Dodaj do ulubionych

Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa...

05.10.16, 00:07
"W dniach 7-8 listopada swoje nauki w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym głosił będzie ks. Josh Bashabura. Kontrowersyjny kapłan z Ugandy przez wielu uważany jest za uzdrowiciela."
To już tak z nami źle, że wiary i miłości Boga ma nas uczyć Ugandyjczyk? :-(
PS Może by został do Trzech Króli... ;-)

Cały tekst:
rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34975,20790418,ksiadz-bashabora-przyjedzie-do-rzeszowa.html#ixzz4M9jG7Sai
Obserwuj wątek
    • genia50 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 00:15
      Wolałabym,aby przyjechał jakiś lekarz i pokazał np.naszym lekarzom jakąś nowoczesną metodę leczenia,(co się czasem dzieje),byłoby to rzeczywiście pożyteczne,a tak to tylko szopka i sensacja.
      • genia50 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 00:20
        Nasi hierarchowie leczą się raczej w wyspecjalizowanych klinikach polskich i zagranicznych,jakoś nie zdają się na owego uzdrowiciela - chciałam dopowiedzieć.
        • wislocki12 Marycha... 05.10.16, 00:26
          Bo to jest taka... marihuana dla mas! ;-))
          • edekzgredek99 Re: Marycha... 05.10.16, 11:53
            Jakiz ten narod tepy to sie nadziwic nie moge no ale jaki ma byc jak ma takich nauczycieli jak nasza droga pani palacz. A sukienkowi tez potrafia narodowi kazde ciemnote wcisnac. Ciekawym czy pani palacz sie wybiera
            • retinger Re: Marycha... 05.10.16, 12:17
              Nie chciałbym się tak zestarzeć jak Pan.
              • edekzgredek99 Re: Marycha... 05.10.16, 12:27
                A wiesz pan ze mnie guzik obchodzi co pan chcesz a czego nie mam to gleboko w doopie
              • wislocki12 To na Bashoborę 05.10.16, 12:51
                Powinieneś pójść na Bashoborę... ;-)
                • edekzgredek99 Re: To na Bashoborę 05.10.16, 13:28
                  Pewnie ze niech idzie bo to spotkanie go zakonserwuje i bedzie wiecznie mlody i wiecznie zywy jak Lenin tylko ze w tym wypadku do nieba nie pojdzie co za pech
    • wislocki12 Szamanizm... 05.10.16, 20:48
      Czasem odnoszę wrażenie, że nasz Kościół coraz bardziej nabiera rytu szamaństwa... :-((
      • smieszekleszek Re: Szamanizm... 05.10.16, 22:17
        Dobrze zeby przyjechał jakiś lekarz i leczył naszych poltyków, hi, hi.
        • edekzgredek99 Re: Szamanizm... 06.10.16, 09:11
          Wiekszosc politykow panie to trza w psychiatryku zamknac zwlaszcza Antosia i prezesika
    • pamietamy3322 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 22:32
      To znaczy tak. Jakbym miał chorobę nieuleczalną albo z bardzo niskim poziomem szansy wyleczenia. Na którą medycyna konwencjonalna nie ma sposobu. To spróbowałbym
      i tego.
      • pamietamy3322 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 22:33
        Oczywiście raczej jako ciekawostka , czy ,,tonący brzytwy się chwyta". Jednak spróbowałbym.
        • wislocki12 Grunt to chody... 05.10.16, 22:39
          Myślisz, że ów Bashobora ma jakieś chody u Najwyższego? ;-)
          PS Uważam, że w tak katolickim kraju, jakim jest Polska, Bashobora nie powinien poruszać się bez ochrony...
          • pamietamy3322 Re: Grunt to chody... 05.10.16, 22:40
            Nic nie uważam. J.w.
            • wislocki12 Po duszam 05.10.16, 22:47
              A szkoda, bo myślałem, że pogadamy po duszam... ;-)
    • pamietamy3322 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 23:12
      Medycyna konwencjonalna np. w psychiatrii nie istnieje. O ile np. taką depresję łatwo wyleczyć środkami na ośrodkowy układ nerwowy działającymi jak alkohol tylko na co innego. To już leczenie innych chorób sprowadza się do faszerowania lekami psychotropowymi, po których pacjent śpi 20 na dobę i wiadomo wtedy nie broi. Albo jest jak mumia i też nie broi.
      • pamietamy3322 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 23:13
        Równie dobrze można by mu podać litrę wódki na uspokojenie i nie wiem co jest bardziej szkodliwe wódka czy te leki.
        • genia50 Re: Ksiądz Bashabora przyjedzie do Rzeszowa... 05.10.16, 23:16
          Zdecydowanie wódka.
        • wislocki12 Wódki też 05.10.16, 23:19
          Litr! ;-)
      • wislocki12 Procedury 05.10.16, 23:18
        Imponujesz mi swoją znajomością procedur psychiatrycznych... Nawet nie zapytam, skąd je znasz. ;-)
        • pamietamy3322 Re: Procedury 05.10.16, 23:20
          Odwiedzałem znajomych. Ci wyleczeni biorący regularnie leki chodzili po korytarzu jak rośliny. Po prostu po lekach padł im cały układ nerwowy. Nie byli w stanie myśleć czy mówić. Najgorsze, że często to jest na stałe.
          • pamietamy3322 Re: Procedury 05.10.16, 23:31
            Ci z dłuższym stażem brania leków bez zębów, pokrzywieni na stałe. To już fizyczne aspekty.
          • pamietamy3322 Re: Procedury 06.10.16, 11:34
            Tam gdzie są kości czy jakieś mięśnie to w miarę medycyna się sprawdza. Ale np. rdzeń kręgowy gdzie już jest bardziej zaawansowanie zbudowany (unerwiony) medycyna też jest bezsilna. Tam gdzie jest jakiś układ nerwowy to medycyna leży i kwiczy.:)
        • pamietamy3322 Re: Procedury 05.10.16, 23:33
          Nie musisz wyśmiewać. Nie jestem Tobą żeby się odcinać od znajomego chorego psychicznie. To nie jego wina. Nie jest więźniem, który kogoś skrzywdził.
          • wislocki12 Tak się nie robi... 05.10.16, 23:50
            Mam wrażenie, że próbujesz szantażować mnie, moralnie, zresztą... :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka