Uratuj Kotka!

IP: 194.181.134.* 12.06.11, 20:22
Do oddania w dobre ręce śliczne kociaki, jutro będę dokładnie wiedziała jaka płeć do jakiego koloru, od czarnych po rude, łaciate bure itd. Sprawa jest o tyle pilna, że kociaki urodziłys sie we wsi, a wiadomo co robi sie z niechcianym kocim potomstwem na wsi. Zainteresowanych porszę o kontakt: 797 - 441 - 150
    • Gość: juzek Re: Uratuj Kotka! IP: 80.50.60.* 13.06.11, 08:00
      JK chetnie przygarnie
      • Gość: staszek Re: Uratuj Kotka! IP: 80.50.161.* 13.06.11, 12:52
        Fafik ja mieszkam na wsi od prawie 40 lat i zaskoczyłeś mnie tym co robi się z kotami na wsi.Czyżbyś wiedział coś o czym większość ludzi nie wie czy może coś wymyślasz ? Każdy sądzi sam po sobie. Przemyśl najpierw co piszesz bo widzę że najpierw wypalasz a potem dopiero ładujesz.
    • e-ftalo Re: Uratuj Kotka! 13.06.11, 13:41
      Przyłączam się do tematu.Do oddania 8 kotów 2 miesięcznych!,
      Również na wsi koło Tarnobrzega ,lecz nie mam pojęcia co się z nimi robi,bo moje całe i zdrowe ale nikt ich nie chce.Chętni pisać tu w temacie ,lub na maila gazetowego
      • Gość: buba Re: Uratuj Kotka! IP: *.play-internet.pl 13.06.11, 20:00
        Niestety fafik ma racje. Na wsi małe koty zawiązują w worek przywiązują do niego kamień i topią albo w jeziorze albo w rzece albo w gnojowicy. Tak to smutna prawda. Niestety.
        • Gość: Fafik Re: Uratuj Kotka! IP: 194.181.134.* 13.06.11, 20:04
          Ostatnia wycieczka pod most w nagnajowie tylko to potwierdziła, 3 zawiązane worki, w środku "coś" i kamień, myślę, że nikt z braku laku nie wrzycał samego kamienia w worku do rzeki...
          • Gość: staszek Re: Uratuj Kotka! IP: 80.50.161.* 14.06.11, 09:05
            A co ty Fafik robiłeś pod mostem.Jak się chodzi i szuka to się znajdzie.A może zaniosłeś swój woreczek ?
            • Gość: Fafik Re: Uratuj Kotka! IP: 194.181.134.* 14.06.11, 19:51
              Woże się rowerkiem po okolicy i jakoś tam mnie poniosło, nei wierzysz możesz sam sie przejechać i sprawdzić
Pełna wersja