Dodaj do ulubionych

Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądzicie?

    • zuz-anka Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 31.05.07, 12:41
      Czy ten problem mają także młode dziewczęta?

      Tak, one też. Wtedy wstydzą się iść na pływalnię, z powodu biustu nie chcą
      biegać. Tyją, a piersi razem z nimi. Ten łańcuch może przerwać operacja. To nie
      kaprys. Jedna z moich pacjentek z przerostem piersi miała trwałe zagłębienia w
      miejscu ramiączek od stanika, tak wielki ciężar dźwigała. Zdjąłem jej z piersi
      pięć kilogramów - to jak mały plecak.

      To jest dopiero skandal! Młode dziewczęta nie powinny robić takich operacji - ja
      zostałam szczegółowo wypytana o wiek i stan rodzinny, chęć posiadania przychówku
      itd;
      a strony ze zdjęciami spróbuję odnaleźć.
      Acha, mnie też robiono zdjęcie przed operacją. Po już nie.
      • zuz-anka link do zdjęć 31.05.07, 12:46
        www.lineacorporis.pl/ramka.html
        te nie są podrabiane:)
      • zuz-anka i jeszcze 31.05.07, 12:51
        www.drszczyt.pl/plastyka3.html
    • butters77 Dziewczyny, 31.05.07, 20:47
      ..właśnie przełknęłam ten wątek w całości (wróciłam z delegacji) i dodam tylko,
      że podpiszę się pod wszystkim wszystkimi imionami i nazwiskami:)
    • turzyca Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 31.05.07, 21:10
      Jesli moge zasugerowac jeszcze cos w ramach akcji uswiadamiajacej:
      Mysle, ze warto na forach poswieconych urodzie zalozyc watki "fotograficzne" i
      umieszczac nasze zdjecia (ubrane). Zeby dziewczyny, ktore uparcie wciskaja sie w
      B (85 B) zobaczyly, ze F (70F) to nie jest DUZY biust - ze kobieta "z takim
      wielkim rozmiarem" w ubraniu nie wyglada jakby ktos jej wetknal dwa dorodne
      arbuzy pod bluzke, ze wyglada po prostu normalnie.
      • kasica_k "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 22:23
        To jest bardzo dobry pomysl - bez tego te wszystkie "nieistniejace" litery
        alfabetu dla przecietnej kobiety pozostaja w sferze wyobrazni. Sama sie
        zastanawialam, czy by nie pokazac u siebie na blogu, jak wyglada biust np. 75G
        (na przyklad moj ;)) i tak dalej - problem w tym, ze nie kazdy ma ochote
        pokazywac sie swiatu, w dzisiejszych czasach, gdy chuliganstwo tak sie szerzy w
        sieci... Mozna sprobowac zrobic grafiki, tak jak na blogu u besame, chocby i na
        podstawie autentycznych fotek, odpowiednio poprzerabianych. Tyle, ze wtedy
        troche traci to walor autentycznosci - prawdziwe zdjecie jest bardziej przekonujace.
        • turzyca Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 22:53
          Mozna sie pobawic cenzurowaniem zdjec - tak jak na allegro z glowa shreka. ;)
          • chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:15
            Albo po prostu zdjęcia bez twarzy, tylko samego ciała, albo biustu w dobrze
            dobranym stniczku z podpisem jaki to jest rozmiar:-).

            • chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:19
              chocochoco napisała:

              > Albo po prostu zdjęcia bez twarzy, tylko samego ciała, albo biustu w dobrze
              > dobranym stniczku z podpisem jaki to jest rozmiar:-).
              >

              Chociaż jakby pokazac takie ładne duże biusty w staniku, to na stronkę
              wchodziłoyby pewnie rzesze napalonych facetów hmm... Ale może warto jakby
              pomogłoby to chociaż paru kobietom męczącym się w źle dobranych stanikach..
              Ciężka sprawa:-)
        • kasiamat00 Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:22
          Tyle moich zdjęć pleni się w Internecie, że jedno więcej czy mniej nie
          zaszkodzi. Szczególnie, że raczej nie planujemy ich podpisywać imieniem czy
          nazwiskiem, prawda? No i chcemy raczej zdjęcia ubrane? Żeby pokazać biust w
          samym staniku można wrzucić zdjęcia np. w stroju kąpielowym. W każdym razie -
          przedstawicielka jakże popularnego rozmiaru 65F zgłasza gotowość wzięcia udziału
          w takiej akcji. W wersji ubranej może być z głową i podpisem w stylu "Kasia, lat
          25", w wersji bieliźnianej najchętniej jednak bez głowy (tak, jak w galerii).
          • chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:36
            Ja wersji bez głowy też bym mogła moje 65FF/G pokazac światu, tyle, że przez
            najbliższe 2 tygodnie mój biust nie nadaje się do fotografowania, bo miałam
            zabieg, ale później bardzo chętnie:-). Poza tym sądzę, że ważne jest żeby w
            takiej akcji wzięły udział dziewczyny z naprawdę dużymi biustami, bo 65F/FF/G,
            to takie raczej średnie są:-). Na pewno dyskomfort odczuwa dziewczyna , która
            powinna nosic np. 70GG, a nosi 80C.
            • turzyca Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:47
              A mi wlasnie chodzi o takie, z naszego punktu widzenia, niewielkie. Bo G dla
              kogos spoza forum to jest OLBRZYMI biust. A w ubraniu nie odstaje od optycznej
              "normalnosci" - tzn. osoba ktora sie nie zna mysli, ze to "najwyzej C".
              • chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:57
                turzyca napisała:

                > A mi wlasnie chodzi o takie, z naszego punktu widzenia, niewielkie. Bo G dla
                > kogos spoza forum to jest OLBRZYMI biust. A w ubraniu nie odstaje od optycznej
                > "normalnosci" - tzn. osoba ktora sie nie zna mysli, ze to "najwyzej C".

                A to prawda, chwaliłam się przyjaciółce, że znalazłam swój właściwy rozmiar
                biustonosza, i mówie: 65G, a ona na to: nie to niemożliwe!! Ewa Sonnet nosi
                70E, a jest szczuplejsza i ma większy biust, nieżle mnie to rozbawiło:P
            • maith Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:50
              Istnieje jeszcze opcja zdjęć w normalnych dopasowanych ubraniach.
              Wystarczających do stwierdzenia "nie no, to przecież ja mam większy biust", ale
              nienadających się dla facetów. Biust w staniku może być przydatny do pokazania
              złego i dobrego rozmiaru.
        • kasica_k Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 00:20
          Powiedzmy, ze od przyszlego tygodnia zaczynam akcje "biust tygodnia" - moge
          zaczac od siebie, moge od ktorejs z Was, np. jakiegos 80 F :)

          W zwiazku z tym moge przyjac od niektorych z Was:

          - dwie fotki bez glowy, z przodu i z profilu, we w miare naturalnej pozycji (ale
          nie garbic sie ;)) w ubraniu nie eksponujacym zbytnio biustu - tak, by bohaterem
          zdjecia nie zostal spektakularny dekolt, a wymiary wlascicielki - oczywiscie
          dekolt moze byc, jednak ma to byc fotka "normalna", nie typu "bierz mnie" ;))
          Ogolnie chodzi o to, zeby zdjecie bylo jak najbardziej naturalne - tak, jak
          wygladacie na co dzien.

          - podpis w postaci np. "Kasia, lat 25, 32GG" czy cos w tym rodzaju

          - zastrzegam sobie prawo do lekkiej obrobki (np. zmniejszenia wymiaru zdjecia -
          ale nie biustu! ;)), wykadrowania) i wyboru nadsylanych materialow :)
          • kasiamat00 Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 00:37
            Nie mam aparatu (przymierzam się do kupna od trzech miesięcy i zawsze coś
            wypadnie) :( Nawet jakbym miała, to jestem antytalentem jeśli chodzi o robienie
            zdjęć. "Chwilowy" brak faceta powoduje zaś, że nawet nie mam kogo poprosić o
            obfotografowanie mnie.

            Mogę Ci podesłać za to trochę zdjęć zrobionych mi przez innych w naturalnych
            pozycjach na jakiejś imprezie, wyjeździe itp., gdzie wyglądam w sposób
            antyspektakularny. Spektakularne jest jedno, ale tam jest to połączenie Freyi
            Retro, głębokiego, zakładanego dekoltu, lekkiego pochylenia do przodu i ujęcia
            od przodu i lekko z góry :)

            No i masz pełne błogosławieństwo na wykorzystanie moich fotek z galerii - ale
            one są jakości koszmarnej.
            • maith Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 00:51
              Chodzi właśnie o tę antyspektakularność :)
              Żeby biusty nie wyglądały na większe i spektakularniejsze niż zwykle.
              Tylko wtedy kobiety zaczną myśleć "zaraz, przecież mój biust nie jest mniejszy".
              I ludzie zaczną patrzeć "o, to dziewczyna z G to wygląda tak... normalnie".
              • a_gneskka Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 04:08
                Przeczytałam ten artykuł i zbieram szczękę z podłogi... Jedyne prawdziwe zdanie
                to to o problemach z kupnem bielizny chyba. Szkoda słów...
                Ale świetnie, że się za to zabrałyście (macie mój podpis oczywiście), a pomysł
                akcji pokazowej jest super (sama bym chętnie wzięła udział, ale z moim 70D to
                chyba jako przykład antybiuściasty, zresztą i tak na razie jestem bez aparatu
                :(, bo chyba naprawdę trzeba pokazać, że nie taki biust wielki jak go literka
                maluje :)
                • maith Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 07:39
                  70D właśnie też byłoby dobrym przykładem. Bo wiele osób myśli, że "D" to już
                  jakiś naprawdę duży biust. A "D" przecież nie znaczy nic, jeśli nie wiemy, od
                  jakiego obwodu jest wyliczone :)
                  • takajakwszystkie Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 09:38
                    nie taki biust wielki jak go literka
                    maluje :) - otoz to, swiete slowa!=)
                    Skoro tak to to ja poprosze kogo trzeba o jakies ladne fotki, zreszta nawet
                    prosic nie musze :P Tylko potem bede sluchac, jaka to ze mnie exhibicjonistka,
                    tak sie pale zeby biust pokazywac..
                    Aha- problem w tym, ze odkad nosze LEPSZY stanik biust mi sie ladnie uformowal
                    i okazuje sie ze teraz potrzebuje jeszcze WIEKSZEGO rozmiaru- az- hohoho 70f ;)
                    (polskiego) wiec ja tam moge byc jako: niedobrany stanik jesli zdjecie bedzie z
                    prawej strony (prawa wieksza) albo dobry jak z lewej (lewa lezy ladnie), tak 2
                    w 1.
                    Nie wiem, po co to napisalam, chyba musialam sie pochwalic, ze juz wiem na
                    pewno jaki rozmiar zacz =)
                    A do kogo i jak je wyslac? I gdzie je chcemy publikowac?
                    • kasica_k fotki 01.06.07, 14:41
                      Do wszystkich zainteresowanych: na razie "akcja" jest malutka, skromniutka i
                      bedzie miala postac wpisow (mysle, ze cotygodniowych) u mnie na blogu. Wiec
                      fotki do mnie :)

                      Przy czym myslalam, zeby to byly fotki w dobrze dobranym staniku - bez bulek i
                      innych takich atrakcji. Przy okazji mozna byloby tez dodac informacje, jaki to
                      stanik (marka, model). W ten sposob pokazemy, ze po pierwsze - miseczka F, G czy
                      H wyglada normalnie i zgrabnie, po drugie: ze mozna bez problemu kupic taki
                      biustonosz. Dzieki temu kazda z nas bedzie mogla chocby pokazac znajomym:
                      zobaczcie, tak wyglada biust F czy G, to nie zaden moj wymysl, pol Polski ma
                      taki rozmiar i bardzo dobrze :)
          • origami_21 Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 10:45
            Jak tylko wrócę do domu, to Czcigodny mnie obfoci, i zaraz Ci Kasico wysyłam
            swój rozmiarek 75H;)))
        • annasi23 Re: "niech nas zobaczą"? 01.06.07, 11:00
          Wiem, że to pomysł raczej nierealny ze względu na dzielące nas odległości i
          multum innych powodów,
          ale najlepsza byłaby sesja fotograficzna dziewczyn o różnych - dużych
          rozmiarach biustu w jednakowych ubraniach, np. czarnych lub białych zwykłych
          bluzkach - coś w stylu kampanii Dove.
          Wtedy najlepiej widać, że biuściaste to nie monstra.
          Ale do tego potrzeba by profesjonalnego studia, fotografa, wizażysty, no i
          trzeba by się zebrać w jednym miesjcu w jednym czasie...
          więc tak tylko rzucam myśl to ewentualnego wykorzystania za parę lat, kiedy
          Lobby urośnie, będzie miało siedzibę i przedstawicielstwo w różnych krajach :)
          • carmelli Re: "niech nas zobaczą"? 01.06.07, 16:02
            O! jak mi sie ten pomysł podoba!!
            Szkoda, ze nie jest taki łatwy do zrealizowania:((


            Pozostaje wierzyć, ze kiedyś się uda!!:))
            • butters77 Re: "niech nas zobaczą"? 01.06.07, 16:43
              Na pewno kiedyś się uda!

              (i na razie tyle powiem;)
    • suziliu Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 01.06.07, 11:49
      popieram w calej rozciaglości akcję. Jak tylko będę po egzaminie radcowskim,
      służę pomocą w sprawie pism do UOKiK, i wszelkich tego typu.

      Z moim biustem 32GG w wiekszości sklepów stacjonarnych Panie usiłują wręczyć mi
      jakieś 85-80 DD. Jakby to DD to był po prostu skrót od "duzy duży" :) a nie
      wymiar miseczki. Stąd wiadomo ile kobiet zmaga się z problemem niedobranego
      rozmiaru, stąd stereotyp że D to już poważny rozmair biustu. Na innych forach
      (szczególnie slub i wesele) na którym bywam czasem- zdażaja się posty typu -
      mam naprawdę bardzo duży biust i tu nastepuje - 75C, 80C lub czsem 75 80 D/DD -
      jaką mam wybrać suknię, po czym nastepuje dopisek że mój rozmiar to zamiennie
      34,36, max. 38. 34 rozmiar a pod biustem 75-80? - przecież ta dziewcyna ma
      pewnie tyle w biodrach...
      Nie zgadzam się na sugestie przedstawiane w tym artykule, jakoby większy
      rozmiar biustu niż to słynne już 75 B to uposledzenie. Jeszcze trochę a może
      zaproponowałby ten Pan mi status osoby niepelnosprawnej lub przewlekle chorej?
      Nie zgadzam sie również na umacnianie poprzez tego rodzaju wypowiedzi (nie
      tylko w tym artykule) skrajnych, krzywdzacych opinii dotyczacych wpływu
      rozmiaru biustu na ocenę kompetencji zawowdowych, intelektu, a nawet moralnosci
      czy przyzwoitosci kobiet. To dotyczy każdego rodzaju rozmiaru - i tych małych i
      tych duzych. Nie zgadzam się na postrzeganie kobiet poprzez pryzmat ich
      jakichkolwiek rozmiarów!
      Wykorzystywanie i pogłebianie kompleksów w celu zwiekszenia swoich dochodow
      jest praktyka zasługującą na szczególne potępienie. Narusza nie tylko przepsiy
      prawa, ale głównie - i oto mam najwieksze pretensje- zasady współżycia
      społecznego i dobre praktyki bizensowe. W dodatku jesli czyni to lekarz.
      naprawde nie uważam, iz sugerowanie jakoby rozmiar 80 F był schrzeniem
      nadającym się do leczenia było zgodne z zasadami etyki lekarskiej. Owszem mozna
      operować taki biust, można operować mniejszy, i wiekszy - ale nie sugerujmy
      konieczności medycznej do przeprowadzenia takiej operacji. należy wspomnieć, iż
      kobieta która cierpi na chorobę która objawia sie 'przerostem' biustu ma prawo
      do leczenia w ramach nfz - to jednostka chorobowa jak każda inna. W pozostalych
      przypadkach powinnismy mówić o tym zabiegu jak o operacji korekty nosa - czyli
      ze wzgledów kosmetycznych. Tak samo, w mojej ocenie, nieprawidłowe jest
      sugerowanie kobiecie o rozmiarze np. 70A, czy B że cierpi na chorobe
      wymagająca natychmiastowej ingerencji lekarza.

      osobiscie czuję sie urażona tonem i zawartoscią tego artykułu, naprawdę nie
      chcę aby traktowano mnie jako 'rozmiarową'patologie nadająca sie tylko pod nóż
      chirurga.
      • catsumi Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 02.06.07, 10:15
        Nie było mnie parę dni, wchodzę dziś na forum no i nie spodziewałam sie ze tak
        urośnie mój wątek :)) Bardzo się cieszę że też oburzył was ten artykuł i
        zgadazam się w 100 % ze wszystkim co napisałyście! No i oczywiście pod
        wszystkim się podpisuję! Przeczytałam też kolejne idiotycznye artykuły z linków
        które wkleiłyście - teraz już przynajmniej wiadomo kto rozsiewa takie poglądy
        że biust F to przerost nadający się tylko do operacji i wogóle coś dziwnego -
        chirurdzy plastyczni! (i niezależni doradcy chirurgii plastycznej ;) )
        Bardzo się cieszę że znalazłam was i to forum i możemy razem się sprzeciwiać
        takim idiotyzmom i takiemu sposobowi myślenia!!! :)))
    • kasica_k Odcinek numer jeden 02.06.07, 23:52
      z cyklu "biust tygodnia" jest gotowy - sponsoruje go literka F :)
      Wpis pojawi sie na poczatku przyszlego tygodnia i bedzie zawieral 2 fotki juz
      znane forumkom galeryjnym (publikowane za zgoda wlascicielki oczywiscie) - to
      tak na dobry poczatek :)
      • maith Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:03
        Byłoby fajnie, jakby było wiadomo, od którego obwodu to F. I generalnie dobrze
        by było jakoś wstępnie wyjaśnić, że samo F, podobnie jak B czy C nic nie znaczy
        bez ustalenia, od jakiego obwodu jest wyliczane.
        • kasiamat00 Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:09
          Ja się domyślam, że chodzi o te śliczne zdjęcia Belle i Arabelli w rozmiarze 70F
          z kawałkami przepięknych włosów właścicielki. Ale mogę się mylić.
          • kasica_k Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:39
            Nie bedzie stanikow, bedzie top bravissimo na yadze7 :) Ograniczam sie na razie
            do fotek ubranych, bo takich ludzi wszyscy widujemy na ulicach. Biust w samej
            bieliznie prezentuje sie jednak inaczej.
            No i oczywiscie bedzie podany rozmiar, sama literka przeciez nie ma zadnego
            sensu. Mimo wszystko, calego poradnika wyliczania rozmiarow jednak nie bedzie :)
            • turzyca Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:59
              Aczkolwiek obwod w biuscie i pod biustem moglby byc - jako tlo do wyliczonego
              rozmiaru.
    • ananke666 Jutro spróbuję siąść 03.06.07, 13:31
      Sorry dziewczyny, że nie wysmażyłam jak obiecałam, ale po prostu nie miałam czasu. Zdarza się :/ Do kompa siadałam po kwadransik i nawet skupić się nie było jak. Jak tylko będę mieć z godzinę czy dwie wolnego, siadam i smażę, a potem przerabiamy, poprawiamy, wyrzucamy, dokładamy i co tylko kto chce. Mam nadzieję że jutro już dam chociaż kawałek.
      • butters77 Re: Jutro spróbuję siąść 03.06.07, 14:05
        Ananke, spokojnie - ważne, żeby w ogóle coś powstało:) Co do braku czasu, to
        rozumiem Cię doskonale..:( Też mam taką pracę, że nieraz w ostatniej chwili
        muszę zmienić plany...
        W razie czego napisz początek, a resztę wspólnymi siłami dosmażymy na forum!:)
      • maith Re: Jutro spróbuję siąść 03.06.07, 14:22
        Fajnie, że się odezwałaś, bo bałam się, że jak zapytam, to odbierzesz to jako
        popędzanie i Ci się vena zablokuje.
        • catsumi przeczytałam pierwszy cykl na sytanikomanii-super! 04.06.07, 14:26
          Właśnie przeczytałam nowy wpis na stanikomanii i jest super! Zdjęcia świetne
          (aż sama zapragnęłam mieć taki top z wbudowanym stanikiem)! Czekam na ciąg
          dalszy z niecierpliwością :)))
    • anna-pia przeczytałam całość 05.06.07, 01:16
      wróciwszy ze szpitala - jestem pod wrażeniem
      zajrzę jutro o podobnej porze :)

      ps. dzięki za zyczenia - mam synka, po cesarce czułam się dobrze (to moja
      trzecia cesarka, hehe)
      • limonka_01 Gratulacje!!! n/t 05.06.07, 06:18
      • carmelli GRATULACJE!! 05.06.07, 06:21
        i calusy dla synka:))
      • origami_21 Szczere GRATULACJE!!! 05.06.07, 07:47
        i gorące uściśki dla Maluszka:)))
        • yaga7 Dołączam do gratulacji!!!! n/t 05.06.07, 08:31
      • maheda Gratulacje :)))))) n/t 05.06.07, 09:26

        • martasap83 Re: Gratulacje :)))))) n/t 05.06.07, 09:27
          gratuluję :))))
          • kinita Re: Gratulacje :)))))) 05.06.07, 10:40
            Przyłączam się do gratulacji:) Wszystkiego dobrego:)
      • maith Wszystkiego naj dla Ciebie i dzieciaczka n/t 05.06.07, 09:38
      • besame.mucho Gratulacje!!! 05.06.07, 10:13
        Super, gratuluję :)).
        Wychowaj synka, żeby umiał przyszłej dziewczynie stanik kupić ;-).
        • catsumi Re: Gratuluję!!!!! 05.06.07, 10:59
        • turzyca Re: Gratulacje!!! 05.06.07, 13:27
          no jesli o to chodzi, to chyba nie ma podstaw zeby watpic, ze chlopak bedzie
          idealnie wychowany, nie?

          Serdeczne gratulacje!
      • butters77 Anna-pia, SERDECZNE GRATULACJE!!!:) 05.06.07, 11:29
        Cieszę się, ze wszystko poszlo ok!
      • zazulla tu juz refleks mam dobry :))) 05.06.07, 12:15
        GRATULACJE!
        • zuz-anka Gratulacje!!!! 05.06.07, 22:48
          Najszczersze. A jak biuścik?
          • anna-pia Re: Gratulacje!!!! 06.06.07, 22:41
            zuz-anka napisała:

            > Najszczersze. A jak biuścik?

            urósł o następny rozmiar, i to w ciągu 3 dni...
            :DDD
            • molowiak Re: Gratulacje!!!! 06.06.07, 22:48
              serdeczne gratulacje :)))
            • aska01 Re: Gratulacje!!!! 06.06.07, 23:12
              Gratuluję również :)
      • kasica_k Gratulacje i pozdrowienia 05.06.07, 22:55
        dla Mamy i przyszłego konesera pięknych biustów :-)
        • kasica_k Re: Gratulacje i pozdrowienia 05.06.07, 22:56
          ...choć pewnie już jest koneserem :)))
          • mary_lu Re: Gratulacje i pozdrowienia 05.06.07, 23:30
            Też pozdrawiam mamusię i koneserka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka