6-latek w szkole

IP: *.pern.com.pl 16.09.11, 18:48
rodzice,
jak oceniacie pobyt waszych dzieci w szkole, czy szkoła spełnia wasze oczekiwania co do organizacji dnia, podręczników, stawianych wymagań, moje chodzi do sp 22 i przyznaję jestem rozczarowana, nauczycielka owszem - ok, z podjściem do maluchów itd, ale reszta do bani, dzieci wyszły z przedszkola nieprzygotowane, bo w przedszkolu zakaz nauczania, maluchy nie potrafią pisac, a w szkole muszą miec już wyrobioną rączkę, pytam gdzie miały to zrobic, myślałam, że w szkole, ale nie, tu już muszą śmigac piękne szlaczki, podręczniki do ang - porażka, polecenia po ang, a dzieciaki ni w ząb, nawet po polsku nic, za to cena za komplet 60 zł, dzieciak pewnie nie skorzysta z nich przez cały rok, po co to miałam kupic? zagadka, świetlica dla malucha w dużej szkole, dzieciak w małej, po miesiącu musi się sam przemieśc do malej szkoly, chociaż nie zna się na zegarku, musi pamiętac o zabraniu plecaka, kurtki, worka itp, sam waży 23kg, a będzie musiał przetransportowac z 5 kg, chętnie bym zrezygnowala i cofnęła dziecko do przedszkola, a wy co myślicice?
    • Gość: antyoszołomka Re: 6-latek w szkole IP: *.099.c90.petrotel.pl 16.09.11, 22:41
      Po pierwsze to nie pisz na forum w godzinach pracy.
      Po drugie o tym zakazie w przedszkolu to brednie prawisz.
      Po trzecie mogłaś dzieciaka nie wysyłać.
      Po czwarte zajmij się dzieckiem i poświęć mu trochę czasu. Od tego jesteś matką by dbać o dziecko i nie zwalać na innych.
      • Gość: gość Re: 6-latek w szkole IP: *.190.c83.petrotel.pl 17.09.11, 07:24
        Mój syn jest 5-latkiem i czytam z przerażeniem gdyż jestem przeciwniczką tak wczesnego pójścia do szkoły . Jeśli już teraz zaczęły 5 latki chodzić do zerówki to już całe życie obowiązki. A jeszcze jedno zajmowania się dzieckiem w domu zgadzam się że dziecku trzeba pomagać ale nie znaczy że od 16- 20 .00 siedzieć i uczyć ,panie w przedszkolach czy szkołach wszystko zwalają na rodziców niestety nie każdy ma skończona pedagogikę i umie wytłumaczyć dziecku pewne sprawy.Większość z nas wyniosło wiedzę tylko ze szkoły rodzice z nami nie siedzieli a też jesteśmy mgr.,prof.,itd. czyż jesteśmy głupsi od naszych dzieci ?
      • mama_6-latka Re: 6-latek w szkole 17.09.11, 16:12
        widac, że nie masz dzieci
      • mama_6-latka Re: 6-latek w szkole 17.09.11, 16:15
        widac kochana, że dzieci to ty nie masz,
        i kto siedzi o 19 w piątek w pracy?
        • Gość: mama 6latka Re: 6-latek w szkole IP: *.119.c79.petrotel.pl 17.09.11, 18:15
          Ja mam syna 6 lat nie posłałam go do 1 klasy i tego nie żałuję. W naszej zerówce w tym roku dzieci dodatkową mają ćwiczenia grafomotoryczne ( książeczka ze ślaczkami i literkami). Wiem że u nas w szkole w 1 klasie, np z angielskiego nauczyciel kazał dzieciom pisać po angielsku, co się wydaje być śmieszne, przecież dzieci jeszcze nie znają polskich literek, niewiedzą w których linijkach pisać- myślę że porażka. Teraz jestem pewna że podjęłam dobrą decyzje nie posyłając go do 1 klasy.
          • Gość: mimi Re: 6-latek w szkole IP: *.play-internet.pl 19.09.11, 12:02
            z moim 7 latkiem w klasie są 6 latki i niestety nie dają sobie rady .Jest płacz bo nie rozumieją zadań , polecen .Przeglądając ksiązki to stwierdzam że pierwszak idąc do szkoły to musi już umieć czytać,pisać i liczyć .6 latki w szkole to porażka trzeba podziękować pani Hall za świetny pomysł owszem zdarzają się wybitne 6 latki ale każde dziecko jet inne i decyzję o tym czy puścić dziecko wcześniej do szkoły zostawmy rodzicom a nie pani minister .
            • Gość: totylkoja_84 Re: 6-latek w szkole IP: *.160.c72.petrotel.pl 20.09.11, 09:44
              Nikt nie pyta o zdanie nas rodzicow. Co mozemy zrobic? Podpisy pod petycja za duzo nie daly. Moze nikt nie powinien puscic dzieci do szkoly we wrzesniu? Moze wtedy ktos by sie zastanowil. Z kim nie porozmawiam , z jakim rodzicem tegorocznego pieciolatka, kazdy jest przerazony tym ze za rok dzicko pojdzie do szkoly.Dlaczego rodzice nie maja nic do powiedzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????????????????????????
              • Gość: becik Re: 6-latek w szkole IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.11, 21:13
                Zapraszam na www.ratujmaluchy.pl Robimy wszystko, żeby rząd cofną to durną reformę.
            • Gość: mama Re: 6-latek w szkole IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.12, 08:24
              bzdura - książka dla pierwszaka to przedszkole, moje dziecko jest w klasie z sześciolatkami (sam 7 lat) i od zawsze byłam przeciwniczką wcześniejszego pójścia do szkoły. Powidzcie czemu to ma służyć - pycha rodziców? Nie zabierajcie dzieciom dzieciństwa, ich jedynych bezproblemowych i beztroskich lat życia. Co do pisania, mój miał 7 lat jak poszedł do szkoły, rączkę jeszcze nie gotową ale dzięki dodtkowym kartom pracy przygotowywanym przez panią radzi sowbie wspaniale. I to nie rodzić musi poświęcać czas tylko szkoła. W tym wieku co powie pani to święte i dziecko robi wszystko - po prostu dużo zależy od szkoły i nauczyciela
          • Gość: beata Re: 6-latek w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 17:18
            Moja córka poszła do I -szej klasy i ma 6 lat ....podręczniki do pierwszej klasy są bardzo fajne a angielski co to za bzdury widziałam dwa zestawy książek do angielskiego i zestawy ćwiczeń i w żadnym nie było ,żeby pisać słowa ....po angielsku .Córka nauczyła się jak na razie pisać o, O , a ,A , m M i proste słowo mama ....więc nie jest to nic trudnego radzi sobie dobrze ...nie chce wychodzić ze szkolnej świetlicy ...może ja mam szczęście bo ma bardzo fajną Panią ...która zna i lubi pracę z dziećmi ....w szkole jest pedagog ,logopeda , pielęgniarka ....owszem może jako 6ciolatek z emocjami może czasami sobie nie radzić ale PANI TŁUMACZY MOJEMU DZIECKU JAK NALEŻY SIĘ ZACHOWYWAĆ ....GDYBY NIE TA BZDURNA USTAWA PANI HALL CZY JAK JEJ TAM ....TO PEWNIE NIE POSŁAŁABYM DZIECKA DO 1-SZEJ KLASY TERAZ ALE NIE ŻAŁUJĘ MOJEJ DECYZJI BO MAM FAJNĄ SZKOŁĘ ....I PANI POWIEDZIAŁA ,ŻE DZIECKO RADZI SOBIE NAWET LEPIEJ OD 7 LATKÓW ....najważniejsze to jest czy nauczyciel jest przygotowany do prowadzenia zajęć z 6 ciolatkami ....
            pozdrawiam
            • dorenka Re: 6-latek w szkole - @beata 19.12.11, 10:20
              Mozna tylko pogratulowac wpanialej wychowawczyni i dojrzalego dziecka, a byc moze rowniez odpowiednio wyposazonej klasy. Zapewne taka wizje miala p. Hall, ale rzeczywistosc wiekszosci z nas jest inna. Nie wszystkie dzieci w wieku 6 lat sa dojrzale do szkoly. Nie wszystkie nauczycielki maja odpowiednie podejscie. Nie kazda szkole stac na wyposazenie klas dla 6-latkow, aby mialy chocby ten dywan, na ktorym moga sobie posiedziec i sie pobawic, bo w lawkach dlugo nie usiedza. Ja nie wyslalam rok temu swojego syna do pierwszej klasy i nie zaluje. W tym roku uczy sie znow tych samych literek, tylko z innego podrecznika, a i pisanie idzie mu swietnie. Na angielskim korzystaja z podrecznika, w ktorym trzeba bylo pisac, ale jako rodzice szybko zglosilismy to wychowawczyni i pani od angielskiego postanowila najpierw zrealizowac program w zakresie rozumienia ze sluchu i mowienia, a z pisaniem poczekac, az dzieci poznaja wiecej literek.
    • marzena.cupta Re: 6-latek w szkole 20.09.11, 15:42
      Kilka lat temu podjęłam decyzję o wysłaniu do szkoły swojego dziecka urodzonego 30 grudnia z rocznikiem w którym się urodziło. Do dziś żałuję mimo tego że chcąc mieć pewność że robię dobrze byłam na konsultacji w poradni psych-pedagog w celu ustalenia dojrzałości szkolnej. Mała świetnie dawała sobie radę z nauką ale do dziś pamiętam jej płacz że nie chce się uczyć tylko pobawić. Myślę że żadne dziecko przed ukończeniem 7 lat nie jest gotowe na 45-min siedzenie w ławce i obowiązki szkolne. Dzieci po prostu chcą się bawić a nie pracować w szkole. Nauka w zerówce to głównie zabawa i nikt mnie nie przekona że w szkole w 1 klasie jest tak samo.
      • dorenka Re: 6-latek w szkole 19.12.11, 10:25
        Doskonale Cie rozumiem. Ja tez mam synka urodzonego 30 grudnia i powaznie zastanawiam sie nad tym, od kiedy wyslac go do szkoly. Doswiadczenia moich kolezanek, mam szesciolatkow wyslanych do 1 klasy sa bardzo negatywne, ale z drugiej strony - on jest bardzo dojrzaly jak na swoj wiek, a przy starszym bracie nauczyl sie rozpoznawac niektore literki, choc jeszcze nie skonczyl 4 lat! Na szczescie decyzji nie musze podejmowac jeszcze w tej chwili.
    • Gość: koala Re: 6-latek w szkole IP: *.148.c70.petrotel.pl 29.09.11, 08:40
      Bardzo długo zastanawiałam się nad tym czy wysłać moją 6 letnią córcie do 1 klasy, ale jednak Nie, została w zerówce.pisze Pani o świetlicy w dużej szkole ja mieszkam pod Płockiem moja córka choć została w zerówce chodzi po zajęciach na świetlicę która jest w szkole gdzie oprócz podstawówki jest też gimnazjum, po świetlicy ma 10 minut aby się przebrać też nie zna się na zegarku potem na autobus szkolny który odwiezie ją pod dom. Daje sobie świetnie radę wczoraj autobus odjechał z pod szkoły 3 minuty wcześniej ale też zdążyła.W tym autobusie tłok dzieci stoją a nawet nie ma się czego trzymać.Nie wysłałam dziecka do szkoły bo stwierdziłam ze zdąży się jeszcze nadzwigać plecaka i nasiedzieć w ławce.
    • Gość: becik Re: 6-latek w szkole IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.11, 21:23
      Zapraszam na stronę Ratuj Maluchy www.ratujmaluchy.pl Tworzymy tam raport o stanie polskich szkół, a obecnie zbieramy opinię od rodziców dzieci 5 i 6-letnich, którzy posłali swoje dzieci do szkoły.
      • Gość: Nina Re: 6-latek w szkole IP: *.static.icpnet.pl 07.11.11, 10:40
        Tylko pytanie co nam, rodzicom, którzy dali się "nabrać" i posłali 6-latki do kl. I da Wasz raport? Czy jakoś zmieni naszą sytuację, bo mam wrażenie, że to jest teraz gra w kierunku cofnięcia tego całego zamieszania z reformą - a wielu z nas właśnie dlatego posłało swoje dzieci rok wcześniej do szkoły, żeby uniknąć tłoku za rok. Dzięki Wam nasza decyzja została pozbawiona jednego z głównych argumentów "za", a my, po prostu, wyszliśmy na rodziców z przerostem ambicji, którzy teraz mają sobie radzić sami. Zastanawiam się, które roczniki "ratujecie"...
        • Gość: Monika Re: 6-latek w szkole IP: *.070.c88.petrotel.pl 07.11.11, 21:35
          Do kogo masz teraz pretensje, jeżeli posłałaś dziecko wcześniej do szkoły biorąc pod uwagę głownie fakt aby uniknąć tłoku za rok w szkole? Ja się nawet nie zastanawiałam nad swoją decyzją : "tłok" czy dojrzałość jaką dziecko musi spełnić aby nie mieć problemów w szkole - emocjonalna, fizyczna, intelektualna. Mój syn pozostał w przedszkolu i cała jego grupa również, chociaż większość rodziców chciała posłać dzieci do szkoły bo bali się przepełniania, klas 30-osobowych,co dla mnie jest chore bo do tej pory te same dzieci chodziły do grup w przedszkolu 30-osobowych. Na szczęście poszli po rozum do głowy i zostawili dzieciaczki w przedszkolu i nikt swojej decyzji nie żałuje.
          Chciałaś by twoje dziecko miało "luz" więc ma, ale jakim kosztem to już widzisz sama.
        • Gość: Aga Re: 6-latek w szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.11, 14:07
          Dla mnie to jest proste, chodzi głównie o rocznik 2006, który jako pierwszy ma iść obowiązkowo do szkoły w wieku 6 lat. Miałam nadzieję, że po protestach reforma nie dotknie też innych dzieci, a nie tylko będzie przesunięta o rok. Czy według Ciebie nie powinno sie już robić nic, bo mała część rodziców zdecydowała sie posłać wcześniej dziecko, choć nie musiała? Ja też nie wiem, co zrobię, jeśli reforma będzie przesunięta tylko o rok... ale nasz rząd znów może coś pozmieniać w międzyczasie i też będę żałowała, jeśli wezmę pod uwagę tylko dublowanie roczników.
          • Gość: Monika Re: 6-latek w szkole IP: *.152.c85.petrotel.pl 08.11.11, 14:46
            Oczywiście, że powinno się dalej dążyć do tego aby 6-latki pozostały w przedszkolach a nie szły do pierwszej klasy obowiązkowo, ewentualnie niech rodzice o tym decydują a nie są do tego zmuszani. Sama osobiście podpisywałam petycje i jak tylko mogłam pomagałam tym rodzicom którzy swojego 6-latka już wysłać do szkoły w przyszłym roku musieli. Dużo dzieci nie nadaje się jeszcze do szkoły i trzeba brać wiele czynników pod uwagę jeżeli rodzice wcześniej decydują się na posłanie dziecka do szkoły, mając jeszcze wybór (głównie to czy dziecko osiągnęło dojrzałość szkolną) a nie tylko fakt zdublowania bo możemy wyrządzić dziecku krzywdę taką decyzją.
        • dorenka Re: 6-latek w szkole 19.12.11, 10:34
          To Wasze doswiadczenia spowodowaly, ze decyzje zmieniono na korzysc przyszlych rocznikow. Jestesmy Wam gleboko zobowiazani - a Wasze dzieci, choc mialy trudniej, na pewno beda wspanialymi ludzmi. Niepotrzebny byl tylko ten stres Was, Rodzicow. Nie wydaje mi sie rowniez, aby to przerost ambicji kazal 5-latki wysylac do szkoly. Mysle, ze to byl tylko brak rozeznania w realiach, nieznajomosc stanu przygotowania szkol, brak jednego, konkretnego programu edukacyjnego realizowanego konkretnie od samych podstaw, czyli od dzieci 5-letnich az do licealistow. Przeczytalam niedawno, ze wada naszego systemu edukacji jest to, ze najpierw stworzono szkoly wyzsze, potem licea, a na koncu podstawowki. W tzw. miedzyczasie doszly jescze gimnazja... Szkoda, ze nie zaczeto od najmlodszych... W mysl chocby takiego angielskiego przyslowia "Don't run before you walk" ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja