Gość: ww
IP: 157.158.10.*
25.05.09, 08:17
Pewnie tego wielki "menadżer" Radwański nigdy nie powie, ale ciekawi mnie czy
kiedykolwiek w zagranicznym turnieju nasza "gwiazda" czyli dla świata panna
prawie nikt dostała za swoje "gwiazdorstwo" i atrakcyjność tenisową
jakiekolwiek "startowe" w zagranicznym turnieju. Jak ma taką "gwiazdę" to
niech ujawni ile inni płacą za Jej udział (lub czy ktokolwiek kiedykolwiek
zapłacił choć złamanego szeląga). Doić swoich, bo innych się nie da nabrać, a
jak nawet Szarapowa dostała kasę, to słusznie, ta nasza tylko ranking na dziś
ma lepszy, bo Maria nie grała. Maria to gwiazda, Aga już naciułała swoje, za 2
miesiące będzie duuuuużo niżej, za Chiny nie obroni punkcików z 2008
naciułanych w maju i czerwcu. Może to wie i Radwański i chciał udoić na koniec
bezczelny pazerny centuś.