Gość: arek
IP: 80.51.96.*
20.11.11, 16:00
nie mogę dodzwonić się do jakiegoś dyżurnego fachowca więc czy ktoś wie dlaczego w TSM od kilku dni tak beznadziejnie grzeją kaloryfery,które rozkręcone na 4 są ledwo ciepłe na górze?Ja rozumiem,że nie ma na razie bardzo niskich temperatur ale wracam od mojej babci,starszej osoby, która mieszka w kawalerce,ma jeden kaloryfer(odpowietrzany i sprawdzany) i jest chłodno zwłaszcza wieczorem.Fachowiec spółdzielniany plecie,że jest ok.
Na Siarkowcu mam na 2 ciepłe,a na 3 gorące.Jeżeli ktoś chce oszczędzać to niech oszczędza i zakręca ogrzewanie,bo po to są te pokrętła,ale chyba najwyższa pora zacząć na poważnie sezon grzewczy w TSM.Z tego co wiem to na Wyspiańskiego w siedzibie sp-ni jest niesamowity gorąc i płacą za to wszyscy członkowie spółdzielni! Nie mówiąc o słonej kasie wnoszonej co miesiąc w czynszu!W tej spółdzielni wiecznie są jakieś problemy.Dlaczego w innej,1 ulicę dalej jest całkowicie inaczej??