Dodaj do ulubionych

Wtorny analfabetyzm

10.06.10, 21:09
Taki watek jakby rzapczliwy i troche jakby autorefleksyjny.
Wlasciwie celem podzielenia sie. Czy wy to tez przezywacie? Po
chwilowej fascynacji stanikami troche sie odcielam. OStanikowalam
sie pieknie. Co tam ostanikowalam mame i siostre. Przeszlam
migracje. Na zloty jezdzilam
No i od jakiegos czasu nie robilam zakupow. Staniki jak to staniki -
z tytanu nie sa. A poza tym i ja sie zmieniam. Moje cialo - oj
przytylo sie troche... No szalu nie ma.
ale widzicie nie moge sie pozbyc ze ja to mam 28GG z tendencja na H.
Zwlaszcza do obwodu przywiazana jestem. I to mi przypomina moje
pierwotne przywiazanie do 75C. Nawet zmierzyc nie chce sowich
obwodow na nowo. No czy ja chora jaka jestem czy co?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka