Dodaj do ulubionych

partycje dysku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 20:57
nowy komputer, z dysku C zrobiono partycje podstawową, zainstalowano system i
coś tam jeszcze, czy bez formatowania można na tym etapie podzielić C na
partycje (wydzielić dysk logiczny))
Obserwuj wątek
    • amon-ra Re: partycje dysku 01.07.04, 21:24
      Dyski logiczne wydziela się na partycji rozszerzonej - musisz mieć wolne miejsce na dysku, aby takową utworzyć. Użyj polecenia diskmgmt.msc (tylko dla WinXP, dla Win9x fdisk) do wyświetlenia wykresu partycji - za jego pomocą możesz zmienić rozmiar partycji i utworzyć nowe, chociaż nie wiem, czy ten program poradzi sobie z manipulowaniem partycją podstawową - do tego polecam BootIt Next Generation (boot dyskietka)
      terabyteunlimited.com/downloads/bootitng.zip
      lub płatny, np. Partition Magic.
    • Gość: bzykbzyk. Re: partycje dysku IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 01.07.04, 22:58
      niedoinformowana napisał(a):

      > nowy komputer, z dysku C zrobiono partycje podstawową, zainstalowano system i
      > coś tam jeszcze, czy bez formatowania można na tym etapie podzielić C na
      > partycje (wydzielić dysk logiczny))


      Jezeli masz narzedzia to MOZNA.

      Niestety NIE WARTO ROBIC partycji logicznych.

      Jednym z powodow jest ze jak tobie usiadzie system operacyjny to mozesz
      zainstalowac OS bez straty daty na innych partycjach!

      Jezeli masz disk logiczny czy extended to je tez stracisz!

      Tak ze chcesz aby wszystkie partycje byly PRIMERY Partition a nie
      Logical czy Extended!


      aumha.org/a/parts.php
      • Gość: eressea Re: partycje dysku IP: *.gorzow.mm.pl 01.07.04, 23:20
        bzykbzyk. napisał:

        > Jezeli masz disk logiczny czy extended to je tez stracisz!
        > Tak ze chcesz aby wszystkie partycje byly PRIMERY Partition a nie
        > Logical czy Extended!

        Pomyśl zanim coś napiszesz bo trudno cie zrozumieć.

        Jak dziewczyna zrobi sobie partycję extended i potem bedzie robiła reinstalacje
        systemu to nie straci danych z extended i obecnych tam logicznych dysków.

        Moze sobie ustawić np.
        primary - system C
        extended - D,E,F ... dane, i wszystko bedzie OK.

        Do tworzenia partycji pod windows najłatwiejszy chyba jest wspomniany wczesniej
        Partition Magic (płatny).
        Inny - Partition Ranish, fajny, malutki program, jednak nie nadaje się dla
        początkujących, że tak powiem.
    • Gość: Reader A poza tym IP: *.mci.co.uk 02.07.04, 07:41
      zastanow sie czy potrzebne Ci sa partycje.

      Jesli system padnie to mozna spokojnie przeinstalowac nawet kasujac katalog Windows.

      Dokumenty mozesz przechowywac w katalogu i nic im sie nie stanie.

      Partycje sa potrzbne (a i nie zawsze) gdy chcesz miec np. dodatkowo system
      (linuxa) w komputerze (poza tym sa reliktem przeszlosci gdy pojemnosci dyskow
      zwieszkala sie szybciej niz numerki przy systemach Microsoft :-)
      • Gość: Reader Jesli jeszcze IP: *.mci.co.uk 02.07.04, 07:49
        rozmiar klastra (cluster - najmniejsza "porcja" dysku) jest dla Ciebie istotny
        to przy formatowaniu w NTFS mozna go (o ile sie nie myle) zdefiniowac.
      • fugazzi Re: A poza tym 02.07.04, 14:04
        Jest to pierwszy post który neguje pożytki płynące z posiadania więcej niż
        jednej partycji. Nie będę się wgłębiał w Twoje wyjaśnienia na temat padu
        systemu bo są dla mnie bez sensu.


        Pozdrawiam, Fugazzi...
        • Gość: Reader Pierwszy? IP: *.mci.co.uk 02.07.04, 14:15
          Mozemy podyskutowac mailem ;-)
        • yomite Re: A poza tym 02.07.04, 14:20
          fugazzi napisał:

          > Jest to pierwszy post który neguje pożytki płynące z posiadania więcej niż
          > jednej partycji. Nie będę się wgłębiał w Twoje wyjaśnienia na temat padu
          > systemu bo są dla mnie bez sensu.
          >
          >
          > Pozdrawiam, Fugazzi...

          Jestem ciekaw jakie to pozytki z posiadania partycji? Co do np. dwoch dyskow to
          bylbym sklonny sie zgodzic.

          Bo chyba nie chodzi Ci o separacje np. Moje Dokumenty na d: a Windows na c: ???
          • fugazzi Re: A poza tym 02.07.04, 14:22
            Właśnie o separację mi chodzi. Ale ponieważ to jest moje osobiste zdanie, nie
            będę tłumaczył dlaczego tak.


            Pozdrawiam, Fugazzi...
            • yomite Re: A poza tym 02.07.04, 14:25
              fugazzi napisał:

              > Właśnie o separację mi chodzi. Ale ponieważ to jest moje osobiste zdanie, nie
              > będę tłumaczył dlaczego tak.
              >
              >
              > Pozdrawiam, Fugazzi...

              Ale nie zaprzeczysz, ze tak samo jak "format c:" mozna spokojnie zrobic
              "del c:\windows" i Twoim super waznym dokumentom sie nic nie stanie ;-)

              A jak dysk pada na amen to zadna partycja Cie nie uchroni bo to tylko logiczny
              zapis w tabeli nic wiecej, ktory zostal wprowadzony po to by dzielic ZBYT duze
              dyski nie obslugiwane przez system ms.
              • amon-ra Re: A poza tym 02.07.04, 15:09
                Zgadza się, ale gdy występują np. błędy w systemie plików czy w tablicach FAT/MFT to żadne del c:\windows Ci nie pomoże. Tak jak i Twój przedmówca jestem zwolennikiem posiadania co najmniej kilku partycji (system, programy, dokumenty, part. pod plik wymiany i katalogi tymczasowe). Posiadanie dokumentów na partycji systemowej jest moim zdaniem po prostu bez sensu. Nie będę tutaj rozpoczynał dyskusji nad przewagą part. podstawowej nad rozszerzoną lub odwrotnie, bowiem tutaj nie o to chodzi - gdy dodamy do tego także postępującą fragmentację partycji systemowej (gdy często zmieniasz zawartość katalogu z dokumentami na niej), to rozwiązanie "wszyscy razem" zaczyna być nie tylko bezsensowne, ale także problematyczne dla wydajności (szeroko rozumianej) komputera.
                • yomite Re: A poza tym 02.07.04, 15:22
                  Oczywiscie. Nie ma roznicy ile partycji gdy dysk padnie na amen. Nie zobaczysz
                  niczego. I del c:\windows nie zrobisz ;-)

                  Jesli plik wymiany jest staly (a taki jest zalecany by zwiekszysc choc o troszke
                  wydajnosc) to, to ze np. *.doc'i sie sfragmentuja nie ma znaczenia dla
                  wydajnosci. Sfragmentuja sie tak samo na c: jak i na d: przy czestym otwieraniu,
                  zmianie i zapisywaniu i wydluzy sie czas ich otwierania czy zapisywania.

                  Chodz mi tylko o to, ze partycje i literki c,d,e to tylko i wylacznie kwestia
                  przyzwyczajenia i pewnego utrwalonego mitu a nie bezpieczenstwa czy wydajnosci.

                  ps. Jesli chodzi o wydajnosc to drugi dysk jest potrzebny a nie partycja ;-)
                  oraz stosunkowo czesta defragmentacja.
                  • amon-ra Re: A poza tym 02.07.04, 17:56
                    yomite napisał:

                    > Oczywiscie. Nie ma roznicy ile partycji gdy dysk padnie na amen. Nie
                    > zobaczysz
                    > niczego. I del c:\windows nie zrobisz ;-)

                    Jasne :) Ale zawsze istnieje możliwość odbudowania partycji specjalnymi programami (np. polecany przeze mnie BootIt) wraz z danymi na niej; jeżeli występuje awaria partycji (o szerokim znaczeniu tego słowa) to zwykle ogranicza się tylko do jednej - dysk np. z dokumentami pozostaje nienaruszony. Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby dokumenty były składowane na partycji systemowej i doszłoby do jej awarii - sądzisz, że del C:\windows rozwiązałoby sprawę? ;)

                    > Jesli plik wymiany jest staly (a taki jest zalecany by zwiekszysc choc o
                    > troszk
                    > e
                    > wydajnosc) to, to ze np. *.doc'i sie sfragmentuja nie ma znaczenia dla
                    > wydajnosci. Sfragmentuja sie tak samo na c: jak i na d: przy czestym
                    > otwieraniu
                    > ,
                    > zmianie i zapisywaniu i wydluzy sie czas ich otwierania czy zapisywania.

                    Oczywiście, ale takie pofragmentowane pliki i tak nie sprzyjają wydajności systemu - wystarczy chociażby wspomnieć o niemożliwości odzyskania 100% danych w przypadku np. awarii systemu plików lub samego dysku i przy dużej fragmentacji - partycja systemowa jest mimo wszystko zawsze bardziej narażona na przypadkową utratę danych.

                    > Chodz mi tylko o to, ze partycje i literki c,d,e to tylko i wylacznie kwestia
                    > przyzwyczajenia i pewnego utrwalonego mitu a nie bezpieczenstwa czy
                    > wydajnosci.

                    To prawda, jednak w kwestii bezpieczeństwa się nie zgodzę - z opisanych wyżej powodów.

                    > ps. Jesli chodzi o wydajnosc to drugi dysk jest potrzebny a nie partycja ;-)
                    > oraz stosunkowo czesta defragmentacja.

                    Zgadzam się. Jednak mimo wszystko zalecałbym rozgraniczanie plików stałych i tymczasowych (chociażby dla uniknięcia ogólnego śmietniska :)). Alternatywą jest rezygnacja z pliku wymiany całkowicie (dla dużej ilości RAM-u) lub zastosowanie sztuczek, np. wpisanie "ConservativeSwapfileUsage=1" w pliku System.ini. Sam od ponad dwóch tygodni pracuję bez pliku pagefile i stwierdzam, że różnica w wydajności jest mniejsza, niż się spodziewałem ;).
    • Gość: niedoinformowana Re: partycje dysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 21:43
      dzieki za wszystkie odpowiedzi
      aby była pełna jasność, mam dużo ważnych dokumentów i nie chciałabym żeby w
      przypadku padu systemu przepadły mi również wszystkie dokumenty (wiem wiem,
      codziennie na koniec dnia pracy...)
      Poinieważ w firmie nie wolno userom samemu grebac w kompach, poprosiłam
      informatyka, który obsługuje nasz wydział, żeby mi podzielił dysk na partycje,
      powiedział, że to trzeba było mówić zanim zainstalował system, a teraz nic się
      nie da zrobić, bo po instalacji to za poźno, wydawało mi się, że nie ma racji,
      ale w końcu cóż ja biedna blondynka, wobec wiedzy informatyka, chciałam się
      upewnić...
      • Gość: eressea Re: partycje dysku IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.04, 21:57
        > powiedział, że to trzeba było mówić zanim zainstalował system, a teraz nic się
        > nie da zrobić, bo po instalacji to za poźno

        I ten informatyk jeszcze u Was pracuje? ;-)))
      • Gość: ksk Re: partycje dysku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.04, 22:11
        > powiedział, że to trzeba było mówić zanim zainstalował system, a teraz nic się
        > nie da zrobić,
        pogratulować informatyka w firmie :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka