Dodaj do ulubionych

Humor zydowski

    • zyd_z_wesela Re: Humor zydowski 22.06.07, 01:03
      Pewna żydowska para małżeńska zbliża się do obchodów 50-tej rocznicy ślubu. Mąż
      dzwoni do syna, który mieszka w odległym mieście i mówi:
      - Synu, zamierzamy z matką się rozwieść.
      - Tato, daj spokój. Nic nie róbcie i o niczym nie decydujcie, dopóki się nie
      pojawię u was. Za kilka dni będę!
      Syn dzwoni do swej siostry i informuje ją, że rodzice chcą się rozwieć. Siostra
      dzwoni do ojca i mówi:
      - Tato, nic nie róbcie i nie podejmujcie decyzji zanim się u was nie pojawię. Za
      kilka dni będę!
      Ojciec odkłada słuchawkę i mówi do żony:
      - Nie przyjechali na Paschę, nie przyjechali na Rosz Haszana ale namówiłem ich
      żeby przyjechali na naszą 50-tą rocznicę ślubu.
      • Gość: Tomasso Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 12:38
        Dwaj żebracy uprawiali swoją "profesję" na irlandzkim chodniku. Jeden z nich
        trzymał krzyż, drugi gwiazdę Dawida. Przechodnie mierzyli tego z gwiazdą
        krzywym spojrzeniem i wrzucali datki temu z krzyżem.
        Po krótkim czasie kapelusz "krzyżowego" był nieźle napełniony,
        a jego kumpla - pusty. Podszedł do nich ksiądz i zwrócił się do faceta
        z gwiazdą:
        - Synu, Irlandia to chrześcijański, katolicki kraj. Nikt nie wrzuci ci nic do
        kapelusza, jeśli będziesz trzymał symbol religii żydowskiej!
        Żebrak odwrócił się do kumpla i zawołał:
        - Te, Icek, widziałeś? On nas będzie uczył marketingu!
        • harthausen Re: Humor zydowski 23.06.07, 22:54
          przed sądem:
          sędzia: - jak się pan nazywa?
          świadek:- Menuchim Kohn
          sędzia: - zawód?
          świadek:- handlarz starzyzną
          sędzia: - miejsce zamieszkania?
          świadek:- Inowrocław
          sędzia: - wyznanie?
          świadek:- nazywam sie Kohn, handluję starzyzną w Inowrocławiu , to co, może
          jakiś husyta jestem?
          • harthausen Re: Humor zydowski 24.06.07, 20:42
            - a wiesz ty, czego się dowiedziałem. Ten bogaty kupiec Maurice Lafontaine to
            tak naprawdę ten stary kanciarz Moritz Wasserstrahl!
            - ale nowina. Ja go pamietam z czasów gdy był zwykłym Mośkiem Piszerem.
    • harthausen Re: Humor zydowski 25.06.07, 22:23
      Podczas narzucania nazwisk Żydom w monarchii naddunajskiej cesarscy urzędnicy
      często narzucali wyrażenia pogardliwe, ośmieszające czy poniżające, czyniąc
      sobie z tej niby administracyjnej czynności niezłe żródło dochodu
      ####################################3
      Naftali wraca zrezygnowany do domu po wizycie w k.u.k urzędzie
      - no to jak sie od dziś nazywamy? pyta ciekawa żona
      - Schweissloch
      - no coś podobnego! To już nic ładniejszego nie umiałeś wymyślić?
      - co znaczy "wymyślić"? Tylko za to jedno "w" te wilki w ludzkiej skórze
      zdarły ze mnie 50 guldenów.
    • mister1 Re: Humor zydowski 26.06.07, 12:37
      Dzwoni Żyd do swojego przyjaciela:
      - Mosze, ile to jest 2x2?
      Mosze zamyślił się i pyta:
      - A kupujesz czy sprzedajesz?

      • harthausen Re: Humor zydowski 27.06.07, 21:32
        Dyrektor teatru:
        -wie pan, ma pan talent. Spróbowalibyśmy z panem w tym sezonie. Jak pan się
        nazywa?
        - Szmul Bruchband
        - Eeee, niech pan posłucha: jak ktoś się tak nazywa, to musi sobie obrać jakiś
        artystyczny pseudonim.
        - ale panie dyrektorze, to właśnie jest mój artystyczny pseudonim.
        • harthausen Re: Humor zydowski 29.06.07, 20:02
          Ukraina. Za cara. Czasy niepewne. W okolicznych lasach grasują zbójcy. Napady
          na kupców to chleb powszedni.
          Rodzina Mośka niespokojna, bo akurat musi on w podróż za interesami, a droga co
          rusz w lesie. Mosiek ustepuje naleganiom rodziny i kupuje sobie pistolet, może
          to mu co pomoże.
          - taaa, no to już ten rewolwer mamy- rozmyśla. - ciekawe, kto będzie z niego
          strzelał?
          • Gość: Tomasso Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 16:28
            Siedzi sobie zamyślony, stary Żyd. Od czasu do czasu mruczy pod nosem:
            - Dlaczego? No, dlaczego?
            Podchodzi do niego chłopaczek i pyta:
            - Co "dlaczego", wujku Chaim?
            - Tak sobie myślę, dlaczego w słowie "Chaim" jest litera "r".
            - Ale wujku Chaim, w tym słowie nie ma litery "r"!
            - A jakby wstawić?
            - A dlaczego?
            - No właśnie tak myślę - dlaczego?
            • harthausen Re: Humor zydowski 01.07.07, 20:28
              Jankiel Katzenblick uczy swego synka dobrych manier w tramwaju.
              - zapamietaj, jeśli dama nie może znaleźć wolnego miejsca siedzącego, a ty
              siedzisz, to masz wstać i damie miejsca ustąpić.
              Po paru przystankach wagon jest pełniutki i w pobliżu świeżo wyuczonego
              młodziaka stoi niewiasta. Ten chce, zgodnie z naukami tatulka wstać, ale ten go
              powstrzymuje:
              - poczekaj, siedź. To chyba Żydówka.
              • zyd_z_wesela Re: Humor zydowski 01.07.07, 23:54
                Dyskutuje 2 studentow jeszybotu.
                - Jankiele, co bys wolal miec: 7 corek czy tez 7 milionow?
                - Tyz pytanie. Oczywiscie, ze siedem milionow.
                - Falszywe rozumowanie. Majac siedem milionow chcialbys wiecej, natomiast majac
                siedem corek NIE chcialbys juz wiecej.
    • mister1 Re: Humor zydowski 03.07.07, 17:15
      - Czy widzisz tego dziedzica? Ja go postawiłem na nogi.
      - Nie wiedziałem, że taki z ciebie dobroczyńca!
      - Wprost przeciwnie. Zanim został moim dłużnikiem, rozbijał się luksusowym
      autem. A teraz chodzi pieszo.

    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:35
      W urzedzie pytaja pewnego Zyda o personalia.
      - Nazwisko?
      - Rozenbaum.
      - Imie?
      - Mojzesz.
      - Wyznanie?
      - Anabaptysta.
      - Jak to - pyta zdziwiony urzednik - przepraszam, a przedtem?
      - Oj, pan sie bedziesz smial - rzymski katolik.
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:54
      Pewien uczony rzekl do rabbiego z Rozdolu:
      - Wydaje mi sie, ze cadykostwo to najwieksza z zadz.
      - Tak jest - odparl rabbi - ale zeby ja zaspokoic, trzeba najpierw
      pokonac wszystkie mniejsze zadze.
      • Gość: Fidel Re: Humor zydowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:57
        - Salcie, jak ja bym był o dwa centymetry wyższy to bym był jak Apollo.
        - No, a jak Ty byś miał o dwa centymetry krótszy to byś był jak Wenus.



        Skąd Rabin ma dzieci?
        W nocy przylatują do łoża rabina dwa aniołki i zanoszą go do łoża małzonki, on
        tam sobie trochę poleży, poleży, potem przylatują cztery aniołki i odnoszą
        rabina z powrotem i potem rodzą się dzieci.

        A dlaczego z powrotem lecą cztery aniołki?
        Bo dwa nie dały by rady wyrwać rabina z łoża małżonki.
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 19:15
      Powiedziano kiedys rabbiemu Mendlowi z Kocka, ze pewien czlowiek jest wiekszy od
      drugiego, ktorego rowniez wymieniono z nazwiska. Rabbi Mendel odparl:

      - Jezeli ja jestem, poniewaz to ja jestem, a ty jestes, poniewaz to ty jestes,
      wowczas ja jestem ja, a ty jestes ty. Jezeli natomiast ja jestem ja, poniewaz
      ty jestes ty, a ty jestes ty, poniewaz ja jestem ja, wtedy ja nie jestem ja,
      a ty nie jestes ty.

      • Gość: Tomasso Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:44
        Abram i Mosze postanowili wziąć kredyt na rozruszanie wspólnego interesu.
        Bankowiec im powiedział:
        - W ciągu tygodnia ktoś do panów zadzwoni, jeśli będzie odmowa. Jak nikt nie
        zadzwoni, proszę w przyszłym tygodniu stawić się na podpisanie umowy.
        Wspólnicy nie śpią, nie jedzą... Czwartego dnia dzwoni telefon Moszego. Jednak
        Abram był szybszy, podniósł słuchawkę, chwilę posłuchał i mówi do wspólnika:
        - Twój brat umarł.
        - Bogu niech będą dzięki!
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:40
      Oto anegdota o bogobojnym rebie Naftalim z Ropczyc (niech swiatlo jego wielkich
      zaslug chroni nas).

      "Sa tacy cadykowie - rzekl pewnego razu rabbi Naftali - ktorzy modla sie, aby
      ci, ktorzy potrzebuja pomocy, przyszli do nich i dzieki ich modlitwie znalezli
      pomoc. Ale rabbi z Ropczyc wstaje o swicie i modli sie, aby wszyscy, ktorzy
      potrzebuja pomocy, mogli ja znalezc u siebie w domu, nie musieli jechac do
      Ropczyc i nie ulegali pokusie mysli, ze to rabbi z Ropczyc im pomogl."

    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 21:19
      GARSC PRZYSLOW ZYDOWSKICH


      Jesli kot nosi rekawiczki, nigdy nie zlapie myszy.

      ***

      Od szczescia do nieszczescia jest tylko kroczek,
      od nieszczescia do szczescia bardzo daleko.

      ***

      Woz odpoczywa zima, sanie - latem; kon nie odpoczywa nigdy.

      ***

      Gdyby slowa byly mostem, balbym sie po nim chodzic.

      ***

      Jesli masz opinie czlowieka wstajacego o swicie, moze spokojnie
      spac do poludnia.

      ***

      Nowe klopoty niwecza stare.

      ***

      Poznasz czlowieka po 3 rzeczach: po kieliszku, po kieszeni i po gniewie.
      A sa tacy, ktorzy dodaja: i po smiechu.


      :-)))


    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:56
      No to teraz, dla odmiany, przeklenstwo zydowskie:

      Obys mial 100 palacow.
      W kazdym palacu 100 pieter.
      Na kazdym pietrze 100 pokojow.
      W kazdym pokoju 100 lozek.
      I zeby cholera cie ciskala z jednego na drugie!


      • zyd_z_wesela Re: Humor zydowski 06.07.07, 01:09
        Pozwole sobie zauwazyc, ze to przeklenstwo jest "nieco" dluzsze:
        Obys mial 1000 galaktyk
        A w kazdej galaktyce 1000 planet
        A na kazdej planecie 1000 kontynentow
        A na kazdym kontynencie 1000 panstw
        A w kazdym panstwie 1000 Prowincji
        A w kazdej prowincji 1000 miast
        A w kazdym miescie 1000 dzielnic
        A w kazdej dzielnicy 1000 ulic
        A na kazdej ulicy 1000 palacow
        A w kazdym palacu 1000 pieter
        A na kazdym pietrze 1000 komnat
        A w kazdej komnacie 1000 lozek
        i zeby cie cholera gnala z loza na loze i zasnac bys nie mogl.

        Pytanie dodatkowe: Ile to lozek?
        • zyd_z_wesela Re: Humor zydowski 06.07.07, 01:11
          I jeszcze jedno przeklenstwo z liczba "jeden".

          Oby ci wyrwali wszystkie zeby a tylko jeden zostawili. I zeby ten jedn zab nie
          dal ci zapomniec, co to jest bol zeba.
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:28
      Obys byl jak lampa.
      W dzien zebys wisial,
      w nocy sie palil,
      a rano gasl.
    • Gość: fanka Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:23
      - Tato, dlaczego ryby nie mówią? - pyta Jankiela jego mały synek.
      - Dlaczego nie mówią, ty się pytasz? - dziwi się Jankiel. - A jak one mają
      mówić!? Czy one mają ręce?!
    • Gość: fanka Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 21:08
      Żyd ze sporym workiem na plecach przekracza granicę.
      - Co jest w tym worku? - pyta urzędnik celny.
      - Jedzenie dla kota - odpowiada Żyd.
      Celnik otwiera worek:
      - Przecież to kawa! Czy kot je kawę??!!
      - A czy to moje zmartwienie? Nie chce, niech nie je!
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 22:00
      Oto anegdota o rabbim Icchaku z Warki.

      Pewnego dnia zapytano rabbiego Icchaka: "Dlaczego w Dniu Pojednania wyznajemy
      grzech ulozone wg alfabetu?" "Inaczej bowiem - odparl - nie wiedzielibysmy,
      kiedy przestac bic sie w piersi. Grzech bowiem nie ma kresu i swiadomosc grzechu
      nie ma kresu, alfabet zas ma swoj kres."
      • Gość: banan Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 18:57
        Onufry,gościu, zlituj się, i przestań pisać te nudziarstwa. żadna z tych tzw
        'anegdot' wstawionych przez twoją osobę nie okazała się być dziełem które
        pasowałoby do szeroko pojętego rozumienia rzeczy zabawnych. Już tu chyba z 10
        zbiorków 'anegdot' przepisałeś, co robisz jak nie siedzisz w internecie? :P
        Przepisujesz 'trylogię' w smsach?
        • Gość: Onufry Re: Humor zydowski: do bananana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 19:40
          Od Onufrego do niejakiego banana:

          ***

          - Panie Kusmidrowicz, wiesz pan, co mowi Talmud?
          - On cos mowi?
          - Klamstwa mowic nie wolno, niektorych prawd nie nalezy.
          - A czy ja cos mowie, panie Tajtelbaum...?
          • Gość: Onufry Re: Humor zydowski: Chasydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 18:42
            Tym Czytelnikom, ktorym opowiastki o cadykach sie podobaly, oswiadczam, ze
            nie wymyslilem ich sam. Pochodza one z 3 ksiazek:

            Jirzi Langer: "9 bram do tajemnic Chasydow", Znak (1988)

            Martin Buber: "Opowiesci Chasydow", W drodze (2005)

            Daniel Lifschitz: "Z madrosci Chasydow", Jednosc (2003)


            Pawel Hertz pisze: "Byloby slusznie nie pomijac dziejow chasydyzmu, kiedy
            rozpatrujemy duchowa i umyslowa kulture wielowyznaniowej i wielonarodowej
            Rzeczpospolitej. Czytajac te opowiesci, z wielka sila odczuwalem przenikajacy
            tok dialogu, rozmowy. Wydaje sie, ze toczy sie tam nieustanna rozmowa Boga
            z czlowiekiem, czlowieka z Bogiem, a ludzi nia ubogaconych - ze soba."

            Przyznaje, ze typ humoru, jaki prezentuja niektore opowiastki, nie jest zawsze
            "latwy". Ale jest to humor zydowski z "najwyzszej polki".

            Zycze milej lektury,
            O.
            • Gość: banan Re: Humor zydowski: Chasydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 21:56
              chyba z tak wysokiej że wyżej to tylko sufit.
              ratunku zabierzcie go ;]
          • Gość: banan Re: Humor zydowski: do bananana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 21:53
            następny głupi kawał. Rraaaaaaaaaaaaatuuuuuuuuuunkuuuuuuuuuuuuuuu!!!!
            zabierzcie go! gościu, rzuć ten zgubny nałóg...........
            jeszcze kilka kawałków takiego 'humoru' żydowskiego a zostanę antysemitą.........
            • Gość: alf Re: Humor zydowski: do bananana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 14:29
              Banan,nie denerwuj sie,onufry ma tu powazna misje krzewienia kultury wsrod
              pospolstwa,nie ustapi tak latwo:)
              • Gość: banan Re: Humor zydowski: do bananana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 17:40
                dzięx, alf ;-)
                ale ja tak lubiłem ten wątek, tak go lubiłem...
                a tu mnie złośliwie ukulturalnili na siłę.
                upupili!:-D
                • anu_anu Re: Humor zydowski: do bananana 10.07.07, 17:42
                  Banan - nie podoba Ci się - na znak protestu nie czytaj. Po co masz się męczyć?
                  • Gość: alf Re: Humor zydowski: do bananana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 17:55
                    Banan,for ju:

                    Bogacz Dow-Ber umiera i przekazuje zonie ostatnia wole:
                    -Nasza fabryke pozostawiam najstarszemu synowi Izaakowi...
                    Zona na to: Dlaczego Izzakowi? On nie ma glowy do interesow. Niech przejmie ja
                    raczej Ajzyk.
                    -Niech bedzie Ajzyk...A nasza kamienice niech dziedziczy Lea...
                    -Dlaczego Lea? Onio z mezem maja juz dwa domy,podaruj ja raczej M<alci!
                    -Niech bedZie Malci. A cala nasza gotowke przekazuje najmlodszemu synowi
                    Benjaminowi...
                    -Dlaczego Beniaminowi?
                    W tej chwili umierajacyy zrywa sie z poscieli i krzyczy zdlawionym glosem:
                    -Nie rozumiem! Kto tu wlasciwie umiera, ja czy ty!?
                    • Gość: banan Re: Humor zydowski: do bananana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 17:51
                      :D
                      i o to chodziło, broda ;-)
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:01
      Zastanawialem sie co tu napisac, az tu ksiega "Z madrosci chasydow" mi sie
      sama otworzyla na stronie 157.

      I co tam napisano?!

      "Ludzie mysla, ze opowiadanie historii jest swietnym srodkiem usypiajacym -
      powiedzial rabbi Nachman z Braclawia - ja zas uwazam, ze opowiadanie historii
      sluzy budzeniu ludzi."

      Tak wiec opowiadajmy tu dowcipy zydowskie, szmoncesy, przyslowia, opowiesci o
      cadykach - by sie budzic wzajemnie!
      Dowcip zydowski nie jedno ma oblicze!

      I dla wszystkich sie miejsce znajdzie :-)
    • Gość: fanka Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 10:24
      Pewnego dnia, małżonka reb Bera rodziła. Przejęty Ber chodził zdenerwowany po
      parku, aż dostał wiadomość, że może wrócić do domu. U wejścia na klatkę schodową
      spotkała go sąsiadka i rzekła uśmiechnięta:
      - Mazeł-tow, reb Ber! Urodził się syn!
      Na pierwszym piętrze wyszła druga sąsiadka, która zawołała radośnie:
      - Mazeł-tow, reb Ber! Urodziły się dwojaczki!
      Na drugim piętrze wyszła akuszerka:
      - Mazeł-tow, reb Ber! Urodziły się trojaczki!
      Wtedy Ber podniósł ręce do góry i rzekł pobożnie:
      - Dzięki Ci, Boże, że mieszkam na drugim piętrze, a nie wyżej.
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 14:10
      Lekarz gastrolog, wezwany do zamoznego Uszera, ostrzega pacjenta:
      - Koszerne mieso na ciezko strawnym gesim smalcu wyraznie panu szkodzi. Zalecam
      cielecinke na swiezym maselku.
      - Panie doktorze - wzbrania sie chory. - Przeciez my, Zydzi, nie mozemy co pare
      tysiecy lat zmieniac diety!
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:46
      Fabrykant Leo Rozenblum wysyla ostry monit do dluznika w Krakowie. Tekst listu
      brzmi nastepujaco:
      "Kto przyrzekl zaplacic do konca miesiaca? Pan!
      Kto nie dotrzymal slowa? Pan!
      Kto jest lajdakiem?
      Leo Rozenblum."
      • Gość: banan Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 17:50
        łoj, onufry opowiedział śmieszny kawał!
        idę się upić ze szczęścia.
        mimo że już go wcześniej znawszy.


        Kon widzi, że jego buchalter Żółtko wygląda przez okno.
        - Panie Żółtko, lepiej by pan zrobił, gdyby pan tyłkiem przyglądał się
        przechodniom a oczami zaglądał do ksiąg.
        - Często to robię, panie Kon!
        - Tak? A co na to przechodnie?
        - Mówią "Dzień dobry, panie Kon"!


        Szeregowiec Kac zwraca się do przełożonego podoficera:
        - Panie sierżancie! Proszę posłusznie o urlop w dniu jutrzejszym.
        - Powód?
        - Immatrykulacja.
        - Psiakrew! Wciąż te przeklęte święta żydowskie!
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 18:53
      Do pewnego krawca przyszedl klient zamowic spodnie. Pierwsza miara odbyla sie po
      tygodniu, druga po miesiacu, a gotowy stroj udalo sie z trudem wydebic od krawca
      po kwartale. Klient zawolal wiec oburzony:
      - Panie, przeciez wasz Pan Bog stworzyl swiat w ciagu 6 dni a pan na glupia pare
      spodni potrzebujesz az 3 miesiecy?
      - Panie kochany - odpowiedzial krawiec - ale popatrz pan na te spodnie i popatrz
      na ten swiat!...
      • harthausen Re: Humor zydowski 13.07.07, 19:36
        rozmowa w pociągu:
        -iluż Żydów żyje w tej pana Kasrilewce?
        -tak z trzysta rodzin
        -a gojów nie macie żadnych?
        -mamy. Tak z pięćdziesięciu. Bardzo się z tego cieszymy, w sabat bez nich nie
        dalibyśmy sobie rady. A ilu Żydów jest w Warszawie?
        -coś ponad sto tysięcy
        -a gojów?
        -ponad milion
        -a po cóż wam ich aż tylu?
    • zyd_z_wesela Re: Humor zydowski 17.07.07, 00:10
      W salonie Rotszyldów wystąpił młody, obiecujący pianista. Po skończonym
      koncercie podszedł doń baron Louis i oświadczył:
      - Słyszałem Karola Lafite...
      Młodzieniec ukłonił się nisko.
      - Słyszałem Artura Rubinsteina..
      Młodzieniec ukłonił się jeszcze niżej.
      - Słyszałem Ignacego Paderewskiego...
      Młodzieniec ukłonił się najniżej jak mógł.
      - Ale żaden z nich nie pocił się tak, jak pan!
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:08
      Waclaw Wolfsohn, Zyd wychrzczony przed laty przyjechal na slub i wesele swej
      siostrzenicy do malego miasteczka...

      Rozpoczyna sie "wielkie zarcie":
      - mocna pejsachowka
      - wspaniale wino izraelskie "Carmel"
      - swietna faszerowana ryba po zydowsku - nadziewana rodzynkami
      - cudowny pasztet z kurzych watrobek (specialite de la maison kuchni zydowskiej)
      - czulent z brazowymi jak kasztany kartofelkami w tluszczu
      - kugel z bakaliami
      - kiszka gesia nadziewana podrobami
      - gesi pipek z farfelkami
      - leguminy na slodko
      i wiele, wiele innych specjalow kuchni zydowskiej...

      Pan Waclaw zajada te frykasy z apetytem i mysli ze smutkiem:
      - Jak ja moglem rozstac sie z taka religia!
    • stary_rura Re: Humor zydowski 19.07.07, 19:40
      kurna, zabierzcie tego onufrego bo mi cala przyjemnosc czytania psuje
      • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 21:16
        Oto moja krotka odpowiedz na ten oto chamski list:

        ***
        stary_rura napisał:

        > kurna, zabierzcie tego onufrego bo mi cala przyjemnosc czytania psuje
        ***

        Otoz moj poprzedni dowcip (o kuchni zydowskiej) pochodzil z "Kalejdoskopu
        humoru zydowskiego" K. Zmudy. Nie byl to humor specjalnie wyrafinowany -
        ot, dostepny dla kazdego czytelnika o przecietnej inteligencji.
        No, ale okazuje sie, ze dla pewnych czytelnikow Forum Humorum nawet i te
        skromne wymagania intelektualne sa zbyt wygorowane. Czytajcie wiec
        inne watki, z prostackim i chamskim humorem, ktory do was dociera,
        a od "Humoru zydowskiego" sie odczepcie, bo nie dorastacie!
        • Gość: alek Re: Humor zydowski IP: 81.210.16.* 27.07.07, 13:32
          onufry z kim ty gadasz? zobacz sobie watki zakladane pzrez cos o nicku
          staryrura i zastanow sie czy jest sens takiemu czemus odpowiadac.

          a ty staryrura pisz sobie tam te twoje podblokowe kawalki i ciesz sie ze jestes
          online na cala polske. a tu moze nie zasmiecaj?
        • mister1 Re: Humor zydowski 24.08.07, 10:48
          Adwokat wygrał dla Rozenkranca bardzo trudny proces. Wysyła mu
          telegram:
          - Prawda zwyciężyła.
          Rozenkranc natychmiast odpowiedział:
          - Proszę wnieść apelację!

    • lidkajantar Re: Humor zydowski 20.07.07, 11:12
      Znam nie jeden ale ni moge glosno mowic bo okryzkna mnie antysemitka
    • zyd_z_wesela Re: Humor zydowski 25.07.07, 02:58
      Żyd siedzi w restauracji i z apetytem zajada kotlet schabowy. Pobożny
      współwyznawca idąc ulicą dostrzega to przez okno, wchodzi i pyta surowo:
      - Czy wiesz, ile ten grzech będzie ciebie kosztować?
      - Wiem - odpowiada grzesznik - Koronę i czterdzieści halerzy.
    • Gość: Onufry Re: Humor zydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 21:51
      Przed wojna Tarnow slynal jako miasto krawcow. Recz jasna, ze toczono tam
      zaciete boje o kazdego klienta, imajac sie wszelkich chwytow reklamowych.

      Pewnego dnia jeden z krawcow napisal na drzwiach:
      "Tu szyje najlepszy krawiec w Polsce".
      Drugi obok napisal:
      "Tu szyje najlepszy krawiec w Europie".
      Trzeci napisal:
      "Tu szyje najlepszy krawiec na swiecie".
      Czwarty krawiec z tej samej ulicy napisal skromnie:
      "Tu szyje najlepszy krawiec na tej ulicy."

      ***

      Anegdota pochodzi z "Kalejdoskopu humoru zydowskiego" K. Zmudy, Warszawa-
      Rzeszow, 2004.

      (Powinna byc zrozumiala dla kazdego osobnika o przecietnej inteligencji.
      Jezeli anegdota nie dociera do Ciebie Czytelniku, to powinno byc to powodem
      do niepokoju o Twoj stan zdrowia.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka