Gość: dyzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 20:43 Jedliście może takie przy Piaskowym Dziadku w dzieciństwie? Nie wiem dlaczego takie coś mi się dziś przypomniało:) Dziś już nie robi się takich kolacji. Ehh szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 20:50 śmietaną to jakoś nie, nie wpadłam na to, ale kromka świeżego chleba z masłem i cukrem świetnie smakowała. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgal_aegirsson Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 22:07 misiania napisała: > śmietaną to jakoś nie, nie wpadłam na to, ale kromka świeżego chleba > z masłem i cukrem świetnie smakowała. O jeeaaa, potwierdzam. Rarytas! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: effka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.tpnet.do.f-net.pl 15.09.09, 23:56 O tak tak! Chleb ze śmietaną i cukrem, pyyyyycha! Lubiłam też chcleb z masłem i musztardą i zimne gotowane ziemniaki, do których wlewałam sobie kwaśne mleko, mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmniaaaaaaam Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 13:24 Oj tak... I jeszcze z masłem i solą (masłem grubo, solą cienko). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala a unas w domu to tak bylo, IP: *.livrp1.nsw.optusnet.com.au 16.09.09, 11:52 Na sniadanie kawa zbozowa z cukrem bez mleka (kawa uzywana do 3-ciego parzenia) chleb z margaryna mleczna albo z marmolada z bloku, nigdy razem !!. Drugiego sniadania do szkoly - nie bylo. Na obiad w pierwszym dniu zupa ziemniaczana, w drugim dniu byla kartoflanka, a na trzeci dzien kompot ze ziemniakow. W czwartym dniu byla juz zupa ziemniaczana z powrotem bo juz jej dawno nie bylo. Na drugie danie bywalo :grysik, kukurydzianka, ziemniaki i mizeria, kluski z chudym twarogiem, nalesniki z marmolada, lazanki z kapusta i tak co dzien na zmiane, a raz w tygodniu wyzerka !! kotlet mielony. Na kolacje kawa zbozowa (do 3 parzen) z mlekiem , a wiec bez cukru i chleb jak my to nazywalismy z kielbasa. Pieklo sie kromke chleba na blasze i jak juz byla szorstka bralo sie zabek czosnku i pocieralo na wierzchu tak zeby pachnialo i posypywalo sola. O takie bylo moje zycie w KOMUNIZMIE !!!! Dzieki Bogu wyemigrowalem w 80 roku i zyjemy jak ludzie na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dyrektorka_negacja Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 21:00 No pewnie! Ale tylko u babci, która miała samodzielnie wypiekany chleb i śmietanę zbieraną z prawdziwego krowiego mleka. Tylko cukru sama nie robiła:)Faktycznie, to było jedzenie... Najlepiej smakowało na świeżym powietrzu, na chwilę przed rozpoczęciem polowania na chrabąszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 21:11 Polowania na chrabąszcze...? Na czym to polegało? Odpowiedz Link Zgłoś
dyrektorka_negacja Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 21:16 To dziecinna zabawa, podczas której łapaliśmy chrabąszcze do pustej butelki. Po ich zliczeniu i ustaleniu tym samym zwycięzcy, wypuszczaliśmy je spowrotem na łono natury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 21:27 Aha :) Coś podobnego robiliśmy ze stonkami tylko nie wypuszczaliśmy ich potem na łono natury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: effka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.tpnet.do.f-net.pl 16.09.09, 00:13 O tazk! Łapanie chraboli to super zajęcie. Dużo mogłabym o tym napisać...;) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 21:30 o tak! polowanie na chrabąszcze to była fajowa zabawa. łatwo było je łapać w locie, bo jak na stworzenie latające chrabąszcz jest wyjątkowo ślamazarny. złapany chrabąszcz bardzo łaskotał i drapał w dłonie, więc się go natychmiast wypuszczało - po to tylko, by łapać następnego. od razu informuję, że śmiertelność wśród chrabąszczy była zadziwiająco niska, bo one duże są z natury, więc przypadkiem nie da rady go zgnieść, a nikt nie próbował zabijać ich specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 14:36 Wersja hard - wrzucić koledze chrabąszcza za koszulę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znks Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 16:11 Spox, widziałem jak ludzie jedzą chrabąszcze na surowo... też w formie zabawy, bynajmniej nie z głodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: effka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.tpnet.do.f-net.pl 16.09.09, 00:16 Mnie kolega wrzucił chrabola za bluzkę i chodziłam tak przez kilka godzin, bo nie chciało mi sie go szukać;) Wypadł wiczorem na kafelki w łazience;))) A co do drapania w dłonie... wiozłam kiedyś chrabola w dłoni przez kilka godzin z jednego miasta do innego - dwa autobusy i tramwaj ze mną zaliczył;) Przeżył potem jakieś pół dnia i kopnął w kalendarz:((( Odpowiedz Link Zgłoś
costabryka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 22:05 przysmak z dzieciństwa który doskonale pamiętam, to plasterki cytryny obtaczane cukrem kryształem, pychota :) a już nie z dzieciństwa, a z okresu nastu lat kromka chleba z musztardą jedzona w towarzystwie, gdy nie było już nic innego. sentymentalnie dzisiaj wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
o-kurde.pl Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 22:12 To rarytas. Ja pamietam wersje duzo bardziej prostacką - podwórkową. Brało sie kromkę chleba i... nie pamietam kolejności. Najpierw cukier i woda czy woda i cukier. I taka breją zaspokajało sie głód pod trzepakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przypadkowy_gosc Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.09, 08:23 Taka kromka z cukrem i lekko skropiona wodą nazywała się w języku mojego kuzyna - "chleb z "polanem" ". ;-) Dodam, że końcówka -em nie sugeruje gwar Mazowsza, a wręcz przeciwnie. :-) Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.09, 22:56 Kromka z gęstą wsiową śmietaną+cukier, cytryna+cukier (+ krople nasercowe dla dentysty, który to przeczyta), kromka z musztardą (bez niczego innego), kromka z samym masłem. I człowiek był szczęśliwy, bez danonków-sronków, czasem, jak dorwał serek homogenizowany waniliowy albo truskawkowy, to pełnia wypasu była. I Ptyś - boski nektar, nieporównywalny smakowo z żadnym syfem, którym nas teraz zalali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 23:03 a w pieczywie nie było chyba tylu ulepszaczy, spulchniaczy i innych czniaczy. u babci do gieesu przywozili chleb jeszcze gorący, z chrupiącą skórką. masło się na nim roztapiało, nawet cukier nie był potrzebny. mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
wybierz_albo_wpisz_nowy Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 08:55 Gość portalu: jaija napisał(a): > I człowiek był szczęśliwy, bez danonków-sronków misiania napisała: > a w pieczywie nie było chyba tylu ulepszaczy, spulchniaczy i innych > czniaczy. I panowała wieczna szczęśliwość, a wszyscy byli zadowoleni i madrzejsi niż dziś. A potem wszedł ten paskudny kapitalizm i demokracja, i zabrały nasze cudowne kanapki z woda i cukrem. Zamiast tego są wstrętne danonki-sronki i całe półki serków. Co za upadek, no:( Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 14:32 coś cię chyba w tyłek ugryzło, co wnioskuję z zaciętości wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.09, 21:27 Z pewnością ugryzło ;) Mnie np. chodziło o to, że teraz tyle tego wszystkiego w sklepach, że mały człowiek nawet nie ma tej radości z prostackiej wszak przyjemności, jaką dawała kromka chleba ze śmietaną i cukrem... dziś pewnie byłby rzyg na kilometr, ale wtedy - miodzio w paszczy... dzisiejsze dzieciaki tak naprawdę nie mają szans na poczucie wyjątkowości tych wszystkich jogurtów, danonków, fantazji, deserów :) Ja jak wchodzę do marketu i nie mogę się zdecydować, na co mam ochotę, mówię ze złością: za komuny był 1 rodzaj tego czy tamtego i człowiek nie stał, jak idiota :D Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 15:04 STALISMY JAK IDIOCI W KOLEJKACH...DO TEGO CI TESKNO?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 15:19 tehuana napisała: > STALISMY JAK IDIOCI W KOLEJKACH...DO TEGO CI TESKNO?????????????? A ty czytać nie umiesz? Nie dość, że Caps Lock ci się zaciął, to jeszcze mózg nie zaskoczył? Wątek jest o smacznym jedzeniu z dzieciństwa. Dziecięciem będąc i na wsi wypoczywając nie stałam w żadnych kolejkach i dlatego miło to wspominam. Paniała? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 14.09.09, 13:49 > I panowała wieczna szczęśliwość, a wszyscy byli zadowoleni No pewnie że byli, jak im się udało wyjechać z miasta (gdzie chleb, jak był, to zawsze nieświeży, mleko wodniste, a śmietany wcale) i zażyć tych luksusów, jakie dawała wieś: żarełko świeże, owoce nie nadwiędłe, warzywa przed chwilą z ziemi wykopane, koperek urwany dopiero co z krzaka, a nie odstały w śmierdzącej wodzie w sklepie cały dzień i całą noc... W mieście byłam niejadkiem Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 03:40 nessie-jp napisała: > No pewnie że byli, jak im się udało wyjechać z miasta ...Albo z kontynentu, i poszli do skelpu, gdzie byl serek, i jogurt, i maslo, i cukier, i wedliny. I wszystko bez kartek...:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_a_r Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 16:51 przysmak z okresu podstawówki - chleb z masłem i musztardą, a śp mama pokazała mi jeszcze chleb z masłem cebulą i koncentratem pomidorowym, ew. chleb z patelni z koncentratem. Tak się dojadało wszelkie zeschnięte resztki w czasach, gdy chleb nie plesniał na drugi dzień, tylko godnie się starzał. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 10.09.09, 23:09 ale ale - robiliście sobie domowy twarożek? oczywiście w czasach, kiedy mleko kupowane w normalnym sklepie posiadało taką dziwną właściwość, że zostawione w spokoju przez dni kilka się brało i zsiadało. a potem do gotującego się świeżego mleka wystarczyło wlać to zsiadłe, w parę chwil bach! białko (yyyy chyba białko?...) się ścinało, wystarczyło przelać całość na siteczko i poczekać, aż odcieknie serwatka. pyszota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 14.09.09, 17:10 Jasne, że robiło się domowy twarożek! Tylko trochę inną metodą niż Twoja. Słoik ze zsiadłym mlekiem wstawiało się do garnka z wodą i podgrzewało na malutkim ogniu. Sztuczka polegała na tym, żeby zdjąć to mleko z ognia i wylać na sitko w odpowidnim momencie, zanim się brzydko zwarzyło. Strasznie mi takiego twarożku teraz brakuje. I zsiadłego mleka, które można było nożem kroić, takie było gęste. To był nieodłączny atrybut lata: równo poustawiane na kredensie miski ze zsiadającym się mlekiem dla całej rodziny, do młodych ziemniaczków na obiad. Ze smaków dzieciństwa, pamiętam jeszcze pajdy chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem (wcinane w tajemnicy przed mamą, bo jej zdaniem było to dla dziecka niezdrowe). I świeży, ciepły jeszcze chleb albo bułki maczane w gęstej kwaśnej śmietanie. Odpowiedz Link Zgłoś
potffora Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 00:12 Nigdy nie jadłam chleba z cukrem (za dżemem też nie przepadałam) - zawsze z solą. Do dziś uwielbiam rozrabiać kwaśną śmietanę z solą i maczać w tym chleb :) ________ Kobieta jest jak MediaM(...) - nie dla idiotów *** Dlaczego kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu? Bo, głupia, śpi w nocy, to jej się uzbiera.... Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 08:06 Kromka nasączona wodą i posypana cukrem... gdy trzeba było biegiem wracać na dwór. Śmietana z cukrem na (szklanym koniecznie!) spodeczku... troszkę po cichu, żeby babcia nie widziała. Chleb ze smalcem (takim białym ze sklepu) i pomidorem... do czytanej właśnie książki Taaaak, miałam piękne dzieciństwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 08:13 Alternatywnie z solą i drobnym szczypiorkiem. Sam nie wiem co lepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.cable.smsnet.pl 11.09.09, 17:41 kicior99 napisał: > Alternatywnie z solą i drobnym szczypiorkiem. Sam nie wiem co lepsze... O tototo:) Od słodkeigo jest zgaga, ale nie powiem, że nie wyżerałem cukru, ja to jednak wolałem go skarmelizować - niekoniecznie na patelni. Odpowiedz Link Zgłoś
kolonistka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 14:39 pozwole sobie jeszcze przypomniec chleb pieczony na patelni z cukrem ... pamietacie czy ja juz taki wapniak, ze w osamotnieniu zemre ?:) Byly dwie wersje - namoczony woda albo w mleku przed wrzuceniem na patelnie... mniam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha:) Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.cable.smsnet.pl 16.09.09, 01:48 kolonistka napisała: > pozwole sobie jeszcze przypomniec chleb pieczony na patelni z > cukrem ... pamietacie czy ja juz taki wapniak, ze w osamotnieniu > zemre ?:) > Byly dwie wersje - namoczony woda albo w mleku przed wrzuceniem na > patelnie... mniam Wodą, albo jajem, można też naczosknować dla smaku:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidzi Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 09:59 No właśnie, zastanawiałam się, w czym był maczany. Pycha! Tym sposobem dołączam do grona wapniaków;) I jescze: pomidor (o smaku i zapachu pomidora) prosto z krzaka, posypany gruboziarnistą solą; zielony ogórek z wydrążonym środkiem, a w to miejsce nalany świeżutki miód; czerstwa bułka w kawałkach zalana ciepłym mlekiem i posypana cukrem i kultowa w czasach dzieciństwa zupa NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
wybierz_albo_wpisz_nowy Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 08:50 Tak, załapałam się jeszcze na owe "delicje". Jak sobie to przypomnę.. brr teraz bym tego nie tknęła nawet metrowym kijem;) Znaczy, wtedy też nie przepadałam zbytnio, ale jednak się to jadło.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 83.1.183.* 11.09.09, 10:00 mam 19 lat i tez jadalam chleb z masłem i cukrem. teraz jak sobie przypomne to na wymioty mi sie zbiera. ale chleba namoczonego woda wżyciu nie tknęłabym. Odpowiedz Link Zgłoś
chantal10 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 10:12 Jak mieszkałam z babcią to babcia kroiła jabłka na plasterki, obtaczała w cieście naleśnikowym i tak je smażyła, po czym posypywała cukrem. Pycha! Smak mojego dzieciństwa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kofein_na Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 15:56 Jabłka w cieście naleśnikowym to sobie czasem teraz zrobie;) To samo jak kanapki z samą musztardą tylko,że inni się wtedy na mnie dziwnie patrzą i myślą ze nie mam nic do jedzenia;D Pamiętam także chleb z masłem i solą, ześmietaną mi mniej smakowało, mleko prosto od krowy takie ciepłe z pianką, i placuszki chyba z ziemniaków na blasze pieczone. A pamięta ktoś taką "bryjkę" z mąki żytniej czy razowej taką na gęsto a w środku śmietana:) bądź skwarki...ech było tego smacznego dużo;) Człowiek miał chyba mniej ale był bardziej szczęśliwy i ludzie też jacyś życzliwsi...XXI wiek;/ Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 20:08 To można też zjeść w Austrii, ponieważ była to ulubiona potrawa Franciszka Józefa I, nazywała się Kaiserschmarn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 16.09.09, 13:36 Kaiserschmarm to jest coś zupełnie innego: puchaty omlet porwany na kawałki, posypany cukrem pudrem i rodzynkami i podawany albo z powidłami śliwkowymi (najlepszy, i to chyba ta wersja jest oryginalna), albo z musem jabłkowym (częściej w Niemczech). Odpowiedz Link Zgłoś
makika7_0 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 12:53 chlebek z masłem i cukrem - nikt poza mną nie mógł nawet patrzeć albo gorący chleb świeżo przywieziony do sklepu z masłem z lodówki - krojonym, bo inaczej nie dało się zjeść. po którymś takim seansie czułam się tak fatalnie, że tego zestawu już nigdy nie zjadłam, a po samo masło sięgnęłam po chyba 7 latach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 11.09.09, 13:49 Chleba ze śmietaną i cukrem nie jadłem, ale pamiętam taki "chlebek z ogniska"- brało się kromki chleba, nacierało obficie czosnkiem i smarowało masełkiem, a potem trzymało nad ogniem- pychota. A skoro już jesteśmy przy ognisku: pamietam, jak u babci jedliśmy pieczone jabłka, wsadzało się je na chwilę do ognia, zdejmowało się skórkę i posypywało cukrem zmieszanym z cynamonem...mmmm Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 14:26 hehe - ja tez jadlam to w dziecinstwie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tabooku Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 15:07 Ja tam nie tęsknie za babcinymi, chlebowymi posiłkami. Czasy wojennej głodówki szczęsliwie minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 15:15 PiRomanie, ciepnij precz te grzanki z jabłkami i cho na Wafla r.K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha:) Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.cable.smsnet.pl 11.09.09, 17:43 Nie kupczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eia Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 18:07 I jeszcze gruba pajda świeżego chleba, którego skórkę nacierało się czosnkiem, a resztki tego czosnku wtykało w miąższ... jakie to dobre było... A dzieciństwo u babci zawsze kojarzyć mi się będzie z sobotnim rytuałem – najpierw kąpiel a na kolację świeża, ciepława jeszcze drożdżówka (babcia obowiązkowo piekła co tydzień) bez żadnych dodatków (nawet jako dzieci kręcilismy nosem na wszelkie owoce, kremy czy inne kruszonki), do tego kubas mleka prosto od krowy i... i człowiek miał wtedy wrażenie, że w życiu nic lepszego nie może go już spotkać :) - to babciny murowany patent, żeby na czas zagnać nas do tej kąpieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 19:46 A do popicia woda z kranu. Wpadało się z pola do łazienki i dawaj dzioba pod kran.... Jak potem pojawiła się w sklepach woda mineralna, to wszyscy pukali się po głowach kto to będzie kupował, skoro za darmo jest w kranie. Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 11.09.09, 19:52 Kranówa, no maaasz :) A drożdżówki z marmoladą kupowałam na śniadanie w piekarni i do tego mleko w szklanej butelce. Nie ma już takich drożdżówek. Ani takiego mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 20:42 Chleb z masłem i cukrem się jadało, a pewnie, zwłaszcza w warunkach wakacyjnych. Plasterki cytryny z cukrem też. Chleba moczonego w wodzie nie jadłam, ale za to moczony w mleku i posypany cukrem. Dzieci w towarzystwie innych dzieci wszystko zjedzą... Mleko się zsiadało, istotnie, a ser był przepyszny. I - oczywiście - wszyscy byli szczęśliwi, jak najbardziej. I nie świeciło się w ciemności, bo człowiek jadł chleb, a nie konserwanty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakas pani Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 201.229.248.* 11.09.09, 21:17 smietana? zgin, przepadnij, silo nieczysta! zsiadle mleko do piekla! za to chleb z domowym smalcem, cebulka i pomidorkiem - mniam. do tej pory jem, ku zgrozie mojego meza (smalcu w zyciu nie sprobowal a jedzenie cebuli w plastrach grubych na pol palca jest dla niego niezrozumiale). acha - moze ktos mi objasni jak wciera sie czosnek w chleb? chleb bowiem jest z natury miekki a czosnek twardy. nacieranie tosta czosnkiem jeszcze moge sobie uzmyslowic. albo chleba pieczonym czosnkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eia Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 22:21 Skórkę, skórkę chleba się naciera - dlatego pajda powinna być odpowedniej grubości - a to co z czosnku zostanie kroiło się na drobne kawałeczki i wtykało w miąższ :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 chleb z masłem i musztardą sarepską:) 11.09.09, 23:00 dużo masła i dużo musztardy mniam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaricia_szalona Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 14.09.09, 11:16 Mleko w granulkach (ehh, tęsknię) rozdyźdane z odrobiną wody i w wersji lux z łyżką kakao. Taki ówczesny "danonek-sronek";) Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.09, 14:30 Mleko w proszku tez było żarte do totalnego zaparcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karibuuu Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.radom.vectranet.pl 14.09.09, 16:03 oooo taaaaak sama pychota! I dołożę jeszcze ziemniaki takie co z obiadu zostały ze śmietaną na zimno na kolację z dodatkiem tego co na polu urosło i jadalne było (pomidor, ogórek, rzodkiewka sałata co się dało w kombinacji dowolnej)a ziemniaki tzw młode to do tego najlepsze były. Letnie obiady w postaci pomidorów/ogórkow z cebulą i śmietaną i chlebem - wiadomo na wsi roboty w lecie masa - nie było czasu na gotowanie obiadów w żniwa i przy zbiorach owoców szczególnie, czesto się na polu obiad jadło bo do domu daleko. a z jesiennych smaków - rzecz nie do zapomnienia - małe pastewne buraki (generalnie służące jako pokarm krowie) pieczone w ognisku zawinięte w liściach chrzanu - na zewnątrz takiego buraczka cukier się fajnie krytalizował, liście chrzanu zapobiegały ucieczce wody - smak nieporównywalny do niczego - rewelacja!!! i płaskie cienkie krążki ziemniaczane pieczone przyklejone do drzwiczek pieca - ale to zimą wyłącznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 213.25.115.* 14.09.09, 21:50 a ja jadłam na sucho cukier waniliowy wysypany na dłoni, wszystkie galaretki na sucho i oranżade w proszku taka proszkowa dziewczyna jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sneerr Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 01:53 Ja sie bilem z sistra o czosnek ze sloika z ogorkami kwaszonymi, a smalczyk se skwarkami z boczku, z cebullllka i z jablkiem sni mi sie do dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia83 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 77.255.243.* 15.09.09, 19:56 A vibovit pamietacie? ja jadlam prosto z torebki taki suchy :) i jeszcze kakao z cukrem takie suche wymieszane, woda z cukrem do picia (ale to okropne bylo. Ale taka wielka kromka chleba jeszcze cieplego, maselko i swiezy pomidor - fantastyczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 03:42 Ze smietana to nie, ale ze smalcem i z cukrem sprobowalem - i nawet mi smakowalo. W dziecinstwie jadalem roznorakie swinstwa i nadal lubie "eksperymentowac". Niestety, nigdzie na swiecie nie znalazlem lodow o smaku kiszonej kapusty...:) Odpowiedz Link Zgłoś
o-kurde.pl Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 13:25 Kto nie jadł oranżady w proszku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.09.09, 13:29 Ten nigdy nie będzie jadł jej w niebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 15:10 Ogladalam kiedys film o lodomaniakach z USA - mieli lody o smaku korniszonow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_a_r Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 17:27 polecam koreańskie czekoladki z "kimczi" - kiszoną pekińską kapustą na ostro, z czosnkiem itp. Podobno powalają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.09, 13:55 Wyjadałam cukier-puder. Nie wiem, czy mi smakował, ale kusił okropnie. Moja babcia do obiadu podawała napój składający się z wody spod kiszonych ogórków wymieszanej z wodą, w której wcześniej gotowały się ziemniaki. Pychota i same witaminy. A druga babcia - ze wsi kładła na rozgrzanym piecu kawałki rozwałkowanego ciasta makronowego. Puchły, robiły się lekko czarniawe, ale smakowały bosko. A do klusek ziemniaczanych smażyła na patelni śmietanę - robił się taki kwaskowaty, brązowy sos z grudkami. Już pewnie nigdy nie zjem niczego takiego - ale gdyby się dało, bez żalu zapłaciłabym jak za obiad w Ritzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia83 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 77.255.243.* 15.09.09, 19:59 moja babcia tez robila takie placki - fantastyczne byly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.san.abpl.pl 15.09.09, 20:22 to samo było z resztką, za dużą, ciasta na pierogi. U mnie nazywało się to: kukiełki, bo mogliśmy tym plackom przed smażeniem nogi, ręce i co tam jeszcze powyciągać:) A piekło się je na fajerkach. Kurcze, niby stara nie jestem, przed pięćdziesiątką, a tak sentymentalnie nagle:D A i jeszcze coś: chleb z masłem i pachnące jabłko - podwieczorki w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smazona śmietana Kaja, możesz cos takiego zrobić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:28 Można kupić 36% kwasna gęstą smietane i usmazyć, kilka razy to robiłam, ale ja polewam makaron i posypuje cukrem. Chleb ze śmietana też był moim przysmakiem, wersja druga, to esencja herbaciana i cukier. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hogatka Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 14:16 pomidor z cukrem i ziemniaki ze śmietaną - tzw. studzienka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 87.204.242.* 15.09.09, 14:29 kluski kładzione posypane serem białym i skwarkami. Pychota. A do tego zsiadłe mleko. Albo twarożek zrobiony z sera białego i wędzonych szprotek w oleju z puszki. Do dziś to pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 22:12 Gość portalu: zuza napisał(a): > Albo twarożek zrobiony z sera białego i wędzonych szprotek w oleju z > puszki. Do dziś to pamiętam Tzw awanturka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login name Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.09, 15:05 Ciekawi mnie czy ktos jeszcze pamieta smak sztucznego miodu? Smarowalo sie pajde chleba maslem i na to sztuczny miod. To bylo jedzonko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 15:07 Tato lubil tak jesc i mnie tez podkarmial, gdy bylam dzieckiem. Lepiej wspominam chleb smazony w jajku - to jest cos naprawde pysznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renata44 Re: Kromka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 15:58 ja pamiętam kromkę chleba z masłem, posmarowana majonezem i pokropiną delikatnie magi, pychota!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:32 a ja sobie coś takiego cały czas robię, jak mi się zachce:) to samo chlebek ze śmietaną tylko że śmietana już nie ta sama a i chleb też cąłkiem inny jak dwadzieścia lat temu u dziadków:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszo ziemniaki w plasterkach podsmażane na patelni IP: 212.160.172.* 15.09.09, 16:42 ziemniaki w plasterkach podsmażane na patelni, chleb tez taki z patelni ale jeszcze potarty czosnkiem suuuper Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smazona smietana Kromka chleba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:31 posmarowana przecierem pomidorowym i posypana pokrojona w kostke cebulka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Kromka chleba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 22:11 O rzesz... to już hardkorowe jest :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 drobianka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:35 zwykłe gotowane mleko z czerstwą bułką ale jak samkuje, do tego szczypta soli i pojeść można że masakra jak słyszę że dzieci teraz mleka nienawidzą to mi ich żal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: drobianka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 22:12 aaaaa bułka z mlekiem :D:D:D:D Tak sie u mnie w domu na to mowiło. Ale jadłem to codziennie gdy chodziłem do podstawówki (klasy 1-4 :P). I to jeszcze na początku lat 90 :D Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_serowa_z_grzankami Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 15.09.09, 21:37 chleb z musztardą i cukrem :)~ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: 213.25.114.* 15.09.09, 22:01 kogel mogel mniam, ale taki trzepany :) łyżeczką, kto miał wtedy mikser :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eia Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.09, 08:24 Gość portalu: ada napisał(a): > kogel mogel mniam, ale taki trzepany :) łyżeczką, kto miał wtedy mikser :))) Taaaa, a w wersji de luxe jeszcze z odrobiną kakao... Odpowiedz Link Zgłoś
kok.o Re: Kromka z musztardą i ketchupem :))) 16.09.09, 00:19 hmmm.. tylko nie pamietam,od kiedy ten przysmak uwieeelbiam, ketchupow nie bylo chyba jak bylam berbeciem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kromka z :))) IP: *.icpnet.pl 16.09.09, 01:21 A jadł ktoś chleb z 1 cm warstwą smalcu i na to taką samą warstwą cukru? Kiedy mój brat przygotowywał sobie ten przysmak, wszyscy wychodzili z kuchni.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KINIA Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. IP: *.tktelekom.pl 16.09.09, 06:52 Jakoś smalcu z cukrem nie mogę sobie wyobrazić...??? Ale oczywiście pamiętam chlebek ze smalcem i ogórkiem kiszonym, albo z pomidorkiem i cebulą (teraz też czasami się zajadam) Chleb ze śmietaną i cukrem - podstawa. Ja często lubiłam też chleb z masłem i solą. Mąż czesto wspomina "wyjadanie" cukru z 10kg worka, oni jedli normalnie garściami cukier -ja nigdy. Ostatnio nawet rozmawiałam z koleżankami, że nasze dzieci nigdy pewnie nie spróbują smalcu, ale chleb ze śmietaną i cukrem moja córka uwielbia. Choć tego prawdziwego smaku pewnie nigdy nie pozna.....choć kto wie może u rodzinki na takiej prawdziwej wsi jeszcze się uda Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezniczka_sisi Re: Kromka polana śmietaną i posypana cukrem. 16.09.09, 09:02 kogel mogel- w wersji lux z kakao! chleb ze smietana i cukrem- mniami... :) ogorek maczany w cukrze albo w miodzie no i oczywiscie pomidory z cukrem popite cieplym mlekiem prosto od krowy- bez zadnych rewelacji zaladkowych ;) a! i jeszcze placki z burakow cukrowych- to byla uczta! :) hmmm "to se ne wrati" :-) Odpowiedz Link Zgłoś