Dodaj do ulubionych

Zamurowane ?

16.11.03, 22:57
Zamurowane ? teraz beton wiąże ?
Jak zwiąże to już bez kilofa nie rozbijesz.
Może nie czekać na zwiazanie ?
Kto ruszy z nowym problemem ??
Pozdrawiam 5+1.
Wiesiek.
Obserwuj wątek
    • stanislaw.sidor Re: Zamurowane ? 17.11.03, 00:23
      wakruszewski napisał:

      > ...Pozdrawiam 5+1.

      DZIĘ-KU-JE-MY!
      Jest problem. Ponad 50 mln zł wypłaca się z budżetu państwa na rzecz partii.
      Czy partie powinny być dotowane przez skarb państwa? Ja uważam, że nie.
      St.S.
      • wakruszewski Re: Zamurowane ? 17.11.03, 16:06
        Partie dotowane z budżetu to obciążenie podatnika.
        Podatnik płaci na partię nawet tą, której nie popiera a nawet jest jej
        przeciwnikiem.
        Nie jest to etyczne.
        Nie dotowanie partii z budżetu to niebezpieczeństwo, że będzie sponsorowana
        przez
        sponsora zainteresowanego profitami ze sponsorigu .
        Obie formy fatalne. Ale druga bardziej fatalna niż pierwsza.
        Co by nie wybrał nie będzie dobre.
        Byłbym skłonny zaakceptować taką formę:
        Niech partia z własnych funduszy wygrywa wybory parlamentarne.
        Działalność agitacyjną niech prowadzi z własnych funduszy składkowych.
        Jak godna zaufania, to ma wielu składkowiczów legalnych.
        Jak jest godna zaufania to o wybór może być spokojna.

        Z budżetu finansuje się tylko działalność parlamentu i jego agend.

        Ale jak oddzielić politykę od "kasy" ? A jak odciąć wpływ "kasy" na
        polityków ?
        Problem stary jak świat i nierozwiązywalny jak podwojenie sześcianu
        sposobem platońskim.

        Pozdrawiam zapraszając do dyskusji.
        Wiesiek.
    • fox.ca Re: Zamurowane ? 17.11.03, 14:44
      Czy jest ktos kto moglby mi wyjasnic, co jest zamurowane? Zwykle zamurowywalo
      sie dziury w zburzonych prze wojne domach, ale tu w SK co jest zamurowane i
      gdzie i po co. Nic juz nie wiem. A moze to jest jakies haslo dla
      wtajemniczonych - z miejscowej mafii, ktora Wieslaw rozszyfrowal?

      Co to znaczy 5+1, czy to jakas mistyczna cyfra historyczna, ktora uszla mojej
      uwadze? Czy to moze jakies nowe przeslanie jak Mickiewiczowskie 44?

      Uchylcie robka tajemnicy turyscie. Ah wsiadam w najblizszy pociag i odjezdzam w
      nieznany wirtualny swiat.
      • wakruszewski Re: Zamurowane ? 17.11.03, 15:15
        Ich sześciu a Ona jedna !

        Jak pozdrowic samego siebie ?
        Wykonałem zatem proste działanie arytmetyczne :
        Od ich sześciu odjąłem siebie, zostało 5 + 1.
        Nic z Mickiewicza. Arytmetyka .
        Pozdrówka ! Wiesiek.
    • hanka9 ... ażesz Ty matematyku... 17.11.03, 21:13
      lubisz się głowić to proszę:

      Od: Lista Polskich Ciemnogrodzian [ciemnogrod@3w3.net] w imieniu Marlog
      [mariuslogmin@gmx.de]
      Wysłano: 15 listopada 2003 22:30
      Do: Lista Polskich Ciemnogrodzian
      Temat: Re: Matematyczne "trzy po trzy"

      *** From mariuslogmin@gmx.de (Marius Logmin)

      Oglupiali nas z ta matematyka,nie uczono na s rzeczy potrzebnych,
      1.Nie nauczona mnie na przyklad jak szybko policzyc kredyt
      np.100tys na 10 lat na 10 %
      lele bedzie wynosic rata miesieczna i ile musze zwrocic pieniedzy.
      a jest to bardzo proste.
      A teraz takie zadanie matematyczne.
      Zaplacilem 100 zl za towar jest tam 10 % podatku WAT
      ile wynosi podatek?
      marius logmin :-)


      ===========================================================================
      Czlowiek w Narodzie zyje nie tylko dla siebie i nie tylko na dzis, ale
      takze w wymiarze dziejow Narodu (Stefan kardynal Wyszynski, 1901-1981).
      ---------------------------------------------------------------------------
      Pomoc techniczna: ciemnogrod.net/Uslugi/Czlonkostwo.htm
      ---------------------------------------------------------------------------

      ----------------------------------------------------------------------
      Super miejsce na Twoja poczte... >>> link.interia.pl/f176b
      W takim tonie panowie dyskutują na Ciemnogrodzie.
      Zapisałam sobie jeszcze dwie takie zagadki specjalnie dla Ciebie Wiesiu
      Serdecznie pozdrawiam HANKA

      • wakruszewski Re: ... ażesz Ty matematyku... 17.11.03, 23:20
        Mam ciekawsza zagadkę.
        Kup lodówkę / pralkę / byle co innego za 1000 zł. w sklepie gdzie raty od
        ceny zakupu wynoszą 0%. (zero procent !!)
        Ile zapłacisz za to cudo kupując na 12 rat ??
        Nie wiesz ? Zapytaj w sklepie.
        Wywrócić się można po odpowiedzi.
        Wiesiek.
    • hanka9 i jeszcze jedna porcja. 17.11.03, 21:19
      Od: Lista Polskich Ciemnogrodzian [ciemnogrod@3w3.net] w imieniu Marlog
      [mariuslogmin@gmx.de]
      Wysłano: 15 listopada 2003 21:38
      Do: Lista Polskich Ciemnogrodzian
      Temat: Re: Matematyczne "trzy po trzy"

      *** From mariuslogmin@gmx.de (Marius Logmin)


      .
      >
      > Np. 32:8:4 Zastepujac znaki dzielenia przez mnozenie przez
      > odwrotnosc albo jadac z dzieleniem z lewa na prawo wynik jest 1.
      >
      > Jezeli ktos teraz zrobi to samo ale stopniowo - zacznie od dzielenia
      > 8:4 co nie zaleznie czy zamienimy to na ulamek czy nie oczywiscie
      > wynik jest tylko jeden 8/4 = 2
      tutaj jest blad trzeba zawsze brac pod uwage znak stojacy przeg liczba
      :8:4 =1/8*1/4=1/32
      lub:(8*4)= :32
      >
      > Teraz jezeli wykonamy dzielenie 32:2 = 32/2 = 16.

      Teraz 32 *1/32=1
      >
      > Oczywiscie wyniki sa rozne bo dzielenie podobnie jak i odejmowanie nie
      > jest naprzemienne!
      dzielenie i udejmowanie jest przemienne
      wystarczy np.wyciag z konta bankowego zobaczyc
      wplywy zapisac na czarno
      wydatki na czerwono
      dodac oddzielnie wplywy odjac dodane wydatki powinno wyjsc to co
      zaoszczedzimy
      nie wiem dlaczego mi to wychodzi zawsze na czerwono
      pozdrawiam i zycze milej zabawy z rachunkami
      marius logmin


      ===========================================================================
      Czlowiek w Narodzie zyje nie tylko dla siebie i nie tylko na dzis, ale
      takze w wymiarze dziejow Narodu (Stefan kardynal Wyszynski, 1901-1981).
      ---------------------------------------------------------------------------
      Pomoc techniczna: ciemnogrod.net/Uslugi/Czlonkostwo.htm
      ---------------------------------------------------------------------------

      ----------------------------------------------------------------------
      Super miejsce na Twoja poczte... >>> link.interia.pl/f176b


    • hanka9 Re: Zamurowane ? 12.12.03, 22:21
      Wiem, że macie multum innych zajec... ale piszcie!
      Pozdrawiam HANKA
      • ouimet Re: Zamurowane ? 26.12.03, 01:58
        jest w kalendarzu taki dzien/M.Fogg spiewal to Ukochanej Kobiecie/
        13 XII tez jest takim dniem-Ukochanej Ojczyzny ,sprzedanej przez zdrajcow do
        dzisiaj chcacych uchodzic za "wybawicieli"!

        Nic na ten temat u Was....
        • anita46 Re: Zamurowane ? 26.12.03, 03:39
          A no nic. Śpiewaj dalej. Chyba, że fox przywoła swoje kombatanctwo.
          • ekstradycja Re: Zamurowane ? 26.12.03, 12:32
            Jakos smutno a nie swiatecznie. W te swieta nie wiadomo co z soba poczac-
            przespac? zapic? czy dac sie zatelewizorzyc?
            Pogoda niby swiateczna bo i mrozik i troszke sniezku - a jak tam w Kanadzie?
            Zajrzyjcie do swoich kompow - napiszcie cos !
            Serdecznie wszystkich pozdrawiam .... hm... ekstradycja? Nie do wiary!!!
            • foxal Re:Zamurowane ? - Nie, brak zrozumia intencji 26.12.03, 15:57
              > mrozik i troszke sniezku - a jak tam w Kanadzie?< extradycja?

              W Kanadzie dzis jest wiatr i mroz -10 C a na wietrze pewnie -20 C. A wczoraj
              padal deszcz. PaN Bog sprawdza swoj system ogrzewczo - chlodzacy.Mysle, ze u
              nas mozna Mu odpowiedziec, ze wszystko dziala OK!

              Pozdrawiam z okazji trwajacych Swiat BN. Picie nie bylo by takie zle, ale jak
              za duzo to wysylaja do rygi i wraca sie z kacem.
              • hanka9 Podczytuja, ale pisac im sie nie chce! 26.12.03, 16:10
                Sensei, gdziezes przepadl ? Czyzbys utonal w jakiejs fachowej literaturze?
                Foxie - wszystko ok?
                Panie Stanislawie, jak na Pana to tego swiatecznego byczenia sie juz chyba dosc!
                Jarek (hg1) obraziles sie na to forum czy co?
                Agnostyk (coz to nie jest swiateczny NICK !) i chyba dlatego sie nie odzywa
                A poza tym prosze sie przyznac: KTO TU JESZCZE CZYTA?!
                Serdecznie wszystkich pozdrawiam HANKA
                • foxal Re: Podczytuja, ale pisac im sie nie chce! 27.12.03, 07:21
                  > Foxie - wszystko ok? < Hanka

                  Czyzbys auwazyla jakies znaki na Niebie, ze cos jest nie tak? Jezeli masz
                  jakies predyspozycje w tym kierunku, to podziel sie z nami, to moze byc bardzo
                  pozyteczne i interesujace zarazem.

                  Haniu, czekamy na Twoje bardziej obszerne wpisy, tkore moze wzbudza wieksze
                  zainteresowanie tym forum, bo jak juz uprzednio dowiedzeilismy sie
                  to "lokomotywa" na stacji zardzewiala i nikogo to nie wzruszylo, bo miescowi z
                  przyzwyczajenia, stali sie rownez turystami we wlasnym miescie, przez co wydaje
                  sie, ze go nie zauwazaja, choc nie chca sie do tego przyznac.

                  Proponuje oglosic konkurs na najlepszego i na najgorszego turyste, ktorego
                  mozna spotkac na dworcu kolejowym, przygladajacemu sie tej lokomotywie.

                  Na dworcu stoi lokomotywa,
                  Na wpol martwa, prawie nie zywa,
                  Co para z jej brzucha, juz nie bucha,
                  Nie bucha, nie syczy, nie swiszczy,
                  A maszynista glos stracil i piszczy.

                  A ta lokomotywa stoi, rdzewieje,
                  Wpol zywa, choc pot starosci
                  Po jej brzuchu ciagle splywa.

                  Ach ta wezlowa stacja kolejowa,
                  Nic tylko przysypia, martwieje
                  I przed turystami sie chowa.
                  A lokomotywa juz para nie bucha,
                  Uparcie stoi i nikogo nie slucha,
                  Nikogo nie slucha, nikogo nie slucha.

                  Ta melodia jest ciagla niezmienna,
                  A stacja kolejowa jest wezlowa
                  I sie nazywa Skarzysko Kamienna.
                  Prosimy was tu ludzie,turysci
                  Zajrzyjcie natychmiast koniecznie,
                  Bo wszyscy tu usna, bezprzecznie.


          • foxal Re: Zamurowane ? 26.12.03, 16:00
            > Śpiewaj dalej. Chyba, że fox przywoła swoje kombatanctwo.< anita46

            Anito46, o jakim kombatanctwie Wasc Pani miwisz? Czy mozna troszeczke jasniej i
            obszerniej.

            Tak swiatecznie.....
            • hanka9 Zagmatwane 27.12.03, 16:38
              Nie byly one - znaczy te swieta - takie spokojne i wesole jakich nam zyczono.
              Przy samym finiszu, bo w Szczepana wieczorem, okazalo sie, ze jest duzy problem
              w rodzinie. Czy go udzwigniemy - sam Pan Bog raczy wiedziec!
              Zawsze w trudnych sytuacjach mysle sobie o zeslanym KRZYZU - i mobilizuje sie
              do poddzwigniecia GO, tylko ze ten akurat jest najwiekszy z dotychczasowych...
              Na pewno moja sytuacja nie jest w tym wzgledzie wyjatkowa. Jakby tak z tych
              swiat zdjac ten bajkowy, wigilijny blichtr, ten pachnacy, migajacy i
              spiewajacy, jakby tak mozna bylo zajrzec w ludzkie serca, ktore akurat tetnia
              okolicznosciowa uprzejmoscia i serdecznoscia, a ktore maja w sobie tyle
              przyczajonych emocji! Jakby tak rozlozyc sobie te emocje (swoje i bliskich) na
              stole, jak czesci starego, sprezynowego budzika, ktory trzeba poskladac, aby
              budzil na czas, to mogloby sie okazac ze ani rusz nic do niczego nie pasuje!
              A przeciez deptal... i budzil...
              Na codzien nie mamy czasu na takie rozwazania. Biegniemy przekonujac samych
              siebie ze jest ok! A jak nie, to przeciez sie pouklada, bo musi!
              Nie musi - bo nie o wszystkim mozemy decydowac. Pomysleliscie kiedys, co my tak
              wlasciwie wiemy o zyciu naszych doroslych dzieci...
              Dobrze jak piers rodzica moze pekac z dumy, a jak trzeba ukrywac narastajaca
              panike mysli i serca...?!
              Czy to sa rozwazania na po swietach, czy moze smutne remanenty konczacego sie
              roku - wybaczcie ta spowiedz.
              Serdecznie pozdrawiam HANKA
              doroslych dzieci
              • hanka9 Re: Zagmatwane 27.12.03, 16:43
                przepraszam, tych "doroslych dzieci" na koncu poprzedniego wpisu nie powinno byc
                h9
              • foxal Re: Zagmatwane 28.12.03, 03:21
                > Czy to sa rozwazania na po swietach, czy moze smutne remanenty konczacego sie
                > roku - wybaczcie ta spowiedz.Serdecznie pozdrawiam HANKA<

                Teraz zadalas nam klina, bo musimy sie zstanowic czy Ci dac czy Ci nie dac tego
                rozgrzeszenia po tej spowiedzi. Jako samozwanczy witualny biskup polowy
                powiadam, ze dostaniesz rozgrzeszenie jesli zajrzysz tu na to forum co najmniej
                raz dzienie przez nastepne 7 dni i napiszesz minimum 100 slow ulozonych
                skladnie w jakies sensowne opowiadanie. Amen
                • foxal Re: Zagmatwane 28.12.03, 03:25
                  foxal napisał:


                  > Jako samozwanczy witualny biskup polowy powiadam, ze dostaniesz rozgrzeszenie
                  jesli zajrzysz tu na to forum co najmniej raz dzienie przez nastepne 7 dni i
                  napiszesz minimum 100 slow ulozonych skladnie w jakies sensowne opowiadanie.
                  Amen

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12248

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka