Gość: jd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.10, 10:57 a ja mam w nosie całe to towarzystwo! nic nie robią , nic sobą nie reprezentują,szkoda języka na nich strzępić może pogadajmy o pogodzie?jak na listopad nie jest źle Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: praca zbiorowa Re: jd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 11:55 Ok! Mam taki zaległy wierszyk o listopadzie. Parę dni w notesie siedzi. Pozdrawiam. W lesie się podotleniałam, i Panią Jesień spotkałam. Grzecznie się Jej zapytałam, czy Krasnali nie widziała. Pani Jesień miła była do nich mnie zaprowadziła! Wszyscy żwawo się ruszali i brzozowy las sadzili. Bym mogła jadąc po drodze, Podziwiać te brzózki młode. Pełno liści jest w tym lesie, wiem na pewno - echo niesie. Przy okazji będąc krótko, dwóch spotkałam krasnoludków. Leśniczego nie widziałam, choć dobrze się rozglądałam. On z pewnością nie próżnuje, lecz jeleni wypatruje. Może szuka kłusowników, których w lesie jest bez liku? Krasnoludki znów są chętne, mnie zaprosić na przynętę... Nic nie zmieniam, bo nie mam do tego głowy... Odpowiedz Link Zgłoś