Gość: tomek
IP: 212.244.198.*
05.12.06, 14:23
postanowiłem napisać nowy wątek bo poprzedni tak się rozrósł że ciężko już nad nim zapanować. spróbuję powiedzieć rzecz niepopularną - ktoś kto ma pirackie oprogramowanie to zwykły złodziej, nie warto o tym dyskutować, warto zabrać komputer i tyle, i dowalić jakąś grzywnę. teraz czemu:
1.system - "nie stać...","ceny tu ceny tam","nasze zarobki" i tego typu pi..y, nikogo nie zamierzam namawiać na linuksa - ale ja kupiłem XP OEM na allegro za 340 zł i teraz pomyslcie: ile wydajecie na zestaw komputerowy jak go kupujecie - 2-3-4 tys? najczęściej bierzecie go na kredyt - o ile będzie większa rata za te 340 zł. u mnie była większa o 15 zł - tyle kosztuje legalność. więc prosze nie opowiadać bzdur o tym jak to straaaasznie drogo. o tym ze można odłożyć 2 m-ce to nawet nie napiszę bo wyjdę na świętego.
poza tym co mnie bawi najbardziej - wiele użytkowników jest na utrzymaniu rodziców - więc co oni p...ą że drogo?? ich to kosztuje czy rodziców??
2.programy - tu się zaczyna - jakie to kosmicznie kosztowne, a przecież niezbędne. a pomyslał ktoś o używaniu np. open offica, albo deep burnera, zamiast ms office i nero?? WSZYSTKIE programy poza XP mam freeware - wystarczy poszukać w googlach. ale to przecież łatwiej świrować nowiutkim nero, czy ostatnią wersją offica - oczywiście z krakiem - na jakiego super-gościa się wtedy wychodzi, no nie? legal nie jest cool :)
poza tym śmieszy mnie jak gość mówi o niesamowitym bogactwie funkcji swojego pirata (oczywiście nie do zastąpienia przez freeware) - a jak znam takich paru buraków u mnie w gdańsku, to zaden nie zna nawet ich połowy :D:D oczywiście kolesie mają poinstalowane fotoszopy,corele i uzywaja ich do tego żeby zdjęcie z wakacji rozjaśnić :D:D:D śmiech na sali albo koleś instaluje cały pakiet office żeby napisać od czasu do czasu cv-kę i poogladać prezentacje w pps :D:D - ale jak ktoś sie pi..ą urodził to kanarkiem nie umrze :D
tyle mam na początek, może sie później coś nawinie to dopiszę. natomiast podsumowując, ktoś kto ma piraty to złodziej = śmieć = do odstrzału