grab881 05.06.16, 17:30 Witam, czy ktoś by mi polecił dobrego psychologa w Tarnobrzegu? Terapia małżeńska w celu ratowania małżeństwa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grab881 Re: Jedyne, co warto, to... 06.06.16, 07:58 I ja tak myślę. Wszak nie mam z czego wnioskować, że mąż się zmieni. Zbyt dużo naiwności z mojej strony jak do tej pory. :) Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 08:22 Tera jak cus sie zepsuje to sie juz nie naprawia tylko wyrzuca i kupuje nowe. Szkoda czasu na jakies terapie jak jest dziadem to go pogon i poszukaj nowego i lepszego. Ja znam zycie bo zblizam sie do setki Odpowiedz Link Zgłoś
grab881 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 11:13 ??dzięki za wskazówki. Nowego szukać nie będę. Przywyklam do bycia samotną w małżeństwie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 11:41 edek przyjął wyborczaną logikę myślenia, że zawsze jest wina faceta z automatu. To jak ze zdradą na wyborczej, że zawsze jest wina faceta. Jak facet zdradza to ch, szmaciarz, debil i przygłup. A kobieta to przez to, że jest zaniedbywana, nie rozmawia z nią, szuka siebie w sobie, rozwija się itd. Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 11:51 A gdzie ja napisalem ze to wina faceta? Kobita pytala a stwierdzilem fakt ze w obecnych czasach niczego sie nie naprawia tylko kupuje nowe. Nowe buty nowe zelazko nowy telewizor nowe malzensywo. Bo taka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 12:03 ,,Szkoda czasu na jakies terapie jak jest dziadem to go pogon i poszukaj nowego i lepszego" I pewnie ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 12:27 A gdziez bym smial. Ciebie mialem na mysli byloby klasyczne "zamienil stryjek sikierke na kijek" Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 11:35 Kobieta poprosiła o wskazanie dobrego psychologa. A nie ,,dobre rady". Poza tym jak się można udzielać jak się nie zna prawdy. Skąd można wiedzieć czyja jest wina. Przecież różnie może być. Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 12:30 Najlepiej dowiedzieć sie co jest przyczyną złych relacji,a potem zastanowić czy ta przyczyna (lub kilka) jest do usunięcia.Jeśli są to nałogi,psychopatia(często nierozpoznana,bo nie taka jak w literaturze),to związek jest uratowany,ale potwornej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 12:33 powinno być:nawet jeśli formalnie związek jest uratowany,to jest potwornej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 12:57 Pani tez potwierdza ze lepiej kupic nowe? Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 13:11 Często tak trzeba ,ale kobiety z reguły łatają związek za wszelką cenę,a kiedy się zorientują ,że nie da się tak żyć,mają wiele lat życia (czasem całe)stracone. Odpowiedz Link Zgłoś
grab881 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 14:20 ,,kupić nowe?" to nieee. Ale odejść od egoisty i tyrana to chyba logiczne rozwiązanie. Za wiele pozwalałam mężowi od samego początku. Pozwalałam ze strachu i z wrodzonego altruizmu. Mamy zdrowe, mądre dzieci, mieszkanie, żadnych kredytów ale mąż dla przełamania rutyny zdradził mnie i to żeby jeszcze z jakąś atrakcyjną? wysyłała mu swoje zdjęcia pornograficzne które odkryłam. szkoda słów. Mąż wykazał skruchę i przyznał się, że mnie krzywdził przez lata. Jakaś poprawa jest ale nie do końca rozumie jak należy szanować kobietę. Lata przyzwyczajeń. a ja jedno wiem, że nie pozwolę się już więcej poniżać. Jestem silną kobietą i wiem dopiero teraz, że miłość powinna być wymagająca, nie będę przyzwalać na zło. Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 14:24 Za brak gustu to go pogoń. Nie trawie takich co byle dziura była. Nie zasługują na piękne kobiety. Powinni mieć w kuchni jakiegoś potworka i jak to oni mówią ,,żeby baba była" ale nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 14:35 Ale z pię?ną i młodą to już mógłby zdradzać? Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 14:41 Ja nie wiem czy by mógł? Zależy w jakim sensie. Wiem tylko, że jak zrobiłem kilka dni temu konto na serwisie randkowym. To tam prawie same kaszaloty są. Dostałem ze 30 serduszek. Po prostu straszne. Nawet znajoma stwierdziła, że to potworki. I jeśli on mając zakładając atrakcyjną żonę bierze się za takiego potworka to bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Mając zakładając 06.06.16, 22:26 "Nawet znajoma stwierdziła, że to potworki." A o Tobie przypadkiem nie wyraziła swojej opinii? Szkoda! :-(( PS. Co miałeś namyśli, pisząc: "I jeśli on mając zakładając atrakcyjną żonę bierze się za takiego potworka to bez komentarza."? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
patryk_jazz Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 14:56 Myślę, że nawet dobry psycholog nie będzie skutecznym lekiem na całe to zło. A tak na marginesie, ile jest Twojej winy w tym całym "zamieszaniu" ale tak szczerze? Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 15:03 No właśnie. Też tak myślę. Bo takich porno zdjęć dostaje codziennie średnio od kilku kobiet. No i czasem się trafiają kaszaloty. Co nie znaczy, że jak mam zdjęcie kaszalota na mailu to będę coś z nią miał. Po prostu sobie fotka leży. Tylko już jej nie oglądam, raz wystarczył. A kaszalot blok na wszystko ma. Można sobie gdybać jak jest naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
grab881 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 22:57 Jestem zszokowana, że tak dziewczyny mogą się sprzedawać. Przypomina mi się film ,,Lalka" Prusa i słowa Wokulskiego, który niewłaściwie ulokował uczucia w Belci. Nie pamiętam dokładnie ale ogólny sens był taki, że pies potrzebuje suki. I zrozumiał Wokulski tak późno, że każdy powinien szukać swojego gatunku. ps. nie znalazłam swojego gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Psycholog - terapia małżeńska 07.06.16, 21:54 Witaj, Grab881. Wpadł mi pewien pomysł do głowy. Mogłabym to napisać na priv ale może inne pary też mają podobne problemy. Dziś koleżanka z pracy poprosiła mnie, bym poszła z nią na pielgrzymkę. Miała na myśli 3- dniową pielgrzymkę na ŚWIĘTY KRZYŻ. Może taka zmiana w życiu, wspólne spędzenie kilku dni w otoczeniu fajnych ludzi, śpiewie, modlitwie, pokonywaniu trudów pielgrzymowania wpłynie korzystnie na Wasz związek? Może wspólna modlitwa podpowie jakieś rozwiązanie? Może spotkacie jakiegoś kapłana, który Wam pomoże. Podczas pielgrzymki można się spowiadać idąc na końcu tuż za grupą. Na pielgrzymce jest odpowiednia atmosfera, by człowiek pogubiony odnalazł siebie, zrozumiał swoje błędy. Być może takie doświadczenie więcej pomoże niż rozmowa z psychologiem? Ja pojechałam kiedyś na Dni Młodzieży do Częstochowy ze swoim chłopakiem. Patrząc na zachowanie swojego chlopaka pod bramami Jasnej Góry uświadomilam sobie, że człowiek, który stoi obok mnie nie jest dobrym kandydatem na męża. Wsłuchując się w slowa Papieża zrozumiałam więcej podczas jednego dnia wspólnej modlitwy. Gdybym ja była na Twoim miejscu to spróbowałabym tej formy "terapii" że tak powiem. Jest mi dziś bardzo smutno, ale w Bogu pokładam nadzieję i zasnę z myślą, że z Jego pomocą moje prośby zostaną wysłuchane, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Niesamowite! 07.06.16, 22:10 "Podczas pielgrzymki można się spowiadać idąc na końcu tuż za grupą." Naprawdę? I taka spowiedź jest ważna? Niesamowite! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Bez przesady 07.06.16, 22:13 "Patrząc na zachowanie swojego chlopaka pod bramami Jasnej Góry uświadomilam sobie, że człowiek, który stoi obok mnie nie jest dobrym kandydatem na męża. Wsłuchując się w slowa Papieża zrozumiałam więcej podczas jednego dnia wspólnej modlitwy." A może był dobrym kandydatem? Skąd wiesz, jeżeli nie sprawdziłaś? Myślę, że ze wspólną modlitwą nie należy przesadzać... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Bez przesady 07.06.16, 22:54 Ciekawe po czym można poznać ,chciałabym to wiedzieć ,może bym komuś doradziła. Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 16:44 Witaj, Grab881. Rozmawiałyśmy już ze sobą na priv? Jeśli tak, to napisz do mnie, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Psycholog - terapia małżeńska 07.06.16, 08:31 Prawdziwy specjalista palacz67 vel marysia48 uratuje twoje malzenstwo proboszcz pokropi woda gratis oczywiscie i bedzie git. Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Psycholog - terapia małżeńska 07.06.16, 08:33 Dzięki, Grab881, odpisałam Ci na priv, pozdrawiam serdecznie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wielka radość w domu Gucia! 07.06.16, 22:16 Podejrzewam, że Edward Z. strasznie się ucieszył... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Wielka radość w domu Gucia! 07.06.16, 22:47 Pan Edek tak trafnie przewidział metodykę p.palacz67,że jestem w szoku. Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Wielka radość w domu Gucia! 08.06.16, 09:18 No i zem mial racje. Nie zna sytuacji obcej dla siebie osoby ale swoj kinol wetknie a potem opisze ze szczegolami na forum. A pewnikiem wciska kobicie kit ze rozwod to grzech lepiej wiec sie meczyc ale zyc po Bozemu bo potem delikwentowi to w zaswiatach wynagrodza. Pewnie bedzie w chorze anielskim w pierwszym rzedzie zawodzil. A swoja droga kazden chlop gole baby oglada. Taka jest chlopska natura. Maz palacza tez pewnie swierszczyki w stodole chowa Odpowiedz Link Zgłoś
padakasraka Re: Psycholog - terapia małżeńska 06.06.16, 14:00 Ja to jak widzę niektóre związki to się cieszę, że trafili na siebie. Bo normalnym ludziom zmarnowali by życie. Mam takich sąsiadów. Chodzi i o charakter, i o wygląd w różnym stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Psycholog - terapia małżeńska 08.06.16, 09:20 Kazden ma swoje upodobania. Jeden lubi chude drugi lubi grube a trzeci spocone. Nie twoj zasrany interes w to wnikac Odpowiedz Link Zgłoś