Gość: Anna Szudek
IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl
07.04.03, 15:07
Według mnie gra The Sting jest przyjemna.Z pewnością nie uczy
ona kraść,bo gram w nią od lat.Moją ulubioną postacią jest
Winnie Wim.Dobrze ukryta ,ale specjalistka od otwierania.Także
szybka i zwinna.Jest najlepszą postacią w grze.Znalezć ją można
za budynkiem Wenstend Willa.Zaraz po chwili widać schody i potem
to już nie problem.Wystarczy z nią pogadać i ...gotowe!