Dodaj do ulubionych

Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+

13.02.09, 09:30
Rozmawiając wczoraj z The_Mariską (nocne Polaków rozmowy) doszłam do wniosku,
że producenci staników nie wiedzą chyba, w jaki sposób trzeba szyć miseczki na
duże biusty, stąd ich brak.

Mamy na przykład do czynienia ze stanikami do brytyjskiego MM (tak!), ale w
kroju są mało udane, efekt można obejrzeć tutaj:
www.buxomdream.com/bra5/38kk06.jpg

Zacytuję Mariskę:
"Zastanawiam się zresztą, jak to jest z tą konstrukcją w J-plusach? Prawie
wszystkie firmy boją się porywać na ten sektor rozmiarowy, Panache montuje
absurdalnie szerokie fiszbiny.
W porównaniu z nimi miseczki w Jeunique wydają się okalać pierś odpowiednio,
kosztem koszmarnego dziobowania. W staniku bez fiszbin więcej nie da się
osiągnąć, zastanawia mnie, czy gdyby spróbować stworzyć stanik na fiszbinach w
tym przykładowym 38KK [rozmiarówka firmy, odpowiadająca brytyjskiemu 38MM -
przyp. mój] o podobnych proporcjach części miskowej do reszty obwodu, to czy
niezależnie od kroju miski efekt byłby równie dziobaty. Bo, na logikę biorąc,
gdy nie upychamy piersi pod pachy tylko eksponujemy ją do przodu, to przy
naprawdę dużym rozmiarze ten rozmiar idzie chyba w długość?"

Fakt, że stanik ładnie zbiera wszystko z boku i to mimo braku fiszbin.
Ale kształt jednakowoż jest... jakby tu elegancko... rakietujący, prawda?
Jednak nie o to chodzi.

Mnie się wszystko zależy od kroju miseczki. Owszem, wiadomo, że im większy
biust, tym bardziej będzie wystawał do przodu - to naturalne jest.
Tak samo bardziej wystaje do przodu miseczka G w stosunku do D, prawda?

Sęk jednak w tym, CO robi stanik. Jeśli służy jedynie podtrzymaniu biustu, to
ten biust będzie wyciągnięty do przodu, jak w wyciągniętej szufladzie. I
znakomita większość staników jest niestety w ten sposób właśnie szyta.

Te, które nie są tak szyte, to minimizery (Tango II i większość staników
Panache to wg mnie minimizery), powodujące, że biust nie wystaje do przodu,
ale jest rozłożony na boki i w stronę pach. To wniosek z obserwacji własnej
różnych staników ostatnio potwierdzony w rozmowie z Effuniak. Popatrzcie, co
robi z moim biustem w brytyjskim rozmiarze 75JJ stanik Vanity Fair:
maheda.eu/lobby/VanityFair_734_02.jpg
maheda.eu/lobby/VanityFair_734_03.jpg

Owszem, jeśli biust ma sporą gęstość, jest młody i ma własny kształt, to nie
pozwala się tam ściągnąć i nawet w takim Tango II będzie się prezentował
dumnie z przodu. Wystarczy jednak, żeby taki stanik założyła osoba z lejącym
się biustem i od razu widać, co ten stanik robi...

Jednak miseczki w stanikach dla dużych biustów (brytyjskie J+) powinny być
szyte tak, żeby oprócz podnoszenia biustu również zbierały go i lekko
dociskały do klatki piersiowej.
Dokładnie to robi zresztą genialna Antoinette z Masquerade.

Nie wystarczy jedynie wsadzić tak duży biust do "wyciągniętej szuflady".
Trzeba z niego uformować kulę - a im większy biust, tym łatwiej go uformować,
bo nie ma tak zdecydowanie własnego kształtu, jak biusty ściślej związane z
klatką piersiową.

Wg mnie takie staniki powinny mieć pionowe cięcia, które zapewnią kształt kuli
właśnie, jak dla zupełnie małych biustów.
Nie bardzo rozumiem, dlaczego obecnie triumfy święci krój balkonetki, skoro
najlepszym krojem na znakomitą większość biustów są staniki z pionowymi
cięciami miseczek, w tym również half-cupy.
To jest krój świetny dla malutkich biustów, dla średnich oraz dla naprawdę dużych.
Z jedną uwagą - w pewnym rozmiarze mogą już nie wystarczyć staniki bez
usztywnień w miseczkach. Tośka jest na duże biusty dlatego tak genialna, bo
jest usztywniona.

Ten sam krój może być też genialny w przezroczystych, miękkich stanikach, ale
to już tylko na bardziej jędrne biusty. Trzeba by było popracować nad tym,
żeby ramiączko było przyczepione do miseczki bardziej na środku. Bo przy
dużych biustach przyczepienie go z boku powoduje zwyczajne wylanie się biustu
przodem lub obawę, że to może nastąpić.
Dodatkowo - lejący się biust wymaga zdecydowanego podtrzymania na całej dolnej
powierzchni. A nie tylko w kilku miejscach, co wystarcza dużym biustom o
zdecydowanym kształcie.

Wyobraźcie sobie kulisty worek wypełniony bardzo silnie piaskiem - jemu
wystarczy podparcie w kilku punktach, a i tak będzie zachowywał swój kształt.
Jeśli jednak wysypiemy z niego część piasku - podtrzymanie go tylko z jednej
strony spowoduje całkowitą utratę jego kulistego kształtu.
Jeśli powiesimy go w miękkim, koronkowym koszyczku, który zawiesimy na sznurku
albo taśmie - taśma bądź sznurek wbiją się w woreczek, powodując deformację
kształtu. Dlatego właśnie wg mnie te koszyczki powinny być dla naprawdę dużych
biustów trochę usztywnione tak, żeby mieć swój kształt.
Jak zdecydowana, męska dłoń, zbierająca nam biust, dopasowująca go do swojego
kształtu i dociskająca go do klatki piersiowej :-)
Obserwuj wątek
    • tfu.tfu Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 09:50
      a w ogóle ktoś poza Effuniak się porwał na skonstruowanie stanika dla tych
      okolic rozmiarowych? napisałam skonstruowanie, bo brytyjczyki są jakie są i
      można sobie poczytać na lobby o brakach konstrukcyjnych.
      • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 09:52
        Na razie nikomu nie wyszła konstrukcja dla tych obszarów rozmiarowych, zwłaszcza
        dla lejących się biustów.
        To naprawdę jest problem.
        • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 09:59
          Przyznam się tutaj, że ze względu na to, że nie chcę nosić minimizerów ani
          zestawu rakiet pod pachami w dostępnych stanikach 34JJ, noszonym przeze mnie
          najczęściej stanikiem jest... Tośka z Masquerade, w rozmiarze 38G.
          Ma za małe miseczki. Ma trochę za szeroki obwód (na szczęście jest ściśliwcem,
          więc zapięta na najciaśniejszą haftkę jest prawie OK, wkrótce przyjdzie mi ją
          podszywać).
          Ale i tak trzyma i kształtuje mi biust najładniej ze wszystkich posiadanych
          przeze mnie staników.
          Uwielbiam jeszcze Freyę Millie, ale w posiadanym przeze mnie rozmiarze 70J
          wyłażą mi górą bułki, więc niestety odpada. Chyba kupię sobie jeszcze tę samą
          Millie w rozmiarze 75J (to dużomiseczkowiec, więc powinna być dobra) i podszyję
          ten obwód już na wejście chyba. W niej też ładnie wyglądam, ale wolę kształt
          biustu - podany do przodu oraz równocześnie podniesiony oraz dociśnięty do
          klatki piersiowej - z Maqueradowej Tośki.
          • margo13ak Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 11:04
            Mahedo - pod tym, co tu napisałaś, podpisuję się obiema rękami. Rzeczywiście najfajniej trzyma się mój biust w maskaradce, konkretnie w skróconej na siłę Hestii 36G (strapless, ale z ramiączkami, bez - łamała się miska), z Antosią nie miałam okazji się widzieć ;-). Był to stanik rozpaczy na wesele - i było to miesiąc i jakąś miseczkę mniej temu. I była jednak przymała, o nieco zbyt szerokich fiszbinach (obwód wyjściowy duży), ale i tak rewelacja w porównaniu z resztą. Wtedy na wymiary 75/110. Obecnie mam 73/112 (nadtabelkowe raczej) zmierzające chyba do 72... Karmię - więc i tak nie mogłam Hestii nosić na co dzień. Poszukiwania, choćby kompromisu, wciąż trwają - od mojego tango II 32K zaczyna mnie poważnie boleć kręgosłup. Podszyć się go nie podejmę po tej pancernej gumie, skrócić? - i tak 1/3 michy mam na plecach. Obecnie mam "na warsztacie" Arizę 32K, rozebraną na części - dosłownie. Jednak wolno mi to idzie - nie mam czasu.
            Usztywnienie w stanikach jest chyba faktycznie jakimś wyjściem w tych rejonach tabeli, choć trudniej dobrać je rozmiarowo, żeby nie deformowało biustu. No i niestety - potrzebne są też trzymające konstrukcje miękkie na fiszbinach - choćby do karmienia, o niższych fiszbinach (jakoś tę pierś trzeba wyłuskać z fiszbin, żeby nie bolało), trzymające porządnie ciężki biust karmiący. Nie jestem jeszcze na tyle obyta z krojami miseczek, żeby wyobrazić sobie cokolwiek konstruktywnego dla kroju w tych rozmiarach. Jednak z uwagą obserwuję ostatnie wątki zahaczające o ten temat, ponieważ wspominając moją pierwszą ciążę i karmienie wiem, że nawet jak skończę karmić, mam duże szanse zostać w krańcu tabelki. Obecnie noszony (hipotetycznie) rozmiar to 30KK?
            Teraz myślę o przeróbce czegoś freyowego w rozmiarze 75J - choćby i Millie, bo dużomiskowa - ale boję się efektu, jakiego dostarczyła mi Arabelka (32J), wielkiej zmarchy i buły pod nią...
          • tfu.tfu Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 11:33
            mahedo :D to ja się przyznam, że nic mi takich jabłuszek nie robi jak full cupy
            fantasie ;) mam casablankę i aragona i szczerze, piękne są, ale komfort i
            samopoczucie mam najlepsze w cally (która na większości Forumek dziobuje :D)
            oraz amelie - tak sobie myślę, że to ramiączka. w full cupach są bliżej siebie i
            obojętnie jak cudne by nie były maskaradki, to w fantazjowych (fantastycznych?
            ;)) full cupach mi naj naj naj (szkoda, że wszystkie z golfem :/)
            a Effuniak robi co może, to wiemy.
            • yo_anka Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 01.03.09, 02:52
              Ano, co biust to gust.
              Mi absolutnie full cupy z fantasie nie leża. Ani Belle, ani Rimini, ani Cally
              ostatnio.... :(
              A balkoniki Fantasie tak ładnie jabłuszkująco wyglądają na fotkach
            • mrb62 Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 12.03.09, 23:33
              Podpisuję się pod tym obiema rękami!!! Po wielu różnych przymiarkach metodą prób
              i błędów ustaliłam, że najlepsze i najwygodniejsze dla mnie są również full cupy
              Fantasie, szczególnie modele Belle, Gabrielle i Cally, niezły, choć już mniej
              idealny, jest też Rimini. I chyba najwięcej zależy tu od genetycznie
              uwarunkowanego kształtu biustu, bo kiedy mojej mamie nabyłam ostatnio full cupa
              Fantasie Belle w rozmiarze 65F ( całe życie przechodziła w 75B!) nie mogła wyjść
              z zachwytu, że jeszcze nigdy nie miała na sobie tak świetnie dopasowanych
              miseczek! A poprzednio próbowałam ubrać ją w Belkę o kroju balkonikowym i to był
              kompletny niewypał, zresztą dokładnie tak samo jak w moim przypadku: obie mamy
              biusty blisko położone i raczej eliptyczne niż kuliste i już kilka razy
              spotkałam się na Forum z poglądem, który popieram, że przy takich piersiach
              jednak najlepiej sprawdzają się full cupy, co zresztą odpowiada też wyłożonej we
              wstępnym poście terii Mariszki.
        • yo_anka A Effuniak już skonsrułowała na lejące się J+ ??? 01.03.09, 02:53
          to niech ktoś wrzuci do Galerii!!!
          • maheda Nie, jeszcze chyba nie... 01.03.09, 11:07
            A przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo z doświadczenia.
    • felisdomestica Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 10:43
      mahedo, wydaje mi si, że problem ten jest...hmm...nierozwiązywalny...
      duży biust, szczególnie osadzony na wąskim obwodzie, jest węższy u nasady niż, powiedzmy, w środku swojej długości. Jeśli chcemy go podnieść i przybliżyć do klatki piersiowej - on musi wejść nieco pod pachę, bo na wąskim przodzie po prostu nie ma dla niego miejsca. Więc albo będzie nienaturalnie wyciągnięty w przód, albo schowany nieco pod pachą. Problem tylko jak bardzo schowany. Myślę, ze tu można osiągnąć jakiś kompromis. Sięgający do połowy pachy - chyba OK. MOżna jeszcze sobie wyobrazić biust mocno zebrany po bokach i rozpłaszczony w płaszczyźnie pionowej, tworzący obleśną kreskę po samą szyję.
      Co do fasonu balkonetki...masz rację. Komu to pasuje :-)))?
      Najlepszy byłby halfcup, z pionowymi płaskimi fiszbinami, oparty jakoś na poziomym, półkolistym fiszbinie. Taki stelażyk na pierś :-). Ciężar piersi opierałby się wtedy na żebrach, nie ramionach. ciekawe, czy coś takiego jest możliwe?
      • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 10:53
        > Problem tylko jak bardzo schowany. Myślę, ze t
        > u można osiągnąć jakiś kompromis. Sięgający do połowy pachy - chyba OK.

        OCZYWIŚCIE :) Trochę schowany być musi. Ale TROCHĘ, a nie na łopatki.
        Dlatego właśnie mówię, że powinien byc lekko dociśnięty do klatki piersiowej.
        Takie lekkie dociśnięcie spowoduje jego lekkie schowanie pod pachy. Ale LEKKIE.
        (I zaraz wyjdzie, że przyznaję rację tej idiotce, co mi mówiła "paaaani, takie
        duże piersi, to się pod pachami chowa!)

        > Najlepszy byłby halfcup, z pionowymi płaskimi fiszbinami, oparty jakoś na pozio
        > mym, półkolistym fiszbinie. Taki stelażyk na pierś :-). Ciężar piersi opierałby
        > się wtedy na żebrach, nie ramionach.

        Myślisz, że z fiszbinami? Myślisz, że ta usztywniająca gąbka odpowiednio
        wyprofilowanej miseczki nie wystarczy, żeby usztywnić biust?
        Możliwe zresztą, że masz i rację...
        No i tak, Tośka Masqueradowa ma mocny stelaż podbiustny oraz szeroki pas z boku.
        To na pewno pomaga w podtrzymaniu biustu i chyba tą drogą trzeba by pójść.

        Do tego dodam, że co do balkoników - Millie jest wszak balkonikiem, a jest
        genialna :) Ale fakt, że jest wyjątkiem.
        Niemniej da się, nawet na J+, jak się okazuje.
        • mimikk Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 11:16
          Ja na moje 89/119 dobre mam Tango 80h i Elizę 75j, ale biust mam tak ciężki, że
          w Elizce, w której zapiąć się jest szczytem akrobacji dla mnie i która chce mnie
          udusić to i tak pod wpływem ciężaru zapięcie wędruje w górę. Nie wyobrażam sobie
          bym mogła zapiąć się w 70, nie mówiąc już o potwornych obtarciach i wbijaniu się
          fiszbin w pachy. No i przez to, że tak mi dopiekło chodzenie w tych stanikach
          kupiłam Tango w rozmiarze 85gg i cóż, że zapięcie ucieka, ale jest mi w nim
          wygodnie, miseczki za duże, ale przed okresem są prawie ok.(zaznaczam, że biust
          nie jest całkiem lejący, ale też nie super jędrny), niemniej szokiem było dla
          mnie jak zobaczyłam w Tangu mój biust rozstawiony pod pachami, ale już się
          przyzwyczaiłam i nawet podobają mi się znów te moje piersi. Jeszcze przed
          uświadomieniem posiadałam taki stanik właśnie z pionowymi cięciami na miseczce,
          zakupiony w lumpeksie niestety bez metek, biust w nim wyglądał niezwykle
          kusząco, piękne kule, nic się nie wylewało, tak go uwielbiałam, że prawie się z
          nim zrosłam i nawet łatałam go z parę razy aż całkowicie się rozsypał, nigdy
          później nie spotkałam podobnego stanika nawet w mniejszym rozmiarze
        • felisdomestica Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 11:24
          > Myślisz, że z fiszbinami? Myślisz, że ta usztywniająca gąbka odpowiednio
          > wyprofilowanej miseczki nie wystarczy, żeby usztywnić biust?

          Myślę, ze fiszbiny w miseczce mogłyby być fajne :-). oczywiście nie druty, ale jakiś płaski, dość elastyczny plastik, coś w rodzaju tego, co wsadzają do usztywnienia boczków pod pachą. Nie wiem tylko, czy pierś nie wylewałaby się pomiędzy fiszbinami, tworząc wiszące fale...materiał musiałby być dość sztywny, ewentualnie fiszbiny dość gęste :-).
          Może to ty masz rację, może same pionowe szwy byłyby wystarczająco podtrzymujące... trudno tak na sucho przewidziec...obawiam się, że bez eksperymentów na żywych organizmach się nie obejdzie :-)))
          • kasica_k Fiszbiny w miseczce 14.02.09, 02:09
            felisdomestica napisała:
            > Myślę, ze fiszbiny w miseczce mogłyby być fajne :-). oczywiście nie druty, ale
            > jakiś płaski, dość elastyczny plastik, coś w rodzaju tego, co wsadzają do uszty
            > wnienia boczków pod pachą.

            Coś mi się w głowie kołacze, że kiedyś podnosiłyśmy kwestię pionowych fiszbin w
            miseczce w jakimś wątku z Effuniak, ale za nic nie pamiętam, czy i jaka była
            konkluzja :) Widziałam gdzieś tak skonstruowany stanik, ale służyło to chyba
            bardziej ozdobie niż podtrzymaniu, bo miseczki były małe. Wyglądało jak normalne
            druty i oczywiście nie mam pojęcia, czy nadawało się do noszenia, czy tylko do
            zdejmowania ;) A może to powinna być jakaś sprytnie skonstruowana sieć, coś w
            rodzaju koszyka? Bez jakiegoś inżyniera-stanikologa to się chyba nie obejdzie.

            Ogólnie problem wydaje mi się trudny i wymagający naprawdę solidnej pracy
            koncepcyjnej, bo czynione na chybił-trafił modyfikacje istniejących konstrukcji
            jakoś donikąd jeszcze nie doprowadziły. Myślę, że nie możemy też oczekiwać cudów
            - jak już ktoś napisał, praw fizyki się nie oszuka, nie da się skonstruować
            jednocześnie zbierającego, wyciętego, jabłuszkującego, unieruchamiającego i
            wygodnego stanika na dowolnie dużą miseczkę przy dowolnie małym obwodzie. Zawsze
            będzie to jakiś kompromis - albo dekolt, albo support.
        • milstar Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 17:52
          maheda napisała:

          > Myślisz, że z fiszbinami? Myślisz, że ta usztywniająca gąbka odpowiednio
          > wyprofilowanej miseczki nie wystarczy, żeby usztywnić biust?
          > Możliwe zresztą, że masz i rację...

          Wg mnie sama gąbka miałaby szanse... Ja w czasach, kiedy na moje 75/109 nosiłam jakieś 80D/E najbardziej lubiłam właśnie takie półusztywniane, bo biust przynajmniej od dołu był w miarę ładnie wymodelowany (a biust z tych raczej lejących)
          • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 22:00
            > Wg mnie sama gąbka miałaby szanse... Ja w czasach, kiedy na moje 75/109 nosiłam
            > jakieś 80D/E

            ;-) Nie ma jak dobrze dobrany stanik... :D :D :D

            Fakt, że moje 79/120 też właśnie dobrze unosi właśnie usztywniany stanik. Co
            ciekawe - półusztywniane się już absolutnie nie sprawdzają, bo miseczki dziobują
            na łączeniu materiałów.
            • milstar Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 14.02.09, 11:23
              > ;-) Nie ma jak dobrze dobrany stanik... :D :D :D

              wiem, wiem ;)
              chodziło mi o to, że lepiej wyglądałam w takim, niż zupełnie nieusztywnianym (bo w nieusztywnianym wszystko latało jak chciało) i niż w całkiem usztywnianym (bo w usztywnianym ilość piersi rosła w tempie eksponencjalnym w funkcji czasu jaki upłynął od założenia).
              Teraz, w dobrze dobranych rozmiarach w miękkich stanikach dolna część piersi też nie wygląda zbyt rewelacyjnie.
              Dlatego nie uważam usztywnień za zły pomysł.

      • marisella Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 13:16
        felisdomestica napisała:
        > Najlepszy byłby halfcup, z pionowymi płaskimi fiszbinami, oparty jakoś na pozio
        > mym, półkolistym fiszbinie. Taki stelażyk na pierś :-). Ciężar piersi opierałby
        > się wtedy na żebrach, nie ramionach. ciekawe, czy coś takiego jest możliwe?

        Wszystko jest możliwe. Problem tylko w tym, że jeśli materiał nie będzie dość
        sztywny, to pionowe fiszbiny będą się odznaczać (będzie w ich miejscu
        wgłębienie). Ponadto fiszbiny kończące się tam, gdzie fiszbiny półkoliste mogą
        mieć tendencję do przebijania się przez materiał (wszak i półkoliste nieraz to
        robią) i wbijania się w ciało pod biustem. Oba fakty potwierdzone empirycznie :-(

        m.
    • myszka.xww Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 12:02
      Przetestowalam sposoby wyciagania biustu spod pach bardziej ku
      srodkowi klatki piersiowej, bez koniecznosci tworzenia tzw. monolitu
      czy, jak to moj chlop mowi, dwoch stulonych posladkow na klacie.
      I tak sobie mysle o nieco innym ulozeniu fiszbin na mostku - zszycie
      srodkowej czesci obwodu pomiedzy miskami - czyli zwezenienie mostka
      zbliza do siebie fiszbiny a tym samym zmienia ulozenie misek. Piersi
      wedruja w gore, w kierunku srodkowej czesci mostka. (Sprobujcie
      przed lustrem chwycic dolna czesc fiszbin i zblizyc je do siebie na
      wysokosci mostka). Co za tym idzie - sadze, ze inne, niz do tej
      pory, bardziej waskie U fiszbiny, mocniej pionowe w czesci
      srodkowej, a lekko zaokraglone w strone pachy znacznie zmniejszyloby
      efekt minimizera w. np. Tango bez robienia z biustu dwoch pociskow
      balistycznych. Wezsza fiszbina ma szanse poglebic miske i zmniejszyc
      efekt "nalesnika".
      To bylo o balkonetkach. Fullcupa nie probowalam, bo wygladam w nim
      jak odziana w wory na kartofle.

      Mierzylam effuniaki i to, co rzucilo mi sie w oczy (albo i biust). O
      ile w biustach lzjeszych half cupowi wystarczy podparcie z boku
      miski, w strone pachy, o tyle biuscie ciezkim, mocno lejacym to
      podparcie juz nie wystarcza - cyc wylata w okolicy mostka i cala
      konstrukcje szlag trafia. Ale, jesli miseczke sie podwyzszy (na 3/4
      badz 2/3 cup)i skosnym cieciem brzegu miski wraz z przesunieciem
      wyjscia dla ramiaczka w kierunku srodka zapewni sie lepsze
      podparcie - uzyskujemy znacznie lepszy ksztalt. Tyle, ze to juz
      idzie w kierunku balkonika i malo ma wspolnego z half cupem.
      Raz jedyny spotkalam half cupa z wszytymi w misce, pionowo, na
      szfach plastykowymi fiszbinkami. Moze tu jest wyjscie?

      Panache eliza splaszcza - to fakt. Ale wystarczy dac wezsze
      fiszbiny, i miska zyskuje na glebokosci (a traci na obwodzie - ała)

      Tyle, ze nie bardzo jest jak zwezic fiszbiny na max, bo glebokosc
      miski doprowadzi do pocisku balistycznego - waska podstawa piersi, i
      pelna sama piers.

      tak sobie przemysliwuje.
      • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 22:42
        > Raz jedyny spotkalam half cupa z wszytymi w misce, pionowo, na
        > szwach plastykowymi fiszbinkami. Moze tu jest wyjscie?

        No proszę, to by mogło być ciekawe - ale wg mnie chyba tylko pod warunkiem, że
        miseczka będzie usztywniona, bo w miękkiej miseczce - jak pisała Marisella - te
        fiszbinki mogą się odznaczać i wpijać w pierś, kosztem bułek między fiszbinkami.

        :) Jakiś projektant - biotechnolog by się przydał :)
        • samo_zloto Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 22:54
          Coś mi się kojarzy, że któraś z forumek pokazywała zdjęcie takich wzmocnień.
          Niestety, nie jestem w stanie tego teraz znaleźć.
          • siamese67 Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 14.02.09, 07:21
            Pamiętam, że mago miała kiedyś zdjęcie takiego staniczka z fiszbinami w miseczce... jesienią o tym się dyskutowało na LB
    • daslicht Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 13:55
      Przede wszystkim piersi J+ z maleńkim obwodem nie są wcale takie
      wielkie, jak producentom się wydaje. Teraz będę pisac na swoim
      przykładzie:
      Myślą oni, że skoro 65JJ jest na 109 w biuście i 80G też jest na 109
      w biuście, to piersi są tej samej wielkości, a więc można obciąć
      paseczki i gotowe. A tu zonk! 65JJ jest o około 1/3 mniejsze od 80G.
      A zatem: wypychając do przodu 65JJ nie trzeba zrobić wypchniętej do
      przodu miski pojemności 80G, tylko 1/3 mniejszą, co jest prostsze.
      Miskę z T2 mogę założyć sobie na głowę i mieć czapkę uszankę, ale
      mój biust nie jest wielkości głowy, o nie! Wystarczyłaby taka mycka,
      jak papież nosi na samym czubku głowy (nie wiem jak to się nazywa).
      Miska tej wielkości byłaby odpowiednia dla 65 L czy M, nie JJ.

      Literka jak wiemy nic nie znaczy. Moje 60K waży 900 gram, 75K mojej
      mamy waży 2500 gram czyli 3 razy więcej. Jaki jest sens pakować
      czort wie ile podtrzymań do maleńkiego obwodu z dużą miską, skoro
      taki biust sterczy do góry, gdy zawiążę mocno pod spodem pasek od
      szlafroka z froty :))))

      Piersi w zbliżonym rozmiarze i kształcie do moich ma niejaka Iga
      Wyrwał, na Wikipedii piszą, że nosi 75DD, ja też kiedyś taki
      nosiłam :) To nie są jakieś gigantyczne i rozlazłe cycki,
      ot "dwuręczne" takie (mieszczą się w dwie ręce). Iga jest ode mnie
      jeszcze jakieś 15 cm niższa, to też optycznie robi swoje, no ale to
      akurat nie jest ważne dla stanika.

      Panache robi za wielkie miski i przeraża ich kwestia umieszczenia
      tego z przodu, co jest bzdurą, bo prawidłowa miska jest mniejsza.
      Mierzyłam Effuniaki, tam błędem jest konstrukcja typu "podnośnik",
      czyli od dołu z wywinięciem plus szerokie fiszbiny. Robi się
      efekt "chlupoczący biust", taki sam jak przy zawiązaniu paska od
      szlafroka, który też jest takim "podnośnikiem" bez boków.

      Pisałam już w jednym wątku o konstrukcji typu L, czyli mocno z boku
      (nawet te fiszbiny "łyżki do butów" byłyby dobre), z dołu i brak
      mostka-rozpychacza ---|_,_|---. Szycie w L-trójkąt, a nie w worek.
      Ewentualnie fiszbina-kotwica czyli pojedynczy drut w środku, nie dwa
      plus szmata.

      Ramiączka nie są do niczego potrzebne w zakresie podtrzymania,
      najwyżej żeby miękka miska zachowała kształt, więc "szerokie
      komfortowe ramiącha" można sobie odpuścić.

      Ktoś tam wyżej pisał o biuście węższym u nasady i szerszym w środku -
      moze tak mają szersze obwody, ja tego u siebie nie widzę :) Mój
      biust ma kształt trójkąta /\ z zaokrąglonymi na zewnątrz bokami (jak
      orzech laskowy, o!).

      Ktoś się jeszcze zachwycał Antośką, ja chciałam napisac, ze dla mnie
      75G było szerokie i płaskie. Bardziej podobała mi się Freya Retro w
      tym samym rozmiarze. Inferno 70FF było na mnie za małe, ale kształt
      miski miało całkiem niezły :) Nie mogłyśmy zrozumieć czemu nie mogą
      zrobić nieco większych misek, przecież kształt jest świetny i
      znakomicie wyeksponowałby większy biust.
      • felisdomestica Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 15:06
        daslicht, 65JJ są w tym sensie wieksze niż 80G, że mimo że są na ten sam obwód w biuście, to znacznie bardziej wystają z klatki piersiowej i mają znacznie mniejszy punkt zaczepienia. MUSZĄ mieć więc bardziej wystającą miskę. I muszą mieć dobre podtrzymanie. I fakt, że są lżejsze (swoją drogą jak je zważyłaś :-)?)niewiele zmienia.
        PS. Dlaczego uważasz, że biust na małym obwodzie sterczy do góry?
        Skąd wiesz, że Iga Wyrwał nosi właściwy rozmiar :-)? I skąd wiesz, że w wikipedii napisana jest prawda :-)?
        • pierwszalitera Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 15:28
          felisdomestica napisała:

          (swoją drogą jak je zważyłaś :-)?

          Na offtopach jest wątek o ważeniu biustu. :-)
        • daslicht Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 16:02
          Na wikipedii piszą, że nosi 75DD, Iga na pewno takiego NIE nosi,
          tzn. nie powinna. Ma biust bardzo podobny wielkościowo i kształtowo
          do mojego, ja też się wciskałam zresztą w 75DD i wyglądałam jak ona
          na Balkonetce czy innych fotach :)

          I patrz, bedzie mi wciskać, że 80G i 65JJ to to samo. Nie, miska 80G
          jest ZA DUŻA! Objętościowo ZA DUŻA! O około JEDNĄ TRZECIĄ! Do miski
          80G włożę cycek i poduszkę taką na ramiona.

          I nie STERCZY, tylko NIE ZWISA. A skąd wiem? Bo mam!
          Podtrzymania potrzebuje KAŻDY biust, ale 60K jest 3x mniejszy niż
          75K, więc nie potrzebuje takiego samego podtrzymania tylko dlatego,
          ze jest K.
      • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 22:48
        To nie jest wątek narzekania na to, co robią staniki na nasze biusty, bo to już
        wszystkie wiemy.

        Brak mostka-rozpychacza na lejące się biusty spowoduje, jak już dziewczyny
        pisały, że biust wyleje się środkiem ze stanika.
        Dotyczyć to będzie zarówno biustów w rozmiarze 90K, jak i 60K.
        Biusty niedzieciowe i jędrne prędzej będą podniesione przez tzw. "byle co",
        czyli - jak piszesz - przysłowiowy pasek od szlafroka.
        Z lejącymi się, podzieciowymi i zniszczonymi biustami jest problem.
        • daslicht Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 23:35
          Nie narzekam, stwierdzam fakty :P

          Mostek może być, tylko niekoniecznie szeroki na parę cm, gdy
          naturalna odległość to parę mm. Stąd ten pomysł z pojedynczą
          fiszbiną. Zreszta staniki, które mają dwie fiszbiny, ale bardzo
          blisko, leżą lepiej niż te, które mają jeszcze szmatkę w środku.
          Ktoś pisał w innym wątku, że skrócenie fiszbin w srodku poprawiło
          jakośc noszenia, bo w końcu nie było tego mostka-rozpychacza.
          Zresztą matka (75K) i ciotka (65GG) też tych mostków nie lubią,
          widzę je osobiście, więc na tej podstawie piszę swoje wnioski.

          Zgadza się, że biust podzieciowy (zwłaszcza gdy dzieci były w
          czasach, gdy było gorzej ze stanikami) lub zniszczony jest
          trudniejszy w podtrzymaniu, że biust 80K waży parę kilo. Ale nie
          wyciągajmy z tego wniosków, że każdy biust J+ jest bardzo ciężki
          (nie jest) lub zniszczony (też nie) i z tego powodu powinny być same
          fullmichy. Jeśli biust leży dobrze w plungu, to go nosimy, jeśli
          nie, to nie... i czekamy aż to się zmieni, bo technika idzie naprzód
          ^^ Stanik można ulepszyć, bo konstrukcję da się przerobić, ale ciała
          mamy, jakie mamy - ciuchy są dla ciała, nie odwrotnie.
          To jest tylko kwestia chęci!

          Znowu z tym paskiem :) Raz sobie z ciekawości sprawdziłam, co się
          stanie, gdy mocno zawiążę pod biustem szerszy pasek ("ciasny obwód
          podtrzymuje"), akurat ten od szlafroka miał dobre wymiary, to
          sprawdziłam. Podniosło się, ale nie wyglądało za ciekawie - tu
          funkcja miski :))))))
          • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 23:45
            Primo - nigdzie nie piszę o fullmichach.
            Secundo - między fiszbinami w mojej Tośce jest odstęp około 1.5 cm, a żaden inny
            stanik nie wysuwa mi tak pięknie biustu ku przodowi, jak ten. Obawiam się, że
            przy kotwicy czy pojedynczej fiszbinie między piersiami wielu kobietom te piersi
            stykałyby się ze sobą, a to powoduje w lecie odparzenia.
            Być może warto byłoby rozpatrzeć taką konstrukcję w stanikach wyjściowych,
            zamiast plunge?
            Jako osoba, która powinna nosić 75K (stwierdzone dzisiaj doświadczalnie), nie
            mam uprzedzeń do mostków szerszych, niż kilka mm. Jestem za to uprzedzona do
            staników skrojonych tak, że rozstawiają mi biust na boki. Jedno z drugim ma
            jakieś części wspólne, ale to trochę jak z baletnicą i rąbkiem u spódnicy -
            dobrze skrojonemu i uszytemu stanikowi nie jest straszny odstęp między miseczkami.

            Niewątpliwie nie wszystkie J+ biusty są podzieciowe czy lejące się.
            Ja jednak uważam, że to głównie ze stanikami na te właśnie biusty są problemy,
            bo staniki na jędrne J+ (wszystko jedno, czy jest to jędrny 60K, czy jędrny 80K)
            dużo łatwiej jest uszyć.
            • daslicht Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 23:54
              maheda napisała:
              "Obawiam się, że przy kotwicy czy pojedynczej fiszbinie między
              piersiami wielu kobietom te piersi stykałyby się ze sobą, a to
              powoduje w lecie odparzenia."

              No ale przecież do fiszbin(y) jest przyszyty materiał, w który każda
              pierś jest opakowana - jak ma się odparzyć?
              • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 14.02.09, 00:01
                Jeśli fiszbina byłaby krótka, to ponad nią piersi by się stykały.
      • the_mariska Daslicht, czy ty nie masz nierealnych wymagań? 14.02.09, 00:42
        Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "chlupoczący cyc", ale jeżeli
        chcesz naprawdę całkowitego zabetonowania biustu, żeby się nie ruszał
        nawet przy tańczeniu breakdanca, to tylko najwyższy poziom Absorbera.
        Mam biust sporo mniejszy od twojego, który przy bieganiu faluje lekko
        w KAŻDYM staniku, nawet najbardziej zabudowanym. W half-cupach tworzy
        się nawet baunsująca galaretka, ale to nie jest wada konstrukcyjna
        tylko natura half-cupa - jeżeli coś odkrywa pół cycka, to to pół
        cycka pozostanie niczym nieokiełznane i będzie latać przy bieganiu.
        No nie ma innej opcji i już. Oczywiście, do piersi żyjącej własnym
        życiem sporo jeszcze brakuje, ale jeżeli komuś przeszkadza
        jakikolwiek ruch w okolicy dekoltu, to może o dekoltach zapomnieć.

        Twoje wymagania od dobrego stanika wydają mi się tym bardziej
        nierealne w kontekście twoich wcześniejszych wypowiedzi. Zwłaszcza o
        tej:
        > "A tu musze zaprotestować! Wszystkie moje (i dobrane przeze mnie
        > staniki, żeby nie było, żem specyficzna) trzymają się na samym
        > obwodzie :) Różnica jest minimalna. Sama zresztą chodziłam po
        > Bolkowie w T2 z uciętymi ramiączkami a pod spodem przykrótki
        > gorset :)

        > A nawet bez gorsetu mogę robić wygibasy na maksa i NIC się nie
        > stanie, wszystko na swoim miejscu.

        > To zresztą mój test doboru stanika ^^ "zdejmij ramiączka, jeśli
        > stanik spadnie, jest w złym rozmiarze"

        > Może obwód za luźny? ^^"
        ( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=32203&w=85838917&a=85915202 )

        Znów, nie mam ani dużego biustu, ani lejącego się, ani miękkiego, a
        żaden stanik bez ramiączek nie wygląda na mnie tak dobrze jak bez, w
        żadnym z moich miękkich staników nie dałabym rady chodzić bez
        ramiączek (Antośka od biedy dałaby radę, ale bałabym się wyczyniać w
        niej dzikie wygibasy na parkiecie), wszystkie tracą bez ramiączek na
        podtrzymaniu. Nie jest to kwestia zbyt luźnego obwodu, bo obwody mam
        różniste - od podjeżdżających po takie w których ledwo oddycham.

        I wiesz co? Być może, gdybym założyła to nieszczęsne Tango w
        rozmiarze 60HH czy 60J to może rozpłaszczyłoby mi piersi na tyle, że
        przestałyby się ruszać. Ba, mostek i fiszbiny w 60J są na tyle
        wysokie, że miseczki na nich oparte faktycznie mogłyby nie opaść po
        zdjęciu ramiączek. Tyle, że jakim kosztem? Sama sobie odpowiedz. Czy
        taki stanik można uważać za dobrze dobrany?

        Skonstruowanie stanika miękkiego, absorbującego wszystkie drgania
        biustu, a przy tym nie sięgającego mostkiem na wysokość pachy jest
        moim skromnym zdaniem niewykonalne i tyle. Jeżeli chce się przy tym,
        żeby stanik nadawał się do jakiegokolwiek dekoltu, trzeba się liczyć
        z tym że biust będzie się w tym staniku mniej lub bardziej ruszał.
        Jeżeli oczekujesz od Effuniaka, że będzie równie pancernie trzymał co
        Tangowe minimizery, zakrywające całą kulkę biustu, lub jeżeli chcesz
        pancernie trzymający stanik całkiem pozbawiony mostka, to najpierw
        pomyślałabym nad sposobem obalenia praw fizyki.
        • daslicht Re: Daslicht, czy ty nie masz nierealnych wymagań 14.02.09, 01:00
          "Chlupoczący cyc" to taki podniesiony na płasko od dołu i nieco
          zagięty, że sprawia wrażenie miękkiego i nieco "pływającego" w
          misce - uczestniczki zlotu bstockiego wiedzą ocb :)

          Aleś zaszalała z cytatami! Wszystkie potwierdzam, mój biust nieco
          się rusza przy skakaniu, ale nie wyskakuje nawet po zdjęciu
          ramiączek :)

          Bez nerwów :P
          • the_mariska ;) 15.02.09, 19:03
            Ha, bo mało kto wie, że oprócz kalkulatora napisałam jeszcze jeden
            programik, który przeszukuje całe Lobby i przefiltrowuje wszystkie
            teksty, które mogę potem wykorzystać przeciwko forumkom ;) A w
            dodatku gromadzi je jeszcze w bazie danych posortowane po nickach
            :)))

            A tak na serio - utkwiło mi to strasznie w pamięci, bo na mnie
            bezramiączkowe SO wyglądało jak idź stąd i nie wracaj i latało gdzie
            popadnie, że do ludzi bym w tym za Chiny nie wyszła (fakt, obwód 70
            przy 68cm pod biustem nie jest najlepszym pomysłem, ale za bardzo nie
            mam wyboru :)). I jak tu w takim momencie ktoś z większym ode mnie
            biustem pisze, że właściwie to może obciąć ramiączka od każdego
            stanika, bo mu niepotrzebne, to szczęka ma pełne prawo opaść do
            podłogi ;)
            • daslicht Re: ;) 15.02.09, 23:49
              Co to jest SO, bo jakoś po 8 godzinach w pociągu nie mogę skojarzyć?
              ^^

              No na mnie 70tki i 75tki też latają az miło, 60/65tki trzymają bez
              ramiączek - to mój test na dobry rozmiar :)
              Z 75DD to piersi wyskakiwały górą nawet z ramiaczkami tworząc stanik
              podbiustny bez misek (jak z seksszopu), a to przydaje się tylko
              czasami i nie na ulicy :)
              • agafka88 Re: ;) 15.02.09, 23:56
                daslicht napisała:

                > Co to jest SO, bo jakoś po 8 godzinach w pociągu nie mogę skojarzyć?
                > ^^

                panache specjalne okazje
        • semele2 chlupotanie 14.02.09, 12:27
          W moim odczuciu "chlupoczący biust" jest wtedy, kiedy mamy balkonetkę z ukośnym
          cięciem, materiał u dołu miseczki jest wyraźnie grubszy, niż u góry. Wtedy od
          dołu trzyma mocno, szew wyraźnie wbija się w pierś, a górna, bardziej wiotka
          warstwa, nie trzyma kształtu.

          Kurcze, trudno mi to tak napisać bez obrazków. Spróbujcie sobie wyobrazić
          przymały stanik. Krawędź miseczki wbija się wtedy w pierś i ją "tnie". Przy
          chlupoczącym biuście szew na środku miseczki daje dokładnie taki sam efekt.
          Czasem takie coś pojawia się zaraz po założeniu, a czasem po kilku godzinach
          noszenia.
    • daslicht Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 14:15
      Jeszcze chciałam napisać, że:
      piersi zmieniają się wraz z miseczką
      piersi zmieniają się wraz z obwodem

      a więc konstrukcja też powinna!

      Wiem, że to "odkrywcze", ale producenci jeszcze do tego nie doszli :)
      60D i 60K to inne piersi, ale mają CHYBA więcej wspólnych cech niż
      60K i 80K. A czemu? Bo noszą je osoby o podobnej klatce piersiowej,
      a osoba z 80K będzie mieć już inną klatkę niż 60K.

      To, ze różne osoby noszą J+ nie znaczy, że są identyczne i mają
      identyczne problemy i potrzeby.
      • maheda Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 22:51
        Mnie się wydaje, że jednakowoż są wspólne problemy, które dotyczą zarówno
        biustów 60K, jak i 80K.
        Istnieją jędrne i zwarte biusty w rozmiarze 80K tak samo, jak istnieją takie w
        rozmiarze 60K.
        Istnieją jednak także lejące się i zmaltretowane biusty w rozmiarze 60K, którym
        (co do problematyki) bliżej będzie do 80K, niż do 60D.
    • pierwszalitera Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 14:44
      maheda napisała:

      > Wg mnie takie staniki powinny mieć pionowe cięcia, które zapewnią kształt kuli
      > właśnie, jak dla zupełnie małych biustów.
      > Nie bardzo rozumiem, dlaczego obecnie triumfy święci krój balkonetki, skoro
      > najlepszym krojem na znakomitą większość biustów są staniki z pionowymi
      > cięciami miseczek, w tym również half-cupy.
      > To jest krój świetny dla malutkich biustów, dla średnich oraz dla naprawdę duży
      > ch.
      > Z jedną uwagą - w pewnym rozmiarze mogą już nie wystarczyć staniki bez
      > usztywnień w miseczkach.

      Zgodzę się, że staniki w typie half cup dla większych biustów powinny być uszytwniane. Zawsze zastanawiało mnie bowiem, dlaczego większość producentów, na przykład Francuzi, kończą swoje miękkie half cupy z pionowym cięciem na kontynentalnej miseczce E. Ja mam tylko trochę większy biust i wkurza mnie to naturalnie. Ale może ma to jakieś konstrukcyjne podłoże? Half cup to stanik, który zbiera mocno z boków, wypychając biust do przodu. Zauważyłam, że już niekiedy przy miseczce E zamiast idealnej kuli zaczyna tworzyć się coś w rodzaju szpicu. Miseczka jest bowiem już przy tym rozmiarze stosunkowo głęboka w porównaniu na przykład z D. Przy wyższej misce stanik musiałby być jeszcze głębszy i wtedy efekt okrągłych piersi przy pionowym szwie stałby się chyba niewykonywalny. Niektóre firmy, które proponują jednak half cupy w okolicach F, na przykład Chantelle, rozwiązuje ten problem, zostawiając tą samą głębokość, jednak zabudowując miskę dramatycznie do góry. Gdzieś ten dodatkowy biust musi dać się upchnąć. A jeżeli nie da się ani na głębokość, ani pod pachę, to musi do góry. Przypuszczam, że podobnie jest przy tej sławnej Casablance Panache. Zbiera z boków i wypycha do góry. Przy większych rozmiarach jednak nawet do góry zaczyna być problematyczne, dlatego koniec z miękkimi half cupami. Jedynym wyjściem są może wtedy faktycznie uszytwniane koszyczki utrzymujące mocno wysunięte do przodu miski? Ale może przy takich też jest jakaś granica wysunięcia?
      • daslicht Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 14:53
        A ja uważam, że lepsze od half-cupów są plungi, bo half-cup działa
        jak wyżej opisany przeze mnie "podnośnik", podczas gdy wzmocnienie
        powinno być głównie z boku, a nie z dołu (tzn. z dołu też, ale nie
        największe). A na pewno nie na mostku.
        • maheda hulf-cup a plunge 13.02.09, 22:55
          Przy lejącym się biuście, niestety, brak mostka odpada.
          U mnie Tośka robi tak spektakularny efekt, bo rozdziela ładnie piersi na mostku.
          Obawiam się, że z plungem byłby problem, bo albo wyleje mi się wszystko ze
          stanika środkiem, albo utworzy mi się "jednopierś" z przedziałkiem w środku.
      • maheda half-cup a granica wysunięcia 13.02.09, 22:53
        Ale taka maskaradkowa Tośka ma miseczki do europejskiego J (bryt. G) i jednak
        nie szpicuje, tylko ładnie kulkuje biusty.
        Wydaje się więc, że wszystko jest kwestią skrojenia tych pionowych brytów, a sam
        fakt istnienia pionowych cięć nie jest tutaj problemem?
    • semele2 Fiszbiny 13.02.09, 14:55
      Ale widzisz, właśnie istnieją balkoniki o stosunkowo wąskich fiszbinach, patrz:
      Sienna i Confetti (mój biust uważa, że konstrukcyjnie te staniki prawie się nie
      różnią). Nie rakietują, zaokrąglają. Moim zdaniem to rozpychanie biustu pod
      pachy to nie kwestia szerokich fiszbin, tylko szerokiego i bardzo wysokiego
      mostka (patrz: Tango).

      Zastanawiam się, czy Sienna i Confetti zachowałyby swoje właściwości
      podtrzymujące, gdyby im skrócić fiszbiny pod pachami i obniżyć boczki. Bo póki
      co te staniki są do noszenia tylko dla osób o wyjątkowo nisko osadzonym biuście.
      (po przykład wizualny odsyłam do moich zdjęć w Galerii)

      Jeszcze uwaga co do dodatkowych umocnień: muszą być równomierne. Producenci mają
      manierę mocniejszego upancerniania dolnej części miski, co przy dużym biuście
      daje dość komiczny efekt (u Zazulli spotkałam się z określeniem "efekt
      budyniu"). Jak już umacniać, to wszystko. Mnie na przykład przez te górne
      filigrany bułkują... szwy ukośne na miseczce.
      • daslicht Re: Fiszbiny 13.02.09, 15:00
        semele2 napisała:

        "Producenci mają manierę mocniejszego upancerniania dolnej części
        miski, co przy dużym biuście daje dość komiczny efekt (u Zazulli
        spotkałam się z określeniem "efekt budyniu")."

        O, to są właśnie "podnośniki" i "chlupoczacy cyc" :) Effuniak też
        tak niestety robi :(
        • felisdomestica Re: Fiszbiny 13.02.09, 15:11
          daslicht napisała:


          >
          > O, to są właśnie "podnośniki" i "chlupoczacy cyc" :) Effuniak też
          > tak niestety robi :(

          Jeśli nie chcesz, żeby biust górą chlupotał, unieruchom go na jego naturalnej wysokości. góra jest wtedy naciągnięta pod ciężarem biustu i nie faluje. Albo nieruchomość biustu, albo podniesienie...albo full cup :-).
          • pierwszalitera Re: Fiszbiny 13.02.09, 15:26
            felisdomestica napisała:

            > Jeśli nie chcesz, żeby biust górą chlupotał, unieruchom go na jego naturalnej w
            > ysokości. góra jest wtedy naciągnięta pod ciężarem biustu i nie faluje. Albo ni
            > eruchomość biustu, albo podniesienie...albo full cup :-).


            Momencik, a czy to nie jest normalne, że większy biust od góry chlupocze? Przecież nawet jak mój mniejszy podniosę od dołu dłonią i zapewnię mu przez to doskonałe podtrzymanie, to przy normalnych ruchach góra zawsze trochę chlupocze. No chyba, że go tą dłonię mocno przypłaszczę, ale tego przecież nikt nie chce. Nie chlupocze też, gdy mam na sobie... full cup. ;-)
            • daslicht Re: Fiszbiny 13.02.09, 16:08
              Jak podniosę od dołu, to się wywija i chlupocze. Jak chwycę z boku i
              trochę od dołu na L-kę, robią się "silikony". Wolę "silikony"
              niż "chlupoty" :)
              • effuniak Daslich - chrzanisz ! 13.02.09, 16:25
                Przepraszam za wyrażenie ale gadasz bzdury !
                Tobie biust chlupocze a innym nie .
                Po spotkaniu w Białymstoku uszyłam "puszka" czyli stanik z samej siateczki dla
                Twojej siostry rozmiarowej tyle tylko, że ona ma realnie węższą klatke piersiową
                i mniej pod biustem niż Ty i jakoś jej nie chlupocze
                A swoją droga jak ma nie chlupotać skoro jest podniesiony i odsłonięty górą,
                coooo????
                W plungu cyc wypadałby Ci przodem chyba , ze zrobiłabys sobie jednopiers jak na
                jakiejs aukcji z Allegro - dziewczyny linkowały
                A teraz zapytam złośliwie - czemu szukasz stanika skoro wystarcza Ci pasek od
                szlafroka ?
                • effuniak ...i jeszcze.... 13.02.09, 16:35
                  w galerii jest Koza1985 w moim rozmiarze 75HH czyli brytyjskim 70JJ lub 65KK
                  (jeśli dobrze przeliczyłam) mozesz zobaczyć jak wyglada
                  • daslicht Re: ...i jeszcze.... 13.02.09, 21:00
                    Nie mam dostępu do galerii.

                    I nie będę przepraszać, że nie mam węższej klatki piersiowej,
                    budyniowych piersi i że nie pasują mi szerokie fiszbiny. To już nie
                    do mnie pretensje, tylko do Góry.
                  • koza-1985 Re: ...i jeszcze.... 14.02.09, 00:52
                    koza brytyjczyi nosi 30j albo 30jj
                    effuniak rulez :D
              • madzioreck Daslicht 13.02.09, 20:45
                Przy biuście chlupoczącym to L, czyli, jak się domyślam, plunge, to nie jest
                dobry pomysł akurat. Zbiera z boków - fakt, ale bez oparcia w postaci mostka
                biust spływa do środka, dokładnie w to miejsce, w którym piersi są rozdzielone
                przez mostek, i robi się komiczna jednopierś.
      • mimikk Re: Fiszbiny 13.02.09, 15:13
        Właśnie chwyciłam moje Tango na mostku i zbliżyłam do siebie i jestem zdziwiona
        wielce jak pięknie ułożył mi sie od razu biust, w momencie zgubiły się te
        podpachowe wychylenia ;)
      • maheda Re: Fiszbiny 13.02.09, 22:59
        Dzisiaj mierzyłam Confetti w rozmiarze 32K.
        Biust mi się owszem, mieścił w miseczkach, ale trudno powiedzieć, że fiszbiny są
        wąskie... Fiszbiny z tyłu celowały mi w plecy, a nie w środek pachy.
        Fakt, że biust nie rakietuje, ale się zaokrągla.
        Mam wyjątkowo nisko osadzony biust, więc fiszbiny nie wbijały mi się w pachy,
        tylko sięgały zaraz pod nią.

        I oczywiście masz rację w kwestii umocnień.
        Mnie też dołują te różnice w gęstości i sztywności materiału między dolną a
        górną częścią miseczek. Powoduje to, że dolna część podtrzymywana jest w jakiś
        tam sposób, a koronka w górnej części spłaszcza to, co zostało wypchnięte ku
        górze przez sztywniejszą dolną część.
        Nie o to wszak nam chodzi :)
        • semele2 Re: Fiszbiny 14.02.09, 12:09
          W moim odczuciu Confetti jest stosunkowo wąskie w porównaniu do Scarlett i
          Tanga, chociaż faktycznie szersze niż Ariza i Sienna. Chyba najwęższym Panache
          J+ jest Ariza - przynajmniej z tego, co mierzyłam.

          Jeśli chodzi o nierównomierne upancernienie, to Confetti po kilku godzinach
          noszenia robi mi coś przekomicznego - ta delikatna siateczka z góry się zsuwa,
          obniża, jak patrzę z góry, to nie widzę krawędzi stanika i wydaje mi się, że
          buła wyszła. Ale jak stanę bokiem do lustra, to okazuje się, że linia piersi
          jest idealnie gładka, biust jest podtrzymany, tylko po prostu koronka zjeżdża
          trochę w dół, nie powodując szkód na kształcie.
      • kasica_k Mostek a rozstawianie na boki 14.02.09, 01:43
        semele2 napisała:

        > Moim zdaniem to rozpychanie biustu pod
        > pachy to nie kwestia szerokich fiszbin, tylko szerokiego i bardzo > wysokiego
        > mostka (patrz: Tango).

        To nie jest takie proste. To również kwestia kroju i kształtu samej miseczki i
        tego jak się w niej siły rozkładają. Tango nie mam, ale mam kilka mniej lub
        bardziej rozstawiających biustonoszy i nie widzę większej zależności między
        szerokością mostka a rozstawianiem. Wszystkie moje staniki mają podobne mostki i
        jedne wyraźnie zbliżają, inne wyraźnie rozstawiają w zależności od tego, jak
        skrojona jest miseczka, jak wszyte ramiączko, etc.
        • semele2 Re: Mostek a rozstawianie na boki 14.02.09, 12:04
          To tutaj kapituluję. Na przykładzie moich staników wydaje się, że wszystko
          zależy od mostka, ale ja siłą rzeczy mam ograniczone możliwości testowania. Cała
          Freya oprócz Grety leży na mnie straszliwie, a Curvy Kate jest małomiseczkowa,
          pozostaje Panache, a tam dużo modeli jest "bliźniaczych" (Scarlett=Tango=Ariza i
          tak dalej). Więc muszę Ci wierzyć na słowo :)
          • limonka_01 Re: Mostek a rozstawianie na boki 14.02.09, 12:53
            To ja potwierdzę, to co napisała Kasica. Szczególnie jeden mam taki stanik, w
            którym wyrażnie widać, że gdyby krój miseczki był lekko skorygowany, to piersi
            byłyby mniej rozstawione na zewnątrz, a bardziej do środka.
          • daslicht Re: Mostek a rozstawianie na boki 14.02.09, 13:07
            No właśnie, mi mostek w T2 obcina po centymetrze od środka piersi -
            jak ściągnę stanik, mam przypłaszczony ok. 1cm każdej piersi i
            czerwony ślad-wgłębienie od fiszbiny. To chyba nie jest dobre?

            Ja z Frei mam Arabelkę i Antośkę, przymałe, ale leżą lepiej niż
            panaszki. CK jest za mała i szeroka, T2-podobne straszne, Elizka
            nieco ładniejsza po przeróbkach i ma druty blisko siebie, bez
            szmatki w srodku. Moja mama też ją lubi najbardziej, kombinowałyśmy
            z Freyą, ale nie wyszło :(

            Btw. jej tekst, nie czyta forum:
            "Jak się ten stanik (T2) jeszcze bardziej rozciągnie, to będę mogła
            zapinać go zaginając druty na plecach".
        • the_mariska Re: Mostek a rozstawianie na boki 15.02.09, 19:09
          Podpisuję się pod spostrzeżeniami Kasicy. Przytoczę tu znowu
          wałkowaną tu na milion sposobów Antośkę - ma najszerszy mostek z
          mojego bieliźnianego dorobku, na tyle szeroki, że nie mieści mi się
          całkowicie pomiędzy piersiami. Fiszbinowo też naprawdę niewiele jej
          brakuje do słynnego Harmony. Tyle, że dzięki usztywnieniom, pionowemu
          cięciu miseczki, i odpowiedniemu mocowaniu ramiączka i tak nadaje
          niesamowity kształt piersiom, nawet pomimo tych głupich fiszbin. W
          staniku opartym na tym samym mostku i fiszbinach, ale za to miękkim,
          efekt byłby nie do osiągnięcia, od razu wyszłyby na wierzch błędy
          konstruktora.
    • akna I żeby się nadawały do dekoltów... 13.02.09, 15:27
      Bo podtrzymanie podtrzymaniem. Ale kusić czasami też wypada.
      Najlepiej bez wyłażącego z dekoltu biustonosza.
      • maheda Re: I żeby się nadawały do dekoltów... 13.02.09, 23:01
        Tośka się nadaje... ;>
        • akna Re: I żeby się nadawały do dekoltów... 15.02.09, 18:42
          W mojej ucieka górą ;-)
    • izas55 Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 17:28
      Chcialam tylko niesmialo powiedziec ze problemem tez sa miski oscylujace w okolicach J przy wiekszych obwodach. Wszstkie wiemy ze kazda z nas jest inna i co innego nam pasuje, ma inna szerokosc klatki, inny ksztalt biustu, potrzebuje innch fiszbin itd. Pisze wiec tylko i wylacznie z wlasnej perspektywy. Ale ten problem J+ to jest chyba taki bardziej uniwersalny.

      Nie mam pojecia jakby na mnie wygladala maskaradka, bo sie w nia po prostu nie zmieszcze (chyba, bo nie probowalam) ale ciezko mi wyobrazic sobie moj miekki, dosc ciezki i rozlewajacy sie biust w maskaradce z pionowymi usztywnieniami w misce. Balabym sie ze te wzmocnienia w misce by mi sie jakos wbijaly w brzuch np. przy siedzeniu, tak jak mi sie teraz wbija np dol stanika jesli jest uszyty ze zbyt sztywnego i szorstkiego materialu. Podejrzewam ze konstrukcja takiego stanika 80-85+/J+ ktory nie bylby kompletnie pancerny musialaby byc sporym wyzwaniem. W chwili obecnej najlepszy zaokraglajacy ksztalt robi mi Panache Ariza 38HH, w zwiazku z tym jak tylko zjade z obwodem i przy okazji nie schudnie mi biust (a nie ma takich tendencji) to wpadne w magiczne J/JJ. A balkoniki jednak robia mi troche rakiety, z plunge biust wylewa sie srodkiem. I gdyby ta Ariza miala troche wezsze i nizsze fiszbiny i wezszy mostek to moim zdaniem bylaby calkiem niezla konstrukcja. Choc zgadzam sie z Maheda ze staniki o takim kroju troche wciska pod pachy.
      Jak mam byc szczera to balabym sie tez ze z half cupa moj biust po prostu wypadnie albo sie juz caly bedzie trzasl jak ten wspomniany budyn. Inna opcja w tym zakresie rozmiarowym dobrze dzialajaca to jednak full cup z ramiaczkami umieszczonymi bardziej centralnie, co niestety sprawia ze koronkom raczej trzeba powiedziec pa, przynajmiej powyzej 80J.

      • felisdomestica Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 18:16

        izas55 napisała:
        >Inna opcja w tym zakresie rozmiarowym dobrze dzialajaca to jednak >full cup z ramiaczkami umieszczonymi bardziej centralnie, co >niestety sprawia ze koronkom raczej trzeba powiedziec pa, >przynajmiej powyzej 80J.

        No właśnie...szkoda, że producenci traktują fullcupy tak po macoszemu. Przecież i tu można by wymyślić coś sexy...na przykład taka Sadira Mileny wygląda ślicznie. Szkoda, że produkują ją w rozmiarach co najwyżej śtrednich...
        • semele2 Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 13.02.09, 21:58
          A z drugiej strony fullcupy też nie są magicznym lekarstwem na wszystko.
          Mierzyłam Harmony fullcup w dwóch kolorach, akurat mój biust czuje się spłaszczony.

          Wygląda na to, że nie istnieje uniwersalna recepta na J+. Co najwyżej da się
          wyodrębnić kilka krojów, które na tego typu biustach leżą najlepiej. I to chyba
          bardziej zależy od jakiś niemierzalnych parametrów niż od obwodu pod...
          • szarsz Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 01.03.09, 09:51
            semele2 napisała:
            > A z drugiej strony fullcupy też nie są magicznym lekarstwem na
            > wszystko. Mierzyłam Harmony fullcup w dwóch kolorach, akurat mój
            > biust czuje się spłaszczony.

            Bo Ty masz biust okrągły, a mnie się wydaje, że Harmony fc nadaje
            się dla biustów kroplokształtnych, nie odciętych od góry, a
            zaczynających się łagodnie już gdzieś w okolicach obojczyka.

            I jak dla mnie Harmony fc jest modelem wyjątkowo udanym, wyjątkowo
            ładnie kształtującym biust.


            Co ciekawe, mi też freje, z wyjątkiem Grety, którą bardzo lubię (i
            jeszcze pollyanny, którą uwielbiam) nadają kształt straszliwy.
    • daslicht Maheda - można gdzieś kupić te rakiety? 14.02.09, 13:57
      Nic konkretnego nie znalazłam na stronie, może coś wiesz?
      • maheda Próbuj tutaj: 14.02.09, 14:05
        www.jeunique.com/EN/pages/body/sub_products/J61.html

        Przypominam, że ichnia rozmiarówka odpowiada rozmiarówce brytyjskiej firm
        Panache czy Freya w ten sposób:
        A = A
        B = B
        C = C
        CC = D
        D = DD
        DD = E
        E = F
        EE = FF
        F = G
        FF = GG
        G = H
        GG = HH
        H = J
        HH = JJ
        I = K
        II = KK
        J = L
        JJ = LL
        K = M
        KK = MM

        Widziałam, że w Europie mają przedstawicielstwo w Niemczech, ale nie wiem, co dalej.
    • akna Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 15.02.09, 18:48
      Po ponad roku bytności na forum zaczynam wątpić czy uda mi się w
      końcu dostać stanik, który pozwoli mi się pozbyć lekkich bół
      podpachowych, z mojego biustu nie będzie robić rakietodziobów, albo
      nie będzie sprawiał, że piersi będą uciekać górą. O pancernym
      zabudowaniu nie wspomnę :(
      Ale i tak się cieszę, że w koncu nie boli mnie tak kręgosłup jak
      wcześniej i moje piersi wyglądają względnie przyzwoicie.
      Wiadmo, że biust biustowi nie równy. Mój ma dużą objętość, przez co
      ciężko jest dobrać coś przyzwoitego :(
      Jednak żyję cały czas nadzieją, że może w końcu się coś ruszy w tym
      temacie.
      • shkrab Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 15.02.09, 23:38
        ja też już tracę nadzieję...
        rzeczywiście też zauważyłam, że jako te więcejbiuściaste mamy więcej
        piersi pod pachą, więc fiszbiny muszą być szersze. ale na Boga nie
        takie jak w panache ;( mam 65K Tango i to jest koszmar ;(
        był podobny wątek o konstrukcjach panache w dużych miskach i z
        małymi obwodami, ale został gdzieś w tyle...
        pisała w nim Pani z dystrybucji Panache i zapowiadała, że szykuje
        się zmiana konstrukcji w tychże stanikach. czy któraś wie o tym coś
        więcej? na czym to ma polegać i kiedy wejdzie do sklepów??
    • daslicht Zrobiłam małe doświadczenie... 17.02.09, 00:29
      ...i wiem, że piersi w rozmiarze 65JJ odpowiadają objętości miseczki
      ze stanika w rozmiarze 70GG - tylko, jak wiadomo, jest to inaczej
      wyskalowane.

      Idealny dla mnie stanik musiałby mieć miski wielkości takiej jak
      70GG z ciaśniejszym obwodem :)
      • szarsz Nie zgadzam się z Tobą :) 01.03.09, 09:39
        Ja noszę 65HH/J i staniki 70GG mogę sobie założyć nie wiem nawet na
        co. Na uszy chyba.
        • daslicht Za późno :P 01.03.09, 11:51
          Teoria się potwierdziła, mam w końcu biust z przodu, który nie
          wyłazi mi poza kontur ciała. Pięć kilo optycznie do tyłu :)

          Firmę Panache mam już gdzieś - co z nich za profesjonaliści, skoro
          potrafia tylko obcinać obwody deformując ludziom piersi?

          Nosze obecnie 70GG zmodyfikowane według autorskiej konstrukcji.
          Perfekcyjna może nie jest, ale jest bardzo dobra i to tylko kwestia
          czasu :)
          • kryklu Re: Za późno :P 01.03.09, 12:06
            > Nosze obecnie 70GG zmodyfikowane według autorskiej konstrukcji.

            Uprzejmie proszę o konkrety, jeśli to nie tajemnica.
          • szarsz Re: Za późno :P 01.03.09, 16:53
            daslicht napisała:
            > Nosze obecnie 70GG zmodyfikowane według autorskiej konstrukcji.

            Daslicht, a CO przerabiałaś, jeśli wolno spytać?
          • maheda Podpinam się o pytanie o model i sposób przeróbki 01.03.09, 19:36
            A przy okazji - rozmiarowi 70GG odpowiada rozmiarowi 65H, a nie 65JJ...
            • kryklu Re: Podpinam się o pytanie o model i sposób przer 01.03.09, 20:09
              > A przy okazji - rozmiarowi 70GG odpowiada rozmiarowi 65H, a nie
              65JJ...
              Mój biust zdecydowanie to potwierdza.
            • daslicht Re: Podpinam się o pytanie o model i sposób przer 01.03.09, 23:42
              Przerabiając stanik sugerowałam się wielkością misek, nie tabelkowym
              obwodem w biuście, więc mam gdzieś co czemu NIBY tabelkowo
              odpowiada. Stanik ma odpowiadać MOIM CYCKOM. Po co mi miski, które
              mieszczą obie moje piersi w jedną, a są "dobre" tylko dlatego, że
              spora ich część mieści także pachę i plecy robiąc przy okazji bułę
              podpachową?

              Gdzieś tu ktoś (chyba Szarsz) napisała, że nie zgadza się bym nosiła
              przerabiane 70GG. Proponuję wnieść pozew, bo ja nie mam zamiaru
              przestać, wręcz przeciwnie, będziemy udoskonalać konstrukcję ^^

              Jak na razie jest tylko jeden model prototypowy, próbowałam z 80H
              dla mamy, ale miska była za mała, to jednak trzeba sprawdzać na
              żywo, nie ma uniwersalnego wzoru :(

              Na razie moja mama nosi moje Tanga 65JJ z długą przedłużką, lekko
              bułkuje (potrzebna większa miska) i mostek jest o wiele za szeroki,
              ale wygoda jest o wiele większa, w końcu boki nie dziabią w pachy a
              druty w plecy. I plecy gładsze, a biust mniej rozwalony na boki (ale
              dalej rozwalony). Z moją mamą ciągle eksperymentujemy, bo nie ma
              sensu czekać, aż ci "profesjonaliści" od siedmiu boleści ruszą zady
              i przestaną szyć na trójkątne dwumetrowe (pewnie kobietę o takim
              wzroście te boki przestałyby drapać). Nie ma sensu także słuchać
              nawoływań LB o godzeniu się z losem i noszeniu z pokorą swego
              chomąta.
              • szarsz Re: Podpinam się o pytanie o model i sposób przer 01.03.09, 23:50
                Daslicht, a mogłabyś odpowiedzieć na pytania?

                > Gdzieś tu ktoś (chyba Szarsz) napisała, że nie zgadza się bym
                > nosiła przerabiane 70GG.

                nieno, odpadłam :) Dziewczyno kochana, kimże Ty dla mnie jesteś,
                żebym Ci miała czegokolwiek zabraniać? Przypominam, że napisałaś:
                "piersi w rozmiarze 65JJ odpowiadają objętości miseczki
                ze stanika w rozmiarze 70GG". I to jest nieprawda, z tym się nie
                zgodziłam.
                • daslicht Re: Podpinam się o pytanie o model i sposób przer 02.03.09, 01:30
                  Ćśśśś... jaja se przecież robię ^^

                  Co do piersi: na wymiary z mojego podpisu pasuje rozmiar 65JJ. A to
                  że producent dał w tym rozmiarze staniki z wielką michą i
                  maciupeńkimi pleckami to jakaś parodia. Wystarczą miski o objętości
                  jak 70GG, ale dopasowane do małego obwodu tak, by fiszbiny się nie
                  rozjechały a miski nie spłyciły - czyli obcięcie obwodu odpada.
                  • maheda A jaki model przerobiłaś? 02.03.09, 01:52
                    I w jaki sposób?
              • agafka88 Re: Podpinam się o pytanie o model i sposób przer 01.03.09, 23:55
                daslicht napisała:

                > Nie ma sensu także słuchać
                > nawoływań LB o godzeniu się z losem i noszeniu z pokorą swego
                > chomąta.

                Daslicht, w którym miejscu "Lobby" Cię do czegoś takiego nawołuje?
    • kotwtrampkach Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 01.03.09, 14:15
      Gdybym umiała moje wyobrażenie o staniku wykonać, to pewno byłby na duzo
      szerszym obwodzie (trzykrotnie?) - jakby gorset do końca żeber. Jeżeli udaje mi
      się zapiąć 3 haftki, to z dziewięcioma sobie też poradzę :-)

      A miseczki najchętniej jak maheda pisała..
      maheda napisała:
      > Wg mnie takie staniki powinny mieć pionowe cięcia, które zapewnią kształt kuli
      > właśnie

      ja mam balkoniki, ale nie wyobrażam sobie zeby ten krój mógł mi kiedykolwiek
      unieruchomić budyniowe piersi moje (uwielbiam budyń! ;-) ) Tyle przeróbek i
      przekształceń - nic z tego jak na razie nie wyszło.
    • daslicht 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 01:17
      Zapraszam tu:
      picasaweb.google.pl/ValoyossaX/ZSSR#
      Najlepiej włączyć pokaz slajdów.

      Przypominam, że sposób działa, więc proszę mi nie wciskać, że nie! :P
      • mariareis Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 08:30
        Ale jak zablokowałaś fiszbiny? Bo to, że zwężanie fiszbin powoduje, że miska
        uzyskuje właściwy kształt (głęboki, a nie szeroki i płytki), to wiadomo.
        Odpowiednio szerszy obwód, który nie naciąga fiszbin? Ale czy wtedy podtrzymanie
        będzie dobre?
        • kryklu Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 09:13
          No właśnie, jak można zablokować fiszbiny? Podszywanie dolnej części
          obwodu na odcinku fiszbinowym oczywiście niewiele daje bo to
          przecież rozchylają się ramiona "U" fiszbin. Jeśli masz na to
          sposób, to rozwiążesz jeden z fundamentalnych stanikowych problemów.
          • daslicht Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 10:01
            Toteż nie podszywam wcale dołu, tylko blokuję ramiona fiszbin, żeby
            się nie rozchylały. Taka głupia to ja nie jestem :)
            • kryklu Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 13:46
              > Toteż nie podszywam wcale dołu, tylko blokuję ramiona fiszbin,
              żeby
              > się nie rozchylały. Taka głupia to ja nie jestem :)

              A ja dalej głupia jestem. Zupełnie nie potrafię wyobrazić sobie tych
              blokad. Cała nadzieja w fotkach, które obiecałaś w innym poście, bo
              to zdjęcie Rio na Tobie niczego mi nie wyjaśnia.
              • blondyneczka_ola Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 13:55
                Przyznam, że też nie rozumiem, jak ta blokada wyglada. Miejsce rozmieszczenia i
                zasadę działania pojęłam. Na tej fotce z rio też tych blokad nie widać. Może tak
                zdjęcie stanika ze zbliżeniem na blokadę? Zależy mi przyznam, bo moje melissy
                mają za szerokie fiszbiny, a do kowalstwa fiszbinowego zebrać się nie mogę ;)
            • kotwtrampkach wyobraźnio, działaj! 07.03.09, 20:45
              daslicht napisała:
              > Toteż nie podszywam wcale dołu, tylko blokuję ramiona fiszbin

              może zszywasz oba ramiona fiszbiny? Przez środek piersi? Tzn musisz przekłuć
              pierś w poprzek i wstawić drucik spajający oba końce?
              hihi, sposób genialny, tylko skąd wziąć taką igłę długą?
              :-D
              • wera9954 Re: wyobraźnio, działaj! 07.03.09, 20:48
                Tylko jak potem zdjąć stanik? :D
                • kotwtrampkach Re: wyobraźnio, działaj! 07.03.09, 21:26
                  jak kolczyki ;-)
                  • wera9954 Re: wyobraźnio, działaj! 07.03.09, 21:28
                    No ale ten stanik byłby z dwóch stron zaszyty. W ten sposób przyszywa się stanik
                    do biustu.
                    • kotwtrampkach Re: wyobraźnio, działaj! 08.03.09, 19:33
                      nie zaszyty - miałby tylko spięte i zbliżone do siebie końce fiszbin drucikiem
                      niewbijajacym się w pierś, bo przechodzącym przez jej środek :-D
                      chyba zbyt makabryczne to, żeby rozwijać dalej ;-)
                      • wera9954 Re: wyobraźnio, działaj! 08.03.09, 19:41
                        Aaa, to stanik byłby jakby takim kolczykiem przechodzącym przez środek piersi ;)
                        • kotwtrampkach Re: wyobraźnio, działaj! 08.03.09, 20:14
                          ja myślałam, ze trzymał się będzie na obwodzie, ew. z pomocą ramiączek :-) A
                          "kolczykowe zapięcie" miało tylko zbliżyć końce fiszbin - wygiąć je w
                          ciaśniejsze łuki
                          • wera9954 Re: wyobraźnio, działaj! 08.03.09, 20:22
                            Na obwodzie też ;) bo kolczykowe zapięcie utrzyma tylko stanik - biustu już nie.
              • beniutka_bo Re: wyobraźnio, działaj! 07.03.09, 20:50
                podejrzewam użycie drutów na żyłce do robienia "naokoło" np czapek bez
                szwów-żyła się nie rozciąga.
                Przepraszam,nie mogłam się powstrzymać, proszę o wybaczenie.
              • blondyneczka_ola Re: wyobraźnio, działaj! 07.03.09, 20:57
                Przyznam, że ja też myślałam, że po prostu mocna nitka jest przeciągnięta po
                spodniej stronie stanika przez głębokość całej miseczki, łącząc w ten sposób
                końce fiszbin ;) ale wtedy ta nitka wrzynałaby się w pierś i byłoby ją widać na
                misce stanika jako marszczenia czy coś temu podobne. Ale była mowa również o
                blokadzie obwodu, a tego sobie już nie mogę wyobrazić ;)
        • daslicht Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 10:10
          Noszę ten stanik, teraz też go mam na sobie i potwierdzam:
          podtrzymanie jest dobre. Przeszedł testy że tak powiem "kliniczne" -
          podskoki i skłony, przeszedł także praktyczne czyli bieganie do
          autobusu, dźwiganie toreb z zakupami, noszenie pod koszulką na
          ramiączkach (ramiaczka widoczne, boki nie - huraaa!).

          Na razie nie przeszedł testu "prawie-jak-strapless", ale CHYBA wiem,
          gdzie dostawić kolejną blokadę - trzeba będzie sprawdzić. Blokady są
          w 3 miejscach (z każdej strony czyli 2 x 3), ustawione tak, by ich
          włókna blokowały się nawzajem (cytuję mamę: najważniejsze są te
          przeszycia!), myślę, że idealna wersja powinna mieć 5 blokad, ale
          prototyp z trzema spisuje się znakomicie :)

          Cycki mi teraz tak sterczą do przodu, ze nie dałam rady wcisnąć
          koszulki z Castle Party - na tangorozwalaczu dawało radę. A że mam 4
          koszulki o tym kroju to tylko BUUUUU! :(
          W ogóle się zorientowałam, że jedyne koszulki z dekoltem jakie mam
          to te na ramiączkach. Wszystko inne zabudowane pod szyję, bo
          przecież stanior wyłazi.
          • daslicht Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 03.03.09, 10:52
            Foto-prowizorka jak to mniej więcej wygląda. Kolory mogą byc dziwne,
            mój telefon uparcie podbarwia mnie na niebiesko lub zielono.

            img144.imageshack.us/img144/3922/f1593.jpg
            Tak, lewy cycek mam kilka ml większy i robi się tak we wszystkich
            stanikach - frejkach, panaszkach i triumfach. To jest jakieś 0,3-0,5
            miski, więc nie opłaca mi się brać większej, zresztą sektor
            rozmiarowy niezbyt na to pozwala.

            Btw. mojej mamie się strasznie podoba ten model, bo "nie jest taki
            toporny, ale nie jest też taki pstrokaty". Niestety 80H nie pasowało
            i trzeba było odesłać :(
      • szarsz aaaaa, skorzystałaś z pomysłu Kociątka? 03.03.09, 09:13
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76158462&a=78550636
        Daslicht, ale to nie jest dla każdego. Cieszę się, że u Ciebie to
        działa, ale taka ja na przykład noszę na codzień 65HH/J i miseczki
        (przyłożone, bez naciągania fiszbin) ze staników w 70GG _są_ na mnie
        za małe.
        • daslicht Niestety :( 03.03.09, 09:59
          Jeden stanik (białe T2 w listki) dobrze na tym wyszedł, niestety dwa
          (T2 pure i Scarlett) zrobiły się miękkie i do niczego się nie
          nadają. Żałuję, że próbowałam to zrobić.

          Ale... to nie ma nic wspólnego ze slajdami. No, może trochę jest
          wspomniane, ale nie zwężam obecnie żadnych fiszbin, szkoda
          pieniędzy. Metoda dotyczy blokady misek.
          • szarsz Re: Niestety :( 03.03.09, 10:04
            Ale jak blokujesz miski?
            Bo do tego to już wyobraźni nie staje, serio :)
            • daslicht Re: Niestety :( 03.03.09, 10:18
              Będzie w wersji foto, to trzeba widzieć, opisowo będzie ciężko - tak
              samo jak pisanie tego, co było na slajdach jako postu na forum
              byłoby bez sensu :)

              Na slajdzie nr 11 pisze, ze "nie ma konkretnego przelicznika, trzeba
              sprawdzać na żywo". Czyli musisz popróbować z miskami, jednak każda
              z nas jest inna. Może kiedyś znajdzie się jakiś uniwersalny
              przelicznik :)
              • bebe.lapin Re: Niestety :( 03.03.09, 14:34
                A bedzie ta wersja ogolniedostepna, bo ja np nie mam dostepu do galerii na
                razie, a temat jako zywo mnie interesuje? Jak inni, nie poyrafie wymyslic, na
                czym ta genialna blokada polega..;)
                • daslicht Re: Niestety :( 03.03.09, 15:08
                  Będzie ogólnodostępna, zresztą ja też nie mam dostepu do galerii :)
                  Kwestia zrobienia fot i poskładania wszystkiego do kupy. I
                  oczywiście kwestia najtrudniejszego: WZIĘCIA SIĘ ;)
                  • shkrab Re: Niestety :( 07.03.09, 16:16
                    a kiedy podzielisz się z nami Twoją metodą?
                    bo ja już nie mogę wytrzymać z tymi fiszbinami ;/
                    dzisiaj próbowałam zwężać fiszbiny nad ogniem, ale nie wiem czy
                    efekt mnie zadowala i czy zwężać je w kolejnych stanikach;/
      • kotwtrampkach Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 07.03.09, 20:31
        daslicht, narobiłaś smaka i co dalej?
        Napisz chociaż na czym polega "blokowanie" czy chodzi o podszycie miseczki,
        wszycie materiału, dorobienie metalowej konstrukcji? ;-|
        • daslicht Re: 70GG --> 65JJ, wersja rysunkowa :) 07.03.09, 21:05
          No wiem, że narobiłam smaka, tylko nie wiem czy ma sens publikować
          prototyp, o którym już wiem, że wymaga poprawek choćby ze względu na
          rozciągliwość frejkowych materiałów. Frejki są okropnie rozciągliwe,
          skubane, z takich materiałów potrzebowałabym 60tek, a przerabiam
          70tkę... mam "mały" problem, co zrobić, gdy materiał zacznie się już
          ciągnąć i tracić na podtrzymaniu. No ale profesjonaliści tacy jak
          Effuniak dopracowują konstrukcję przez długi czas, to co dopiero
          taka kompletnie zielona lama jak ja :)))))

          Na dodatek jestem 500 km od domu, gdzie mogłam skonsultować różne
          rzeczy z mamą, a samemu to różnie bywa (zwłaszcza jak się jest
          kompletnie zieloną lamą).

          Ale zaraz postaram się wstawić na czym mniej więcej rzecz polega,
          tyle że chciałabym, żeby dotarło do wszystkich że to dopiero
          pierwszy prototyp, nad którym trzeba jeszcze posiedzieć i
          pokombinować. Na razie jedynie coś dzwoni, wiem już w jakiej
          dzielnicy, ale jeszcze nie wiem, w którym konkretnie kościele (tak
          obrazowo) :)))
          Nie wymagać cudów od prototypu!

          A co mnie zaciekawiło: niektóre frejki 70GG mają nawet i po 18,5 cm
          szerokości. To niewiele mniej niż moje cholerne pancerne Tango,
          które miało 20. A ja tu potrzebuję 14... no jeszcze może 15 by dało
          radę.

          Czytałam też, że Mileny są wąskie w fiszbinach i ścisłe, ale nie
          wiem z jakim rozmiarem u nich kombinować. Musiałabym sprawdzić na
          żywo...
          • kotwtrampkach pomożemy z dopracowaniem;-) 07.03.09, 21:30
            zobacz ile osób z niecierpliwością śledzi ten wątek i rejestruje każdy ruch ;-)
            Napisz nam o co chodzi z "blokadami" i co to jest. Jak wrzucisz zdjęcia i
            pokażesz gdzie jest źle, pomyślimy nad tym wszystkie. Jeżlei jest sposób, uda się.
            Pomysł pozostanie Twój, (jeżeli tylko się sprawdzi) - chyba że chcesz go
            najpierw opatentować? :-)
            • megiddo0 nie wiem czy wam to pomoze ale... 08.03.09, 21:59
              z ciekawosci przeczytalam watek bo sama jestem malobiusciasta i nie
              mam takich problemow jak wy, za to waskofiszbinowa i niefrejowa co
              juz stanowi spory problem przy okolicach 60G
              niedawno kupilam sobie stanik M&S silk 65F z przekonaniem ze pewnie
              bedzie mial za szerokie fiszbiny-mial (13.5cm-zazwyczaj takie
              fiszbiny sa juz na mnie troche za szerokie) po czym okazalo sie ze
              ma sporo za waskie, rozgielam je o 1cm i dalej sa na styk-w
              przeciwienstwie do wszystkich innych fiszbin, mimo ze sa z miekkiego
              plastiku i byly rozginane to prawie nie odksztalcaja sie, bo
              przednia czesc stanika jest podszyta totalnie nie rozciagliwa siatka
              (mostek, czesc pod fiszbinami, boki, do tego miejsca gdzie czasem
              umieszcza sie te pionowe krotkie fiszbiny)
              wazne jest zeby cala powieszchnia byla podszyta, zarowno na gorze
              jak i na dole
              nie zmniejsza to komfortu noszenia, wiec moze jak dopasujecie miski
              i fiszbiny to sprobujecie podszyc ta czesc materialem?
              trzeba pamietac ze zmniejsza to nieco obwod bo czesc sie nie rozciaga

              mam nadzieje ze pomoglam, a jesli nawet nie, to na pewno nie
              zaszkodzilam:)
              • kotwtrampkach Re: nie wiem czy wam to pomoze ale... 09.03.09, 11:53
                tylko u mnie najbardziej rozłązi się górna częśc miseczki, tam gdzie kończy się
                fiszbina. Nie mam pojęcia jak to poszyć, poza paskiem podmiseczkowym obwodu - od
                góry nie bardzo jest jak.. A moze wrzuć jakies zdjęcia, moze tylko moja
                wyobraźnia tu szwankuje ;-)
                • megiddo0 Re: nie wiem czy wam to pomoze ale... 09.03.09, 17:05
                  prosze oto zdjecie:)

                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/29a8f51f1081df27.html
                  mam nadzieje ze bedzie na nim widac to, o co mi chodzilo
                  ta czesc po prawej stronie, do pionowego szwu, zaznaczona owalem to
                  jest wlasnie to podszycie z innego, nie rozciagliwego materialu
                  mysle, ze gdyby podszyc jeszcze gorna gumke w tej czesci jakas
                  tasiemka albo czyms takim, wyeliminowaloby to rozciaganie fiszbiny w
                  ogole (chociaz nie sprawdzalam doswiadczalnie)
                  • kasica_k Re: nie wiem czy wam to pomoze ale... 09.03.09, 17:55
                    Bardzo wiele biuściastych staników ma w tym miejscu materiał nierozciągliwy.
                    Niestety to nie rozwiązuje wszystkich problemów.
                    • kotwtrampkach Re: nie wiem czy wam to pomoze ale... 10.03.09, 10:22
                      yhy.. Mnie się rozciąga materiał miseczki razem z fiszbiną - ten kawałek stanika
                      ze zdjęcia już nie musi. W fantasie mam tu sztywno łącznie z gumkami, a i tak za
                      daleko się rozłazi ;-|
                      • kotwtrampkach Re: nie wiem czy wam to pomoze ale... 10.03.09, 10:23
                        chociaż faktycznie, to uniemożliwia rozciąganie końcówki "do leżenia". Więc coś
                        w tym jest ;-)
    • daslicht 70GG --> 65JJ, prymitywna konstrukcja 12.03.09, 16:03
      picasaweb.google.pl/ValoyossaX/Vol2#
      • blondyneczka_ola Re: 70GG --> 65JJ, prymitywna konstrukcja 12.03.09, 16:13
        Dzięki :))) Jeszcze dzisiaj chyba wypróbuję ;)
        • effuniak Re: 70GG --> 65JJ, prymitywna konstrukcja 14.03.09, 06:47
          Można próbować do woli ale problem nie leży w materiale z którego wykonany jest
          stanik tylko w elastyczności fiszbin
          A powiem jeszcze i to, że fiszbiny tez nie zawiodą jeśli nie będzie mocno
          rozciągany obwód
          Więc jeśli Daslicht poszła jednak na kompromis i zdecydowała się pochodzić w
          nieco luźniejszym obwodzie to ta przeróbka ma szanse powodzenia
          • daslicht Re: 70GG --> 65JJ, prymitywna konstrukcja 14.03.09, 10:35
            Bardzo chętnie przygarnę model, który ma fiszbiny twarde jak stal :)
            • daslicht Re: 70GG --> 65JJ, prymitywna konstrukcja 14.03.09, 10:39
              btw. obwód się trochę skracał po podszyciu, na początku mogłam to 70
              wiązać na kokardkę, potem zapinałam na środkową haftkę... i właśnie
              jak na razie problem leży w dalszym rozciąganiu obwodu.

              Mam Rio właśnie na sobie i jest to pierwszy balkonik, bo tak to mam
              same fullmichy. Będę miała go dziś pod sukienkę BiuBiu, ewentualnie
              górę od kostiumu prawie-jak-plunge-nic-mi-przodem-nie-wypełza :P
    • monisia23.5 Re: Jak powinny wyglądać staniki na brytyjskie J+ 12.03.09, 23:54
      fantastyczny post.zgadzam sie.nawet z moim 65ff widzę że inny krój moglby bardziej uksztaltowac biust.jestem posiadaczka dopiero 2 odpowiednich rozmiarowo stanikow jeden to freya arabella ktora zaczela sie rozciagac i coraz bardziej sklania mnie ku udaniu sie na zakupy. btym razem rozejrze sie za czyms z innym krojem:)pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka