Dodaj do ulubionych

Progressteron Łódź 14.03 - relacja :)

14.03.09, 16:30
Właśnie weszłam, prosto z festiwalu, na którym miałam przyjemność prowadzić
wykład z 987ania, oraz dobierać staniki z kilkoma innymi lobbystkami. Z
wrażenia nie wiem, od czego zacząć... Było super. Po prostu super,
organizatorki mówią, że te zajęcia to hicior i na jesień obowiązkowo powtórka :D
Jak ochłonę, napiszę więcej :D
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 16:37
      Aha, były z nami również ocisza, e.m.i1, effuniak, blondyneczka_ola, anhes,
      ungore oraz pani Mirosława z Mercado.
      Na zajęciach była reporterka z radia Eska, więc i wywiadziki :)
      Jestem tak rozemocjonowana, że wracałam do domu jak pijana - blondyneczka_ola -
      sorki, na co dzień jeżdżę jak człowiek i respektuję czerwone światło ;)
      • mauzonka Super! 14.03.09, 17:12
        Świetnie, strasznie się cieszę! "Zajęcia - hicior" bardzo podnosi na duchu:)
        Madzioreck, ochłoń szybko, bom okropnie ciekawa szczegółowej relacji:)
      • blondyneczka_ola Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 19:35
        Co tam przepisy ;) najważniejsze, że całe i zdrowe dojechałyśmy ;)
    • kasica_k Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 16:53
      Gratuluję szczerze, bardzo się cieszę i mam nadzieję, że 29 w Warszawie będzie
      równie fajnie :)
    • 987ania Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 19:29
      Skrzykując dziewczyny z Łodzi, nawet nie myślałam, że nasza stanikowa akcja
      osiągnie taki sukces. Mimo ceny 30zł za zajęcia, udało się zebrać 20 kobiet,
      które niezadowolone ze swojego biustu, postanowiły coś dla tegoż biustu zrobić.
      Przygotowania zaczęłyśmy ponad miesiąc temu, spotkaniami w Łodzi i w Wawie,
      gdzie opracowałyśmy scenariusz. Kasica zrobiła prezentację, którą pozwoliłam
      sobie udoskonalić. I tak w sobotę 14.03.2009 uzbrojone w tabelki, centymetry,
      staniki i wiarę we własne umiejętności bra-fitterskie, rozpoczęłyśmy nasze
      warsztaty.
      Mimo 20 miejsc, pojawiło się też kilka "nadprogramowych" pań, w tym jedna z
      radia eska, tak, tak będzie o nas w esce!!
      Wykład zaplanowałyśmy na max. 45min. ale pytań było tak wiele, że po godzinie
      musiałam przystopować dyskusję i przystąpiłyśmy do mierzenia, przymierzania,
      oglądania i porównywania efektu przed i po.
      Na początku Panie patrzyły na nas niepewnie, kiedy kolejna z nas prezentowała
      stanik rozmiarze G jak gigant i nie wierzyły, że już za chwilę same będą dumnie
      nosić piersi w tych duuużych miskach. Nie obyło się bez jęków, że ściska, że
      gniecie i że za ciasno. Na szczęście nawet nieprzekonanych przekonałyśmy!
      Początkowo nasze uczestniczki zasłaniały się nieśmiało przy przebieraniu, by po
      kilku minutach dumnie paradować przed wszystkimi zebranymi w dobranych
      stanikach. Wstyd zniknął a przebieralnie przydały się połowicznie.
      Szefowe festiwalu zaklepały nasze występy już na jesienną edycję. Stwierdzono,
      że zajęcia są hitem i koniecznie muszą się odbyć kolejny raz. Uczestniczki
      wychodziły z uśmiechem na ustach, szczęśliwe ze swojego nowego wyglądu, co i nas
      uszczęśliwiło.
      Niestety nie obyło się bez na szczęście tylko małych problemów. Jako biuściasta
      miałam problem z małobiuściastymi, którym wysoko zabudowane staniki chciały
      przeciąć pachy na pół, na szczęście małobiuściaste loobystki pomagały. Jednak
      mając 65H, mam inne problemy stanikowe niż 60D ale dokształcę się :) Na
      szczęście była Effuniak, która najbardziej problematyczne sprawy rozwiązywała.
      Jej wiedza i doświadczenie jest na wagę złota.

      W warsztatach pomagały, za co bardzo dziękuję (w kolejności przypadkowej):
      madziorek - dziękuję za pomoc w prowadzeniu wykładu i dużo cennych uwag i
      wskazówek, szczególnie dla kobiet o większym biuście
      pani Mirosława ze sklepu Mercado - dziękuję za dostarczenie nam ogromnych ilości
      pięknych staników ze swojego łódzkiego sklepu,
      anhes - dziękuję za uwiecznienie na zdjęciach tych niezapomnianych warsztatów i
      za staniki Curvy Kate
      effuniak - dziękuję za pomoc w brafittingu problemowym, piękne staniki i
      oczywiście nieocenione rady
      blondyneczka_ola - dziękuję za wykład o karmnikach i karmniki i pomoc przy
      małobiuściastych
      ungore - dziękuję za pomoc w opiece przy mojej córeczce ;)
      e.m.i1 - dziękuję za to, że była bo straszyła, że może jej nie być :)
      ocisza - dziękuję za pomoc przy małobiuściastych

      A teraz mega prywata: dziękuję mamie i mężowi za dzielną opiekę nad moją córą w
      trakcie zajęć, a tacie za rzutnik multimedialny!
      • blondyneczka_ola Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 19:37
        Nie ma za co, polecam się na przyszłość, mam nadzieję, że nadal będę karmić ;)
        • blondyneczka_ola Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 19:44
          Warsztaty były niesamowitym doświadczeniem i ogromnie się cieszę, ze odniosły
          sukces. Rzeczywiście na początku uczestniczki dość sceptycznie do nas podeszły,
          ale nabiustnie sprawdziły nasze teorie i się do nich przekonały ;)
          • effuniak Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 20:02
            A ja zyskałam grupę testerek z przeróżnymi kombinacjami biusciastymi

            987ania + Madziorek przeprowadziły fantastyczny merytoryczny wykład którego
            początkowo uczestniczki słuchały poniekąd jak jakiejś abstrakcji ale gdy zajęcie
            przekształciły się w warsztaty nastapiło "pospolite ruszenie"

            Słuchajcie , my kobietki jestesmy jednak szalenie otwarte na wiedzę, zwłaszcza
            popartą realnymi przykładami i bardzo szybko wyzbywamy fałszywego wstydu

            Było super !
            • effuniak i jeszcze.... 14.03.09, 20:03
              ungore , my to jednak jestesmy strassssszne ekshibicjonistki :DDDD
    • 987ania c.d. 14.03.09, 19:33
      I jeszcze dwa zdania.
      Bardzo zaskoczyła mnie i nie tylko mnie reakcja kobiet, które przybyły na warsztat.
      Spodziewałyśmy się, że kobiety będą stały w kolejce do mierzenia, miałyśmy
      podzielone role, jedna mierzy, druga donosi staniki i notuje rozmiary, itd.
      Ale po kilku minutach nastało jakieś totalne rozprężenie. Kobiety w różnym wieku
      zaczęły się rozbierać, przymierzać staniki, oglądać siebie i koleżanki. Jakieś
      wyzwolenie nastąpiło, uszczęśliwiłyśmy ich biust a przez to je same. Zaczęły się
      przyglądać sobie i temu jak wyglądają i mówiły o tym z pozytywnym nastawieniem.
      I z tego najbardziej się cieszę.
      • ocisza Re: c.d. 15.03.09, 09:08
        Dosłownie 3 minuty po rozpoczęciu akcji mierzenia zrobiło się
        chaotycznie, ale i sympatycznie :) Moją rolą miało być pomocnicze
        mierzenie, przynoszenie staników w danym rozmiarze, odnoszenie ich
        na miejsce itp. Tymczasem podchodziły do mnie panie z pytaniami -
        czy ten stanik dobrze leży albo co z nim jest nie tak. Mam nadzieję,
        że uczestniczki warsztatów wyszły z nich zadowolone. Ciekawe co
        puszczą w esce.
    • camilcia Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 19:55
      ja też bardzo dziękuję, dziewczyny, niesamowicie było spotkać osoby
      z lobby :)
      tak jak mówiłam, ja ze swoim biustem w marnych relacjach od
      podwójnego karmienia - dzięki dobrym stanikom znowu polubułam swoje
      piersi, a dziś w effuniakach to już całkiem wyzwolona z kompleksów
      powinnam być, aż szkoda bluzki zakładać ;P

      czytam od jakiegoś czasu, będę pisać chyba w końcu hehe

      pozdrawiam
      • ungore Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 21:53
        Ewo, jak to mówią "go with the flow" :D jak w słusznej sprawie to i
        cycki pokażę ;)Ja chcę to czerwone cudo, no!!
        Aniu, córeczką Twoją piękną, słodką i rozkoszną, która budzi we mnie
        instynkty macierzyńskie (damn it;/) zajmę się w każdej chwili.
        Zakochałam się w niej.
        A kiedy i gdzie będzie można obejrzeć zdjęcia?
        • ungore Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 21:57
          Ale faktem jest, ze gdy trafiłam na pierwszą Panią z
          większym , "doświadczonym" biustem (sama mam jędrne65G)to moja
          pewność siebie co do wiedzy stanikowej zmalała do zera, na szczęście
          e.m.i.1 i effuniak poratowały. Naprawdę z anhes stwierdziłyśmy, ze
          brafitting to ciężki kawałek chleba. Dziękuję Wam dziewczyny za miłe
          popołudnie! Choc zmeczona jestem jak po maratonie!
          • 987ania Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 22:08
            o tak, też stwierdzam, że to ciężki zawód. Zamiast na imprezę iść, to siedzę i
            odpoczywam.
            Ungore, Ty się tak nie deklaruj co do opieki, bo wykorzystam Cię szybciej niż
            myślisz:)
            • ungore Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 22:18
              Nie podpuszczam Cię;-)
          • madzioreck Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 14.03.09, 22:41
            Ha, a mnie znów trudności spotkały przy jędrnych biustach, które nie dopasowują
            się do stanika jak mój - tam wszystko musi grać idealnie.
            Też byłam zmęczona jak diabli, ale to jednak inne zmęczenie, kiedy robiło się
            coś, co się kocha :) Takie... budujące. "Jak odpocznę to chcę jeszcze" :)
    • maith Gratulacje dziewczyny :) 14.03.09, 22:27
      Swoją drogą to naprawdę fantastyczna rzecz, takie... kobiece warsztaty grupowe z
      bra-fittingu :)
      • madzioreck Re: Gratulacje dziewczyny :) 14.03.09, 22:43
        Taak. Aż byłam zdziwiona, jak zaufały nam i sobie nawzajem obce kobiety,
        paradując nagie od pasa w górę w poszukiwaniu stanika. I to niedowierzanie
        malujące się na twarzach tych babeczek, kiedy udało się coś dobrać. Niesamowite :)
        • ungore Re: Gratulacje dziewczyny :) 14.03.09, 23:01
          NAjgorsze, że sama doszłam do wniosku że nie mam na sobie w 100%
          dobrze dobranego stanika. Po takim "babskim" przydałaby się solidna
          dawka testosteronu dla równowagi :)
          • ungore *"babskim dniu" 14.03.09, 23:02
    • anhes Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 15.03.09, 11:59
      dla mnie największym szokiem była otwartośc tych kobiet, zupełnie się
      przecież nie znających które bez najmniejszego skrępowania rozebrały
      sie w poszukiwaniu stanika idealnego.

      Scena w programie trinny i suzany kiedy tysiąc kobiet w samych
      stanikach wyrzuca stare nie jest już dla mnie reżyserskim zabiegiem.
      Wierzę, ze taki moment jest możliwy z potrzeby serca :-)
      • borysa Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 15.03.09, 14:18
        Bo kobiety mają w sobie, tak uważam, duży potencjał, który dopiero w
        sprzyjających okolicznościach mogą się ujawnić - takie "siostrzane"
        środowisko bardzo temu pomaga.
      • camilcia Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 15.03.09, 14:40
        ta otwartość wynikała też z Waszego podejścia
        zupełnie naturalna kolejność :) najpierw pogadanka, uczestniczki
        trochę się oswoiły z tematem, potem pokazywałyście na sobie, potem
        już poszło,
        zapisując się na takie zajęcia po części człowiek liczy się z tym
        że się rozbierze, warsztaty pokazały, że każda z nas potrzebuje
        porady, potrzebuje pogadać o piersiach i robi to otwarcie kiedy jest
        wśród osob ciepłych i życzliwych, biustowo zakręconych ;P, ktore nie
        oceniają!!! nie krytykują!!! tylko podpowiedzą jaki stanik, w
        dodatku po założeniu się wygląda szałowo, a jeszcze jak się
        usłyszy 'ładne masz piersi' to juz nie wiadomo .. po rękach całować
        nie tylko się rozbierać ;P

        ja tam swój biust uszczęśliwiłam, wiem powtarzam się :]
    • anhes Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 15.03.09, 12:01
      o zdjęcia molestujcie 987ania, przekazałam jej prawa autroskie :-)
    • e.m.i1 Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 15.03.09, 13:28
      Ja dopiero teraz powróciłam do świata żywych;)

      Było naprawdę super, do tej pory jestem pod wrażeniem i chcę
      jeszcze...
      A najmocniej zapamiętałam kilka takich błysków w oku po założeniu
      staników idealnych. Bezcenne:)
    • zawsze_zielona Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 15.03.09, 14:44
      Super!
    • camilcia Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 22.03.09, 15:41
      są jakieś fotki?
      • 987ania Re: Progressteron Łódź 14.03 - relacja :) 22.03.09, 21:48
        camilcia są fotki, przygotowuję tekst o naszym spotkaniu i wtedy będą
        upublicznione.
    • 987ania Dziewczyny, które szukały sklepu Mercado na 22.03.09, 21:59
      Progressteronie. Choć to nie moja wina ale jako organizatorka czuję się winna.
      Nie wiem czemu mercado się nie pojawiło, pani nie zadzwoniła anie nie
      uprzedziła. Dziewczyny zgłaszały się do biura festiwalu i pytały o biustonosze i
      niestety nikt nie wie dlaczego sklepu nie było. Mam nadzieję, że na kolejnym
      festiwalu uda nam się lepiej zorganizować stoisko. Może jakiś sklep z Wawy
      przyjedzie a może Effuniak już zaspokoi wszystkich swoją bielizną. Czego wam i
      sobie życzę.
      Zapraszam na jesienny Progressteron.

      P.S. Jeżeli jakieś miasto chciałoby mieć na festiwalu stanikowy wykład, to
      chętnie pomogę a jak nikt nie będzie czuła się na siłach to mogę wystąpić z
      wykładem ;)
      • camilcia Re: Dziewczyny, które szukały sklepu Mercado na 22.03.09, 22:46
        jak to się nie pojawiła? znaczy, że miała być przez cały czas
        trwania festiwalu?
        ja tylko dopytuję, bo nie rozumiem,
        całe pudła były i stojak i pani też pomagała i dobierała staniki :]
        nawet bony zniżkowe były ;P
        ja z panią z Mercado rozmawiałam w piątek i z rozmowy wynikało, że
        tylko na te godziny wykładu właśnie będzie, bo nawet się martwiła,
        że jak będzie przyjezdna klientka to może się spóźnić
        • 987ania Re: Dziewczyny, które szukały sklepu Mercado na 22.03.09, 23:00
          Pani z Mercado miała mieć stoisko w 2 niedziele festiwalu. Dziewczyny z biura
          festiwalowego pytały mnie dzisiaj dlaczego nie ma Mercado i co mają mówić
          dziewczynom, które przychodziły do biura festiwalowego pytać się o stoisko.
          • camilcia Re: Dziewczyny, które szukały sklepu Mercado na 23.03.09, 08:51
            a, to wyjasnia, myslalam ze np sie nie rozpoznalyscie ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka