Dodaj do ulubionych

Życie laptopa

11.02.10, 21:12
Tak się zastanawiam... czy któremuś z was laptop wytrzymał dłużej niż 3 lata?
Ostatnio czytałem bardzo niepokojący artykuł mówiący o tym że laptopy to
najbardziej awaryjne rzeczy na świecie i że co trzeci ląduje w serwisie już po
roku:/
Z czego to wynika??? Z wad sprzętu czy winy osób używających go???
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Życie laptopa 11.02.10, 21:16
      ja mam jeszcze dzialajacego IMB Thinkpada 380D z procesorem Pentium 150 MMX i 80
      MB RAM. Chopdzi na Windows 2000 i bateria wytrzymuje 45 minut.
      • Gość: Laptopowiec Re: Życie laptopa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 09:04
        Ja mam identycznego Thinkpada tylko, ze z prockiem 240MMX:-)
        I też wciąż działa, tyle że bateria od BIOSa juz dożywa końca swych dni.
    • soulshunter Re: Życie laptopa 11.02.10, 21:32
      moja pierwsza Toshiba Satellite A65 kupiona jeszcze chyba w 2000 roku do dzisiaj robi.
    • user0001 Re: Życie laptopa 11.02.10, 21:50
      Mam w firmie laptopa z 2004 roku, nadal działa (ale dysk był w nim wymieniany).

      Z czego to wynika:
      Działy IT zwykle liczy wymianę laptopa co 3 lata (a komputera stacjonarnego co 4
      lub 5). Innymi słowy zakładamy, że w ciągu roku padnie 1/3 laptopów w firmie,
      chyba że laptopy już dochodzą do swoich 3 lat.

      Producenci dostosowują się do tego. Laptopy biznesowe często mają gwarancję na 3
      lata (zwłaszcza Dell). Dla producenta idealną sytuacją jest gdy sprzęt rozsypuje
      się dzień po zakończeniu gwarancji ;-)

      Laptopy muszą wytrzymać dużo więcej niż komputery stacjonarne. Wyższa
      temperatura wewnątrz obudowy, praca na kolanach przy kiepskim przepływie
      powietrza, wstrząsy które niszczą dyski twarde, to zbiera swoje żniwo.

      A wiec ja stawiam na połączenie wad sprzętu i sposobu użytkowania tego sprzętu.
    • laurah Re: Życie laptopa 13.02.10, 21:29
      Spokojnie! Są bardziej awaryjne rzeczy na świecie. Uwierz mi. Przykładem jest
      pralka mojej teściowej ;)
      A tak na poważnie, firmowy laptop (HP) działa bez zarzutu już 5 lat. Prywatny
      (Toshiba Satellite A300) ma dopiero 2 lata, ale gdybym przypuszczała, że nie
      pożyje dłużej, nie kupiłabym go :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka