David Morrell

19.06.07, 17:37
W lipcu ma ukazać sie jego nowa książka
www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,524220.html
Cała trylogia od "Bractwa róży" po Kamienia i Nocy i mgły, były świetne,
oczywiście Totem, Podwójny wizerunek czy Ostre cięcie, "Pierwsza krew" z Rambosmile
Lubię tego Morrella, znaczy jego ksiązkismile
    • siostra_pelagia Re: David Morrell 19.06.07, 17:59
      Kiedy ja to czytałam, wieki całe. Trylogia mi się podobała, późniejsze rzeczy
      już nie bardzo. Jak odebrałabym to teraz, to nie wiem, ale obawiam się z Morella
      też już wyrosłamsmile.
      • negev56 Re: David Morrell 19.06.07, 19:56
        Kto wie, może się skuszę. Przeprowadzę test na osobie, czy wyrosłam z niego czy
        nie.
    • braineater Re: David Morrell 19.06.07, 22:03
      Przeprowadź testa Negev, przeprowadź, bo ja po Bractwach czytanych sto lat temu
      (chyba pod koniec podstawówki jakoś) wspomnienia ma jak najlepsze, tyle, że
      wolałem nie wracać juz do nich potem, żeby sobie nie psuć wrażeń. Ale za to
      pamiętam, że to chyba pierwsze teksty były gdzie się natknąłem na asassynów,
      iluminatów i całą resztą fascynującego spiskowego smiecia. Rambo tez bardzo
      wporzo, choć czytany juz później, po kontakcie z filmem nawet.

      Psmile
      • negev56 Re: David Morrell 19.06.07, 23:17
        Aha, żeby tylko nie zabolało, jak w przypadku Forsytha i Schorlauasmile
        • zorija Re: David Morrell 20.06.07, 11:02
          Moją pierwszą książką Morella była "Fałszywa tożsamość". Bardzo fajna. Bractwa
          też. Natomiast "Podwójny wizerunek" przerażająco nudny. No, ale potem
          bibliotekarka dała mi "Infiltratorów" i to było ciekawe. Dlatego z
          niecierpliwością czekam na nowego.
          • nchyb Re: David Morrell 20.06.07, 13:13
            co było u mnie pierwsze, już nie pamiętam, bo to dawno było...
            Ogolnie Bractwa bardzo lubię, cenię Piątą profesję. Nie przepadam za Totemem.
            Podwójny wizerunek mnie nie zanudził, chociaż i nie wprawił w ekstazę. Podobnie
            jak i Fałszywa tożsamość i Droga do Sieny. Ostre cięcie bardzo lubię...
            W sumie ciekawa jestem tego Łowcy
            Chyba wszystkie czytalam (łącznie z Rambo), więc z chęcią sięgnę po nową...
            W sumi to jeszcze 2 tygodnie, na wakacje będzie jak znalazł.
            • negev56 Re: Infiltratorzy 24.06.07, 20:19
              przeczytałam i sama nie wiem. Grupa infiltratorów, czy jak to sie uczenie nazywa
              urban explorers, czyli po naszemu ludzi nielegalnie badających opuszczone
              budowle, ma zamiar zbadać opuszczony hotel, zachowując przy tym standardy
              archeologiczne, a więc tylko dokumentacja fotograficzna. Groza i strach od
              samego początku, nieprzeniknione ciemności, szczury, myszy, dziwny kot i piątka
              naszych śmiałków. Napięcie rośnie, wraz z pokonywaniem kolejnych pięter hotelu,
              i słusznie rośnie, bo na naszych bohaterów już czekają ci źli i to jest dopiero
              początek walki o przeżycie i wyjaśnienie wszystkich tajemnic hotelu i bohaterów.
              W sumie dobrze sie czyta, napięcie dawkowane, można się pobać, troszkęsmile

              Teraz czekam na "Łowcę".
              • zorija Re: Infiltratorzy 26.06.07, 16:56
                Ja infirtratorów przeczytałam jednym tchem. Atmosfera starego, opuszczonego
                hotelu jest bombowa. Podobała mi się też sprawa ze złodziejami, jak z
                prześladowców stają się... Dobra, kończę, bo jeszcze coś zdradzę.
                • negev56 Re: Infiltratorzy 26.06.07, 18:51
                  Też przeczytałam na wdechu, ale drobne zastrzeżenia mam do Balengera, z jego
                  wyszkoleniem, mógł być trochę żwawszy.
                  A swoją drogą zaciekawiło mnie zjawisko miejskich odkrywców, wstyd sie przyznać,
                  ale, nie wiedziałam, że coś takiego istniejesmile
                  • carollcat David Morrell 26.06.07, 19:31
                    Mnie podobała sie jedna, której tytułu nie pamiętam - było coś o chłopcu, który został porwany (przez sektę?) i trzymany w piwnicy z grzechotnikami. Może ktoś mi przypomni co to było?
                    • simply_z Re: David Morrell 26.06.07, 19:38
                      Morelem sie kiedys zaczytywalam ,Bractow niezbyt przypadlo mi do
                      gustu ,podobala mi sie natomiast" podwojna tozsamosc" to z fotografem
                      chyba...,"Ostre cięcie" ,jakaś ksiazka w ktorej bohater zamieszkal w Santa Fe-
                      pamietam ,ze zauroczyly mnie opisywane obrazy ,Totem-też niezle ,wywolujace
                      dreszczyk .
                      • simply_z Re: David Morrell 26.06.07, 19:42
                        ups ,z fotografem to był"Podwójny wizerunek"
                        • zorija Łowca 27.07.07, 11:05
                          Nie jest to tak pasjonujące jak czytana niedawno "Piąta profesja" a
                          i "Infiltratorzy" chyba lepsi, mimo to polecam. Książka ma strukturę gry
                          komputerowej gdzie każdy kolejny przedmiot doprowadza nas do kolejnego, a
                          przeszkody pojawiają się w zastraszającym wręcz tempie. Poza pewną dawką
                          adrenaliny można dużo dowiedzieć się na temat kapsuł czasu oraz metafizyce gier
                          komputerowych.
                          • negev56 Re: Łowca 11.08.07, 13:18
                            Skończyłam swoją przygodę z Łowcą w połowie książki i delikatnie odłożyłam na
                            półkę na "za jakiś czas", szło mi opornie, w międzyczasie co innego przeczytałam
                            i męczyłam się okrutnie zmuszaniem się do czytania dalszych przygód Franka i
                            Amandy. Co dwie trzy strony Frank sparaliżowany myśli "muszę odnaleźć Amandę" a
                            ona co dwie trzy strony myśli "Frank nie żyje, bo inaczej pomógł by mi",
                            bohaterowie mają tylko 40 godzin a guzdrają się strasznie, i w ogóle nuda jak
                            nie wiem co.
                            Nie podoba mi się ta książkasad
    • mefista7 Re: David Morrell 12.08.07, 19:13
      "Infiltratorów" pochłonęłam w jeden deszczowy dzień smile To była pierwsza książka
      Morrela jaką przeczytałam więc od razu zabrałam się za jego wcześniejsze
      pisarskie dokonania. O ile bardzo spodobała mi się "Siła strachu", o tyle
      kolejne utwory, gdzie głównym bohaterem jest komandos bądź ekskomandos,
      działający w imię sprawiedliwości lub w obronie swej damy serca powoli zaczynają
      mi się przejadać.

      Dlatego odkładam Davida M. na półkę i kończę wakacje Grishamem wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja