Gość: nus
IP: *.ifd.uni.wroc.pl
15.06.09, 17:57
"wiadomo było, że odmłodzonej kadrze trenera Castellaniego trudno będzie z Sao
Paulo wywieźć punkty." A potem zaraz pisza o nowej druzynie Brazylii. Nie
wolno tak myslec! Kazdy widzial jak nedzne byl zagrywki Polakow, ile punktow
stracono przez serwis na pol siatki czy dwumetrowy aut. Nic nie usprawiedliwia
takich kardynalnych bledow i to powtarzanych przez tych samych
"profesjonalistow". Zalosne czekanie dwoch zawodnikow gdy pilka spada im przed
nos, takich bledow nie robia mlodzicy. Slaby atak, mowi Stelmach, ale to marne
rozegranie powodowalo, ze blokowano nas bezlitosnie. Bredzenie o zawodnikach
rezerwowych tez jest karygodne, a kto zabranial wziac takich, ktorzy graja w
pierwszych szostkach. No i na koniec sprawnosc ogolna, jak zalosna ma
Nowakowski czy Mozdzonek to bylo widac gdy porowna sie z Brazylijczykami.