak singla,
jak i debla. Obecnie taki okaz to rzadkość, inna technika, mniej
atakuje się przy siatce i uderza wolejem. Federer to wyjątek - niech
rzuci w diabły tego nudnego singla i zajmie się deblem - to jest
dopiero ciekawa gra dla twardzieli i ludzi myślących, z klasą.