Dodaj do ulubionych

czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku?

15.11.07, 04:44
gdzie i jakie?
bede mieszkac w Plocku przez pare dobrych miesiecy i szukam zajeci:
basen, zajecia w bibliotece, dobre (czyste i bezpieczne) parki/place
zabaw, spotkania mam i maluchow, rytmika/muzyka zajecia dla maluchow
i jakie kolwiek inne. nie orientuje sie wogole w tego typu zajeciach
dla dzieci w Plocku ani w Polsce, no i potrzebny bedzie dobry
lekarz, ktory zaszczepi dzieci wg. norm Kanadyjskich, bo 4 latka
wraca na Wrzesien to kanady do szkoly.
bede mieszkac w okolicy Otolinskiej/Lachmana i nie bede jezdzic, no
i jaki wozek najlepiej zabrac ze soba na Plockie chodniki: bugaboo,
Bebecar czy Phil & teds E3? bo 3 latka wzorem zachodnim, pakowana
jest do wozka kiedu trzeba sie spieszyc, lub leje deszcz, :).

bede naprawde bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • kobieta_1979 Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 30.11.07, 11:39
      Zorganizuj sobie "domowe przedszkole"... może i o Tobie napiszą w
      gazecie.....
      • dawid121455 Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 30.11.07, 13:20
        kobieta_1979 napisała:

        > Zorganizuj sobie "domowe przedszkole"... może i o Tobie napiszą w
        > gazecie.....


        Wyczuwam zazdrość z tego co naapisałś.
        • kobieta_1979 Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 03.12.07, 11:00
          dawid121455 napisał:

          >>
          >
          > Wyczuwam zazdrość z tego co naapisałś.


          Hahahahhahahahahha zazdrość.... a swoja droga to miliony osób się
          spotyka ze sobą tylko, że nie afiszuje się z tym na forum... to tak
          jakbyś regularne spotania ze znajomymi na "piwo" nazwał domowym
          barem... A po za tym z tego co wyczytałam i co zobaczyłam na fotkach
          to raczej "bogatsze" mamy mogą sobie pozwolić na takie spotkania...
          znam bardzo dużo matek, których nie stać w sensie finansowym,(nie
          mają edukacyjnych zabawek, pokoiku dla dzieci)na przyjmowanie 1, 2
          razy w tygodniu takiej dużej ilości dzieci jak się ma np: 2 swoich
          większość zaprowadza swoje pociechy do żłobka, mam na myśli te
          normalne złobki a nie spotkania na ploteczki....
          a zazdrościć nie ma czego... wywiadów?? robienia szumu tak na prawde
          z normalnej w świecie rzeczy??
          Ja mam swoją "paczkę" i to bardzo dobrze zgraną i również się
          spotykamy dość regularnie i to już od dawna ale nasze dzieci do
          zerówki już chodzą ;o)
          Pozdrawiam
          • maseczka182 sprostowanie 04.12.07, 23:51
            kobieta_1979 napisała:

            > dawid121455 napisał:
            >
            > >>
            > >
            > > Wyczuwam zazdrość z tego co naapisałś.
            >
            >
            > Hahahahhahahahahha zazdrość.... a swoja droga to miliony osób się
            > spotyka ze sobą tylko, że nie afiszuje się z tym na forum... to
            tak
            > jakbyś regularne spotania ze znajomymi na "piwo" nazwał domowym
            > barem... A po za tym z tego co wyczytałam i co zobaczyłam na
            fotkach
            > to raczej "bogatsze" mamy mogą sobie pozwolić na takie
            spotkania...
            > znam bardzo dużo matek, których nie stać w sensie finansowym,(nie
            > mają edukacyjnych zabawek, pokoiku dla dzieci)na przyjmowanie 1, 2
            > razy w tygodniu takiej dużej ilości dzieci jak się ma np: 2
            swoich
            > większość zaprowadza swoje pociechy do żłobka, mam na myśli te
            > normalne złobki a nie spotkania na ploteczki....
            > a zazdrościć nie ma czego... wywiadów?? robienia szumu tak na
            prawde
            > z normalnej w świecie rzeczy??
            > Ja mam swoją "paczkę" i to bardzo dobrze zgraną i również się
            > spotykamy dość regularnie i to już od dawna ale nasze dzieci do
            > zerówki już chodzą ;o)
            > Pozdrawiam

            Sprostowanie do wypowiedzi kobiety_1979

            Wymysliłam sobie z koleżanką że założymy "domowy żłobek" aby Nasze
            pociechy miały kontakt z rówieśnikami i aby urozmaicic zarówno Nam
            mamom jak i dzieciom czas.Ponieważ byłyśmy tylko we dwie
            postanowiłam poszukać własnie przez forum "Pogaduchy płockich mam"
            chetnych mam do takich własnie spotkań.Przeciez własnie forum od
            tego jest, aby tam zgłaszać swoje pytania i szukać pomocy.A co do
            stwierdzenie że cytuję " tylko bogatsze mamy mogą sobie pozwolić na
            takie spotkania" Naprawde tego nie rozumiem!!Jak można tak osądzać
            kogoś kogo sie nawet nie zna? Sprostowanie. Bawimy sie zwykłymi
            garnkami, łyżkami, pluszakami, piłkami,balonami, malujemy
            farbami,kredkami, próbujemy z maluchami naśladować zwierzaki itp.Nie
            mamy zabawek typowo edukacujnych i wcale to nam nie przeszkadza, dla
            Nas priorytetem jest wspólna zabawa. Liczą sie chęci i pomysł każdej
            z mam jak zorganizuje spotkanie, bo czasem wystarczy zwykły mały
            basenik z piłkami i balonami by dzieci świetnie sie bawiły.I
            chciałam to głośno powiedzieć że to gazeta sama sie do Nas zgłosiła
            my o to nie zabiegałyśmy i nikogo nie informowałyśmy.Skoro chcieli o
            Nas napisać wiec czemu miałyśmy sie nie zgodzić?Fajna przygoda i
            nowe doświadczenie.Pomysł sie spodobał i z tego sie cieszę.

            Liczy sie Pomysł Pomysł i jeszcze raz pomysł.
            Pozdrawiam


            • kobieta_1979 maseczko182.. 05.12.07, 10:39

              ... chciałam to głośno powiedzieć że to gazeta sama sie do Nas
              zgłosiła
              > my o to nie zabiegałyśmy i nikogo nie informowałyśmy. Skoro
              chcieli o
              > Nas napisać wiec czemu miałyśmy sie nie zgodzić?Fajna przygoda i
              > nowe doświadczenie - To fakt

              ....czyżby dawid121455, to Twoje kolejne (3)wcielenie?

              Fajne sprostowanie podoba mi się ;o) a forum jest oczywiście DLA
              WSZYSTKICH, również dla mnie.... choć za pewne nie Jesteś z tego
              zadowolona... Piszę tak jak czuję i jak to widzę w danym momencie to
              moje zdanie i nikomu go nie narzucam! I proszę maseczko182 nie unoś
              się tak, bo to nie potrzebne przecież do Ciebie nic nie mam...
              • maseczka182 Re: maseczko182.. 05.12.07, 16:16
                Błagam Cie nie komentuj!!! I tak juz wiele osób zraniłas swoimi
                nie pprzemyślanymi tekstami i tego już nie odwrócisz.
                • kobieta_1979 Re: maseczko182.. 07.12.07, 11:30
                  maseczka182 napisała:

                  ... tego już nie odwrócisz - z tym to się w 100% zgodzę, czasu i
                  słów wypowiadanych... nie da się cofnąć, szkoda, że jesteś osobą,
                  która nie dopuszcza myśli i nie akceptuje tego, że ktoś ma i może
                  mieć inne zdanie niż TY bez względu na jaki temat, od razu się
                  unosisz, obrażasz...
                  Pozdrawiam
          • happyteacher Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 09.12.07, 10:23
            Hmm... tak na prawdę liczy się pomysł, swoją droągą to współczuję
            Twoim pociechom (jeśli je masz) że mają mamę co nie potrafi sama nic
            wymyślić, a jedyne co potrafi to narzekanie i użalanie się nad sobą.
            To że ktoś zorganizował coś innego niż chodzenie do miejskiej
            piaskownicy i taplanie się w psich gówienkach, nie oznacza że jest
            to coś złego, a sprawa pieniędzy jest po prostu śmieszna i mówi
            tylko o braku wyobraźni.
            • maseczka182 Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 10.12.07, 00:03
              Zgadzam sie w 100 procentach.Ciesze sie ze ktos w koncusie
              wypowiedział na ten temat.Dzieki i pozdrawiam Cie happyteacher
            • kobieta_1979 Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 19.12.07, 11:10
              happyteacher napisał:

              > Hmm... tak na prawdę liczy się pomysł, swoją droągą to współczuję
              > Twoim pociechom (jeśli je masz) że mają mamę co nie potrafi sama
              nic
              > wymyślić, a jedyne co potrafi to narzekanie i użalanie się nad
              sobą.

              Z tym przesadziłeś drogi happyteacher i nawet nie masz pojęcia jak
              bardzo...

              Pozdrawiam




    • ithilhin Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 02.12.07, 14:32
      dla dzieci powyzej 2 lat sa zajecia w bibliotece dla dzieci
      www.bibl.plock.pl/index.php?ile=7
      w Plocku chodniki raczej trudnoprzejezdne sa, krawezniki wysokie ale to sie
      zmienia powoli. autobusy niskopodlogowe sa, trzeba patrzec na rozklad.
      • urbanchild Re: czy sa zajecia dla 4 latki i 2 latki w Plocku 05.02.08, 03:13
        ithilhin napisała:

        > dla dzieci powyzej 2 lat sa zajecia w bibliotece dla dzieci
        > www.bibl.plock.pl/index.php?ile=7
        > w Plocku chodniki raczej trudnoprzejezdne sa, krawezniki wysokie
        ale to sie
        > zmienia powoli. autobusy niskopodlogowe sa, trzeba patrzec na
        rozklad.



        bardzo Ci dziekuje, bo prawde mowiac nawet nie mialam ochoty juz
        czytac tych postow, nie spodziewalam sie ze tak zwykle pytanie
        wywoale takie reakcjie. Ciesze sie, ze dostalam odpowiedz i po
        prostu informacje, ktore sa bardzo wazne dla matki z dwojgiem
        maluchow jeszcze w wozku, przed przyjzdem do Polski.
        Jeszcze raz serdecznie dziekuje.

        Kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka