wislocki12
02.12.19, 00:19
"Ta niezwykle rzadka anomalia zazwyczaj wychodzi na jaw dopiero po narodzinach. Tym razem lekarze zauważyli ją jeszcze w życiu płodowym dziecka. I całe szczęście! Gdyby zbyt długo zwlekali z operacją, dziewczynka mogłaby nie przeżyć. Rosnący w jej brzuchu bliźniak odżywiał się bowiem kształtującymi się dopiero organami wewnętrznymi siostry."
W Polsce te bliźnięta nie miałyby szans. Wiadomo, klauzula sumienia! :-(
www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/kolumbia-noworodek-z-blizniakiem-w-brzuchu-fetus-in-fetu/vef3ftn