Dodaj do ulubionych

Ok.3 dni przed okresem...

30.08.10, 22:25
Witam!
Jestem ok.3 dni prze okresem i mój śluz jest bardzo obfity.
Staramy się o dziecko tak mi się coś wydaje,że taki śluz jest w czasie
ciąży lub na samym początku
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Ok.3 dni przed okresem... 31.08.10, 10:21

      A co to znaczy "3 dni przed okresem"? Mierzysz temperaturę, czy
      wyliczasz?

      Bo jeżeli nie mierzyłaś temperatury, to prawdopodobnie dopiero teraz
      szykuje się owulacja i trzeba się starać podczas tego śluzu.

      • vanilia_cz Re: Ok.3 dni przed okresem... 01.09.10, 21:14
        dzieciusie3 powiem Ci szczerze ze nie pamietam jak było na początku ale od kiedy
        pamietam to mam obfity śluz przez całą ciążę, wiec możliwe ze u Ciebie tez tak
        jest. a nie mozesz testu zrobic? jesli śluz byłby faktycznie u Ciebie oznakiem
        ciąży to podejrzewam ze test tez wyjdzie juz pozytywny
        pozdrawiam
        • dzieciusie3 Re: vanilia_cz 01.09.10, 21:33
          Dziękuję Ci za normalną wypowiedź :)
          Co do testu to pewnie,że mogę zrobić i korci mnie niesamowicie,ale
          nie chcę robić sobie nadziei i być np.rozczarowaną.Okres dopiero mam
          dostać mniej więcej jutro,a test wolałabym zrobić parę dni po
          spóźnieniu się miesiączki,a nie w dzień ewentualnego jej dostania.O
          drugie dziecko starałam się rok i każdy test wykonywany "przed" @ lub
          w "dniu"powodował,że łzy leciały mi jak grochy.Więc może mnie
          zrozumiesz,że mimo tego,że wiele objawów wskazuje na ciąże ja wolę
          poczekać aż okres się kilka dobrych dni spóźni...
          • bystra_26 do autorki 01.09.10, 22:25
            1. Dla nas ktoś, kto nie prowadzi obserwacji, tylko twierdzi, że czuje owulację,
            jest nie do zweryfikowania. NPR opiera się na konkretach - na wyglądzie i
            konsystencji śluzu, na pomiarze poprzebudzeniowej temperatury, na zasadach
            wyznaczania dni płodnych i niepłodnych.

            2. Nie wierzymy w "odczuwanie owulacji", bo u ludzi jest ona ukryta. Owulacja
            nie boli. Bóle okołoowulacyjne to albo bóle zupełnie innych narzadów albo ból
            mięśni w reakcji na więcej estrogenów i występuje zarówno parę dni przed
            owulacją, jak i parę dni po niej.

            "Odczuwanie owulacji" to raczej odczuwanie objawów najwyższej płodności w
            okolicach owulacji.

            3. Co do śluzu przed miesiączką - w związku z fizjologią rozrodu statystycznie
            końcówka cyklu, w którym się zaszło i w którym się nie zaszło w ciążę, NICZYM
            SIĘ NIE RÓŻNIĄ. Dopiero jakiś czas po zagnieżdżeniu zaczynają zachodzić w
            organizmie matki zmiany, które dają specjalne ciążowe objawy.

            Zawsze możesz mieć cykl nieco inny niż wszystkie inne. Do tej pory przed okresem
            też miałaś nieco śluzu, bo to jest efekt odczopowywania się szyjki macicy przed
            okresem, tym razem tego śluzu jest więcej, to nie dowodzi ciąży.

            4. Nie powiemy Ci, czy już pora na test, bo nie mamy danych. Dla nas porą na
            test jest dłuższa niż zwykle faza lutealna, a na pewno więcej niż 18-dniowa. Nie
            mierzysz temperatury, więc nie wiemy, kiedy u Ciebie ta faza się zaczęła i ile u
            Ciebie wynosi.
              • dzieciusie3 Re: do autorki 02.09.10, 13:55
                Moje dwie ciąże jak najbardziej planowane i wyczekiwane,każda ciąża poprzedzona przyjmowaniem
                kwasu foliowego!Nie należę do kobiet które nie wiedzą jak powstają dzieci.Ta trzecia ciąża na którą
                czekam jak najbardziej przemyślana pod każdym kontem.Chciałam abyście chociaż troszkę podniosły na
                duchu,że może to objawy ciąży (upragnionej),a nie za raz krytykowały.Przecież to forum jest dla tych
                co chcą mieć dzieci,które potrzebują trochę wsparcia,a nie zrypy i krytyki!!!
              • bystra_26 PMS? 01.09.10, 23:12
                Skąd to mamy wiedzieć? Wcześniej nie podałaś tego faktu, a jedynie, że "znasz
                swoje ciało". Mamy tu kilka wątków tych, które znały swoje ciało, a zaszły w
                kolejną nieplanowaną ciążę, więc wybacz nam nasz sceptycyzm.

                Jeśli Twoja faza lutealna ma zazwyczaj mniej niż 16 dni, to możesz testować, jak
                wyjdzie negatyw, to pozostaje Ci czekanie na 21 dni wyższych (to jest pewna
                ciąża albo przetrwałe ciałko żółte) temperatur, o ile wcześniej nie przyjdzie okres.
    • aga.1975 Re: Ok.3 dni przed okresem... 02.09.10, 20:58
      dzieciusie3
      skoro masz 14 dni wyzszych, to zrob beta-HCG z krwi, wychodzi tuz po wgryzieniu sie jajeczka do
      scianki macicy i przebiciu do naczyn, zanim jeszcze sie pierwotne krazenie zaczyna organizowac, czyli
      od okolo 6 dnia. Od 9-12 dnia konczy sie odzywiac endometrium , a zaczyna sie przez trofoblast ( z
      ktorego potem w uproszczeniu powstaje lozysko , w 14 napewno krew sie zmieszala, wiec beta
      faszywie ujemna nie bedzie.
      Po co Ci codzienne oczekiwanie przyjdzie@ czy nie
      • dzieciusie3 Re: Ok.3 dni przed okresem... 02.09.10, 21:08
        I test i beta-HCG sa dobrym rozwiązaniem,tylko z krwi nie zrobię bo nie mam sie teraz jak wybrać na
        miasto(końcówka przeprowadzki do swojego gniazdka),a test mogę zrobić,ale chyba wolę
        poczekać.Nie chcę sie rozczarować
      • bystra_26 na co jesteś zła? 08.09.10, 09:17
        Ile cykli się staracie?

        Co jest przyczyną Twojej złości? Tylko to, że się nakręciłaś? Czy, że ciąże nie wpisuje się w Twój grafik, plan itp.?

        Pisałam już, że w zdecydowanej większości przypadków końcówka cyklu nieciążowego od tego w którym się zaszło nie różni się niczym. A my kobiety szukamy na siłę objawów ciążowych. Niestety, ciąża daje o sobie szczególne znaki zazwyczaj dopiero od 6tc liczonego od OM, czyli jakieś 2 tygodnie po dacie spodziewanej miesiączki.

        Zdrowa para ma szanse na ciążę 25-40% przy współżyciu w dni płodne, a nie 100%. Naprawdę mało kto zachodzi w 1. cyklu starań.
        • dzieciusie3 Re: na co jesteś zła? 08.09.10, 09:32
          Ja Cię rozumie ,ale nie lubię Twoich różnorakich regułek.Masz wszystkie teksty książkowe,a my kobiety starające się o dziecko potrzebujemy zwykłych prostych słów,bo Twoje teksty potrafią dobić a nie dodać otuchy.A moja złość to chyba normalny objaw na coś co nie jest po mojej myśli.Przecież nie przejdę do porządku dziennego jak by nic się nie stało bo się stało!!!
          • bystra_26 znowu? 08.09.10, 11:30
            Dzieciusie3, to jest forum o NPR, a nie starania i dlatego wypowiadam się fachowo, a nie głaskam po główkach. Chcesz wsparcia to pisz też na innych odpowiednich forach.

            Długie starania to nic nienormalnego. Tylko, że warto się nie nakręcać na ciążę w tym cyklu koniecznie, szukać pozytywów w tej sytuacji i ewentualnie miło się rozczarować zakładając, że tym razem też nic z tego nie będzie. Dzięki temu się nie stresujesz, a to zachodzeniu bardzo pomaga (stres staraniowy często podwyższa prolaktynę, a ta utrudnia owulację lub skraca fazę lutealną).

            Sugeruję właśnie podchodzenie do kolejnego okresu czy negatywnego testu właśnie pt. NIC SIĘ NIE STAŁO, bo po prostu działa natura - szanse na niezajście są większe.
        • dzieciusie3 Re: na co jesteś zła? 08.09.10, 09:35
          I ja nie dopatruje się u siebie ciążowych objawów,bo piersi mnie nie bolą,nie mdli mnie (jak innych za raz po zapłodnieniu :)),nie mam ochoty na nic specjalnego.Tylko wysoka temperatura mi sie utrzymuje i brak okresu
                • aga.1975 Re: na co jesteś zła? 08.09.10, 12:55
                  Wiesz co dzieciusie3, sama chyba się gubisz w tym co piszesz.
                  Przed chwila na "w oczekiwaniu" napisałaś ze były dwie kreski tylko jedna jasna, ale obowiązkowo szybko się pojawiła nie jak u innych po 30 minutach. I ze twoja złość wynika z tego ze spodziewałaś się grubej krechy.
                  To w końcu były te kreski czy nie?
                    • aga.1975 Re: na co jesteś zła? 08.09.10, 13:32
                      Kazda nawet jasno różowa kreska jest wynikiem pozytywnym.
                      Mi dopiero w tym tygodniu od niedzieli, kieda beta HCG we krwi wynioslo 500 wychodzą testy sikane z piękna krecha. Wcześniejsze opisywałam-były jasne, na tyle ze mój mąż nie dowierzał.
                      Kup test innej firmy np AMIL w aptece ma czulosc 20mIU/l. Wynik odczytuje sie po 5 minutach. A do 30 minut test jest ważny. Będziesz miała czas zeby cos zobaczyć, zanim wynik straci ważność.
                        • aga.1975 Re: na co jesteś zła? 08.09.10, 14:53
                          Dzieciusie3
                          29.08 negatywny
                          31.08 cien cienia
                          1.09 blaaado rozowy rano, negatywny z moczu popoludniowego
                          2.09 blado rozowy (beta z krwi 125)
                          3,4,podobnie
                          5.09 rozowy , beta 505
                          dzis mocno rozowy, ale jasniejszy niz kreska kontrolna, a wyniki bety 1780 mIU/l
                            • aga.1975 Re: aga.1975 08.09.10, 22:58
                              Pierwszy test z cieniem cienia w 26 dc , z krwi w 28 dc (wynik 125) czyli w dniu spodziewanej miesiaczki. Owulacje przypuszczam ze miałam miedzy 15-17 dc. Wyzsze temperatury od 18 dc.
                              Mogla Ci sie owulka przesunac. Ja tez sie spodziewalam owulacji miedzy 12-14 dc, ale po objawach, testach LH, temperaturze raczej obstawiam wlasnie 15-17dc.
                              Testy robiłam od 23 dnia cyklu, bo 24 dc miałam wziąć lek na zbicie prolaktyny zażywany raz na tydzień, ktory powinno sie odstawić w ciąży. Wstrzymałam sie z lekiem i testowałam czekając na @. Do tego byłam u dentysty i musiałam wiedzieć jakie znieczulenie i czy mogę ewentualnie przeciwbólowy.
                              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka