Dodaj do ulubionych

Dominikanki potrzebują pomocy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 13:59
Siostry dominikanki z klasztoru znajdującego się w tarnobrzeskim
osiedlu Wielowieś potrzebują pomocy. Cztery zakonnice, które
pozostały po ewakuacji, nie są w stanie samodzielnie ogarnąć ogromu
szkód, jakie dokonała powódź. O pomoc dla dotkniętych powodzią
sióstr proszą dziennikarze z sandomierskich mediów katolickich.

„Wszystkie parterowe pomieszczenia klasztorne, w tym kuchnia,
pralnia, refektarz, kaplica oraz pokoje sióstr wraz z wyposażeniem
zostały doszczętnie zniszczone. Po niedawnym generalnym remoncie nie
pozostał nawet ślad” – poinformowała KAI red. Marta Woynarowska z
sandomierskiej redakcji Gościa Niedzielnego.

W części pomieszczeń nadal zalega szlam, którego siostry nie były
jeszcze w stanie uprzątnąć. W tych ciężkich chwilach wspierają je
mieszkańcy Wielowsi, którzy sami bardzo ucierpieli. Przynoszą im
m.in. domowe obiady.

W ostatnich dniach z pomocą dominikankom przyszli parafianie z
Piórkowa oraz pracownicy jednego z rzeszowskich zakładów. „Pracy
jest jeszcze ogrom, dlatego potrzebna jest każda dodatkowa para rąk.
W tych chwilach, trudnych dla wielu mieszkańców naszej diecezji, nie
zapominajmy o siostrach pracujących na rzecz lokalnej społeczności
od ponad wieku i wspomóżmy je na miarę swoich sił ” – apeluje w
imieniu dziennikarzy red. Marta Woynarowska.

Trzeci Zakon Polskich Sióstr Dominikanek Czynnych w Wielowsi
k/Sandomierza założyła w 1861 r. Sługa Boża matka Kolumba Róża
Białecka, która żyła w latach 1838-1887. Siostry prowadziły wówczas
szkoły, opiekowały się chorymi, a w czasie epidemii cholery (1872)
grzebały zmarłych.

Ich celem obecnie jest praca apostolska wśród opuszczonej ludności
wiejskiej, prowadzenie szkoły parafialnej, katechizacja dzieci i
młodzieży, posługa samarytańska świadczona chorym w domach.


39-400 Tarnobrzeg Wielowieś, ul. M.K. Białeckiej 1, tel. (+48) 15
8220519
Obserwuj wątek
    • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 15:20
      Można tam dojechać autem?
      • Gość: xenna Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 15:43
        można
        • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 15:46
          Dzięki za informację.Wybiorę się tam w najbliższym czasie.
          • Gość: Jacek Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.smsiarkowiec.pl 30.05.10, 19:07
            Niech im Caritas pomoze. Zbiera wlasnie kase niby na powodzian, ktora potem
            wsiaknie w przepastne kieszenie czarnych.
            J.
            • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 20:00
              Jacek ,nie posądzaj!Jest to bardzo przykre uczucie gdy ktoś jest
              uczciwy a inni go posądzają.pracuję z księżmi,są to wspaniali ludzie
              o wielkim sercu.Można z nimi po ludzku porozmawiać ,.Jest w nich
              szczerość,bezinteresowność i prostolinijność.Coraz mniej jest takich
              ludzi.
              • Gość: Jacek Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.smsiarkowiec.pl 30.05.10, 20:06
                Oczywiscie! Bardzo wspaniali i wielkoduszni! Wierz mi pracowalem z nimi przez 5
                lat. O wiele za dlugo. Gadac o milosci blizniego to potrafia i o wybaczaniu. 99%
                z nich to sk...ny i dranie. Jak przyszlo do zaplaty za wykonanie ulsug to byli
                gorsi niz najgorsi zlodzieje. Nikomu nie zycze wspolpracy z zadnymi z nich. Do
                gazu wszystkich! I dobrze ze ich zalalo! Jeszcze biblijny potop powinien przyjsc
                i zalac po same czubki dzwonnic ich koscioly i wypasione domy. Oczywiscie
                omijajac innych ludzi bo tych to szkoda jako ze ksieza im nie pomoga. Sprobuj
                poprosic teraz o przenocowanie paru ludzi ktorym domy zabrala woda. Zaden czarny
                nie pomoze!
                Jacek
                • lechowski51 Re: Dominikanki potrzebują pomocy 30.05.10, 21:25
                  Twoj przypadek wymaga interwencji lekarza.Chorych z nienawisci ludzi powinno
                  oddzielac od normalnego swiata.
                • Gość: znajoma Do Jacka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 08:43
                  Witam.Mam dla Ciebie krótką dedykację z komentarzem:

                  "ŻYCIE RODZICÓW JEST KSIĘGĄ,KTÓRĄ CZYTUJĄ DZIECI".-ŚW.AUGUSTYN

                  Jacek,dzieci bacznie nas obserwują i od nas uczą się
                  życia.Zastanawiam się czy krytykujesz innych ludzi przy swoich
                  dzieciach.Jeśli to robisz ,uczysz je nienawiści i pogardy do
                  innych.Szykujesz sobie bat na siebie.Mieszkałam w domu rodzinnym
                  dosyć długo .Nigdy nie słyszałam krytycznych słów na księży ,n-
                  li,lekarzy,pijaków.Pamiętam ,gdy w dzieciństwie mamusia spotkała na
                  drodze pijanego człowieka w lecie,to spał w stodole,zanosiła mu tam
                  jedzenie i sprawdzała ,czy nie ma zapałek aby nie spalił
                  stodoły.Doznałam wiele złośliwości od ludzi,nikt mnie jednak nie
                  nastawiał źle do nich..Młodzież z domów ,w których ciągle krytykuje
                  się świat jest zagubiona.Nie ma wiary w siebie.Ciągle widzi wokół
                  wrogów.Nie potrafi cieszyć się z życia.Znam takie dziewczyny i to
                  jest tylko wina rodziców.Każdy sam się przekona jak świat potrafi
                  być okrutny.Póki co niech nasze pociechy cieszą się z życia.Dajmy im
                  miłość i dobre wzorce.Bo skończą studia,pójdą do pracy i wszyscy
                  będą dla nich wrogami-zły dyr,koledzy ,wszystko będzie"be".Trzeba
                  myśleć pozytywnie i uczmy tego nasze pociechy."Bądź
                  zdrów,gdziekolwiek jesteś.Bądź zdrów,niech Ci si wiedzie"

                  P.S Nie obrażaj się na ten"liścik"-znajoma.
                  • Gość: Darko Re: Do znajomej IP: *.pppoe.sistbg.net 31.05.10, 10:52
                    Twój obraz jest niepełny.
                    Poprzedni ustrój - co by o nim nie mówić - stawiał na współpracę.
                    Pełno było haseł typu - "cały Naród budoje stolicę", "Razem możemy
                    więcej".

                    Ustrój, który zgotowała nam panna S. w 1989 stawia na indywidualizm.
                    Od początku.
                    Twój kolega z klasy jest twoim konkurentem do dobrego gimnazjum,
                    później do dobrej szkoły średniej i na dobre studia.

                    W pracy ktoś z kim pracujesz jest twoim konkurentem.
                    Musisz tak sobie ułożyć sprawy, żeby to ta druga osoba - w razie
                    czego - została zwolniona. Czy do tego użyjesz łokci, podłożysz
                    świnię czy innej metody - to nie ma znaczenia. Liczy się efekt
                    końcowy - czyli twoje utrzymanie się w pracy i awans.

                    Pamiętam jakiś czas temu był ciekawy reportaż.
                    Kilkoro młodych ludzi w eleganckich ubraniach zawieziono nad
                    bagno.
                    Kazano im przedostać się na drugą stronę.
                    Dwa pierwsze miejsca premiowane były podpisaniem umowy o pracę.
                    CZY TAKIE WYDARZENIE UCZY WSPÓŁPRACY, CZY TEŻ RACZEJ STAWIA NA
                    BEZWZGLĘDNOŚĆ w stosunku do drugiej osoby.

                    Mieliśmy bogaty kraj. Mieliśmy pracę i masę zakładów. Mieliśmy PKB
                    większy od Holandii, Arabii Saudyjskiej czy Brazylii. Byliśmy 12
                    gospodarką świata. Teraz jesteśmy o 15 miejsc niżej.

                    Czy o to chodziło w 1989 roku?

                    2 miliony Polaków wyjechało a w dalszym ciągu jest o 2 miliony ludzi
                    za dużo.
                    • Gość: znajoma Re: Do Darko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 13:43
                      Ja nie mam zamiaru się zmieniać.Gdy stracę pracę to ugorów nie
                      brakuje.A" propos za co Ty mi dziękowałeś kiedyś?

                      Masz sporo racji,ale ja nie potrafię się rozpychać łokciami-nikt
                      mnie tego nie nauczył.
                      Bozia nade mną czuwa,nie będę się martwić na zapas.Pozdrawiam
              • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 20:14
                Jacek,przerażasz mnie!Życzę miłego wieczoru.
                • Gość: 10AbsurdóW dekalog Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 20:50
                  Co można powiedzieć częściowo Jacek ma racje, ale uogólniać też nie można...
                  • Gość: katolik Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: 83.1.124.* 30.05.10, 21:51
                    Dzieki takim jak Jacek jest tyle bezinteresownego zla. Tacy potrafia
                    wszystkich ze soba sklocic, od tak dla zasady. Rozwiazywalem dzisiaj
                    krzyzowki z haslem, podaje te hasla: "Klotliwy prawuje sie o torbe
                    sieczki" i "Jedna mala wada, piekna rzecz oszpeci"
                    Nie bede ksiezy, wogole duchownych bronil, bo sami sie wspaniale
                    bronia, ale chce powiedziec ze znam to srodowisko pewnie lepiej niz
                    ci co sie tu wypowiadaja i powiem krotko - bredzicie.
                    • Gość: sprawiedliwy Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 21:56
                      a mnie się wydaje że to właśnie jacek jest jedyny porządny człowiek.
                      tyko że on na ten zły świat trafił i on tyko porządny a inne to
                      nieporządne są i jacek porządny cierpi biedny bo co porządny z
                      nieporządnymi zrobić ma i świat jest źle urządzon dla porządnego
                      jacka bo on tylko jeden porządny a inni to już nie
                      I nie śmiej się jeden z drugim z porządnego jacka a o tragediii tego
                      porządnego wśród nieporządnych pomyś
            • Gość: ms Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 11:10
              No przesada. Przez wszystkie te dni kiedy Sandomierz walczył z wodą
              to właśnie Caritas dostarczał ZA DARMO i bezinteresownie posiłki
              wszystkim strażakom, policjantom i innym ratownikom. Nie pisz więc
              glupot.
              • Gość: sprawiedliwy Dajcie Jackowi pepeszę lub nagan chociaż!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 12:31

                A ja wiem jak wygląda Jacek.
                O tak:

                wyborcza.pl/1,76842,6061465,Poczet_katow_z_Katynia.html
                • Gość: znajoma Re: Dajcie Jackowi pepeszę lub nagan chociaż!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 13:48
                  Mam na myśi pierwszy komentarz!!!Drugiego nie będę komentować!!!
              • Gość: znajoma do ms Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 13:45
                Nie wyczułeś ironii sprawiedliwego ,bo ja tak.
      • Gość: leon do lechowskiego IP: 83.1.125.* 03.06.10, 22:00
        Lechowski zasuwaj do Wielowsi pomagać siostrzyczkom a nie ślęcz przy kompie,
        zawsze to para rak więcej. Nie tylko siostrzyczki potrzebują pomocy? Dlaczego
        nie zatroszczysz się o pomoc dla zwykłych ludzi, których w Wielowsi czy tez
        Kocmierzowie nie brakuje. Oni są w w gorszych sytuacjach niż te "czarne"
    • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 13:53
      Dużo ludzi w Wielowsi potrzebuje pomocy,natychmiast!
      • Gość: mirka Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 16:47
        zgadzam się z tym że siostry Dominikanki potrzebują tak jak wszyscy
        powodzianie pomocy rozumię że nie stać ich na środki czystości czy
        wyposażenie ale nie mogę zrozumieć jednego, w Polsce jest tyle
        zakonów dlaczego siostry nie mogą zjednoczyć się i zebrać tak jak
        ludność cywilna, by pomóc zakon zakonowi i na ten czas oddelegować z
        każdego zakonu po kilka sióstr do pomocy siostrom w Tbg, przecież
        tylko karmelitanki nie mogą wchodzić poza furtę zakonu pozostałe
        tylko potrzebują do tego zgody swoich przełożonych a modlić się też
        można pracując ! Gdzie miłość bliźniego i miłosierdzie ? Nie można
        tych sióstr zostawiać samych sobie one też przeżyły szok i same nie
        dadzą rady posprzątać a prosić nie będą miały śmiałości widząc co
        wokół się dzieje .
    • Gość: piter Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: 83.1.114.* 31.05.10, 20:10
      Klerycy z seminarium w Sandomierzu też mogli by pomóc zamiast marszczyć z nudów
      kapucyna!
      • lechowski51 Re: Dominikanki potrzebują pomocy 31.05.10, 21:03
        ...a Ty pacanie komus pomogles?
        • Gość: fter Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 21:48
          ... i co robisz ztym kapucynem, gnoju?
          Zostaw go !!!
          • Gość: leon Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: 83.1.125.* 01.06.10, 22:25
            Dlaczego nikt nie martwi się o zalane domy w Kocmierzowie? O niektórych ludziach
            w zalanych domach zapomnieli wszyscy. Nie dostarczano im wody czy tez chleba.
            Kto im pomoże dziś, gdy nadal sa więźniami w zalanych domach? Gdzie Caritas?
            Gdzie miłosierdzie Boże? Siostry niech wezmą się do roboty, a jeśli sobie nie
            radzą niech poproszą o pomoc inne siostry z innych zgromadzeń. Nie było powodzi
            i mieszkańcy Wielowsi i Kocmierzowa sprzątały im i nadal maja to robić? Do
            roboty siostrzyczki. Do roboty
            • lechowski51 Re: Dominikanki potrzebują pomocy 01.06.10, 22:32
              Stuknij sie glowe albo pomoz biednym ludziom.
    • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 22:37
      Jeśli ktoś chce pomóc ludziom to wystarczy pojechać do
      Wielowsi ,podejść do ludzi ,porozmawiać i będzie wiadomo ,ile tam
      jest potrzeb.Można też pomagać przez pośredników,których trzeba
      poszukać wokół siebie.Okażcie trochę współczucia ludziom.Nie
      oskarżajmy jedni drugich.Jeśli ktoś nie chce pomagać ,to niech
      się "przymknie" i nie zniechęca innych.Pozdrawiam.
      • Gość: zszokowana Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: 178.56.164.* 06.07.10, 22:28
        i co wy wszyscy odpowiecie w dniu dzisiejszym o POMOCY nie wstyd wam
        • Gość: znajoma Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 22:51
          Nie oskarżaj!Więcej nic nie powiem.
          • lechowski51 Re: Dominikanki potrzebują pomocy 07.07.10, 12:15
            Antykatolickim oszolomom POlecam dzisejsze wydanie Echa Dnia i artykul o
            Siostrach Dominikankach.
    • sp1962 Re: Dominikanki potrzebują pomocy 08.07.10, 22:14
      a gdzie caritas
      • lechowski51 Re: Dominikanki potrzebują pomocy 08.07.10, 22:38
        Zapytaj pacanie powodzian,to Ci powiedza ile im pomogl Caritas a ile Owsik.
        • Gość: ojciec dyrehtor Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: 83.1.114.* 10.07.10, 00:33
          Caritas dostaje dary i kasę od ludzi i jest POŚREDNIKIEM !
          • Gość: veto Re: Dominikanki potrzebują pomocy IP: *.pppoe.sistbg.net 10.07.10, 10:02
            Pomocy to potrzebuje DOMINIKANA! Czy już WSZYSCY zapomnieli ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka