Gość: nifkon
IP: *.crowley.pl
22.05.07, 13:06
Coś mi się ostatnio dzieje z komputerem. Mianowicie co jakiś czas mi się
zawiesza no i wtedy zaczynają się klocki bo jak go zresetuję to on się wcale
nie chce załączyć tzn słychać że chodzi ale tak jakby nie wysyłał sygnału do
monitora - nie ma tego charakterystycznego dźwięku jak sie komp uruchamia i
po pewnym czasie monitor przechodzi w stan czuwania. Wiem że to trochę
skomplikowane ale chodzi mi o to że jak sie załącza komp to u mnie nie
pokazuje się ten pierwszy ekran na którym są wyświetlane jakieś białe zdania
na czarnym tle. Wygląda to tak jakby monitor nie działał ale on jest nowy a
poza tym sprawdzałam na laptopie i tam wszystko działa ok. Nie zawsze sie tak
dzieje ale jak już mu odwali to na całego - uruchamia się ponownie dobrze
dopiero po kilkunastu minutach. czy ktoś wie co to moze byc?