Gość: tu-166 IP: *.chello.pl 26.09.08, 02:12 Wandalizm w Wikipedii! Więcej w drugiej części "Wiadomości". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tu-166 Zarząd Wikipedii IP: *.chello.pl 26.09.08, 02:25 "Zarząd Wikipedii szuka sposobu na ukrócenie działań wandali." Informuje szanownego Pana dziennikarza, że nie ma czegoś takiego jak "Zarząd Wikipedii". Chłopcy i dziewczynki pamiętajcie! W Wikipedii są błędy, więc czytajcie Gazetę Wyborczą gdzie pracują wysoko opłacani eksperci od wszystkiego i niczego. Screenshot jako dowód błędu: img296.imageshack.us/my.php?image=bladwwyborczejpe8.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 Re: Zarząd Wikipedii IP: *.chello.pl 26.09.08, 02:54 Jest nie zarząd tylko Rada Powiernicza wikimediafoundation.org/wiki/Rada_Powiernicza i nie Wikipedii tylko Fundacji Wikimedia wikimediafoundation.org/wiki/Home. Od "sposobu" to są informatycy. A od zasad Wikipedii jest społęczność Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Metody_podejmowania_decyzji / en.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Centralized_discussion Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Na ziemi nie ma idealnych rzeczy 26.09.08, 18:15 Wszystko ma swoje wady i zalety. Na ziemi nie ma idealnych rzeczy dlatego wiele ludzi wierzy w niebo. Ale Wikipedia jest najlepszą encyklopedią o rząd wielkości więcej informacji niż w Britannica i o niebo bardziej aktualnej. Napewno nie jest w 100% wiarygodna. Ludzie się mylą, a czasem świadomie oszukują. Ale poczytajmy lub posłuchajmy Kaczyńskiego, Busha jr czy nawet Benedykta XVI. Oni też nie zawsze mówią prawdę mimo, że życzą sobie aby im bezgranicznie wierzyć. W ich przemówieniach nie ma ostrzeżeń co do wiarygodności, które często można spotkać w Wikipedia. A gazety zlikwidowałyby Internet, bo odbiera im ogłoszenia. Ale takie jest życie! Czasu nie da się cofnąć do tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Prawda o ojcu Michnika, jego bracie i matce : 26.09.08, 18:30 Dane z Wikipedii o rodzinie Michnika: Seefan Michnik(brat Adama Michnika) - morderca, kat stalinowski Helena Michnik(matka Adama Michnika) - twórca kłamstw historycznych propagator systemu komunistycznego, twórca komunistycznych podręczników historii... Ozjasz Szechter(ojciec Adama Michnika) - działacz komunistyczny, twórca bojówek komunistycznych, zdrajca Polski. Był zastępcą członka KPZU oraz brał udział w operacji szpiegowskiej NKWD przeciw Polsce pod kryptonimem Koń Trojański (w Obszarze C - Zachodnim). Aresztowany i skazany za szpiegostwo na rzecz Związku Radzieckiego w tzw. procesie łuckim w 1934. Ta prawda boli Adama Shechtera ( Adasia Michnika) ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 Jak prawda? IP: *.chello.pl 26.09.08, 19:16 To co właśnie zaprezentowałeś to nie "Prawda" tylko opinia poparta wybranymi pod tezę faktami z dużym dodatkiem własnych mglistych domysłów. Nazywanie kogoś "mordercą" (zamiast wyrokiem z dnia .... został skazany... itd ) i inne fragmenty twojej wypowiedzi są sprzeczne z podstawowymi zasadami Wikipedii więc bądź tak miły i nie powłuj się na Wikpedię. Jeżeli to są "Dane z Wikipedii" to ja jestem królową Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Bzdury gadasz ... 26.09.08, 19:19 Mordercą się jest nawet bez wyroku (Mengele, Pol Pot, Stalin, Hitler) ... a dane o rodzinie Michnika - Szechtera pochodza dokładnie z Wikipedii.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 Morderstwo IP: *.chello.pl 26.09.08, 19:57 Mordercą bez wyroku to się jest co najwyżej w artykułach brukowców. O tym czy ktoś jest mordercą decyduje sąd, a martwych się nie stawia przed sądem przynajmniej w cywilizowanych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
bogiemslawiena Re: Morderstwo 26.09.08, 20:01 No ale kochanie, po co IPN chce ekstradycji brata Adasia, Stefana? Wklejam ci poniżej tekst skopiowany z Wiki. Stefan Michnik (ur. 28 września 1929 w Drohobyczu) - polski prawnik i wojskowy w stopniu kapitana, sędzia wojskowy, adwokat. Syn Heleny z d. Michnik. Jest bratem przyrodnim Adama Michnika. W 1950 r. został płatnym, dobrowolnym agentem służby bezpieczeństwa o pseudonimie Kazimierczak. W 1953 r. z powodu przynależności do PZPR został skreślony z rejestru SB.[1] W 1951 r., po ukończeniu szkoły prawniczej Duracza, został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie, w stopniu podporucznika w wieku 22 lat. W roku 1952 został porucznikiem i zaczął przewodniczyć składom sędziowskim sądzącym schwytanych członków żołnierzy podziemia niepodległościowego i członków dawnej partyzantki antyhitlerowskiej. Był też kierownikiem gabinetu katedry wojskowo-prawniczej w Wojskowej Akademii Politycznej kierownej przez Polana-Haraschina i instruktorem w Zarządzie Sądownictwa Wojskowego. W roku 1956 w wieku 27 lat awansował do stopnia kapitana, aby rok później dobrowolnie odejść z wojska. Przez kilka miesięcy w latach 1957-1958 adwokat w Warszawie. Następnie redaktor w Wydawnictwie MON. Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951-1956, gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego, wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ. Był sędzią między innymi w procesach: majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany) pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci) majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci) pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany) majora Zenona Tarasiewicza pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany) podpułkownika Aleksandra Kowalskiego majora Karola Sęka, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci, stracony w 1952 roku) Wymieniony przez Komisję Mazura jako jeden z sędziów łamiących praworządność[2]. W 1969 r. po wydarzeniach marcowych wyjechał do Szwecji (odmówiono mu wizy USA), gdzie mieszka do dziś jako emerytowany bibliotekarz w Uppsali. W latach 70. wspierał działaczy opozycji demokratycznej, współpracował z Radiem Wolna Europa i publikował w paryskiej "Kulturze" teksty na temat Czechosłowacji w roku 1968 (pod pseudonimem Karol Szwedowicz). Adam Michnik w swoich wspomnieniach zawartych w książce Między panem a plebanem tłumaczy działania swojego brata w latach 1951-1956 jego młodzieńczą naiwnością i twierdzi, że rola Stefana Michnika w aparacie stalinowskiego terroru została wyolbrzymiona ze względu na rolę, jaką w najnowszej historii Polski odegrał on sam. Instytut Pamięci Narodowej rozważa obecnie wniosek o ekstradycję Stefana Michnika.[3] Gość portalu: tu-166 napisał(a): > Mordercą bez wyroku to się jest co najwyżej w artykułach brukowców. O tym czy > ktoś jest mordercą decyduje sąd, a martwych się nie stawia przed sądem > przynajmniej w cywilizowanych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4krzych1 GWniarze są ostatnimi by zarzucać komuś manipukacj IP: *.aster.pl 26.09.08, 20:03 wstydu bezczelne nygusy nie macie, bo robicie to za pieniądze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 A o domniemaniu niewinności słyszałeś? IP: *.chello.pl 26.09.08, 20:05 Domniemanie niewinności – zasada według której każda osoba jest niewinna przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona. Zasada domniemania niewinności sięga swymi korzeniami prawa rzymskiego (domniemanie dobrej wiary – łac. praesumptio boni viri). * 1 Domniemanie niewinności jako prawo podstawowe o 1.1 Prawo międzynarodowe o 1.2 Prawo polskie * 2 Konsekwencje domniemania niewinności Domniemanie niewinności jako prawo podstawowe [edytuj] Zasadę domniemania niewinności przyjmuje się za oczywistą dla współczesnych państw prawa. Jest ona gwarantowana zarówno przez prawo krajowe poszczególnych państw, jak i przez prawo międzynarodowe: Prawo międzynarodowe [edytuj] * Art. 11 ust. 1 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka stanowi, iż: Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony, * Art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych przewiduje, że: Każda osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa ma prawo być uważana za niewinną aż do udowodnienia jej winy zgodnie z ustawą, * Art. 6 ust. 2 Europejska Konwencja Praw Człowieka potwierdza, iż: Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą. Prawo polskie [edytuj] Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość. Konsekwencje domniemania niewinności [edytuj] Z zasady domniemania niewinności wynika, iż ciężar dowodu w procesie karnym spoczywa na oskarżycielu. To oskarżyciel ma przekonać sąd, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu. Teoretycznie obrona nie ma obowiązku udowadniania czegokolwiek, choć może przedstawiać dowody wskazujące na niewinność oskarżonego (np. alibi) lub wątpliwości co do winy oskarżonego. Zasada domniemania niewinności działa na korzyść oskarżonego, bowiem nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 Artykuł z Wikipedii IP: *.chello.pl 26.09.08, 20:07 Powyższy artykul pochodzi z Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Domniemanie_niewinno%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Stefan Michnik - kat stalinowski !!! 26.09.08, 20:30 Stefan Michnik skazywał ludzi na śmierć łamiąc wszystkie zasady prawa. Uciekł przed sprawiedliwością, a jego brat Adaś broni go go na łamach Gazety wyborczej, którą ukradł związkowcom z NSZZ Solidarność.... Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Stefan Michnik - kat stalinowski !!! 26.09.08, 20:02 Stefan Michnik (ur. 28 września 1929 w Drohobyczu) - polski prawnik i wojskowy w stopniu kapitana, sędzia wojskowy, adwokat. Syn Heleny z d. Michnik. Jest bratem przyrodnim Adama Michnika. W 1950 r. został płatnym, dobrowolnym agentem służby bezpieczeństwa o pseudonimie Kazimierczak. W 1953 r. z powodu przynależności do PZPR został skreślony z rejestru SB.[1] W 1951 r., po ukończeniu szkoły prawniczej Duracza, został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie, w stopniu podporucznika w wieku 22 lat. W roku 1952 został porucznikiem i zaczął przewodniczyć składom sędziowskim sądzącym schwytanych członków żołnierzy podziemia niepodległościowego i członków dawnej partyzantki antyhitlerowskiej. Był też kierownikiem gabinetu katedry wojskowo-prawniczej w Wojskowej Akademii Politycznej kierownej przez Polana-Haraschina i instruktorem w Zarządzie Sądownictwa Wojskowego. W roku 1956 w wieku 27 lat awansował do stopnia kapitana, aby rok później dobrowolnie odejść z wojska. Przez kilka miesięcy w latach 1957-1958 adwokat w Warszawie. Następnie redaktor w Wydawnictwie MON. Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951-1956, gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego, wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ. Był sędzią między innymi w procesach: * majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany) * pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci) * majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci) * pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany) * majora Zenona Tarasiewicza * pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany) * podpułkownika Aleksandra Kowalskiego * majora Karola Sęka, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci, stracony w 1952 roku) Wymieniony przez Komisję Mazura jako jeden z sędziów łamiących praworządność[2]. W 1969 r. po wydarzeniach marcowych wyjechał do Szwecji (odmówiono mu wizy USA), gdzie mieszka do dziś jako emerytowany bibliotekarz w Uppsali. W latach 70. wspierał działaczy opozycji demokratycznej, współpracował z Radiem Wolna Europa i publikował w paryskiej "Kulturze" teksty na temat Czechosłowacji w roku 1968 (pod pseudonimem Karol Szwedowicz). Adam Michnik w swoich wspomnieniach zawartych w książce Między panem a plebanem tłumaczy działania swojego brata w latach 1951-1956 jego młodzieńczą naiwnością i twierdzi, że rola Stefana Michnika w aparacie stalinowskiego terroru została wyolbrzymiona ze względu na rolę, jaką w najnowszej historii Polski odegrał on sam. Instytut Pamięci Narodowej rozważa obecnie wniosek o ekstradycję Stefana Michnika.[3] Teraz lepiej ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 A o domniemaniu niewinności słyszałeś? IP: *.chello.pl 26.09.08, 20:06 Domniemanie niewinności – zasada według której każda osoba jest niewinna przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona. Zasada domniemania niewinności sięga swymi korzeniami prawa rzymskiego (domniemanie dobrej wiary – łac. praesumptio boni viri). * 1 Domniemanie niewinności jako prawo podstawowe o 1.1 Prawo międzynarodowe o 1.2 Prawo polskie * 2 Konsekwencje domniemania niewinności Domniemanie niewinności jako prawo podstawowe [edytuj] Zasadę domniemania niewinności przyjmuje się za oczywistą dla współczesnych państw prawa. Jest ona gwarantowana zarówno przez prawo krajowe poszczególnych państw, jak i przez prawo międzynarodowe: Prawo międzynarodowe [edytuj] * Art. 11 ust. 1 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka stanowi, iż: Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony, * Art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych przewiduje, że: Każda osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa ma prawo być uważana za niewinną aż do udowodnienia jej winy zgodnie z ustawą, * Art. 6 ust. 2 Europejska Konwencja Praw Człowieka potwierdza, iż: Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą. Prawo polskie [edytuj] Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość. Konsekwencje domniemania niewinności [edytuj] Z zasady domniemania niewinności wynika, iż ciężar dowodu w procesie karnym spoczywa na oskarżycielu. To oskarżyciel ma przekonać sąd, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu. Teoretycznie obrona nie ma obowiązku udowadniania czegokolwiek, choć może przedstawiać dowody wskazujące na niewinność oskarżonego (np. alibi) lub wątpliwości co do winy oskarżonego. Zasada domniemania niewinności działa na korzyść oskarżonego, bowiem nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo). pl.wikipedia.org/wiki/Domniemanie_niewinno%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Jakoś Michnik się tym nie przejmował... 26.09.08, 20:28 ..dla niego wszyscy byli winni i zasługiwali na smierć, więc nie gadaj głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: A o domniemaniu niewinności słyszałeś? IP: *.chello.pl 27.09.08, 08:29 > Domniemanie niewinności – zasada według której każda osoba jest niewinna > przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona. mówisz o Hitlerze? Odpowiedz Link Zgłoś
bogiemslawiena Re: Jak prawda? 26.09.08, 19:48 Zanim się wypowiesz, zadaj sobie trud, wstukaj adres Wikipedii, następnie wpisz hasło Adam Michnik. Z jego hasła trafisz na hasło o jego ojcu, bracie i matce. Sprytnymaciek nie napisał tego, by cię zdenerwować, choć rozumiem, że osoby takie jak ty, które bezwzględnie wierzą nierzetelnej GW, nie muszą sprawdzać info poza nią. A poza tym co innego znaczy "zgodnie z orzeczeniem tego i tego sądu skazany za morderstwo"? Czy o ogrodniku zawsze mówisz, że to człowiek, który pielęgnuje kwiaty? Nie. Mówisz ogrodnik. Mów więc i morderca. Gość portalu: tu-166 napisał(a): > To co właśnie zaprezentowałeś to nie "Prawda" tylko opinia poparta wybranymi po > d > tezę faktami z dużym dodatkiem własnych mglistych domysłów. Nazywanie kogoś > "mordercą" (zamiast wyrokiem z dnia .... został skazany... itd ) i inne > fragmenty twojej wypowiedzi są sprzeczne z podstawowymi zasadami Wikipedii więc > bądź tak miły i nie powłuj się na Wikpedię. > > Jeżeli to są "Dane z Wikipedii" to ja jestem królową Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 Re: Jak prawda? IP: *.chello.pl 26.09.08, 20:02 Nie wiem co Twoim zdaniem prawo do sprawiedliwego procesu przed niezawisłym sądem zanim ktoś oficjalnie zostanie mordercą ma wspólnego z "bezwzględną wierą w nierzetelną GW". W Wikipedii nawet Hitler nie jest nazywany "mordercą" bo żaden sąd mu morderstwa nie udowodnił. Wikipedia to Encyklopedia a nie Gazeta codzienna, "skróty myślowe" nie są tolerowane. Odpowiedz Link Zgłoś
bogiemslawiena Re: Jak prawda? 26.09.08, 20:09 Powiedz to rodzinom tych ludzi, których Stefan Michnik chętnie skazywał na śmierć. Masz problemy czytania ze zrozumieniem? Jeśli tak bardzo zależy ci, by trzymać się litery prawa, to proszę bardzo. I w ten oto sposób dochodzimy do absurdu, że i może właśnie Hitlera czy Stalina nie będzie można nazwać mordercami. Nie będę już z tobą dyskutować, bo masz za bardzo zindoktrynowany umysł wielce nieomylną GW. A, dla twojej jasności, by nie było, że pisze do ciebie moher ultraprawicowy. Właśnie dlatego mam alergię na całe środowisko GW - wszyscy gdaczą jeden za drugim to samo, refleksji zero. A jak ktoś naskoczy na GW, to jest antysemita albo skrajna prawica. Dla takich środowisk nie istnieje złoty środek. GW jest jak lewacja wersja radia Maryja. Gość portalu: tu-166 napisał(a): > Nie wiem co Twoim zdaniem prawo do sprawiedliwego procesu przed niezawisłym > sądem zanim ktoś oficjalnie zostanie mordercą ma wspólnego z "bezwzględną wierą > w nierzetelną GW". > > W Wikipedii nawet Hitler nie jest nazywany "mordercą" bo żaden sąd mu morderstw > a > nie udowodnił. Wikipedia to Encyklopedia a nie Gazeta codzienna, "skróty > myślowe" nie są tolerowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-166 Re: Jak prawda? IP: *.chello.pl 26.09.08, 20:23 Odpuść sobie: Argumentum ad hominem pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_hominem ("ty taki i owaki zwolemnniku GW") i Argumentum ad auditorem ("powiedz to rodzinom") pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_auditorem Bo popełniasz błędy logiczno-językowe pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%99dy_logiczno-j%C4%99zykowe i naucz się odróżniać opinię od faktów. Jak zamiast faktów chcesz głosić swoje prywatne opinie to miej wystarczająco dużo uczciwości by nazwać swoje opinie opiniami. Odpowiedz Link Zgłoś
sprytnymaciek Jak zwykle się mylisz... 26.09.08, 20:40 piszesz o pojęciach, których chyba do końca nie rozumiesz... Piszesz o domniemaniu niewinności, podczas, gdy kodeksy na które się powołujesz powstały stosunkowo niedawno , a i one opierają się na prawie rzymskim... Poczytaj sobie Cycerona, który ponad 30 lat prowadził sprawy przeciwko mordercom, zabójcom, trucicielom, i skrytobójcom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirrandel Re: Jak prawda? IP: *.os2.kn.pl 26.09.08, 21:10 przepraszam, co ma to wszystko do treści gazety? Brat redaktora ją redaguje czy zespół redakcyjny- setki dziennikarzy? Co ma do tego dziadek, wujek i cioteczna babka redaktora? Jeśli nie podoba sie komuś Gazeta to raz- nie ma obowiązku czytać, a dwa- niech dyskusje mają charakter merytoryczny, a nie ad persona- dyskutujmy o treści i jakości artykułów a nie o osobie, rodzinie i pochodzeniu naczelnego, jakiekolwiek by ono nie było. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Jak prawda? 27.09.08, 04:12 Gość portalu: Mirrandel napisał(a): > przepraszam, co ma to wszystko do treści gazety? Znaczy to tyle, że normalni i inteligentni ludzie dają się często podpuszczać maniakom rozsiewającym debilizmy usiłując prostować ich wypowiedzi. Są to próby z góry skazane na porażkę w myśl zasady "jak dyskutujesz z głupkiem to przegrasz bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem". Maniaków dotyczy to samo - głusi na fakty, wyznający jedyną słuszną wizję świata - ich świata. Odpowiedz Link Zgłoś
tu-166 Re: Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne 26.09.08, 03:11 Forum Gazety Wyborczej też jest w odróżnieniu od Wikipedii monitorowane przez opłacanych specjalistów dzięki czemu takie rzeczy jak zachęcanie do morderstwa znikają już kilka godzin po tym jak ktoś je zgłosi inaczej będą widoczne latami. Poniżej mała próbka: img174.imageshack.us/my.php?image=zachecaniedomorderstwamb9.png Odpowiedz Link Zgłoś
bogiemslawiena Re: Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne 26.09.08, 19:50 Mówisz, że płacą cenzorom? Cóż, to wolny kraj. Tak bardzo wolny, jak tylko chcieli ludzie pokroju Wałęsy i Michnika. tu-166 napisała: > Forum Gazety Wyborczej też jest w odróżnieniu od Wikipedii monitorowane przez > opłacanych specjalistów dzięki czemu takie rzeczy jak zachęcanie do morderstwa > znikają już kilka godzin po tym jak ktoś je zgłosi inaczej będą widoczne latami > . > Poniżej mała próbka: > img174.imageshack.us/my.php?image=zachecaniedomorderstwamb9.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorge A co na to Agora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:11 Swego czasu Wojtek Orliński napisał artykuł, bawiąc się WikiScanerem tu można przeczytać, co robią ludzie z Agory w Wikipedii wyborcza.pl/1,76842,4433159.html?as=2&ias=2&startsz=x polecam też w Wikipedii wpisać: Wikipedia:Wakacje z Wikipedią - ktoś napisał "głupi kaowiec" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorge Re: A co na to Agora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:22 Tu mamy numery IP z Agory wikiscanner.virgil.gr/name2ip.php?orgname=Agora+Sa&location= A tu całe narzędzie wikiscanner.virgil.gr/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Dziennikarska niemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:29 Przez ostatni tydzień wisiał w Wikipedii specjalny komunikat dla dziennikarzy. Wystarczyło w niego kliknąć, by nastepnie trafić na specjalną stronę. Można na nią trafić, wpisując w Wikipedii WP:WWM To, co zostało napisane w artykule powyzej, było już napisane (nawet wielokrotnie) wcześniej przez innych dziennikarzy. Jak się nie ma o czym pisać, to się robi kompilacje, wpisując takie bzdury, jak "Zarząd Wikipedii" Tak to jest, gdy do redakcji trafiają osoby bez odpowiedniego przygotowania, aby pisać o zjawiskach zachodzących w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Reklama w wikipedii? Skąd te brednie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:51 Co to za bzdura? Przecież to nie zostało wprowadzone i raczej nie będzie, chyba że wikipedia serio padnie pod względem finansowym. Nie wiem, skąd pochodzi ten screenshot (specjalna wersja czy propozycja?), ale z pewnością nie ma nic wspólnego z oryginalną wikipedią! Odpowiedz Link Zgłoś
dwakroki Re: Reklama w wikipedii? Skąd te brednie? 27.09.08, 05:49 Jeśli dobrze pamiętam, to pochodzi to z jednej ze stronek poświęconych temu, dlaczego NIE powinno się wstawiać reklam w Wikipedii. To jest podane jako przykład tego, jak takie reklamy mogą negatywnie wpłynąć na content Wiki. Autor powinien oczywiście odnotować w podpisie pod zdjęciem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikipedysta urodziny i zlot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 07:52 Dzisiaj są 7. urodziny polskiej Wikipedii. Jutro za to mamy spotkanie robocze w Poznaniu - będziemy między innymi podejmować kwestię szkolenia dziennikarzy pod kątem rozumienia funkcjonowania projektów takich jak Wikipedia. Szczegóły tutaj: meta.wikimedia.org/wiki/GDJ_2008 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Britanica. Britanica. IP: *.chello.pl 26.09.08, 17:28 Poczytajcie, co o Polsce można znaleźć w Britanice. To dopiero rzetelna wiedza :P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC Wikipedia jest beznadziejna, zaraz po wyborach w IP: *.kolornet.pl 26.09.08, 17:38 2005 roku na hasło Kaczyński były obraźliwe wpisy. To nie encyklopedia, to duży blog. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne na... 26.09.08, 17:53 KAZDA encyklopedia może być (i często jest) narzędziem manipulacji i dezinformacji. Wikipedia ma tę wielką przewagę, że takie manipulacje i dezinformacje można bardzo szybko wytropić i skorygować. Proszę sobie wyobrazić próbę skorygowania haseł w 24-tomowej encyklopedii, którą kupiły setki tysięci ludzi. To się nie da zrobić, a te 24 tomiszcza będą dezinformować jeszcze wiele pokoleń. Natomiast Wikipedia nie tylko umożliwia szybką korektę, ale też jest monitorowana na bieżąco przez samych czytających, którzy w dodatku mają do dyspozycji "zaplecze" artykułu czy pozycji encyklopedycznej w postaci stron z dyskusją o treści pozycji, o proponowanych zmianach, o wątpliwościach co do neutralności autora. W przypadku innych form encyklopedycznych takich informacji nie ma i być nie może Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne 27.09.08, 00:01 Pozostaje tylko dodać, że dostęp wszystkich jest najlepszym gwarantem neutralności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek co do wolszczana wikipedia nie klamie IP: *.hsd1.ma.comcast.net 26.09.08, 18:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Subiektywna prawda i polskie piekło 26.09.08, 18:28 Jurek napisał: > co do wolszczana wikipedia nie klamie Akurat w tym przypadku w polskiej wersji Wikipedia widać tzw. subiektywną prawdę. Wątpię aby Wolszczan powiedział "donoszenie było czymś normalnym w ówczesnej rzeczywistości". Wolszczan powiedział, że aby jeździć zagranicę i prowadzić obserwacje astronomiczne władze paszportowe żądały od niego współpracy. Zgodził się na nią ale lawirował aby nikomu nie szkodzić, a spełniać wymagania jemu stawiane przez ówczesne władze. Od siebie dodam, że mi te władze po prostu odmówiły paszportu. Natomiast zarówno w PRL jak i obecnie podpisuję wszystkie druczki, których ode mnie żądają urzędnicy. Wychodzę z założenia, że jeśli inni podpisali i żyją to ja też przeżyję. Ale ja nie mieszkam w "polskim piekle" gdzie rodacy każdego kto jest bardziej wybitny niż oni spowrotem wciągną do kotła z bezinteresownej zawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urchin Donoszenie i korupcja w Polsce IP: *.tx.res.rr.com 26.09.08, 19:06 Donosicielstwo i łapownictwo byly i są ciągle popularne w Polsce. Czym jest publikacja w Gazecie Polskiej i wpis w polskiej Wikipedia informacji, że Wolszczan podpisał zgodę na donoszenie do SB? Jest doniesieniem dla rodaków - zobaczcie niby sławny człowiek, a donosiciel! Podobnie jest z nagonką na Wałęsę - dostał Nagrodę Nobla, a donosiciel! Ale sytuacja w Polsce poprawia się. W raporcie Transparency International Polska zajela 58 miejsce na 180 panstw pod względem powszechności korupcji. W indeksie w tym roku Polska uzyskala wskaznik 4,6 (0 - najwieksza korupcja, 10 najmniejsza), w 2007 r. bylo to 4,2, w 2006 - 3,7, w 2005 - 3,4. Gdy rodacy będą uczciwsi, to będą również mniej zawistni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: Donoszenie i korupcja w Polsce IP: *.chello.pl 26.09.08, 19:18 Donosił? A czyż to nie jest obywatelskim obowiązkiem donieść władzom na każdego złodzieja, bandytę itp, itd? Czyżby w IV RP skasowano ten przepis? Raczej naganne jest przymykanie oczu na te sprawy a dowodem są niektóre sprawy które wychodzą na światło dzienne. Uniewinnienie Wawrzaszka czy jakoś tak dało znak wszem i wobec że teraz można kraść do woli i włos z głowy nikomu nie spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
artremi Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne na.. 26.09.08, 18:12 Jak zwykle Amerykanie schrzanili swoja Wikipedie w ktore jest tyle manipulacji i bledow. Cale szczescie ze sa polskie encyklopedie, pelne madrej wiedzy!! LOL!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am3is Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne na.. IP: *.cable.smsnet.pl 26.09.08, 18:17 Czyżby dzisiaj nic się nie wydarzyło istotnego ? Szkoda czasu na ataki Panie redaktorze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olesław Re: Polski przykład IP: *.chello.pl 26.09.08, 18:27 Zobaczcie jak u nas historią manipuluje opolska prawica. Zobaczcie jak zmienia się 1 ulicę (w rzeczywistości kilkanaście) bo była niezgodność nazw (w rzeczywistości była pełna zgodność, a niezgodność zacząła się po '92 i przez lata nikomu nie przeszkadzała). Polecam hasła - proszę prześledzić też historię zmian Osiedle Armii Krajowej (Opole) Osiedle ZWM (Opole) Tak, są dwa hasła i oba zmanipulowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajny bym prosil bardzo IP: *.dsl.bell.ca 26.09.08, 18:44 zabrac z prawej strony tego malpiszona z teledysku jozin z bazin, prezentujacego otwor gebowy, bo odbiera mi apetyt. No chyba ze nie zalezy wam na czyelnikach. dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.pastuszka Manipulacja? Tak, ale w tym artykule 26.09.08, 19:17 Niestety, ale ten artykuł jest wyjątkowo słaby i pod względem jakości nie może się równać z tysiącami artykułów Wikipedii. Nie ustrzegł się też sporej manipulacji. Otóż skan przedstawiający ponoć stronę w Wikipedii z reklamą strony Wikipedii nie pokazuje, co łatwo poznać (brak pogrubienia hasła na początku tekstu, brak wikilinków). Prawdziwy artykuł cigarette wygląda tak: en.wikipedia.org/wiki/Cigarette . O ile się dobrze orientuję to ów atykuł z reklamą to fotomontaż przeciwnika wprowadzenia reklam. W rzetelnym artykule powinno to być sprawdzone i napisane. Tekst w ogóle nie bierze pod uwagę niezliczonych pozytywnych elementów Wikipedii (stworzenie ogromnej, choć wciąż nie doskonałej, bazy wiedzy, z której korzystają nawet naukowcy, by np. pobieżnie i wstępnie rozpoznać jakieś zagadnienie i znaleźć lepsze źródła; zachęcenie setek tysięcy, a może już nawet milionów ludzi do poświęcenia wielu godzin na darmową pracę; stworzenia gigantycznego zasobu zdjęć i innych mediów, z których na określonych zasadach może korzystać każdy i wiele innych). Autor skupia się tylko na pseudosensacyjnych drobnostkach, które w całości istnienia Wikipedii są mało istotnymi incydentami. Na wiki taki artykuł zgłosiłbym na SdU, czyli Strony do usunięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
po.niszczyciel Wikipedię powinna przejąć Agora 26.09.08, 19:28 gwarant uczciwości w polszy... Odpowiedz Link Zgłoś
bogiemslawiena Re: Wikipedię powinna przejąć Agora 26.09.08, 20:02 Mogliby napisać, że to takie super źródło informacji... piękne czasy by nastały.. po.niszczyciel napisał: > gwarant uczciwości w polszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość A ja najchętniej... IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.08, 20:14 ... założyłbym stronkę o nazwie "Wikibrednia" znalazłyby się tam wszystkie teksty, zawierające nieprawidłowości i przekłamania. Hasła ponoć zatwierdzone i "zweryfikowane". Takie coś potem cytują gazety (w tym GW, która słusznie stwierdza w w/w artykule", że Wikipedia nie może być w pełni rzetelnym źródłem wiedzy. Tyle, że takich bredni jest tyle, że życia by mi na to nie starczyło Odpowiedz Link Zgłoś
e-skin czego się czepiacie? 26.09.08, 20:21 przecież o pedałach wikipedia pisze tylko dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erfr Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne na.. IP: *.cable.mindspring.com 26.09.08, 21:08 rfre Odpowiedz Link Zgłoś
hekatonchejr Re: Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne 28.09.08, 01:55 Gość portalu: erfr napisał(a): > rfre {{ek}} Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne na.. 27.09.08, 12:43 Większe manipulacje i błędy są w gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa1234 Stowarzyszenie Wikimedia w Pl jest mało liczne 27.09.08, 12:46 Liczy w granicach 100 osób, z których wiele edytuje Wiki tylko okazyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Wielki minus: stylistyka, interpunkcja, gramatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 14:16 ... masowe błędy w tytułach... Nie ma redaktorów, nie ma korektorów - nawet najlepsza pod względem merytorycznym zawartość nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Chaos i Dezinformacja = Wikipedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 15:15 Jeśli ktoś interesuje się sieciami komp. to proszę zajrzeć tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Skr%C4%99tka_ekranowana Wg eksperta, który pisał ten artykuł skrętka UTP może mieć długość połączenia wynoszącą 100 m, natomiast STP 250 m. Dawno takich bzdur nie czytałem. Sprostowanie: długość dla STP też wynosi 100 m. Teraz do "wielbicieli Wikipedii", skąd mam pewność, że takich "rarytasów" nie ma więcej w innych artykułach? Ten artykuł nie jest związany z polityką ani z niczym co mogłoby wpływać na jakieś istotne wydarzenie w historii, a jednak jest błąd. Brak rzetelnej informacji - tak powinno brzmieć reklama Wikipedii. Jest wiele innych takich wpadek, ale przytaczanie ich tutaj nie ma sensu bo na temat błędów w Wikipedii można napisać drugą Wikipedię. A co do manipulacji, ktoś wcześniej napisał, że inne encyklopedie też mogą dezinformować i manipulować. Możliwe, że jest to prawda. Natomiast wracając do neutralnych artykułów tak jak wyżej wspomniany artykuł o skrętce, to sądzę, że nawet najgorsza książka na temat sieci czy też innej tematyki w szczególności wiedzy technicznej jest bardziej wiarygodna niż jakaś tam wikipedia. Skoro już ktoś pisze taki artykuł niech wskazuje na źródło, co w przypadku wiki jest również bolączką. Ktoś ot tak sobie wymyśla nowe standardy. Jednym słowem: CHAOS i DEZINFORMACJA. Odpowiedz Link Zgłoś
atomik2 Wikipedia: Wiedza w zasięgu ręki czy idealne na... 27.09.08, 16:06 Panie Zienowicz - biznesman to z pana slaby (czyli zaden), przeciez co jakies dwa latka mozna by wydawac uaktualniona wersje papierowej Wikipedii (papierowa wersje, czyli platna) i w ten sposob odrobine zarabiac na utrzymanie serwerow, pensje chocby niewielkie ludzi pilnujacych interesu albo an konsultacje u specjalistow. Warto sie odrobione zastanawiac przed pleceniem: "Czy w Polsce też doczekamy się papierowej edycji Wikipedii? Według Zienowicza jednym z największych atutów Wikipedii jest jej aktualność, a wydanie papierowe zostałoby pozbawione tej cechy." Odpowiedz Link Zgłoś