Dodaj do ulubionych

Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę...

IP: 212.67.149.* 31.03.09, 15:31
Już lecę kupować i nabijać kasę M$...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę... IP: *.centertel.pl 31.03.09, 16:24
      Netbook + win 7 - dwa powody by mieć zrypane święta
    • Gość: ghh Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę... IP: 86.47.47.* 31.03.09, 16:28
      200-250 czego, kopow w du-e?
    • Gość: Bronek Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 16:37
      Wielkie mi co. Na pewno będą też modele z preinstalowanym linuchem i po
      problemie ;) Do tego pewnie za tą samą cenę dostaniemy większy dysk albo co :)
    • kormiii Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę... 31.03.09, 16:46
      Wow! Nowy windows! Super!! ale zaraz. co mnie to obchodzi? Przecież nic z tego
      nie mam oprócz tego że komp mi będzie wolniej chodził.

      wykopgier.pl/gry-online/286/click-the-mouse/
      • dx7 Re: Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed św 31.03.09, 19:35
        > Wow! Nowy windows! Super!! ale zaraz. co mnie to obchodzi?

        Często tak piszesz pod artykułami, które cie nie obchodzą? Musisz mieć mało
        czasu na normalne życie?
    • Gość: abe Netbooki z procesorem ARM bez Windows 7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 17:28
      Firma Freescale zamierza wypuścić netbooki z procesorem ARM Cortex A8 (taktowane
      do 1 GHz). Będą tańsze od netbooków z procesorem Intela Atom (cena poniżej 200
      USD), dłużej też będa działały bez ładowania. Wydajność ma pozwolić m.in. na
      swobodne korzystanie z multimediów. Pierwsze modele będą prezentowane na targach
      w czerwcu (w Orlando, USA). MS Windows 7 (jak również XP) nie działa na
      procesorach ARM, więc netbooki te będą chodziły pod Linuksem. Zapowiada się
      ostra walka o rynek netbooków. Ciekawe ile będzie kosztował MS Windows 7 OEM na
      netbooki... 5 USD? A jak na tak tanie komputery wepchnąć się z MS Office?
      • kretynofil Multimediow, powiadasz? 31.03.09, 17:55
        To znaczy co? Bedzie mozna sobie poogladac okienka pod linuchem, pokazac
        siostrze jaki ma sie wypasiony pulpit... po czym odlozyc na polke i odpalic
        Windows na PC zeby pograc w jakas gre czy po prostu... pouzywac oprogramowania a
        nie komputera?

        Tak, tak, sweterki, niech Wam Wasz linux sluzy - a ja w tym czasie dalej bede
        uzywal Windowsa jako systemu glownego i Gentoo jako alternatywy... Alternatywy,
        ktorej zaden z Was, "specjalistow od Linuksa" nie bylby w stanie zainstalowac :)
        • Gość: lepper nr 45 kretynofilu jesteś kretynem IP: *.jjs-isp.pl 31.03.09, 18:33
          POdnietę odczuwasz już tylko na słowo kredyty i
          microsoft.

          -windows pod ARM nie działa! NIE DZIAŁA! Kaputt.
          -siedzę sobie w bibliotece i patrzę co ludzie robią na
          komputerach. Nie widzę autocada, tylko edytor tekstu i
          przeglądarki.
          • kretynofil Nie tylko, moj drogi, nie tylko :) 01.04.09, 10:16
            > POdnietę odczuwasz już tylko na słowo kredyty i microsoft.

            Nie. Forumowa podniete odczuwam tylko na widok glupiej propagandy - a tak sie
            sklada ze najwiecej jej znajduje na trzech polach:
            - rynek nieruchomosci (apoteoza wiecznych wzrostow),
            - systemy operacyjne (apoteoza linuksa i ciagle wieszczenie jego "rychlego
            zwyciestwa"),
            - gry komputerowe (apoteoza PC jako platformy do grania) - na GameCornerze, ale
            tam juz nie pisze, bo glowny kretyn (Slawomir Serafin) jest jednak osobowoscia
            kompletnie niestrawna i obiecalem sobie ze wiecej ta tym forum moja "noga" nie
            postanie.

            > -windows pod ARM nie działa! NIE DZIAŁA! Kaputt.

            Kiedys nie dzialal tez pod Itanium, a teraz dziala. Tak samo bylo, o ile
            pamietam, z PowerPC. Jest wiec szansa ze kiedys bedzie dzialal, jesli to bedzie
            mialo sens dla MS - bo chyba sie nie spodziewasz, ze beda portowac swoj system
            na kazda platforme?

            Dodatkowo, nadal sa platformy sprzetowe na ktorych linux nie dziala - i ja nie
            uwazam tego za jego wade.

            > -siedzę sobie w bibliotece i patrzę co ludzie robią na komputerach. Nie widzę
            autocada, tylko edytor tekstu i przeglądarki.

            I?
        • Gość: linuks Re: Multimediow, powiadasz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.09, 18:35
          pffff aleś z tym gentoo wymyślił. Nie jestem super-doświadczonym użytkownikiem a
          zainstalowałem go sobie bez problemów ;) Nie mówię, że zrobiłem to samodzielnie
          od początku do końca, ale od czego jest internet i how-to :D
          Generalnie na jednym komuterze mam postawiony windows xp (legalny, aby nie było)
          do kilku programów. Do tego windows 7 (trzeba się przyzwyczajać do nowości i na
          razie wersja beta jest za free), do tego ubuntu 8.10 (na codzień korzystam,
          kiedy nie muszę uruchamiać wyżej wymienionych programów) i gentoo, które mi
          przysparza masę problemów, więc męczę się z nim jedynie okazjonalnie.
          I co panie super-mądry? Myślałeś, że jesteś najlepszy na świecie? Jak taki pikuś
          jak ja może się pochwalić większą znajomością systemów operacyjnych od ciebie?
          • kretynofil Hehe, sweterek sie obruszyl :) 01.04.09, 10:05
            > może się pochwalić większą znajomością systemów operacyjnych od ciebie?

            Po pierwsze, to kultura wymaga stosowania wielkiej litery, kiedy zwracasz sie do
            adwersarza pisemnie.

            A po drugie, to znajomosci systemow operacyjnych nie mierzy sie umiejetnoscia
            ich instalacji, wiec zapewniam Cie, ze nie chcesz tutaj sie ze mna klocic - bo
            slabo bys na tym wyszedl :)
        • ffamousffatman Re: Multimediow, powiadasz? 31.03.09, 19:30
          @kretynofil:

          Do grudnia to już może być PO RYNKU gier na to czy na tamto i na CD/DVD. Rewolucja!

          A po co ci Gentoo?
          • kretynofil Po co mi gentoo? 01.04.09, 10:03
            Z prostego powodu: shell. Jesli pisze kod C/C++/Java, to wole to robic pod
            Windows, jest po prostu wygodniej. Wiem, ze Eclipse chodzi pod Linuksem, ale
            (moze to tylko wrazenie) jakos wolniej.

            Bywa jednak ze musze obudowac jakis program skryptem, ktory ustawi wszystkie
            parametry srodowiska - i wtedy uzywam Gentoo.

            Inna sprawa ze nawet X serwera nie zainstalowalem w swoim Gentoo, bo smietnik w
            systemie nie jest mi potrzebny...

            A co do tej rewolucji (piszesz o OnLive), to czytalem o tym, czytalem opinie
            sceptyczne i bardziej entuzjastyczne - i generalnie sadze ze ta usluga wypali
            (wiekszosc glosow sceptycznych nie rozumie jak to ma dzialac), ale nie bedzie
            rewolucja. No, chyba ze sie umowimy ze mozna grac w COD4 w SD z kompresja obrazu
            :) W Tetrisa jeszcze pograsz, ale jakakolwiek gra FPP bedzie przy tym tragicznie
            kulala...

            Tak wiec nie boj ryby - PCty nadal beda uzywane do grania, przynajmniej w PL. Ja
            tam wole konsole...
        • Gość: hahaha Re: Multimediow, powiadasz? IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 31.03.09, 23:03
          > odpalic Windows na PC zeby pograc w jakas gre czy po prostu...

          Chcesz grać na netbooku?! Chyba jesteś niepoważny.

          Netbook to album fotograficzny, przenośny player dźwięku i video, przeglądarka
          internetowa i podręczny notatnik. Co za różnica czy pod maską siedzi Linux,
          Windows, BSD czy OS/2 skoro działa i robi to co ma robić?
          • kretynofil Wiesz, moje PSP jest mniejsze i lzejsze od... 01.04.09, 10:18
            ...netbooka a jakos moge odtwarzac na nim muzyke i filmy, ogladac zdjecia,
            surfowac po necie, korzystac ze Skype i... grac :)

            Oczywiscie, nie zrobie sobie na nim notatek - prawda.

            Ale nie zmienia to faktu, ze wsadzenie dobrej karty graficznej do malego
            urzadzenia nie jest problemem...
        • Gość: von.g Re: Multimediow, powiadasz? IP: *.nokia.com 01.04.09, 07:04
          Ty, Kretynofil, a po co Ci Gentoo? Zebys mogl "sobie poogladac okienka pod
          linuchem, pokazac siostrze jaki ma sie wypasiony pulpit... po czym odlozyc na
          polke" ? To dla Ciebie oznacza alternatywa ?:) To ciekawe co robisz takiego na
          windzie :P
          • kretynofil Odpisalem wyzej... 01.04.09, 10:06
            ...a w swoim Gentoo nawet nie mam X serwera zainstalowanego, bo mi niepotrzebny.
            Okienek w Compizie sobie nie poogladam, och ja biedny :)
            • Gość: von.g Re: Odpisalem wyzej... IP: *.nokia.com 01.04.09, 10:53
              Ojej a wczesniej pisales ,ze na Linuxie mozna tylko desktop pokazac siostrze , a
              tu nawet desktopu nie masz . Oj Ty biedny.

              Moze powinienes zastanowic sie co piszesz i chociaz 3mac sie jednej wersji.
              • kretynofil Glupis i tyle... 01.04.09, 11:06
                Ja nigdy nie mowilem ze Linux do niczego sie nie nadaje - bo to doskonaly system
                edukacyjny, czy na maly serwer w domu/malej firmie.

                Ja tylko nie zgadzam sie z lansowana przez "sweterki" bzdura, ze Linux to system
                desktopowy. Nigdy nim nie byl i nigdy nie bedzie - bo dopoki Linux bedzie
                probowal konkurowac z Windows (w latwosci instalacji, wodotryskach itd.) to
                bedzie przegrywal na calej linii. Jego sila lezy gdzie indziej i ta innosc Linux
                powinien wykorzystywac na swoja korzysc.

                A poki co jest tak, ze w wiekszosci nowych dystrybucji nawet fdisk jest ukryty
                podczas instalacji - a to doskonale narzedzie, ktore rozklada wszystkie inne
                dostepne dla windy czy maca. To jest zgubna droga dla linuksa.

                Co do tego co pisalem o linuksie do pokazywania desktopu - chodzilo mi o to, ze
                wiekszosc "swiezo upieczonych" linuksiarzy podnieca sie wodotryskami KDE, ale
                tak naprawde po miesiacu nie wiedza co dalej z tym systemem - bo wszystko co
                wartosciowe jest poukrywane przed nimi, a wodotryski i zastosowania domowe
                windowsa sa po prostu lepsze.

                Dlatego ja sie smieje z takich "linuksiarzy" co "poradzili sobie" z klikaniem
                "next, next" w instalatorze a potem nie potrafia wykorzystac swojego systemu -
                ani nawet pokazac co w nim jest fajnego, bo stare brednie o bezpieczenstwie i
                stabilnosci nie robia juz wrazenia na nikim kto ma oryginalnego windowsa od XP w
                gore.

                Na same teksty o zuzyciu RAM nikogo nie nabierzecie, bo RAM jest tani jak
                barszcz - moze dla sweterkow dwie stowy to fortuna, ale normalnie pracujacy
                czlowiek nie zastanawia sie nad nimi - po prostu kupuje wiecej i ma spokoj...

                No, a ja X nie mam, bo mi nie potrzebne. Terminal wystarczy do wszystkiego...

                I tak, trzymam sie jednej wersji - Linux to dobry system jako wstep do Unixa -
                ale ani w segmencie korporacyjnym ani domowym linux ze swoja schizofrenia nie
                osiagnie "spektakularnego sukcesu" ktory jest mu wrozony przez "sweterki"
                conajmniej od dekady...
                • Gość: von.g Re: Glupis i tyle... IP: *.nokia.com 01.04.09, 11:17
                  Jakie to typowe , szybko zwracasz sie w strone inwektyw .

                  napisales : "To znaczy co? Bedzie mozna sobie poogladac okienka pod linuchem,
                  pokazac
                  siostrze jaki ma sie wypasiony pulpit... po czym odlozyc na polke i odpalic
                  Windows na PC zeby pograc w jakas gre czy po prostu... pouzywac oprogramowania a
                  nie komputera? "

                  Ja tam nie widze nic na temat ze doskonalego systemu edukacyjnego , widze tylko
                  jakas niemrawa sugestie ze system nadaje sie na pokazywanie pulpitu.

                  Twoja schizofrenia jest juz chyba legendarna. Raz piszesz ze sie do niczego nie
                  nadaje potem piszesz ze go uzywasz. Raz piszesz ze nie ma na niego programow a
                  potem sie okazuje ze sa tylko Tobie wydaje sie ze sa wolniejsze od implementacj
                  na inne systemy.

                  >>bo to doskonaly system edukacyjny,czy na maly serwer w domu/malej firmie.

                  No coz w takim razie musze zadzwonic do managementu paru duzych finskich firm i
                  im powiedziec ,ze niestety nie da sie pracowac w ich dotychczasowym srodowisku i
                  musza wydac kilka milionow euro na licencje M$ bo jakis kretynofil na forum wie
                  lepiej ...
                  • kretynofil Typowy sweterek :) 01.04.09, 11:31
                    > Ja tam nie widze nic na temat ze doskonalego systemu edukacyjnego

                    Pewnie ze nie. Bo mowa o linuksie jako systemie desktopowym. Przedstawiam swoj
                    punkt widzenia w odniesieniu do zaproponowanego zastosowania systemu. Wyjasnilem
                    go pozniej, kiedy zaczales sie czepiac.

                    > Raz piszesz ze sie do niczego nie nadaje potem piszesz ze go uzywasz.

                    Zawsze pisze to samo - ze gadanie o linuksie na desktopie jest smieszne.

                    > Raz piszesz ze nie ma na niego programow a potem sie okazuje ze sa tylko Tobie
                    wydaje sie ze sa wolniejsze od implementacj na inne systemy.

                    Poczekaj. Ja nadal uwazam (i mam w tym racje), ze wielu programow na linuksa nie
                    ma - i nie koniecznie chodzi tu o oprogramowanie profesjonalne. Przyklady
                    podawalem Ci wiele razy.

                    To co napisalem o Eclipse, dotyczy tylko Eclipse. Kod C/C++ pisze tylko w Visual
                    Studio. Tego juz nie ma na linuksie.

                    > No coz w takim razie musze zadzwonic do managementu paru duzych finskich firm

                    Mam lepsza propozycje: zadzwon do nich za kilka lat i zapytaj jak im sie zyje z
                    linuksem. Przez ten czas mozesz obdzwonic kilka innych korporacji i popytac
                    czego uzywaja - i przekonac ich zeby przeszli na linuksa bo przeciez "gdzies
                    kiedys napisali" ze jakas firma przeszla na linuksa (co, po doglebnym zbadaniu,
                    bedzie oznaczalo ze wymienili kilka desktopow dla sprzedawcow na srubuntu).

                    Powodzenia w swojej sweterkowej krucjacie :)
                    • Gość: von.g Re: Typowy sweterek :) IP: *.nokia.com 01.04.09, 11:45
                      >>>Mam lepsza propozycje: zadzwon do nich za kilka lat i zapytaj jak im sie zyje
                      zlinuksem. Przez ten czas mozesz obdzwonic kilka innych korporacji i popytac
                      czego uzywaja - i przekonac ich zeby przeszli na linuksa bo przeciez "gdzies
                      kiedys napisali" ze jakas firma przeszla na linuksa (co, po doglebnym zbadaniu,
                      bedzie oznaczalo ze wymienili kilka desktopow dla sprzedawcow na srubuntu).

                      Tak tak oczywiscie Ty wiesz lepiej :) Firmy ktore korzystaja z Linuxa albo
                      zrobily to niedawno , albo zaraz z niego zrezygnuja albo wlasciwie to tylko
                      sprzedawcy z tego linuxa korzystaja ,prawda? Nie moze byc inaczej bo to by
                      znaczylo ,ze nie masz racji a przeciez jestes nieomylny.

                      Wszystko fajnie tylko sa firmy ktore z powodzeniem od wielu lat korzystaja z
                      tego systemu. Linux sam sie broni i w przeciwienstwie do Windy nie potrzebuje
                      wydawac kupe siana na to by tego "dowiesc".
                      • kretynofil No i co udowodniles? 01.04.09, 12:37
                        Wiesz, ja moge Ci pokazac kilka firm ktore korzystaja z MSDOSa - i co? Czy
                        oznacza to, ze wszyscy powinni przejsc na MSDOS?

                        Bredzisz, synek... Tak, kilka firm przeszlo na linuksa - mozesz podac ich nazwy
                        wraz z dokladnym opisem tego przejscia?

                        Bo wiesz, to ze gdzies ktos sobie zainstalowal zmodyfkowanego linuksa,
                        dostosowanego do konkretnych zastosowan - to nie zmienia faktu, ze firmy w
                        ktorych komputery musza byc bardziej "uniwersalne" nigdy na linuksa sie nie
                        przesiada. Po prostu.

                        Nikt nie bedzie sie tlumaczyl w dziale marketingu ze ulotki wyszly nie takie jak
                        trzeba, bo jakas tam biblioteka w linuksie nie dziala tak jak pod windows - i to
                        wina billa gatesa ze w drukarni uzywaja windy. Tak samo nikt nie bedzie sie
                        bawil w ten sposob z innymi zastosowaniami.

                        W systemach embedded, takich jak POS mozna sie bawic w jakies uproszczone
                        systemy linuksowe, tak - ale to niczego nie dowodzi...

                        Jesli chcesz mi udowodnic niewiedze, podaj konkrety - firma, zakres przejscia
                        itd. A nie takie glupie gadanie "ze podobno...".

                        > Wszystko fajnie tylko sa firmy ktore z powodzeniem od wielu lat korzystaja z
                        tego systemu.

                        Oczywiscie, sam mam taka firme. Tak, korzystam z linuksa - ale nie TYLKO z
                        linuksa, a to duza roznica, wiesz?

                        > Linux sam sie broni i w przeciwienstwie do Windy nie potrzebuje wydawac kupe
                        siana na to by tego "dowiesc".

                        Bzdury pleciesz. Gdyby linux byl taki cudowny, to by go pol swiata uzywalo - a
                        tak nie jest i niezaleznie od ilosci wpisow ktore wypocisz, nie bedzie. Nie w
                        tej dekadzie, nie w nastepnej. Uwierz mi, takich wszystkowiedzacych jak Ty bylo
                        juz tysiace - a linux nadal oscyluje wokol 1% popularnosci...

                        Systemy microsoft wcale nie potrzebuja kupy siana zeby czegokolwiek dowodzic, bo
                        swietnie sie sprawdzaja na calym swiecie, tak w domu jak i w biznesie - i
                        kolejne pokolenia uzytkownikow ich uzywaja. Moze czasem narzekaja, ale to nadal
                        najlepszy system dla pojedynczego uzytkownika jaki powstal...
                        • Gość: von.g Re: No i co udowodniles? IP: *.nokia.com 01.04.09, 13:15
                          > Wiesz, ja moge Ci pokazac kilka firm ktore korzystaja z MSDOSa - i co? Czy
                          oznacza to, ze wszyscy powinni przejsc na MSDOS?

                          Nie , tak samo jak nie mowilem ,ze wszyscy powinni przejsc na Linuxa. Jak zwykle
                          cos krecisz. Postawiles hipoteze ze sie z Linuxa nie do korzystac wiec zeby
                          obalic taka hipoteze wystarczy jedenk kontr przyklad. Co Ty studiowales?
                          Ogrodnictwo? bo na pewno nic zwiazanego z matematyka .

                          > Bredzisz, synek... Tak, kilka firm przeszlo na linuksa - mozesz podac ich
                          nazwy wraz z dokladnym opisem tego przejscia?

                          Popraw buty bo Ci sloma z nich wystaje. Prosilem juz raz zebys sie nie
                          spoufalal ale widze ze nie rozumiesz jak ktos Cie o cos grzecznie prosi. Gdybys
                          mial chociaz polowe z tego rozumu ktory wierzysz ze masz to bys wiedzial ze nikt
                          przy zdrowych zmyslach Ci tych danych nie poda bo to jest tajemnica firmowa.
                          Chyba ze specjalnie pytasz mnie to by potem madrowac sie "wiedzial ale nie
                          powiedzial".

                          > Jesli chcesz mi udowodnic niewiedze, podaj konkrety - firma, zakres przejscia
                          itd. A nie takie glupie gadanie "ze podobno...".

                          A czy ja mowie podobno? Bylem , widzialem , pracowalem. Dlatego tak mnie smieszy
                          jak piszesz swoje rewelacje :)


                          > Oczywiscie, sam mam taka firme. Tak, korzystam z linuksa - ale nie TYLKO z
                          linuksa, a to duza roznica, wiesz?

                          Wow powaznie?

                          > Bzdury pleciesz. Gdyby linux byl taki cudowny, to by go pol swiata uzywalo

                          juz wiem na jakiej podstawie stwierdziles ze windows jest taki super... miliony
                          much nie moga sie mylic ...

                          >>Systemy microsoft wcale nie potrzebuja kupy siana zeby czegokolwiek dowodzic,
                          bo swietnie sie sprawdzaja na calym swiecie

                          To skad te wszystkie kampanie reklamowe , PR , czarny PR , FUD itd? przeciez
                          linux to shit i nikt tego nie uzywa? nie lepiej wydac ta kase na developerow
                          zeby dostarczali soft na czas a nie z 5 czy 7 letnim opoznieniem?

                          >>a linux nadal oscyluje wokol 1% popularnosci...

                          no no spoko :) to juz temat na inna rozmowe :)
                          • kretynofil Aaa, czyli nic nie udowodniles? 01.04.09, 13:26
                            > Nie , tak samo jak nie mowilem ,ze wszyscy powinni przejsc na Linuxa.

                            To znaczy jak pisales ze koniec MS jest bliski, to miales na mysli to, ze... co?
                            No bo nie rozumiem?

                            Aaaa, chodzilo Ci o to, ze wszyscy przesiada sie na maca, tak?

                            > Postawiles hipoteze ze sie z Linuxa nie do korzystac (...)

                            Da sie korzystac. Ale to nie ma sensu dla 99% uzytkownikow. Przytyki o logicznym
                            mysleniu zastosuj do siebie, dziecko.

                            > Prosilem juz raz zebys sie nie spoufalal ale widze ze nie rozumiesz jak ktos
                            Cie o cos grzecznie prosi.

                            Traktuje Cie tak jak sie przedstawiasz na forum: zuchwalego, przemadrzalego
                            dzieciaka.

                            > Gdybys mial chociaz polowe z tego rozumu ktory wierzysz ze masz to bys
                            wiedzial ze nikt przy zdrowych zmyslach Ci tych danych nie poda bo to jest
                            tajemnica firmowa.

                            Co jest tajemnica firmowa? Kto jakiego oprogramowania uzywa?

                            Chyba na glowe upadles :)

                            > Chyba ze specjalnie pytasz mnie to by potem madrowac sie "wiedzial ale nie
                            powiedzial".

                            Nie. Pytam, bo wiem ze nie masz pojecia. Cos gdzies zaslyszales w kiblu w szkole
                            i zgrywasz wielkiego znawce :)

                            > A czy ja mowie podobno? Bylem , widzialem , pracowalem.

                            Powtorze: gdzie i co widziales?

                            > Wow powaznie?

                            Powaznie.

                            > To skad te wszystkie kampanie reklamowe , PR , czarny PR , FUD itd?

                            Ze co? Microsoft reklamuje swoj produkt, to normalne. Czarny PR to ja widze po
                            stronie "sweterkow", tak samo FUD - no bo sorry, ale ciagle piszecie jakies
                            klamstwa i bzdury jak z ta wymiana plyty glownej. Straszycie ze jak ktos kupi
                            windows, to mu system padac bedzie co trzy dni, wirusy zjedza nawet jego babcie,
                            a na koniec Microsoft wsadzi ich do wiezienia za wymiane sprzetu.

                            To, synek, jest FUD i czarny PR.

                            O ile sie orientuje, Microsoft tego nie robi.

                            > nie lepiej wydac ta kase na developerow zeby dostarczali soft na czas a nie z
                            5 czy 7 letnim opoznieniem?

                            Nie wiem, ale o ile sie orientuje, to "sweterki" na biznesie znaja sie "troche"
                            gorzej od specow MS :)

                            > no no spoko :) to juz temat na inna rozmowe :)

                            Tak, a o ile sie pomylilem? O 99% pewnie?
                            • Gość: von.g Re: Aaa, czyli nic nie udowodniles? IP: *.nokia.com 01.04.09, 13:44
                              > To znaczy jak pisales ze koniec MS jest bliski, to miales na mysli to, ze... co ?
                              > No bo nie rozumiem?
                              > Aaaa, chodzilo Ci o to, ze wszyscy przesiada sie na maca, tak?

                              Widze ze nie rozumiesz. Twoje spojzenie na sprawy jak zwykle jest waskie i
                              tendencyjne. M$ zarabia nie tylko na systemie , wlasciwie to glownie zarabia na
                              Officie. Nawet jakby wszyscy przesiedli sie na Linuxa nie oznacza to konca M$ ,
                              ale skad masz to wiedziec.

                              >>> Traktuje Cie tak jak sie przedstawiasz na forum: zuchwalego, przemadrzalego
                              dzieciaka.

                              Widze ze jest sporo obszarow wiedzy o ktorych nie masz pojecia ale lubisz sie
                              wymadrzac.

                              >> Co jest tajemnica firmowa? Kto jakiego oprogramowania uzywa?
                              Chyba na glowe upadles :)

                              Wow. Chwalisz sie raz ze masz wlasna firme raz ze pracujesz dla duzych koncernow
                              telekomunikacyjnych i widze nie wiesz co sie w umowach znajduje. Albo ich nie
                              czytasz albo znow sie wymadrzasz na temat o ktorym nie masz pojecia.

                              > Nie. Pytam, bo wiem ze nie masz pojecia. Cos gdzies zaslyszales w kiblu w
                              szkole i zgrywasz wielkiego znawce :)

                              Uwielbiam te Twoje portrety psychologiczne. Lubisz udawac ,ze wiesz wszystko o
                              ludziach o ktorych nic nie wiesz. To tylko sprawia ze smieszniej sie czyta Twoje
                              madrosci :)




                              • kretynofil Jeden link, durny sweterku... 01.04.09, 14:00
                                Tak a'propos tajemnicy handlowej:

                                www.oracle.com/technology/deploy/availability/htdocs/HA_CaseStudies.html

                                Jesli wydaje Ci sie ze takie rzeczy jak uzyte oprogramowanie jest sprawa
                                tajna... to Ci sie wydaje :)

                                No, spadaj na podwieczorek do stolowki, dziecie neostrady :)
                                • Gość: von.g Re: Jeden link, durny sweterku... IP: *.nokia.com 01.04.09, 14:08
                                  Widze ze sloma coraz bardziej uwiera. Naprawde to zadziwiajace jaka indolencja
                                  umyslowa potrafisz sie wykazac.

                                  To ,ze jakas firma ujawnia , kto korzysta z jej oprogramowania nie oznacza ze
                                  inna firma nie umieszcza w swojej umowie klauzuli o zakazie informowania z
                                  jakiego oprogramowania ona korzysta. Jestes tak niekompetentny ze nie widzisz
                                  roznicy miedzy umowa miedzy dwiema firmami a umowa miedzy firma i jej
                                  pracownikami. Co wiecej nie jestes nawet w stanie pojac ze umowy moga byc rozne.
                                  A juz pewnie spowoduje to zwarcie w Twoich synapsach ale rozne kraje maja rozne
                                  przepisy. :)

                                  P.S. Twoje niezreczne proby obrazenia mnie powoduja tylko szerszy usmiech na
                                  mojej twarzy :)
                                  • kretynofil Ohohohoho :) 01.04.09, 14:49
                                    To jednak sie okazalo ze nie kazda firma sie wstydzi swojego oprogramowania?

                                    Ojojoj :)

                                    Na stronie RedHat mozna znalezc informacje o implementacji ich systemu - i tam
                                    moglbys sobie znalezc potwierdzenie tego ze niektore firmy migruja swoje serwery
                                    do srodowiska prawie linuksowego. Nie ma tam jednak ani slowa o desktopach.

                                    Dobra, spadam, szkoda mi na Ciebie czasu. Milego mierzenia wacka :)
                                    • Gość: von.g Re: Ohohohoho :) IP: *.pp.htv.fi 01.04.09, 15:02
                                      >>>To jednak sie okazalo ze nie kazda firma sie wstydzi swojego oprogramowania?

                                      Heh a mowilem ,że każda? Podobno 90% Polaków nie rozumie czytanego przez siebie
                                      tekstu , mysle ze dobrze czujesz sie w tym tlumie :)

                                      >>>Na stronie RedHat mozna znalezc informacje o implementacji ich systemu - i
                                      tam moglbys sobie znalezc potwierdzenie tego ze niektore firmy migruja swoje
                                      serwery do srodowiska prawie linuksowego. Nie ma tam jednak ani slowa o desktopach.

                                      Wow , i to znaczy ,że? Nikt nie migruje windowsowych desktopow do prawie
                                      linuxow? Przeciez bylo by o tym na stronie RedHata :) powalajace.

                                      > Dobra, spadam, szkoda mi na Ciebie czasu. Milego mierzenia wacka :)
                                      Widze ze nadal musisz sobie pomagac zeby osiagnac pelnie satysfakcji :)

                                      Pozdrow pania od informatyki :)


                • Gość: thom Re: Glupis i tyle... IP: *.aster.net.pl 01.04.09, 22:28
                  Kretynofil,

                  1. Czy myślisz gdyby się nie pojawił się Linux i programy typu Star Office/Open
                  office to MS (jako młody linuksiarz pisałem go jako m$ mimo tego, że ubieram się
                  dobrze - niekoniecznie w bazarowe sweterki, btw: jak Ty się ubierasz ? :) )
                  obniżyłby ceny swoich produktów ?

                  2. Moim zdaniem (kilka średnich/dużych projektów) wydajnościowo z grona
                  AIX/HP-UX/Solaris to tylko AIX się broni pod względem korzyści/kosztów (HP i
                  Sun dały tutaj ciała w pełnej rozciągłości) w porównaniu Linuxa.

                  Pozdrowienia od szukającego kontraktu kontraktora :)
    • bogucjusz 200$ za komplet, czy za sam system? 31.03.09, 17:29
      Bo w drugim przypadku to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać...
    • Gość: vojtec1979 Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę.. IP: *.chello.pl 31.03.09, 17:39
      Koledzy Pingwiny wiecie jak jest prawda do której się nigdy nie przyznacie, że
      gdyby nie MS, żaden z was nie usłyszał by o Linuksie. Na czym zaczynaliście
      swoją przygodę z komp. PC i jaki był tam zainstalowany OS (wiem wiem Wy od razu
      używaliście pingwina). Zresztą na rynku serwerów MS zaczynał jako system
      niszowy. Jak MS zaczynał królowały taki systemy jak Novel czy Unix. Jak znam
      życie to was wielcy ROOT'owie nie było jeszcze na świecie. Gdyby nie Windows95
      komputery PC czy wam sie to podoba czy nie, były by dalej tylko maszynami
      liczącymi i bazodanowymi. Do rozrywki służyły by kolejne wersje Amigi czy Atari,
      no można by jeszcze było kupić Mac'a za cenę średniej klasy samochodu. Tak, że
      dajcie sobie już spokój z waszym ble ble ble.
      • Gość: zią Re: Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed św IP: *.chello.pl 31.03.09, 17:56
        i tylko dlatego, ze MS ma zaslugi we wprowadzeniu komputerow pod strzechy nalezy
        przymknac oko na bezlitosne rypanie klientow 15 lat pozniej? co to za argument?
      • ffamousffatman Re: Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed św 31.03.09, 19:25
        @vojtec1979: A teraz mi wytłumacz, co to wszystko ma wspólnego z linuksem.
      • Gość: von.g Re: Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed św IP: *.nokia.com 01.04.09, 07:09
        Moze Cie to zaskoczy ale Windows nie byl jedynym systemem na rynku. Wygral
        rywalizacje z innymi systemami nie dzieki jakosci ale dzieki sztuczkom
        marketingowym i kilku udanym decyzja biznesowym. Sukces M$ oznaczal dla mas
        zacofanie inforamtyczne , systemy M$ byly w rozwoju a ich jedyna innowacyjnosc
        to kopiowanie pomyslow konkurencji.
    • ssamiec Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę.. 31.03.09, 18:03
      Przy zmianie płyty głównej w komputerze, windows Vista i windows 7 stają się
      niezarejestrowane bo oprogramowanie 'myśli' że to nowy komputer i piracka kopia.
      Nie da się aktywować automatycznie, bo podane że ten numer już został zużyty!!

      Trzeba dzwonić na infolinię a i tak nie ma gwarancji że uwierzą!
      • kretynofil Nie pitol, dziecie neostrady... 01.04.09, 10:19
        NIGDY nie bylo z tym problemu. Kup sobie oryginalny system, a zobaczysz ze nikt
        nie bedzie Ci robil klopotow przy wymianie plyty glownej...

        Cholerne dzieci neostrady...
        • Gość: von.g Re: Nie pitol, dziecie neostrady... IP: *.nokia.com 01.04.09, 10:57
          A skad Ty to czlowieku wiesz? Masz dostep do jakiegos bugtrackera M$? Czy
          poprostu wnioskujesz ,ze skoro Ty nie masz to problemu nie ma?
          • kretynofil Skad wnioskuje? 01.04.09, 11:12
            Z moich doswiadczen. Robilem reinstalacje XP po padzie plyty, zadzwonilem na
            infolinie i juz. Nigdy nie bylo z tym problemu. Z tego co wiem, to moi koledzy z
            pracy tez to robili i tez nie mieli problemow.

            A calkiem ciekawe jest to, ze kiedys kupilem na Allegro XP OEM, ktory po roku
            okazal sie podrobka - i w warszawskiej centrali Microsoft wymienili mi dwie
            kopie XP OEM (podrobki) na XP BOX od reki.

            Wiec nie pie*dolcie, dzieci neostrady, ze Microsoft to taki zlodziej i oszust,
            bo wobec klientow indywidualnych gra bardzo fair.

            Natomiast odbijajac pytanie:

            Czy miales kiedys taki problem? Czy moze tylko slyszales w maglu ze stryjeczna
            ciotka ojca kolegi, ktory z twoja siostra chodzil do podstawowki miala taki
            problem - i stad wnioskujesz ze MS nie idzie na reke uzytkownikom? Bo wiesz,
            takich urban legend jest na setki i zadna z nich nie jest prawdziwa...
            • kretynofil Poprawka: 01.04.09, 11:13
              Dwie kopie XP OEM na dwie kopie XP BOX. Za darmo, jesli to nie jest jasne...
            • Gość: von.g Re: Skad wnioskuje? IP: *.nokia.com 01.04.09, 11:24
              Bardzo naukowe podejscie do udowadniania hipotezy. U mnie dziala wiec wszystkim
              tez powinno. No fakt ciezko polemizowac z takim dowodem ...
              • kretynofil No wiesz, ucze sie od "najlepszych" :) 01.04.09, 11:36
                Z doswiadczen z tego forum dowiedzialem sie ze Ubuntu dziala na kazdym sprzecie,
                nie ma notebookow z dwoma dyskami, macierze RAID nie istnieja, nie ma nigdy
                konfliktow pomiedzy pakietami, nowe jadro zawsze wstaje, windows zawsze sie
                wywala, na linuksa nie istnieja wirusy (...)

                I to wszystko lansowane przez sweterki poglady oparte na profesjonalnym
                sweterkowym badaniu rynku - czyli kupujemy komputer na promocji w Tesco,
                odpalamy LiveCD i wszystko dziala - czyli bedzie dzialalo zawsze i wszedzie a
                jutro wszyscy tak zrobia, nawet duze firmy, ktorym kilka milionow dolarow na
                licencje wisi, bo przeciez u sweterkow dziala.

                Wybacz, synek, ale to Wy podajecie informacje o tym ze MS nie pozwala aktywowac
                OEM po wymianie plyty - wiec prosze, podajcie przyklad. Konkretny przyklad. Albo
                zadzwoncie do MS po oficjalne stanowisko w tej sprawie - a nie "a podobno...".

                Smieszne strasznie jestescie, sweterki...
                • Gość: von.g Re: No wiesz, ucze sie od "najlepszych" :) IP: *.nokia.com 01.04.09, 11:50
                  Widze ze masz jakis kompleks do tych sweterkow ... pozatym nie zwracaj sie do
                  mnie per synek , bo nie jestesmy kumplami ,zebys sie zemna spoufalal.

                  Wrzucasz wszystko do jednego worka , rzucasz jakimis populistycznymi haslami ,
                  twierdzisz ze jestes sprytniejszy i madrzejszy i posilkujesz sie blednymi
                  przekonaniami innych ludzi do dowodzenia swoich idiotyzmow.

                  Nic tylko bic brawo , nie wiadomo tylko czy z radosci czy z rozpaczy.
    • Gość: brt Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę.. IP: 217.153.242.* 31.03.09, 18:18
      kto nie miał do czynienia z Win7 niech się lepiej przymknie. Ten system bardzo dobrze działa nawet na słabszym sprzęcie i jeśli będę na gwiazdkę właśnie kupował netbooka to tylko z Win7 (Home Premium).
      Starter raczej nie będzie dostępny... Ale to dobrze bo Starter będzie bardzo ograniczony (brk możliwości zmiany tapety, 3 programy uruchomione na raz, brak Aero) Jeżeli porządnego netbooka z Win7 będę mógł kupić za 800-1000 zł - kupię od ręki.
      Chyba że zmienię zdanie i kupię laptopa jednak ;)
    • Gość: sponsorowany świątek piątek a naganiać trzeba IP: *.jjs-isp.pl 31.03.09, 18:30
      Ja radzę się przyjrzeć nowemu KDE 4.2 - fajne!
      • ffamousffatman Re: świątek piątek a naganiać trzeba 31.03.09, 19:39
        Do 2011 lokomotywą rynku będą netbuki (i nettopy też wkrótce).
        W czasie kiedy inżynierowie świata całego inżynierowie pracowali nad diwajsami,
        które chodzą z wszystkim i wszędzie, MS pracował nad ślicznym stolikiem do kawy
        oraz systeme, który robi to samo, co XP, na wypasionym sprzęcie (jeżeli akurat u
        ciebie działa).
        Kiedy wszły netbuki chciał wcisnąć CE/Mobile - nie dało, nie było
        zainteresowania. Na razie załatał problem dziadkiem XP. Na razie Win7 MA chodzić
        na diwajsach. Diwajsy dywersyfikują platformę.
      • Gość: © Re: świątek piątek a naganiać trzeba IP: *.acn.waw.pl 31.03.09, 19:42
        > Ja radzę się przyjrzeć nowemu KDE 4.2 - fajne!

        Wow! Super, że fajne! A czy już chwaliłeś się nowym KDE na forum kuchnia, zwierzęta, gospodarka i lotnictwo??
    • Gość: przed świętami Netbooki z Windows 7 za 200 dol. tuż przed świę... IP: *.hawaii.res.rr.com 01.04.09, 05:23
      "Ponadto użytkownicy nie mają możliwości preinstalowania programu na nowszy
      sprzęt. "

      Informację tę przekazał szef marketingu OEM (Original Equipment Manufacturer)
      w firmie Microsoft.

      Microsoft ma sie zajmowac TYLKO oprogramowaniem, a nie sprzetem OEM!

      To niech sobie te netbooks przed świętam w dupę wsadzą, a po świętach je
      wyjmują i jeszcze raz w dupę wsadzą !

    • Gość: mm 1 kwiecień rządzi się swoimi prawami ;) IP: *.chello.pl 01.04.09, 07:40
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka