Dodaj do ulubionych

informacja

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.09.06, 22:20
Moj komputer osiagnal szybkosc prawie 4000 KB/s transferu .Moze sie
podobac.Edonkey istnieje i ma sie dobrze tyle ze jest platne niewiele ale jest.
Obserwuj wątek
    • beata_ Nasze najszczersze gratulacje... 17.09.06, 22:34
      ... tylko co z tego?
      • Gość: P Re: Nasze najszczersze gratulacje... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.09.06, 23:37
        ano chyba tylko tyle ze wiem jak do tego doprowadzic...a nie mysle by komukolwiek na tym forum to sie udalo
        • beata_ Powiem ci w sekrecie... 18.09.06, 00:47
          ... niespecjalnie mi zależy na takich "osiągach" i wcale nie czuję sie z tego
          powodu gorsza...


          ps
          Też mogę zasunąć parę historyjek typu "a ja mam, a wy nie!", albo "wiem, ale
          nie powiem"... tylko po co? Tu nie piaskownica, co tak mocno chcesz udowodnić:-)
          Na razie sam zachowujesz się jak przedszkolak... miłej zabawy życzę... Łopatkę
          chcesz? czy może wolisz wiaderko? O! Mam jeszcze foremki... ale nie dam, bo cię
          nie lubię, o!
    • Gość: a.s.s. Re: informacja IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.06, 22:39
      Moj ma 6000Kb/s a eDonkey i inne P2P to przezytek.
      Teraz do sciagania filmow i muzy wykorzystuje sie GOOGLE?!.
      Co niektorych moze zdziwic?
      • Gość: p Re: informacja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.09.06, 23:40
        Nikt tu nie mowi ani o edonkey ani innych p2p a mnie twoje rewelacje nie dziwia.Gratuluje.
        • beata_ Re: informacja 18.09.06, 00:49
          Gość portalu: p napisał(a):

          > Nikt tu nie mowi ani o edonkey ani innych p2p a mnie twoje rewelacje nie
          > dziwia .Gratuluje.

          A to ciekawostka! :-) Omamy mam, czy też może w pierwszym swoim poście coś o
          eDonkey wspominasz? Linka chcesz?
          • Gość: P Re: informacja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.09.06, 21:02
            Beatko,informacja to nie zaproszenie do dyskusji.Przykro mi.
            • beata_ Czy mi się wydaje, czy... 18.09.06, 21:08
              ... forum, z samej definicji, jest miejscem na dyskusję i wymianę poglądów? :-)

              A skoro zakładasz wątek na forum, to liczyć się powinieneś chyba, że ktoś
              oprócz ciebie zabierze też głos. Chyba że o tym nie wiesz... No to teraz już
              wiesz:-)
              • Gość: P Re: Czy mi się wydaje, czy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.09.06, 22:59
                Oczekuje komentarzy a nie dyskusji bo nie zamierzam sie z nikim spierac ani udowadniac swoich racji,szczerze mowiac jestes wyjatkiem.
                • beata_ Ależ ja właśnie komentuję :-)) 18.09.06, 23:09
                  A jeśli wolno spytać, to dlaczego nie oczekujesz dyskusji... unikasz jej? O ile
                  wiem, dyskusja, to wymiana poglądów, a nie udowadnianie racji...

                  Czy mam się czuć jakoś wyróżniona, czy dumna? Wyjątkowo ze mną wymieniasz
                  poglądy? Wyjątkiem od czego jestem... pooooowiedz! :-)
                  • Gość: P Re: Ależ ja właśnie komentuję :-)) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.09.06, 01:47
                    Jestes wyjatkiem.Ja nie udowadniam niczego a Twoje pisanie i moze nie tyle wiedza ale to jak ja przekazujesz ma akurat to czego nie ma nikt inny na tym forum.Nie udowadniam choc mam racje.Komputer to technika a technika to precyzja i nie ma w niej miejsca na chyba ,moze albo; co nie znaczy ze nie ma dziedzin w ktorych te slowa dominuja.Nie unikam dyskusji jesli mam partnera ktory mi odpowiada.
                    • beata_ To zarzut, czy komplement? :-))) 19.09.06, 14:22
                      Bo wiesz, zauważyłam że czasem trzeba tak "precyzyjnie inaczej" coś powiedzieć,
                      żeby zrozumiał to ktoś, kto w ogóle nie ma pojęcia jak coś ruszyć, a bardzo by
                      chciał, albo musi. Takie realia - nie każdy zaraz leci dać zarobić serwisantom.

                      A precyzyjnie, to ja mogę pogadać jak komputer mam przed nosem i widzę
                      objawy... na odległość pozostaje "chyba" i "może". Zresztą, jak mam komputer
                      przed nosem, to i gadać nie muszę :-) Nikt tu nie jest wróżką i nawet najlepszy
                      fachowiec może się w takiej sytuacji pomylić, albo wyrządzić szkodę jakimś
                      kategorycznym, a błędnym stwierdzeniem.

                      I jeszcze jedno - nikt tu nie przychodzi pochwalić się swoją głęboką wiedzą
                      tylko dlatego, że ją ma... ani udowadniać wszystkim wkoło, że są półgłówkami i
                      nie dorastają geniuszowi do pięt. To forum na prawdę nie jest po to, żeby
                      geniusz taki, jak ty leczył tu swoje frustracje...

                      ps
                      rozumiem, że ze mną nie dyskutujesz... hmmmmmmmm, jakoś będę musiała z tym
                      żyć :-))))
                      • Gość: P Re: To zarzut, czy komplement? :-))) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.09.06, 22:20
                        Z wiedza komputerowa u ciebie tak sobie ale pojawia sie nowa pasja;zaciecie do psychoterapi.Powiem jasno: nie intertesuje mnie co i kto mysli o mnie,mojej wiedzy czy pisaniu.Mam ten przywilej ze jestem ponad ta miernota.Bawie sie piszac,bawie czytajac ,mam ochot pisze ,nie mam; nie robie tego.Jest mi obojetne czy pomagam komukolwiek czy szkodze.Ocenilem cie za wysoko.Twoje poczucie humoru,obrazanie sie i kasanie jak mloda pszczolka pozwalaja mi sadzic ze wprawdzie jestes niezlym materialem na partnera do duskusji ale na to jeszcze za wczesnie.Nie zamierzam tez z nikim konkurowac w prymacie o wszechwiedze i to w jakiejkolwiek dziedzinie.Bawia mnie nadasane swietosci i wlasnie na takich uzywam sobie od czasu do czasu...moze mam genialne poczucie humoru.
                        • beata_ Och, jakże mi przykro... 20.09.06, 00:53
                          ... że tak srodze cię zawiodłam... To musi być niesłychanie traumatyczne
                          przeżycie tak kogoś zbyt wysoko ocenić :( Jakże cierpieć musi twój geniusz :(

                          Ale miód na me serce lejesz i nadzieję dajesz, mówiąc że kiedyś... kiedyś...
                          może będą ze mnie ludzie, a nawet partner do dyskusji dla takiego geniusza! Ho,
                          hooo! Już się cieszę! Jeden problem tylko widzę... ludzie tak długo nie żyją...

                          ps
                          twoje poczucie humoru i własnej nieomylności zwala z nóg... nie musisz z nikim
                          konkurować - jesteś b e z k o n k u r e n c y j n y !
                          • Gość: P Re: Och, jakże mi przykro... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.06, 01:17
                            Mysle ze wiemy juz wszystko.Milego wieczoru.
                            • beata_ No proszę... 20.09.06, 01:30
                              ... a już jak człowiek zaczynałeś mówić i znów :(
                              Ja tam wiem, że nigdy nie będę wszystkiego wiedzieć... i wcale nie dlatego, ze
                              jestem mniej genialna od ciebie:-))

                              ps
                              skąd wiesz?
                              • Gość: P Re: No proszę... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.06, 20:03
                                Zdradze Ci pewna slodka tajemnice.Napuszonosc i nadmierna pewnosc siebie wiekszosci na tym forum,ich niby wiedza, prowokuja mnie do kpiarsko-filozoficznego tonu z nadzieja ze znajdzie sie wreszcie ktos kto pojmie ze to tylko zabawa ,kpina, slowem perspektywa przymruzonego oka kiedy to oko jest u stojacego na glowie.Przez momenty wydawalo mi sie ze doskonale to rozumiesz ale kiedy tak powaznie i niemal z oburzeniem zaczelas(es) pisac o genialnosci i wszechwiedzy, zwatpilem w poczucie humoru u "bidulek" z kraju nad Wisla.Milego popoludnia.
                                • beata_ Kiepski z ciebie obserwator jednak... 20.09.06, 20:57
                                  ... z poczuciem humoru też jakby "nie tego" :-)))
                                  • Gość: P Re: Kiepski z ciebie obserwator jednak... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.06, 21:33
                                    Chyba bardziej niz "tego" .Obserwator moze kiepski bo nie ma warunkow do obserwacji a jedyne obrazy pozwala tworzyc to co i jak piszesz.
                                    Ze tez moderator pozwala nam na tak dlugie rozmowy poza tematem.
                                    • beata_ Moderator też człowiek :-)) 20.09.06, 21:53
                                      A w sumie nie jest to taka rozmowa poza tematem - dotyczy w końcu forum, tego
                                      komu i do jakich celów służy... To są zagadnienia bardzo istotne, wbrew
                                      pozorom. Oczywiście istotne z punktu widzenia użytkowników w potrzebie...

                                      ps
                                      wizyty u okulisty nie śmiem ci proponować dla wyostrzenia obrazów :-)

                                      pps
                                      nie wywołuj moderatora z lasu!
                                      • Gość: P Re: Moderator też człowiek :-)) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 14:09
                                        I jak zawsze masz racje.To mile .
                                        • beata_ Łaaał ! Zmiana "taktyki"... ? :-) 21.09.06, 14:14
                                          To miłe...
                                          • Gość: P Re: Łaaał ! Zmiana "taktyki"... ? :-) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 15:25
                                            Jak kuba bogu tak bog...beacie
                                            • beata_ I dzięki bogu :-)) [n/t] 21.09.06, 15:37

                                    • gray Re: Kiepski z ciebie obserwator jednak... 21.09.06, 15:21

                                      gdybym nie pozwolił od razu miałbym na karku twoją profesjonalną, jak zawsze, tyradę więc wolę udawać, że nie umiem się tak nisko pochylić.

                                      EOT.
                                      • Gość: P Re: Kiepski z ciebie obserwator jednak...gray IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 15:24
                                        No nareszcie dotarlo ze moje blazenstwa to niewinna zabawa.Milego popoludnia.
                                        • gray Re: Kiepski z ciebie obserwator jednak...gray 21.09.06, 15:32
                                          Gość portalu: P napisał(a):

                                          > No nareszcie dotarlo ze moje blazenstwa to niewinna zabawa.Milego popoludnia.

                                          być może powinienem zacząć ci sygnalizować kiedy przestają być zabawne.
                                          • beata_ "Przepraszam, że przerwię... " 21.09.06, 15:40
                                            gray napisał:

                                            > Gość portalu: P napisał(a):
                                            >
                                            > > No nareszcie dotarlo ze moje blazenstwa to niewinna zabawa.Milego popolud
                                            > nia.
                                            >
                                            > być może powinienem zacząć ci sygnalizować kiedy przestają być zabawne.


                                            Spoko, Gray - masz ważniejsze zadania - daję sobie radę i sygnalizuję :-)))
                                            Nooo, chyba że wolisz, żebym się jednak nie wtrącała...

                                            • Gość: P Re: "Przepraszam, że przerwię... " IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 20:28
                                              Pomoge Wam.
                                              • beata_ Oooooooo, super! 21.09.06, 20:30
                                                Każda para rąk się przyda :-))
                • Gość: Obywatel Bo trzeba dwojga IP: *.ists.pl 19.09.06, 15:48
                  Gość portalu: P napisał:

                  > Oczekuje komentarzy a nie dyskusji bo nie zamierzam sie z nikim spierac ani
                  > udowadniac swoich racji,szczerze mowiac jestes wyjatkiem.

                  To oświadczyny?

                  Jak nie, to ja cały czas - o święta naiwności - myślałem, że do dyskusji trzeba
                  dwojga, bo inaczej to nie dyskusja jeno monolog lub... komentarz.
                  • Gość: toja Re: Bo trzeba dwojga IP: *.biol.uni.wroc.pl 19.09.06, 17:16
                    On czyli "P" nie wie po co sa fora dyskusyjne.....
                    Wybacz mu Obywatelu......
                  • Gość: P Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.09.06, 22:22
                    Przyznasz ze beata to ktos bardzo ,bardzo interesujacy...pytanie tylko co ma miedzy nozkami.
                    • Gość: Obywatel Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.ists.pl 20.09.06, 01:36
                      Gość portalu: P napisał(a):

                      > Przyznasz ze beata to ktos bardzo ,bardzo interesujacy...pytanie tylko co ma
                      > miedzy nozkami.

                      Skoro mnie pytasz, powinienem odpowiedzieć. Ale szczerze mówiąc nie bardzo wiem
                      co. Bo nie widzę związku. Chcesz się z nią żenić czy od czasu do czasu
                      polemizować na forum? Mnie zbytnio nie interesuje co dana osoba ma w majtkach.
                      Ważne, żeby dało sie z nią normalnie rozmawiać - żeby na każdym kroku nie
                      demonstrowała swojej wyższości albo obrzucała inwektywami, bo ktoś ma inne
                      zdanie od niej...
                      • Gość: P Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.06, 20:10
                        Mnie bardzo interesuje:nie jestem pruderyjny(a) ,nie dbam o to jakim tonem do mnie mowia ,nie obrazam sie i nie doszukuje ukrytej kpiny czy lekcewazenia.Jak widzisz i na tym polu jestem genialny (a).Jesli nie chce z kims rozmawiac nie odpowiadam .Proste i skuteczne a jesli sam sie pchasz w przepychanki slowne to masz prawo do desperackiej wscieklosci i obrazy na swiat caly.
                        • Gość: Obywatel Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.ists.pl 20.09.06, 20:52
                          Nie pcham się. Dziwi mnie tylko dociekanie, czy przypadkiem Beata_ nie jest
                          mężczyzną, a za coś oczywistego uznajesz, że np. Obywatel nie może być kobietą.
                          • Gość: P Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.06, 21:40
                            Obywatel nie moze byc kobieta.Jest zbyt szorstki i zasadniczy a w jego pisaniu nie ma dreszczyku tajemniczosci.Widzisz obywatelu,beata bez wzgledu na to w co sie ubiera ma ciekawa osobowosc,ciekawie sklada literki w slowa,jest pelna(y) kokieterii slowem rarytasik i to bez wzgledu na to co nosi pod brzuszkiem.
                            • Gość: Obywatel Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.ists.pl 20.09.06, 22:12
                              Rozumiem, że niniejszym deklarujesz, iż mnie nie będziesz adorował? Ok. Idę na to.
                              • Gość: P Re: Bo trzeba dwojga obywatel IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.06, 23:41
                                Nie zartuj,czyzbys byl tak samo powazny jak beata.Toz to zabawa i przerywnik od komputerowej szarzyzny a bardzo trudno trafic na kogos kto rozmawia o wszystkim w roznych kolorach i nie obraza sie, nie manifestuje urazonych uczuc (co bardzo modne wsrod polskosci).
                                • Gość: Obywatel Hello dr Jekyll, goobye mr Hyde. IP: *.ists.pl 21.09.06, 12:34
                                  Nie chcę prawić morałów, ale nie uważasz, ża przyjemniej tak się rozmawia? Twoje
                                  dotychczasowe posty w innych miejscach zdecydowanie różniły się od ostatnich. I
                                  wcale nie na plus. Wolę rozmawiać z Tobą (a sądząc z postów Beaty - Ona też)
                                  takim, jakim się zaprezentowałeś teraz niż z zarozumiałym bufnem, w którego
                                  piórka stroiłeś się wcześniej. I podejrzewam, że nie tylko ja.
                                  • Gość: P Re: Hello dr Jekyll, goobye mr Hyde. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 14:06
                                    Wczesniej czy pozniej wszystko ma swoj kres.
                                    • Gość: Obywatel No to odwzajemnij się :) IP: *.ists.pl 21.09.06, 14:48
                                      Skoro już mamy jasność w sprawie szybkości transferu to może wypowiesz się na
                                      ten temat:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=48762240
                                      i na ten:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=48994405
    • Gość: Szokista Re: informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:11
      Gość portalu: P napisał(a):

      > Moj komputer osiagnal szybkosc prawie 4000 KB/s transferu

      Na modemie 56 KB/s ??? =:O Tosz to szok !!! ;D
      • Gość: P Re: informacja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.06, 15:21
        Przemawia przez ciebie zlosliwa zazdrosc.Nie wiesz absolutnie nic w jakich okolicznosciach(na jakim sprzecie ,jakim polaczeniu z jakiego serwera) osiagam taka szybkosc transferu a jedyne co ci przyszlo do glowy to porownac dwie wykluczajace sie wzajemnie wartosci,a kiedy odpisze ci po swojemu bedziesz plakal w poduszke ze P jest niegrzeczny i obraza twoje uczucia.
        • Gość: Greg Re: informacja IP: 212.76.40.* 21.09.06, 15:37
          A co to, przepraszam, kogokolwiek obchodzi jakie masz łącze i w jakich
          okolicznościach osiągasz takie czy inne transfery? Nikt cie o to tutaj nie
          pytał, sam "wyskoczyłeś" jak Filip z konopii, ale ironii przedmówcy się
          dziwisz...
        • Gość: Obywatel Re: informacja IP: *.ists.pl 21.09.06, 15:40
          Właśnie. Ja osiągałem ok. 1000 kB/s dopóki dostawca nie zmienił przewodów
          zwykłych na światłowody. Teraz jak mam 20 kB/s - jestem szczęśliwy. Dlatego nie
          chwalę się, a tym bardziej dostawcy. A jego nazwa niech pozostanie tajemnicą.
        • Gość: Szokista Re: informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:51
          Gość portalu: P napisał(a):

          > Przemawia przez ciebie zlosliwa zazdrosc.

          Nie inaczej !!!

          TAAAKA szybkość na modemie 56 KB/s !!!

          To musi budzić zazdrość - nawet u tych co nie odróżniają komputera od pudełka
          po butach.

          > Nie wiesz absolutnie nic w jakich okolicznosciach(na jakim sprzecie ,jakim
          polaczeniu z jakiego serwera) osiagam taka
          > szybkosc transferu

          A skąd mam wiedzieć ???

          > a jedyne co ci przyszlo do glowy

          To samo co tobie jak pisałeś ten post pt. "informacja".

          > kiedy odpisze ci po swojemu bedziesz plakal w poduszke ze P jest niegrzeczny
          i obraza twoje uczucia.

          A skąd ta pewność, że w ogóle będę to czytał ? :)

          A płaczę tylko przy obieraniu cebuli i to na pewno nie w poduszkę.
          I obrazić mnie nie może BYLE KTO - to musi być KTOŚ (!). :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka