zuz-anka Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 31.05.07, 12:41 Czy ten problem mają także młode dziewczęta? Tak, one też. Wtedy wstydzą się iść na pływalnię, z powodu biustu nie chcą biegać. Tyją, a piersi razem z nimi. Ten łańcuch może przerwać operacja. To nie kaprys. Jedna z moich pacjentek z przerostem piersi miała trwałe zagłębienia w miejscu ramiączek od stanika, tak wielki ciężar dźwigała. Zdjąłem jej z piersi pięć kilogramów - to jak mały plecak. To jest dopiero skandal! Młode dziewczęta nie powinny robić takich operacji - ja zostałam szczegółowo wypytana o wiek i stan rodzinny, chęć posiadania przychówku itd; a strony ze zdjęciami spróbuję odnaleźć. Acha, mnie też robiono zdjęcie przed operacją. Po już nie. Odpowiedz Link
zuz-anka link do zdjęć 31.05.07, 12:46 www.lineacorporis.pl/ramka.html te nie są podrabiane:) Odpowiedz Link
butters77 Dziewczyny, 31.05.07, 20:47 ..właśnie przełknęłam ten wątek w całości (wróciłam z delegacji) i dodam tylko, że podpiszę się pod wszystkim wszystkimi imionami i nazwiskami:) Odpowiedz Link
turzyca Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 31.05.07, 21:10 Jesli moge zasugerowac jeszcze cos w ramach akcji uswiadamiajacej: Mysle, ze warto na forach poswieconych urodzie zalozyc watki "fotograficzne" i umieszczac nasze zdjecia (ubrane). Zeby dziewczyny, ktore uparcie wciskaja sie w B (85 B) zobaczyly, ze F (70F) to nie jest DUZY biust - ze kobieta "z takim wielkim rozmiarem" w ubraniu nie wyglada jakby ktos jej wetknal dwa dorodne arbuzy pod bluzke, ze wyglada po prostu normalnie. Odpowiedz Link
kasica_k "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 22:23 To jest bardzo dobry pomysl - bez tego te wszystkie "nieistniejace" litery alfabetu dla przecietnej kobiety pozostaja w sferze wyobrazni. Sama sie zastanawialam, czy by nie pokazac u siebie na blogu, jak wyglada biust np. 75G (na przyklad moj ;)) i tak dalej - problem w tym, ze nie kazdy ma ochote pokazywac sie swiatu, w dzisiejszych czasach, gdy chuliganstwo tak sie szerzy w sieci... Mozna sprobowac zrobic grafiki, tak jak na blogu u besame, chocby i na podstawie autentycznych fotek, odpowiednio poprzerabianych. Tyle, ze wtedy troche traci to walor autentycznosci - prawdziwe zdjecie jest bardziej przekonujace. Odpowiedz Link
turzyca Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 22:53 Mozna sie pobawic cenzurowaniem zdjec - tak jak na allegro z glowa shreka. ;) Odpowiedz Link
chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:15 Albo po prostu zdjęcia bez twarzy, tylko samego ciała, albo biustu w dobrze dobranym stniczku z podpisem jaki to jest rozmiar:-). Odpowiedz Link
chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:19 chocochoco napisała: > Albo po prostu zdjęcia bez twarzy, tylko samego ciała, albo biustu w dobrze > dobranym stniczku z podpisem jaki to jest rozmiar:-). > Chociaż jakby pokazac takie ładne duże biusty w staniku, to na stronkę wchodziłoyby pewnie rzesze napalonych facetów hmm... Ale może warto jakby pomogłoby to chociaż paru kobietom męczącym się w źle dobranych stanikach.. Ciężka sprawa:-) Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:22 Tyle moich zdjęć pleni się w Internecie, że jedno więcej czy mniej nie zaszkodzi. Szczególnie, że raczej nie planujemy ich podpisywać imieniem czy nazwiskiem, prawda? No i chcemy raczej zdjęcia ubrane? Żeby pokazać biust w samym staniku można wrzucić zdjęcia np. w stroju kąpielowym. W każdym razie - przedstawicielka jakże popularnego rozmiaru 65F zgłasza gotowość wzięcia udziału w takiej akcji. W wersji ubranej może być z głową i podpisem w stylu "Kasia, lat 25", w wersji bieliźnianej najchętniej jednak bez głowy (tak, jak w galerii). Odpowiedz Link
chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:36 Ja wersji bez głowy też bym mogła moje 65FF/G pokazac światu, tyle, że przez najbliższe 2 tygodnie mój biust nie nadaje się do fotografowania, bo miałam zabieg, ale później bardzo chętnie:-). Poza tym sądzę, że ważne jest żeby w takiej akcji wzięły udział dziewczyny z naprawdę dużymi biustami, bo 65F/FF/G, to takie raczej średnie są:-). Na pewno dyskomfort odczuwa dziewczyna , która powinna nosic np. 70GG, a nosi 80C. Odpowiedz Link
turzyca Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:47 A mi wlasnie chodzi o takie, z naszego punktu widzenia, niewielkie. Bo G dla kogos spoza forum to jest OLBRZYMI biust. A w ubraniu nie odstaje od optycznej "normalnosci" - tzn. osoba ktora sie nie zna mysli, ze to "najwyzej C". Odpowiedz Link
chocochoco Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:57 turzyca napisała: > A mi wlasnie chodzi o takie, z naszego punktu widzenia, niewielkie. Bo G dla > kogos spoza forum to jest OLBRZYMI biust. A w ubraniu nie odstaje od optycznej > "normalnosci" - tzn. osoba ktora sie nie zna mysli, ze to "najwyzej C". A to prawda, chwaliłam się przyjaciółce, że znalazłam swój właściwy rozmiar biustonosza, i mówie: 65G, a ona na to: nie to niemożliwe!! Ewa Sonnet nosi 70E, a jest szczuplejsza i ma większy biust, nieżle mnie to rozbawiło:P Odpowiedz Link
maith Re: "niech nas zobaczą"? 31.05.07, 23:50 Istnieje jeszcze opcja zdjęć w normalnych dopasowanych ubraniach. Wystarczających do stwierdzenia "nie no, to przecież ja mam większy biust", ale nienadających się dla facetów. Biust w staniku może być przydatny do pokazania złego i dobrego rozmiaru. Odpowiedz Link
kasica_k Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 00:20 Powiedzmy, ze od przyszlego tygodnia zaczynam akcje "biust tygodnia" - moge zaczac od siebie, moge od ktorejs z Was, np. jakiegos 80 F :) W zwiazku z tym moge przyjac od niektorych z Was: - dwie fotki bez glowy, z przodu i z profilu, we w miare naturalnej pozycji (ale nie garbic sie ;)) w ubraniu nie eksponujacym zbytnio biustu - tak, by bohaterem zdjecia nie zostal spektakularny dekolt, a wymiary wlascicielki - oczywiscie dekolt moze byc, jednak ma to byc fotka "normalna", nie typu "bierz mnie" ;)) Ogolnie chodzi o to, zeby zdjecie bylo jak najbardziej naturalne - tak, jak wygladacie na co dzien. - podpis w postaci np. "Kasia, lat 25, 32GG" czy cos w tym rodzaju - zastrzegam sobie prawo do lekkiej obrobki (np. zmniejszenia wymiaru zdjecia - ale nie biustu! ;)), wykadrowania) i wyboru nadsylanych materialow :) Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 00:37 Nie mam aparatu (przymierzam się do kupna od trzech miesięcy i zawsze coś wypadnie) :( Nawet jakbym miała, to jestem antytalentem jeśli chodzi o robienie zdjęć. "Chwilowy" brak faceta powoduje zaś, że nawet nie mam kogo poprosić o obfotografowanie mnie. Mogę Ci podesłać za to trochę zdjęć zrobionych mi przez innych w naturalnych pozycjach na jakiejś imprezie, wyjeździe itp., gdzie wyglądam w sposób antyspektakularny. Spektakularne jest jedno, ale tam jest to połączenie Freyi Retro, głębokiego, zakładanego dekoltu, lekkiego pochylenia do przodu i ujęcia od przodu i lekko z góry :) No i masz pełne błogosławieństwo na wykorzystanie moich fotek z galerii - ale one są jakości koszmarnej. Odpowiedz Link
maith Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 00:51 Chodzi właśnie o tę antyspektakularność :) Żeby biusty nie wyglądały na większe i spektakularniejsze niż zwykle. Tylko wtedy kobiety zaczną myśleć "zaraz, przecież mój biust nie jest mniejszy". I ludzie zaczną patrzeć "o, to dziewczyna z G to wygląda tak... normalnie". Odpowiedz Link
a_gneskka Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 04:08 Przeczytałam ten artykuł i zbieram szczękę z podłogi... Jedyne prawdziwe zdanie to to o problemach z kupnem bielizny chyba. Szkoda słów... Ale świetnie, że się za to zabrałyście (macie mój podpis oczywiście), a pomysł akcji pokazowej jest super (sama bym chętnie wzięła udział, ale z moim 70D to chyba jako przykład antybiuściasty, zresztą i tak na razie jestem bez aparatu :(, bo chyba naprawdę trzeba pokazać, że nie taki biust wielki jak go literka maluje :) Odpowiedz Link
maith Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 07:39 70D właśnie też byłoby dobrym przykładem. Bo wiele osób myśli, że "D" to już jakiś naprawdę duży biust. A "D" przecież nie znaczy nic, jeśli nie wiemy, od jakiego obwodu jest wyliczone :) Odpowiedz Link
takajakwszystkie Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 09:38 nie taki biust wielki jak go literka maluje :) - otoz to, swiete slowa!=) Skoro tak to to ja poprosze kogo trzeba o jakies ladne fotki, zreszta nawet prosic nie musze :P Tylko potem bede sluchac, jaka to ze mnie exhibicjonistka, tak sie pale zeby biust pokazywac.. Aha- problem w tym, ze odkad nosze LEPSZY stanik biust mi sie ladnie uformowal i okazuje sie ze teraz potrzebuje jeszcze WIEKSZEGO rozmiaru- az- hohoho 70f ;) (polskiego) wiec ja tam moge byc jako: niedobrany stanik jesli zdjecie bedzie z prawej strony (prawa wieksza) albo dobry jak z lewej (lewa lezy ladnie), tak 2 w 1. Nie wiem, po co to napisalam, chyba musialam sie pochwalic, ze juz wiem na pewno jaki rozmiar zacz =) A do kogo i jak je wyslac? I gdzie je chcemy publikowac? Odpowiedz Link
kasica_k fotki 01.06.07, 14:41 Do wszystkich zainteresowanych: na razie "akcja" jest malutka, skromniutka i bedzie miala postac wpisow (mysle, ze cotygodniowych) u mnie na blogu. Wiec fotki do mnie :) Przy czym myslalam, zeby to byly fotki w dobrze dobranym staniku - bez bulek i innych takich atrakcji. Przy okazji mozna byloby tez dodac informacje, jaki to stanik (marka, model). W ten sposob pokazemy, ze po pierwsze - miseczka F, G czy H wyglada normalnie i zgrabnie, po drugie: ze mozna bez problemu kupic taki biustonosz. Dzieki temu kazda z nas bedzie mogla chocby pokazac znajomym: zobaczcie, tak wyglada biust F czy G, to nie zaden moj wymysl, pol Polski ma taki rozmiar i bardzo dobrze :) Odpowiedz Link
origami_21 Re: "niech nas zobaczą"? - no to do roboty! 01.06.07, 10:45 Jak tylko wrócę do domu, to Czcigodny mnie obfoci, i zaraz Ci Kasico wysyłam swój rozmiarek 75H;))) Odpowiedz Link
annasi23 Re: "niech nas zobaczą"? 01.06.07, 11:00 Wiem, że to pomysł raczej nierealny ze względu na dzielące nas odległości i multum innych powodów, ale najlepsza byłaby sesja fotograficzna dziewczyn o różnych - dużych rozmiarach biustu w jednakowych ubraniach, np. czarnych lub białych zwykłych bluzkach - coś w stylu kampanii Dove. Wtedy najlepiej widać, że biuściaste to nie monstra. Ale do tego potrzeba by profesjonalnego studia, fotografa, wizażysty, no i trzeba by się zebrać w jednym miesjcu w jednym czasie... więc tak tylko rzucam myśl to ewentualnego wykorzystania za parę lat, kiedy Lobby urośnie, będzie miało siedzibę i przedstawicielstwo w różnych krajach :) Odpowiedz Link
carmelli Re: "niech nas zobaczą"? 01.06.07, 16:02 O! jak mi sie ten pomysł podoba!! Szkoda, ze nie jest taki łatwy do zrealizowania:(( Pozostaje wierzyć, ze kiedyś się uda!!:)) Odpowiedz Link
butters77 Re: "niech nas zobaczą"? 01.06.07, 16:43 Na pewno kiedyś się uda! (i na razie tyle powiem;) Odpowiedz Link
suziliu Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 01.06.07, 11:49 popieram w calej rozciaglości akcję. Jak tylko będę po egzaminie radcowskim, służę pomocą w sprawie pism do UOKiK, i wszelkich tego typu. Z moim biustem 32GG w wiekszości sklepów stacjonarnych Panie usiłują wręczyć mi jakieś 85-80 DD. Jakby to DD to był po prostu skrót od "duzy duży" :) a nie wymiar miseczki. Stąd wiadomo ile kobiet zmaga się z problemem niedobranego rozmiaru, stąd stereotyp że D to już poważny rozmair biustu. Na innych forach (szczególnie slub i wesele) na którym bywam czasem- zdażaja się posty typu - mam naprawdę bardzo duży biust i tu nastepuje - 75C, 80C lub czsem 75 80 D/DD - jaką mam wybrać suknię, po czym nastepuje dopisek że mój rozmiar to zamiennie 34,36, max. 38. 34 rozmiar a pod biustem 75-80? - przecież ta dziewcyna ma pewnie tyle w biodrach... Nie zgadzam się na sugestie przedstawiane w tym artykule, jakoby większy rozmiar biustu niż to słynne już 75 B to uposledzenie. Jeszcze trochę a może zaproponowałby ten Pan mi status osoby niepelnosprawnej lub przewlekle chorej? Nie zgadzam sie również na umacnianie poprzez tego rodzaju wypowiedzi (nie tylko w tym artykule) skrajnych, krzywdzacych opinii dotyczacych wpływu rozmiaru biustu na ocenę kompetencji zawowdowych, intelektu, a nawet moralnosci czy przyzwoitosci kobiet. To dotyczy każdego rodzaju rozmiaru - i tych małych i tych duzych. Nie zgadzam się na postrzeganie kobiet poprzez pryzmat ich jakichkolwiek rozmiarów! Wykorzystywanie i pogłebianie kompleksów w celu zwiekszenia swoich dochodow jest praktyka zasługującą na szczególne potępienie. Narusza nie tylko przepsiy prawa, ale głównie - i oto mam najwieksze pretensje- zasady współżycia społecznego i dobre praktyki bizensowe. W dodatku jesli czyni to lekarz. naprawde nie uważam, iz sugerowanie jakoby rozmiar 80 F był schrzeniem nadającym się do leczenia było zgodne z zasadami etyki lekarskiej. Owszem mozna operować taki biust, można operować mniejszy, i wiekszy - ale nie sugerujmy konieczności medycznej do przeprowadzenia takiej operacji. należy wspomnieć, iż kobieta która cierpi na chorobę która objawia sie 'przerostem' biustu ma prawo do leczenia w ramach nfz - to jednostka chorobowa jak każda inna. W pozostalych przypadkach powinnismy mówić o tym zabiegu jak o operacji korekty nosa - czyli ze wzgledów kosmetycznych. Tak samo, w mojej ocenie, nieprawidłowe jest sugerowanie kobiecie o rozmiarze np. 70A, czy B że cierpi na chorobe wymagająca natychmiastowej ingerencji lekarza. osobiscie czuję sie urażona tonem i zawartoscią tego artykułu, naprawdę nie chcę aby traktowano mnie jako 'rozmiarową'patologie nadająca sie tylko pod nóż chirurga. Odpowiedz Link
catsumi Re: Artykuł Gdy Za Duży Biust Jest Udręką co sądz 02.06.07, 10:15 Nie było mnie parę dni, wchodzę dziś na forum no i nie spodziewałam sie ze tak urośnie mój wątek :)) Bardzo się cieszę że też oburzył was ten artykuł i zgadazam się w 100 % ze wszystkim co napisałyście! No i oczywiście pod wszystkim się podpisuję! Przeczytałam też kolejne idiotycznye artykuły z linków które wkleiłyście - teraz już przynajmniej wiadomo kto rozsiewa takie poglądy że biust F to przerost nadający się tylko do operacji i wogóle coś dziwnego - chirurdzy plastyczni! (i niezależni doradcy chirurgii plastycznej ;) ) Bardzo się cieszę że znalazłam was i to forum i możemy razem się sprzeciwiać takim idiotyzmom i takiemu sposobowi myślenia!!! :))) Odpowiedz Link
kasica_k Odcinek numer jeden 02.06.07, 23:52 z cyklu "biust tygodnia" jest gotowy - sponsoruje go literka F :) Wpis pojawi sie na poczatku przyszlego tygodnia i bedzie zawieral 2 fotki juz znane forumkom galeryjnym (publikowane za zgoda wlascicielki oczywiscie) - to tak na dobry poczatek :) Odpowiedz Link
maith Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:03 Byłoby fajnie, jakby było wiadomo, od którego obwodu to F. I generalnie dobrze by było jakoś wstępnie wyjaśnić, że samo F, podobnie jak B czy C nic nie znaczy bez ustalenia, od jakiego obwodu jest wyliczane. Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:09 Ja się domyślam, że chodzi o te śliczne zdjęcia Belle i Arabelli w rozmiarze 70F z kawałkami przepięknych włosów właścicielki. Ale mogę się mylić. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:39 Nie bedzie stanikow, bedzie top bravissimo na yadze7 :) Ograniczam sie na razie do fotek ubranych, bo takich ludzi wszyscy widujemy na ulicach. Biust w samej bieliznie prezentuje sie jednak inaczej. No i oczywiscie bedzie podany rozmiar, sama literka przeciez nie ma zadnego sensu. Mimo wszystko, calego poradnika wyliczania rozmiarow jednak nie bedzie :) Odpowiedz Link
turzyca Re: Odcinek numer jeden 03.06.07, 00:59 Aczkolwiek obwod w biuscie i pod biustem moglby byc - jako tlo do wyliczonego rozmiaru. Odpowiedz Link
ananke666 Jutro spróbuję siąść 03.06.07, 13:31 Sorry dziewczyny, że nie wysmażyłam jak obiecałam, ale po prostu nie miałam czasu. Zdarza się :/ Do kompa siadałam po kwadransik i nawet skupić się nie było jak. Jak tylko będę mieć z godzinę czy dwie wolnego, siadam i smażę, a potem przerabiamy, poprawiamy, wyrzucamy, dokładamy i co tylko kto chce. Mam nadzieję że jutro już dam chociaż kawałek. Odpowiedz Link
butters77 Re: Jutro spróbuję siąść 03.06.07, 14:05 Ananke, spokojnie - ważne, żeby w ogóle coś powstało:) Co do braku czasu, to rozumiem Cię doskonale..:( Też mam taką pracę, że nieraz w ostatniej chwili muszę zmienić plany... W razie czego napisz początek, a resztę wspólnymi siłami dosmażymy na forum!:) Odpowiedz Link
maith Re: Jutro spróbuję siąść 03.06.07, 14:22 Fajnie, że się odezwałaś, bo bałam się, że jak zapytam, to odbierzesz to jako popędzanie i Ci się vena zablokuje. Odpowiedz Link
catsumi przeczytałam pierwszy cykl na sytanikomanii-super! 04.06.07, 14:26 Właśnie przeczytałam nowy wpis na stanikomanii i jest super! Zdjęcia świetne (aż sama zapragnęłam mieć taki top z wbudowanym stanikiem)! Czekam na ciąg dalszy z niecierpliwością :))) Odpowiedz Link
anna-pia przeczytałam całość 05.06.07, 01:16 wróciwszy ze szpitala - jestem pod wrażeniem zajrzę jutro o podobnej porze :) ps. dzięki za zyczenia - mam synka, po cesarce czułam się dobrze (to moja trzecia cesarka, hehe) Odpowiedz Link
kinita Re: Gratulacje :)))))) 05.06.07, 10:40 Przyłączam się do gratulacji:) Wszystkiego dobrego:) Odpowiedz Link
besame.mucho Gratulacje!!! 05.06.07, 10:13 Super, gratuluję :)). Wychowaj synka, żeby umiał przyszłej dziewczynie stanik kupić ;-). Odpowiedz Link
turzyca Re: Gratulacje!!! 05.06.07, 13:27 no jesli o to chodzi, to chyba nie ma podstaw zeby watpic, ze chlopak bedzie idealnie wychowany, nie? Serdeczne gratulacje! Odpowiedz Link
butters77 Anna-pia, SERDECZNE GRATULACJE!!!:) 05.06.07, 11:29 Cieszę się, ze wszystko poszlo ok! Odpowiedz Link
anna-pia Re: Gratulacje!!!! 06.06.07, 22:41 zuz-anka napisała: > Najszczersze. A jak biuścik? urósł o następny rozmiar, i to w ciągu 3 dni... :DDD Odpowiedz Link
kasica_k Gratulacje i pozdrowienia 05.06.07, 22:55 dla Mamy i przyszłego konesera pięknych biustów :-) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Gratulacje i pozdrowienia 05.06.07, 22:56 ...choć pewnie już jest koneserem :))) Odpowiedz Link
mary_lu Re: Gratulacje i pozdrowienia 05.06.07, 23:30 Też pozdrawiam mamusię i koneserka! Odpowiedz Link