Po przeskanowaniu jednym z programów antyvirus

IP: *.core.lanet.net.pl 07.06.04, 22:17
on uporczywie pokazuje mi taki oto wpis :

" Scanning memory...

c:\WINDOWS\Downloaded Program Files\sex.exe->(UPXW) - Tool:PornDialer.AS -> Infected

c:\WINDOWS\Downloaded Program Files\CONFLICT.1\sex.exe->(UPXW) - Tool:PornDialer

Co ciekawe inne które tez używam tego nie pokazują.
Przeszukałem dokładnie całego kompa łącznie z rejestrem i nic nie znalazłem.

Nie mam żadnych problemów z działaniem komputera, żadnych dialerów jak by sugerowały te wpisy, skanuję czesto wszystkimi niezbędnymi programami do ochrony i wszystko jest OK, ale intrygują mnie te wpisy.
Program antywirusowy który generuje po przeskanowaniu te wpisy jest programem online i nazywa się RAVantyvir.

Czy mógłby mi ktoś mądrzejszy ode mnie powiedzieć co jest grane ?
    • Gość: AmonRa Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 07.06.04, 22:25
      Oczywiście, jak rozumiem, sprawdziłeś manualnie zawartość folderu z włączoną opcją pokazywania plików ukrytych i systemowych, wykonałeś skanowanie innym programem antywirusowym (chociażby Avast, NOD32, eTrust) i sprawdziłeś rejestr programem SpyBot lub AdAware? ;)
      • Gość: preczzpreczem Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.core.lanet.net.pl 07.06.04, 22:54
        Tak wszystko to zrobiłem, używam ADAware, Spy Bot'a i trzech róznych programów antyvir w tym dwa on line
    • Gość: MD Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:26
      Masz słabego antywira.
      Posłuż się tym: skaner.mks.com.pl/
    • Gość: MD Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 23:28
      Którą wersję Windowsa masz?
      • Gość: preczz preczem Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.core.lanet.net.pl 08.06.04, 00:13
        Win98SE.
        Przeleciałem i tym skanerem [mks] - zero wirusów.
        Redlofa kiedyś łyknąłem ale go wyciąłem zgodnie z instrukcją - m.in wszystkie wpisy w rejestrze.
        Czy te pliki folder.htt mam ich pięć można usunąć ?
        • Gość: MD Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:29
          Gość portalu: preczz preczem napisał(a):

          > Win98SE.
          > Przeleciałem i tym skanerem [mks] - zero wirusów.
          > Redlofa kiedyś łyknąłem ale go wyciąłem zgodnie z instrukcją - m.in wszystkie
          w
          > pisy w rejestrze.
          > Czy te pliki folder.htt mam ich pięć można usunąć ?

          Tak. Ale najpierw próbuj usunąć pliki sex.exe z katalogu
          c:\Windows\downloaded....

          Na stronie www.mks.com.pl jest demo MKS_VIR dla DOS.
          Ściągnij go na dysk twardy, uruchom system z dyskietki awaryjnej i odpal demo
          MKS pod DOS-em.
          Przeskanuj dysk CWShredder-em
          • Gość: preczzpreczem Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.core.lanet.net.pl 08.06.04, 00:42
            Sęk w tym że nie ma w tym katalog pliku sex.exe.
            CWShreddera używam na okrągło i nic.
            Co ciekawe jak odpalam mks'a i wybieram do skanowania c:\Windows\downloaded.
            to mks pokazuje na zasadzie drzewka dwa podkatalogi Conflict 1 i Conflict 2 ktorych nie ma, a ktore RAV też pokazuje.
            Może ja się czepiam, bo jak pisałem nie mam żadnycch problemów z kompem, tylko jesttem dociekliwy dlaczego tak jest
            • Gość: MD Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:54
              Pobaw się z rejestrem START/URUCHOM/REGEDIT, a tam EDYCJA/ZNAJDŹ, wpisz nazwę
              pliku i szukaj. Jak znajdzie wpisy, to pousuwaj.

              Zrób jeszcze SCANDISK, bo może masz jakieś błędy.
              • Gość: preczzpreczem Re: Po przeskanowaniu jednym z programów antyviru IP: *.core.lanet.net.pl 08.06.04, 01:16
                Wszystko to juz zrobiłem i niczego nie znalazłem. Dzięki za cierpliwość.
                Upewniłem sie co do jednego,że te pliki "folder.htt" to shit gdzie by nie były. Tylko jeden taki musi zostać - ten w katalogu C:\Windows\Web ale pisany przez duże F. i instaluje się z systemem. To może nie mieć znaczenia ale się odróżnia tych shitów.
                pzdr.
Pełna wersja