mareda33
11.03.06, 12:59
Dziś rano w programie dzień dobry tvn wystąpiła (tak mi się wydaje, nigdy tam
nie byłam) pani ze sklepu atut i autorytarnym tonem uczyła jak dobierać sobie
biustonosze. Oczywiście Kondze Rusin dostało się za źle dobrany (zdaniem pani
Hani czy też Halinki) zbyt mały biustonosz. Rzeczywiście pani owa nie sprawia
wrażenia osoby miłej i zachęcającej do zakupów w rzeczonym sklepie. Ale
dowiedziałam się natomiast, że ja mam fatalnie dobrany rozmiar. Zawsze
wydawało mi się, że mam 75 E, ale po wysłuchaniu wywodu stwierdziłam, że
powinno to być 70 F albo G? Czuję, że czeka mnie nie lada problem ze
znalezieniem tych rozmiarów w sklepach, a boję się ryzykować zakupy w
sklepach wysyłkowych. Cóż robić mam drogie siostry? Pani H. zniszczyła moje
dotychczasowe życie :(