• kasica_k Samba, Florence 12.09.14, 14:33
      Florence - miękka balkonetka całkiem na poziomie, przyzwoite materiały, dobrze trzyma, kształt OK. Mostek przylega, nie odstaje. Jak dla mnie nie odbiega od brytyjskich, może tych nieco tańszych marek. Pasuje na mnie w 80H (w UK noszę 36G).

      Samba - usztywniany half, skrojony chyba identycznie, jak Freyowe. Tu już 80H jest na mnie o 1 rozmiar za małe w miseczkach. Leży bardzo ładnie i nadaje dobry kształt, nie odbiegający od Frei - konstrukcja jest bez zarzutu. Niestety bardzo rozciągliwy obwód i słabej jakości gumki. Fajny różowy kolorek :) Dłuższa recenzja w blogu:
      stanikomania.blox.pl/2014/09/Samba-na-rozowa-nute.html
    • wkg65 pochwała nowych Gorseni 20.04.15, 20:26
      Dzisiaj wróciłam z Łodzi ze sklepu przyzakładowego z nowym stanikiem: Olivia. Miałam ochotę na słynne już Azurro, ale niestety w mojej rozmiarówce się skończył:-(.

      Od dawna byłam sympatyczką Gorsenii, bo jako jedyne na rynku dawały mi możliwość takiego wykonania "fiszbinoplastyki", że nic mi się ( lub niewiele) pod pachę wpijało a ogólny efekt i wygoda były w miarę zadawalające..
      Zakładając , że kupię jak poprzednio stanik w rozmiarze 65I lub 70H , powyginam tu i ówdzie i będzie OK, udałam się do sklepu. I zdziwko- otóż fiszbiny od razu leżały jak trzeba, bez żadnego przyginania. Mało tego, okazało się , że noszę teraz rozmiar 65H.

      Przesympatyczna pani (właścicielka 85I- mam nadzieję ,ze nie obrazi się że zdradzam jej wymiary), która w owym sklepiku doradzało mi rozmiar i fason, zdecydowanie wie co robi - po raz pierwszy w życiu trafiłam na osobę, która nie tylko potrafiła polecić lub odwieść od danego modelu, ale jeszcze to logicznie uzasadnić w szczegółach. Okazuje się ,że nie tylko fason ma znaczenie. Rodzaj materiału użytego na dolną czy górną część miseczki zdecydowanie wpływa na efekt końcowy i co dla jednego lepsze dla drugiego gorsze. Ta pani pokazała mi elementy, na które sama w ogóle nie zwróciłabym uwagi. Dowiedziałam się od niej, że zmieniono w ostatnich kolekcjach kształt fiszbin, które teraz lepiej przylegają do mostka- i tak jest! W efekcie ta sama miska inaczej leży, a ja przesiadłam się o jeden rozmiar w dół.

      Do wszystkich potrzebujących wąskich fiszbin nie wbijających się pod pachę- Gorsenia ma takie i to nawet bez potrzeby pracy na nimi!.

      Nadmieniam , że jestem właścicielką sfatygowanego biustu w tzw. średnim wieku, który bez biustonosza wygląda jak uszy jamnika, a z typowych balkonetek czy plung'y wypływa, nie lubię "sztywniaków" ani staników "eksponujacych piersi" , nigdy nie udało mi się utrafić dobrego stanika w sklepie internetowym i wydanie na niegoponad 100zł wydaje mi się niekonieczne.- jeśli szukacie czegoś takiego jak ja radze udać się do Łodzi, do sklepiku przyzakładowego.

    • gosiakk101 Re: Gorsenia 10.05.15, 10:11
      Zawsze bylam na NIE jesli chodzi o polska bielizne. Nosilam tylko biustonosze Panache. Bedac ostatnio na zakupach, zdecydowalam sie jednak ze zaryzykuje i weszlam do sklepu Gorsenii na Piotrkowskiej. Musze przyznac ze jestem pozytywnie zaskoczona! Normalnie nosze rozmiar 30J, a wlasciwie to juz przerzucic moglabym sie na 30hh ze wzgledu na spadek wagi. Mam 2 biustonosze 65k Florence, Bacio Rosse. Biust jest ladnie ukszaltowany, fiszbiny ladnie przylegaja do mostka i nie sa szerokie. Co zwrocilo moja uwage to to ze sa bardzo wygodne (!!!). Komfort noszenia to 10/10.Troche balam sie zabudowania pod pacha, ale w ogole mi to nie przeszkadza. Ramiaczka sa odpowiednio krotkie (jak nosilam Panache to nieraz mialam ochote je skrocic;;). Nie wiem jak z jakoscia bielizny, poniewaz mam te biustonosze dopiero od jakich 2 tygodni. Nie wiem czy ich zywot jest tak dlugi jak Panache.
      To mile moc sobie kupic biustonosz za jedyne 70 zlotych, co dla mnie jest niezlym szokiem cenowym.
      Zdecydowalam ze przerzucam sie na Gorsenie.
      Szkoda ze nie maja w sprzedazy kostiumow kapielowych...
    • yaga7 Xenia i Evita 27.07.15, 08:45
      Jak się pokazały paseczkowe Gorsenie, nie mogłam przejść obojętnie, za taką cenę mogę kupić :))

      Xenia leży podobnie do 2 innych sztywnych Gorsenii, które mierzyłam, a Evita podobnie do miękkich balkonetek, czyli pod względem rozmiarówki niespodzianki nie ma. Ale wydaje mi się, że poprawili konstrukcję balkonetki, bo leży jeszcze lepiej niż wcześniej.
      W obu paseczki mogłyby być trochę krótsze. Być może to kwestia pełności biustu, u osób z pełniejszym u góry biustem będzie to wyglądać lepiej. U mnie jest trochę luzu, niewiele i pewnie pod ciuchami nie będzie tego widać, no ale wyjdzie to w noszeniu.

      Jeżeli ktosi pasuje Gorsenia i paseczkowce, polecam :)
      • katbee Azurro, Olivia, Verona 27.07.15, 21:29
        Mogę się wypowiedzieć w sprawie powyższych 3 modeli, wszystkie dziś pojechały z powrotem do sklepu niestety. Słynny Azurro piękny, jednak rozmiar 65E bułkował, a 65F powiewał górą :( Kształt robi raczej naturalny i nie podobał mi się pod koszulką. Olivia niebrzydka, ale na zdjęciach nie było widać (trochę tandetnych moim zdaniem) kryształków umiejscowionych na hafcie. chyba jest tak samo krojona jak Azurro i z tych samych materiałów. Tylko boczne fiszbiny okropnie gniotły, rozmiar 65F, również powiewał lekko na górze. Verona czarna, elegancka, ładnie zbiera i nadaje okrągły kształt, rozmiar 65F byłby może z małym luzem w miseczce, ale całkiem do przyjęcia, gdyby nie to, że obwód był za luźny i stabilnie się czułam na najciaśniejszej haftce dopiero :( z resztą miałam wrażenie, że wszystkie mają za szerokie obwody. Cudów nie oczekuję, bo mam biust spracowany, karmiący już 2 lata i wiem, że czasem nie uniknę luzów w miseczkach od góry, no ale obwód jednak musi trzymać :( Ciekawa jestem, czy ktoś z okolic brytyjskiego obwodu 65 ma podobne odczucia w stosunku do Gorsenii?
        A poza tym, to witam się uroczyście, jako, że to mój debiut na lobby :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka