Gość: greg
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
21.01.02, 11:24
Byłem ostatnio u kamerzysty żeby go zamówić na wesele. Okazało się, że nagrywa
na kamerze cyfrowej. Zamówiłem go, ale martwi mnie jedna rzecz. Otóż
dowiedziałem się, że będzie nagrywał tylko trzy i pół godziny i z tego zrobi
trzy dla nas. Na moje pytanie dlaczego tylko trzy i pół (mój bratu na weselu,
kamerzysta nagrał zwykłą kamerą 10 godzin i wybrał trzy najlepsze)odpowiedział,
że więcej nie nagra bo później obróbka komputerowa nagrania jest bardzo długa i
uciążliwa. Napiszcie mi proszę, co o tym sądzicie. Czy rzeczywiście tak jest,
czy gość jest po prostu leniwy. Chciałbym mieć jakieś argumenty, jeśli będę z
nim renegocjował warunki.
Dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam