doris.bytom
14.05.08, 18:35
Cześć, przepraszam jeśli taki wątek już był, ale jestem już taka skołowana. Myślałam, że coś wiem, a nic nie wiem. Mam stanik dobrze dobrany pod biustem (bo jest ściśle), wydaje mi się, że również dobrze w biuście - fiszbina celuje w środek pachy, ładnie obejmuje pierś, nie nie odstaje, nic nie dociska, ale (chyba) mam buły - tzn. pod pachą, między zgięciem pachy a początkiem bocznej części stanika zbiera mi się sporo skóry. Nie da się tego zgarnąć do stanika, bo za daleko. Musiałabym mieć stanik kończący się tuż pod pachą, jak podkoszulek. Czy to może być migrująca z pleców buła? Bo na plecach widzę sporą poprawę, wcześniej miałam tam mały wałeczek. A może po prostu taka "uroda" i to normalne, że zbiera mi się tam (jak zginam pachę) skóra i tłuszczyk?
Ps. stanik to Freya Pollyanna 65G na 75 cm pod biustem i około 99 cm w biuście (mierzone w staniku, podobny wymiar bez stanika). H było za duże (chociaż może powinnam kupić większy i czekać aż buły tam przemigrują i wypełnią przestrzeń)? Następnym razem spróbuję GG ale pół różnicy rozmiaru robiłoby takie coś?