wislocki12
11.11.18, 19:36
"Odpowiedz można znaleźć na forach dyskusyjnych radykałów: „Jeżeli nie da się wyruszyć wcześniej, niż marsz rządowo-pisowski - zakładam, że będą robić w ...uj problemów, żeby jednak przodem nie puścić Marszu, to trzeba się możliwie jak największą grupą przecisnąć jak najbliżej czoła i wstrzymać marsz na kilka chwil - niech politycy z ochroną idą sami przodem - może im to uświadomi jakie chcą tu świństwo zrobić” (pisownia oryginalna - red.) – napisał jeden z narodowców na forum kibice.net."
I rzeczywiście, ten plan wypalił. Uczestników z radykalnych organizacji rzeczywiści można było dostrzec nie tylko na końcu pochodu. Ale i z przodu. Kiedy ruszył rządowy pochód, narodowcy zostali w tyle. I nie ruszyli, aż politycy przeszli ponad kilometr i byli już na Moście Poniatowskiego."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tak-narodowcy-okpili-rzad-zobacz-jak-sie-umawiali-w-internecie/b1vf61n