Gość: Al Bundy
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.04.01, 13:53
To prawdziwa sensacja - nikomu nieznany Rahman powalił w 5 rundzie mistrza
świata na deski. Wydaje się, że Lewis zlekceważył przeciwnika. Potwierdza to
niestety smutną regułę, że w wadze ciężkiej nie ma już prawdziwych mistrzów.