sibeliuss 25.02.07, 12:59 Być może chodziliście do tych samych szkół, podstawówek lub szkół średnich. Czy pamiętacie nauczycieli, szczególnie tych charakterystycznych? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
baja47 Re: Dąbrowskie szkoły 26.02.07, 09:06 ja jestem desant sosnowiecki, a tam sibeliussie jeszcze się nie zapytałeś :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Dąbrowskie szkoły 26.02.07, 11:44 Tak, ja pamiętam nauczycieli z ZSME nr 2. Charakterystycznych było wielu. Lubianych i nielubianych. Do tej pory niezwykle ciepło wspominam prof. Będkowskiego, za moich czasów pełniącego funkcję zastępcy dyrektora. Zapomnieć się nie dadzą postaci starszego prof. Boruszewskiego, "Gwizdka", "Opornika" i paru innych. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: Dąbrowskie szkoły 27.02.07, 17:54 Papkin należy do postaci historycznych tej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Dąbrowskie szkoły 27.02.07, 17:57 Nie wymieniłem Papkina, ponieważ mnie nie uczył. Ale dorzuciłbym jeszcze Kikę - kierownika warsztatów. Odpowiedz Link Zgłoś
seth11 Re: Dąbrowskie szkoły 02.03.07, 14:57 Papkin też mnie nie uczył, nie mniej jednak brak wzmianki o nim, to wielki cios w historię tej szkoły:)) Za moich czasów Kika był dyrektorem, kierownikiem warsztatów był Lamperia. A Dajtrowskiego z warsztatów to kto pamięta?:) Odpowiedz Link Zgłoś
waniliowa77 Re: Dąbrowskie szkoły 04.03.07, 08:56 Pomimo iż nie chodziłam do tej szkoły kwestia nauczycieli jest mi doskonale znana ponieważ wychowawcą w klasie mojego męża był "papkin",uczył go też "gwizdek" i "opornik" dużo opowieści się nasłuchałam na ich temat i pewnie dlatego jak któregoś mijam na ulicy nie mogę powstrzymać się do śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Dąbrowskie szkoły 27.02.07, 08:10 Ja chodziłam do Sawickiej/Wyspiańskiego - Będzin, bo utworzyli tam taka fajną klasę autorską matematyczno-informatyczną z elementami teorii organizacji i zarządzania. Jak wspomnę o biologicy to mi ciarki przechodzą brrr. Teraz uczy moją kuzynkę, a to prawie 11 lat różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Dąbrowskie szkoły 27.02.07, 09:38 Takie typy są wieczne, zapewne będzie na nią narzekać córka kuzynki i jej dzieci do trzeciego pokolenia. Ale coś z tej biologii zostało, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
baja47 Re: Dąbrowskie szkoły 27.02.07, 11:14 kelo napisał: Takie typy są wieczne, zapewne będzie na nią narzekać córka kuzynki i jej dzieci do trzeciego pokolenia. Ale coś z tej biologii zostało, prawda? Takie typy, jak słusznie zauwazyl kelo, będa pokutować w naszej świadomości wiecznie, mimo,że będzie z nas juz trzecie pokolenie :)))) Chwile młodości, dzieciństwa mocno zapadają w świadomość i psychikę Ano, traumy ze szkoły nosi sie po kres...... Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Dąbrowskie szkoły 27.02.07, 11:56 Tak, jest dobra przyznać muszę, ale kosa. Miałam z nią taki przypadek. pani prof.preferowała styl odpytywania trójkowy. (3 osoby na środku i kosiła)w pierwszej klasie liceum była przez wrzesień ochrona, więc zamias pał stawiali mierne. Pierwsza lekcja biologi-super, druga pani bierze do odpowiedzi. I mój pech, że poleciałam. Oczywiście nic nie umiałam, no bo jak to tak zaraz na drugiej pytać. No i dostałam mierny. Nie tylko ja zresztą. Na trzeciej lekcji sytuacja się powtórzyła i ta sama trójka na środku, tak samo mierny. No bo kto się będzie uczył jak się raz dostało prawie pałe. Efekt potem był taki, że z klasówki nie dostałam więcej jak 4. Nawet jak bym uczyła się z różnych książek i artystycznie rysowała komórki, mitochondria, mitoze, mejoze itp to za chiny więcej mi nie dała,a z odpowiedzi zawsze 3. Podpadłam jej na początku i koniec. Trochę to niesprawiedliwe, ale cóż. Wiem jak inni odpowiadali i za tą sama odpowiedź mili lepsza ocenę. Wiedzę jednak miała i mówiła same konkrety. Odpowiedz Link Zgłoś
hebdzia81 Re: Dąbrowskie szkoły VLO 28.02.07, 13:13 V LO obecnie Zamoyski ja mam w pamięci Gumisia i byłą panią dyrektor Król Odpowiedz Link Zgłoś