Dodaj do ulubionych

Die Gustloff

24.02.08, 15:33
gustloff.zdf.de/ZDFde/inhalt/11/0,1872,7131083,00.html?dr=1
Obserwuj wątek
    • gryfny Re: Die Gustloff 24.02.08, 18:15
      ciekawie sie zapowiado.
      • sloneczko1 Re: Die Gustloff 24.02.08, 18:24
        niystety,niy bydzie mie i niy byda mogła tego widzieć
    • stix Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 18:28
      pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Marinesko
      11 stycznia 1945 Marinesko wyszedł na swój piąty patrol bojowy
      (drugi na S-13), który uczynił go najsłynniejszym z radzieckich
      podwodniaków. 30 stycznia 1945 S-13 napotkał i storpedował na północ
      od Łeby okręt pomocniczy Kriegsmarine MS Wilhelm Gustloff, jak się
      okazało, wywożący II dywizję szkolną okrętów podwodnych oraz
      uchodźców niemieckich z Prus Wschodnich. Ze statkiem utonęło, według
      różnych szacunków, od 6000 do 9000 niemieckich cywilów, marynarzy i
      żołnierzy, przez co jego zatopienie stało się jedną z największych,
      a według niektórych największą katastrofą w dziejach żeglugi. W
      dalszym ciągu tego samego rejsu, 10 lutego 1945 S-13 storpedował i
      zatopił u polskich wybrzeży transportowiec MS Steuben, z którym
      zginęło ok. 3000 Niemców, w większości żołnierzy. Przez to,
      Marinesko zatopił statki o największym łącznym tonażu spośród
      radzieckich podwodniaków - 42 557 BRT.
      • sloneczko1 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 18:30
        popiyrosz ludobójstwo Stix
        • sss9 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 18:34
          popierasz dyskryminację. lepsza jesteś.
          • sloneczko1 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 18:40
            niy znosz mie to niy wiysz czy jestym lepszo;)
            • kubiss Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 19:36
              Bohaterski czyn tego rosyjskiego U-Bota ..... :-)
              • sloneczko1 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 19:45
                tak beczycie nad Titanikym,a sam tysz tako tragedia była,to Wos
                radość biere--czy to niy dziwne?
                • gryfny Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 19:50
                  To je ich zelazno zasada:Kargul ukrasc krowa,dobrze,Kargulowi
                  ukradli krowa, brzytkie zlodzieje
                  • sss9 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 19:59
                    przejrzyj choćby własne wątki. Kargul pełną gębą. :)
                    • ballest Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 20:03
                      Na tym szifie zginou brat mego ojca, kerego imie jou noszam!
                      • sloneczko1 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 20:18
                        odymie żodyn tam niy zginoł,ale tym ludziom udało sie przetrwać
                        wojna i na koniec ich taki straszny los spotkoł
                        • sss9 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 20:27
                          coś ci się pomyrdało. akurat oni wojny nie przetrwali, oni ją prowadzili.
                          • sloneczko1 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 20:47
                            dzieci i kobiyty prowadzili wojna?oni harowali,żeby przeżyć bo
                            chopow im na wojna wziyli,co Ty wiysz o chopski robocie kero muszom
                            baby i dziecka robić,z tego co piszesz to chyba nic
                            • stix Achtung! Deutsche Banditen! 24.02.08, 20:55
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=64781736&a=64825692
                              Nie dopuściłby się ich Hitler bez gremialnego poparcia całego narodu
                              niemieckiego, w tym zwłaszcza kobiet. Świadek tamtych czasów, Hans
                              Bleuel, stwierdził, że „kobiety spijały z jego warg słowa, popadając
                              w ekstazę, która graniczyła z podnieceniem omal seksualnym”. Otto
                              Strasser odnotował, iż żeńskie audytorium reagowało na jego słowa
                              rodzajem ekstazy „porównywalnej tylko z orgazmem”. Lekarze w
                              szpitalach zdumiewali się słysząc, jak Niemki przed porodem czy
                              podaniem narkozy szeptały „Heil Hitler”! Niemki w Szczecinie,
                              Gdańsku, Wrocławiu i Gliwicach, skąd je „wypędzano” – również.
                              • sloneczko1 Re: Achtung! Deutsche Banditen! 24.02.08, 21:00
                                pierdoły tera godosz
                                • stix Achtung! Deutsche Banditen! 24.02.08, 21:09
                                  www.banwar1944.eu/?ns_id=405
                                  Ponownie zostałem zatrzymany przez patrol hitlerowski w Grodzisku i
                                  z Pruszkowa wywieziony 29 września 1944 r. do obozu w Scheidemuhl
                                  (Piła). Przechodziłem przez miasto jako ostatni w grupie. Na ulicę
                                  wybiegły matki - Niemki z dziećmi na rękach. Wykrzykiwały
                                  przekleństwa pod naszym adresem. Jedna z matek z dwojgiem dzieci na
                                  rękach wrzasnęła w moim kierunku: „taki młody, a już bandyta..." i
                                  splunęła mi prosto w twarz. Przeżyłem to bardzo, zastanawiając się
                                  nad siłą nienawiść - chyba gdzie indziej niespotykanej...
                            • sss9 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 21:00
                              nie mieli robotników przymusowych tłumnie i ochoczo zgłaszających się do pracy u
                              rasy panów? nie korzystali na wojnie? ach, oczywiście, że nie, to oni byli
                              pokrzywdzeni i to oni musieli jakoś "przeżyć".
                              • ballest Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 21:23
                                SSS na razie jeszcze uech nie znaloz robotnika "przymusowego" co se som nie
                                zglosiou na roboty, jak znejdziesz jakegos kerego przymusowo zeslano, podej jego
                                adresa!
                              • sloneczko1 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 21:25
                                z tego co wiym to wiynkszość tych robotnikow chwolyła sie swoja
                                dola,oczywiście były tysz wyjontki,tak jak i tera som ludzie i
                                ludziska--niy powiysz mi jedyn z drugim,że wojna to było ich
                                marzyniym,bo w to akurat niy uwierza i jestym za tym żeby kożdego
                                kery sie som zgłosioł na ochotnika do formacji ludobójczych karać
                                śmierciom,obojyntnie kiedy by to było,czy to bez wojna czy po wojnie
                                • sss9 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 21:38
                                  "oni harowali,żeby przeżyć bo chopow im na wojna wziyli,co Ty wiysz o chopski
                                  robocie kero muszom baby i dziecka robić"

                                  popatrz, popatrz. niemieckie baby i dziecka harowali, a przymusowi robotnicy
                                  sobie chwalyli. :D
                                  pierwsi ledwo przeżyli wojnę, a drudzy żyli jak pączki w maśle. :DD

                                  spiszcie te brednie i opublikujcie jako pracę zbiorową śląskiej gromady
                                  niedorozwojów. staniecie się "sławni". :)
                                  • ballest Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 21:55
                                    SSSiu juz uech pisou moze 8 lot tymu, ze w niemiecki gazecie jeden robotnik
                                    "przymusowy" szukou dwie siostry u kerych robiou( jou nie wiem co?) ale napisou,
                                    ze to bou najfajniejszy okres jego zycia, mozesz mi to wytlumaczyc?
                                    • sss9 Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 22:02
                                      ja, jeden. :) mono chciou se znowu popruć dwie siostry na raz?
                                      a odszkodowania za prace przymusowe Niemcy płacą dlatego, że chcą żeby ci
                                      zadowoleni d. robotnicy byli zadowolonymi całe życie, albo lubią być frajerami.
                                      albo dla jaj. innych możliwości nie ma. :)
                                      • ballest Taka jest polityka 24.02.08, 22:23
                                        Niemcy placa wszystkim, ostatnio nawet ofiarom Holocaustu dodatkowo 350 milionow
                                        euro bo podobno za dlugo zyjom, a z tym Israel sie nie liczyl!
                                        Taka zasrana jest polityka! zamiast sie cieszyc, ze dluzej zyja, to narzekaja!
                                        A jak by nie byli ofiarami Holocaustu co wtedy?
                                        Nie mieli by prawa zycia?
                    • gryfny Re: Posłał na dno trochę nazistów. 24.02.08, 20:18
                      tera jeszcze jedyn typowy kargulowy"numer" do ciebie:
                      Klamiesz!!!!!Oszczerco!!!Dowody!!!!..hihi
    • stix Niemiecki oszust. 24.02.08, 20:25
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,1542715.html
      Miętosi szmacianą torbę w rękach, na czole ma grube krople potu. Nie
      chce więcej rozmawiać. Nie chce spotkania z matką, nie chce żadnych
      testów DNA. On jest Hans Jürgen Rybandt i koniec. Na moją prośbę
      staje na chwilę nieruchomo. Robię mu fotografię dla matki. Odchodzi
      lekko przygarbiony.

      Po powrocie dzwonię do Łucji Bagińskiej.

      - Czy pani syn miał czerwone znamię na plecach?

      - Nie.
      -----------------
      Chciał wyłudzić odszkodowanie. Typowy Niemiec.
      • socer-schlesier Re: Niemiecki oszust. 24.02.08, 22:22
        stix,ssiu jacy wy zalosni jestescie.Dzisiaj w wielkim skupieniu oczekujecie na nagrode "oscara" za film A.Wajdy- "Katyn",nawiazujacy do smierci tysiecy Polakow.
        Czy nie jest wam wstyd cieszyc sie ze smierci tysiecy Niemcow w wiekszosci kobiet i dzieci w lodowatej wodzie?
        Piszecie ze niemieckie kobiety tak Hitlera chwalily.Przypominacie sobie moze jak to jeszcze nie dawno polskie kobiety Stalina chwalily?Nie jedna polska matka po jegosmierci plakala.Zobaczcie jak jeszcze nie tak dawno pochody pierwszo-majowe wygladaly czczace przyjazn RADZIECKO-POLSKA.
        • krzak-owski Wspanialy Czlowiek!! 24.02.08, 22:41
          Cos dla p.SSSa i innych Polskich Nacjonalistow:
          O jedna godzine spoznil sie wraz z Matka na w.w Statek i prawdopodobnie podzielil by los tysiaca innych ten wielki Czlowiek,obronca Pokoju:
          de.wikipedia.org/wiki/Rupert_Neudeck
          szkoda by bylo,nieprawdaz????
          pozdrawiam KK
          • kubiss Re: Wspanialy Czlowiek!! 25.02.08, 03:14
            Widocznie "los" chciał aby ten szlachetny człowiek nie zdążył i robił wszystko
            żeby nie wsiadł na jego pokład . Dla niego przydzielono inne misje które spełnia
            jako człowiek żywy ..... :-)
            • ballest Re: Wspanialy Czlowiek!! 25.02.08, 06:13
              O tym Neudecku zech tym slyszou!
        • sss9 Re: Niemiecki oszust. 25.02.08, 15:38
          co ty za farmazony ciśniesz? skąd wziąłeś to moje skupienie nad jakimś
          martyrologicznym bzdetem? w którym poście odczułeś żebym się nabijał z jakichś
          ofiar? i co masz za traumę z tą lodowatą wodą? że co, gdyby była ciepła, śmierć
          byłaby przyjemniejsza?
          jakoś nie prostujesz opinii słoneczka o losie niemieckich cywilów, który rzekomo
          był cięższy niż polskich.
          chodziłeś na pochody, to wiesz co czciłeś. mnie to umknęło. a te płaczące matki,
          które jakoby widziałeś chyba płakały ze szczęścia, ale na to byś nie wpadł, bo
          nie pasuje ci do tezy.
          najlepiej dzisiejszą przyjaźń rosyjsko-niemiecką widać po licznych publikacjach,
          w których Rosjanie dowodzą, że za Katyń odpowiedzialni są wyłącznie Niemcy. to
          chyba tyle w kwestii "żałośni jesteście".
          • sloneczko1 Re: Niemiecki oszust. 25.02.08, 23:11
            jakoś niy przeszkadzo Ci płakać nad ofiarami Titanika a ciyrpiynia
            innych topielców umniejszać
            • sss9 Re: Niemiecki oszust. 26.02.08, 15:24
              sloneczko1 napisała:

              > jakoś niy przeszkadzo Ci płakać nad ofiarami Titanika a ciyrpiynia
              > innych topielców umniejszać

              potwierdzający powyższe link będzie mile widziany, bo albo ja lunatykuję na
              którymś forum, albo wdałem się tu w jałową gadkę z pensjonariuszami zakładu
              opieki dla opóźnionych.
    • gryfny Re: Die Gustloff 26.02.08, 15:42
      www.bild.de/BILD/entertainment/TV/2008/02/25/gustloff/zdf-zweiteiler,geo=3850196.html
      • socer-schlesier Re: Die Gustloff 26.02.08, 18:46
        sss9 napisal:
        chodziłeś na pochody, to wiesz co czciłeś. mnie to umknęło. a te płaczące matki,
        które jakoby widziałeś chyba płakały ze szczęści

        Popatrz,popatrz,nastepny Polak ktory na pochody nie chodzil.Ciekawe skad te tlumy sie braly na ulicach.Dzisiaj w Polsce nikkt komunista nie byl,nikt na pochody nie chodzil.Ciekawe skad tyle milionow czlonkow komunisci nabrali?
        Polacy musisza wbic sobie do glowy jedna rzecz,a mianowicie ze w czasie wojny prawie zaden Niemiec nie wiedzial to co my dzisiaj wiemy o np, obozach koncentracyjnych i okrocienstwach z tym zwiazanych.Co wy sobie wyobrazacie ze w wiadomosciach takie rzeczy mowili,ze w dzienniku telewizyjnym to pokazywali?
        Byl calkowity terror a najmniejsza nisubordynacja konczyla sie "bardzo zle".


        • sss9 Re: Die Gustloff 26.02.08, 19:07
          sam sobie odpowiedziałeś: te tłumy, to musieli być Ślązacy - zawsze wystraszeni
          i nic niewiedzący, ale też zawsze usłużnie oddani i skrupulatnie wypełniający
          życzenia ich panów.
          a z tymi obozami, to o co chodzi, bo wyskoczyłeś jak Filip z konopi? a, już wiem
          - i ty wiesz, Niemcy, to mieli podczas wojny naprawdę ciężko, chyba najciężej na
          świecie. nic nie wiedzieli, w niczym nie brali udziału, a jeszcze cały świat
          obarczył ich odpowiedzialnością za wyjątkowe ludobójstwo. szkoda, nie? :)
          ale nie martw się, zaklep sobie miejsce w kolejce do aldika, to ci się nastrój
          poprawi na resztę życia. "nareszcie!". :D

          to faktycznie jest forum upośledzonych, zaraz zapytają dlaczego naśmiewam się z
          Goofy'ego, a wzruszam karminadlami.
          • sloneczko1 Re: Die Gustloff 26.02.08, 20:05
            sss9 napisał: > to faktycznie jest forum upośledzonych

            no to witomy nowego pensjonariusza:)
            • socer-schlesier Re: Die Gustloff 26.02.08, 20:33
              sss9 napisal:
              sam sobie odpowiedziałeś: te tłumy, to musieli być Ślązacy - zawsze wystraszeni

              Jak to zawsze wystraszeni?.A kto zrobil Powstania Slaskie,czyzby nie Slazacy?.

              • sss9 Re: Die Gustloff 26.02.08, 20:55
                socer-schlesier napisał:

                > sss9 napisal:
                > sam sobie odpowiedziałeś: te tłumy, to musieli być Ślązacy - zawsze wystraszeni
                >
                > Jak to zawsze wystraszeni?.A kto zrobil Powstania Slaskie,czyzby nie Slazacy?.
                >

                "...zawsze usłużnie oddani i skrupulatnie wypełniający
                życzenia ich panów."
                wystarczyło doczytać do końca fikuśny hampelmanie. :)

                a teraz pacynki, napiszcie, że ci wszyscy uśmiechnięci Niemcy i Ślązacy ze
                starych zdjęć i filmów tak ochoczo podnoszący prawe ręce do góry nie robili tego
                w geście faszystowskiego pozdrowienia, ale odpowiadali na pytanie: kto chce pół
                litra? :)
                • ballest Re: Die Gustloff 26.02.08, 21:10
                  dlaczego Slazacy nie mieli dzwigac, dzwigali tak samo jak Polacy czerwone
                  choragiewki w wiosennym powiewie majowego wiatru kolysali.
          • ballest Re: Die Gustloff 26.02.08, 20:40
            SSSiu, a dlaczego wszystkie obozy masowej zaglady na polskich terenach byly?
            • socer-schlesier Re: Die Gustloff 26.02.08, 21:06
              sssiu nie odpowiedziales na pytanie:
              Kto jak nie Slazacy zrobili powstania?
              • sss9 Re: Die Gustloff 26.02.08, 21:10
                przeciwnie - odpowiedziałem, ale masz problem z przyswojeniem. nie winię ciebie.
                to chyba wina tych półlitrówek. :)
                zadałem słoneczku i tobie parę pytań. próżno szukać choćby nieudolnej próby
                zmierzenia się z problemami. przerosły was.
                • ballest Re: Die Gustloff 26.02.08, 21:12
                  SSSiu a dlaczego wszystkie obozy masowej zaglady na terenach "rdzennie" polskich
                  byly?
                  Moze z tego powodu, ze Polacy Zydow bardzo lubieli?
                  • sss9 Re: Die Gustloff 26.02.08, 21:17
                    przecież wiesz, z tych samych powodów dla których dziś centra logistyczne buduje
                    się na skrzyżowaniach szlaków transportowych.
                    no i oczywiście dlatego, żeby miliony Niemców i Ślązaków przeciwnych wojnie i
                    obozom, ale terroryzowanych przez UFO nie dowiedziały się o przemysłowej skali
                    niemieckich mordów.
                  • socer-schlesier My narod Slaski. 26.02.08, 21:26
                    sss9 napisal:
                    przeciwnie - odpowiedziałem, ale masz problem z przyswojeniem. nie winię ciebie.
                    to chyba wina tych półlitrówek. :)
                    zadałem słoneczku i tobie parę pytań. próżno szukać choćby nieudolnej próby
                    zmierzenia się z problemami. przerosły was.

                    Widzisz sssiu,caly czas obrazasz a samemu na proste pytanie nie odpowiadasz,tyle ze ja ciebie za to obrazac nie bede.Wracajac "do tematu",pamietaj, Slazacy to nie Polacy zeby z szablami na czolgi isc.Tej fantazji im brakuje.Tu sie z toba calkowicie zgadzam.
                    • sss9 Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:34
                      umyślnie czy nie nie przyjmujesz odpowiedzi - twoja sprawa, tylko pretensje też
                      miej do siebie. :)
                      a te szable na czołgi, to istotnie jest fantazja. tyle, że nie moja. powinieneś
                      już o tym wiedzieć, są już radio, tv, książki... no i chyba nie masz już 10 lat
                      żeby wierzyć w bajki. :)

                      z rozbawieniem obserwuję jak sobie dodajecie animuszu zmienianiem tytułów
                      postów. to naprawdę daje wam "kopa"? :D
                    • socer-schlesier Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:35
                      sss9 napisal:
                      sam sobie odpowiedziałeś: te tłumy, to musieli być Ślązacy

                      No to jak to w koncu,to po calej Polsce Slazacy w tych pochodach 1-majowych uczestniczyli?A tymi organizatorami tych pochodow to tez Slazacy byli czy juz ktos inny wg. ciebie?
                      • sss9 Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:39
                        to cię przerasta. wróć raczej do próby odpowiedzi na moje pytania. naprawdę
                        uważam, że sobie poradzicie. proste są tak, że bardziej nie mogą. wierzę w narod
                        Slaski. :)
                        • ballest Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:44
                          widzisz SSSiu to nie my przyjechalismy na Slask i uczylismy sie tu od Polakow
                          kultury!
                          To wy pierwszy raz ma oczy toalete w mieszkaniu widzieliscie, do tego woda tez
                          byla a wiec miejsce na plukanie kartofli i na koze ktora na balkonie grasowala,
                          prawda;)
                          • ballest Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:46
                            "W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo niemal cwierc
                            miliona Polakow.
                            Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji. Czterdziesci procent z
                            nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia bylo
                            wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach. Cywilizacyjna obcosc
                            miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w ogrodach willi,
                            ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie
                            krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie
                            i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
                            suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie konserwowane
                            instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud zaniedbania."
                          • sss9 Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:50
                            fakt, do dziś zachwycają mnie te balkony w familokach i wiejskich chałupach -
                            tradycyjnych lokalach taniej śląskiej siły roboczej.
                            niektórzy tak bardzo są z tą śląską kulturą związani, że jeszcze dziś szczają do
                            wiadra w kuchni. koza oczywiście leje przez balkon. prawda. :)
                        • socer-schlesier Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:47
                          Czyzby cie takze na moje"proste" pytanie odpowiedz przerosla?Tez uwazam ze jesli sie skoncentrujesz to dasz rade,albo?Wierze w narod Polski.
                          • sss9 Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:52
                            ile razy musisz dostać tę samą odpowiedź, żebyś przyswoił? 5, 10, 15? :)
                            poza tym kultura wymaga aby nie odpowiadać pytaniem na pytanie, pra? :)
                          • socer-schlesier Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:56
                            ballest napisal:
                            To wy pierwszy raz ma oczy toalete w mieszkaniu widzieliscie, do tego woda tez
                            byla a wiec miejsce na plukanie kartofli

                            ballest tu masz racje.Dla mnie szokiem bylo jak zona wczoraj przyszla z pracy i opowiadala jak to Polacy w sedesie kartofle plukali.I to wcale nie tak dawno znaczy sie jakies 3o lat temu..Uwazam ze to musieli byc co dopiero przesiedlency.A opowiadal jej to pewien elektryk ktoy u nich prad"ciagnal".
                            • socer-schlesier Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:58
                              sss9 napisal:
                              ile razy musisz dostać tę samą odpowiedź, żebyś przyswoił? 5, 10, 15? :)
                              poza tym kultura wymaga aby nie odpowiadać pytaniem na pytanie, pra?

                              Wiesz co gosciu,stajesz sie nudny.
                              • sss9 Re: My narod Slaski. 26.02.08, 22:03
                                ja nudny? :) to ty zadajesz pytanie za pytaniem, a przy jednym z nich jakby się
                                zaciąłeś mimo, że dostałeś odpowiedź już dwa razy. na moje, odpowiedzi jak nie
                                było tak nie ma.

                                no i gdzie ta legendarna śląska kultura? tam gdzie szable na czołgi czyli w
                                świecie fantazji? :)
                                • sloneczko1 jo sam żodnych pytań do mie niy widza 26.02.08, 22:47

                                  • ballest Re: jo sam żodnych pytań do mie niy widza 27.02.08, 06:07
                                    SSSiu boroczzek, jak zwykle bauamuci, nic wiyncy!
                                  • sss9 Re: jo sam żodnych pytań do mie niy widza 27.02.08, 16:16
                                    niy suep tela:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=76145597&wv.x=2&a=76237593
                            • sss9 Re: My narod Slaski. 26.02.08, 21:59
                              socer, co ty robisz przy komputerze skoro twoja żona wczoraj, po 30 latach
                              wróciła z pracy do domu? sprzęt ci padł? :)
                              • socer-schlesier Re: My narod Slaski. 27.02.08, 16:37
                                ballest napisal"
                                SSSiu boroczzek, jak zwykle bauamuci, nic wiyncy!

                                Tak szczerze mowiac naprawde pomyslalem sobie w pewnym momencie ze z gosciem cos jest nie tak.
                                • sss9 Re: My narod Slaski. 27.02.08, 16:47
                                  :)))
                                  ja wobec ciebie socer nie mam takich wątpliwości. jestem o tym przekonany od
                                  "pierwszego spojrzenia". :)
                                • ballest Re: My narod Slaski. 01.03.08, 22:09
                                  jutro 20.15 - Die Gustloff!
                                  Bydzie bardzo emocjonalny Film, dlo naszy Familli besonders, my se
                                  dopiero w 1956 roku dowiedzieli, ze brat ojca na Gustloffie utonou!
                                  ------------------------------------------
                                  Byc moze bydzie tysz kedys Film uo Goyi!
    • grba „Deutsche Muster“ 02.03.08, 21:15

      history.sandiego.edu/GEN/ww1/images/94747a.jpg
      • ballest Re: „Deutsche Muster“ 03.03.08, 13:14
        Lusitania, tam przewozono Kriegsmaterial!
        • grba Re: „Deutsche Muster“ 03.03.08, 14:59
          ballest napisał:

          > Lusitania, tam przewozono Kriegsmaterial!

          a na Gustloffie przewożono żołnierzy; 918 marynarzy i wykładowców
          szkoły broni podwodnej... Masz rację Ballest, słusznie zostały
          zatopione!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka