Dodaj do ulubionych

Autentyki(i) z ...samolotu

01.10.10, 08:35
Nie pasuje do autentyków ze sklepu i nie bardzo do pilotów:
rejs czarterowy, samolot lata na trasie Polska-Egipt. Z Bydgoszczy do Sharm i wraca do Bydgoszczy z międzylądowaniem w Rzeszowie. W Rzeszowie wysiadają ci, co zakończyli urolp w Egipcie i wsiadają ci, którzy lecą do Sharm. W Bydgoszczy wysiada grupa po urlopie (a siedzi i czeka "rzeszowiaków") w kolejce do wyjścia stoi mocno opalona dzidzia-piernik. Zagaduje ją pani, która wsiadła w Rzeszowie:
-Jak urolp? Udany? Pewnie szkoda, że już się skończył?
Dzidzia rozpływa się w pochwałach, aż w pewnym monemcie pyta:
-A pani też do Egiptu?


Nawet nie mogłam parsknąć ze zdumienia (ciśnie się odpowiedź: Nie, ja do Tunezji, jak będziemy nad wybrzeżem to sobie wyskoczę...), nie wiem jaka była odpowiedź :(
Moim zdaniem: turystyczne miszczostwo dzidzi w tym roku!
Obserwuj wątek
    • kirke18 Re: Autentyki(i) z ...samolotu 01.10.10, 08:36
      I sorry za literówkę : momencie
      • Gość: WG Re: Autentyki(i) z ...samolotu IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.10, 09:19
        Samolot tanich linii z Polakami ląduje. Wszyscy klaszczą. Dziecko pyta: "mamo, dlaczego wszyscy klaszczą?". Mama: "siedź cicho i klaskaj, klaskaj!".
    • Gość: Yaga Re: Autentyki(i) z ...samolotu IP: 165.72.200.* 01.10.10, 09:26
      No to ja autentyki w wykonaniu moich dzieci.
      2 lata temu moja córka wówczas 6-letnia, dopiero co zaczęła się uczyć angielskiego, ale jakieś podstawy już miała. Lecimy ciemną nocą do Marsylii, ona już mocno senna, właściwie nieprzytomna. Stewardessa przynosi żarcie i picie, a moje dziecko uprzejmie do niej "fuck you" (oczywiście powiedziała thank you tylko trochę nieporadnie). Po czym oparła się o mnie i zasnęła.
      W tym roku na trasie z FRA młode mocno się produkują po angielsku jaki chcą sok, colę, słomkę i inne dupsy. Po czym przemiła stewardessa do nich "colę z lodem czy bez"? Okazałą się Polką latającą w Lufthansie. W sumie można się było domyśleć, na Niemkę była za ładna ;-)
      • on-na Re: Autentyki(i) z ...samolotu 01.10.10, 12:25
        Wracamy z Turcji, turbulencje, załoga każe zapiąć pasy. Kolejny wstrząs, znowu kolejny - na pokładzie zapada cisza i właśnie ten moment wybiera sobie moje dziecko (ponad 3 letnie wówczas) żeby rozedrzeć się pobożną pieśnią: "Nie płacz, nie płacz Jeeeezuuu, nie będziesz już saaaam..."
        Miny pasażerów - bezcenne.
        • alinka_li Re: Autentyki(i) z ...samolotu 01.10.10, 13:25
          Świetne:D:D
        • Gość: ;) Re: Autentyki(i) z ...samolotu IP: *.cable.smsnet.pl 01.10.10, 14:52
          Tak poza tematem, znajomy miał w telefonie dzwonek, którego początek był identyczny jak w pieśni: "Panie, dobry jak chleb":))
        • urzednik.ilawa Re: Autentyki(i) z ...samolotu 01.10.10, 15:23
          on-na napisała:

          > Wracamy z Turcji, turbulencje, załoga każe zapiąć pasy. Kolejny wstrząs, znowu
          > kolejny - na pokładzie zapada cisza i właśnie ten moment wybiera sobie moje dz
          > iecko (ponad 3 letnie wówczas) żeby rozedrzeć się pobożną pieśnią: "Nie płacz,
          > nie płacz Jeeeezuuu, nie będziesz już saaaam..."
          > Miny pasażerów - bezcenne.


          opłułem monitor :):):)


          moja połowica, uwielbia turbulencje
          zdarza jej się, tak bardzo uzewnętrzniać radość - że budzi lęk w pasażerach :)

          To samo ma na statkach. Sztorm, zakaz wychodzenia na pokład. Wszyscy rzygają czym mogą, statkiem buja na lewo i prawo, w góre i w dół (7-8 w skali B, a łupina nie za wielka coś max 200 pasażerów), wszedzie słychać modły, ludzie żegnają się z bliskimi
          a co robi moja żona...
          obijajac się od ścian w kabinie, bierze prysznic śpiewając sobie jakąś szantę w stylu "kto mnie weźmie na łódkę, kto mnie weźmie na rejs..."

          • aaricia_szalona zupełnie o/t 01.10.10, 16:00
            Urzędniku Iławo. Bardzo dziękuję. Właśnie umiliłeś mi dzisiejsze popołudnie i wieczór. Od przeczytania postu cały czas śpiewam "Kto mnie weźmie na łódkę". To jedna z tych miełodii, których odczepić nie sposób.

            and now for something completely different... http://i47.tinypic.com/2hhiq1y.jpg
            • misiania Re: zupełnie o/t 01.10.10, 16:05
              masz jakiś link, Aaricio? jutub mówi, że nie słyszał takiej pieśni, a mnie zaciekawiła
            • Gość: ;) Re: zupełnie o/t IP: *.cable.smsnet.pl 01.10.10, 16:08
              www.youtube.com/watch?v=vH55ZzNGtf0
              • misiania Re: zupełnie o/t 01.10.10, 16:16
                Dziękować, dziękować :)
                • Gość: ;) Re: zupełnie o/t IP: *.cable.smsnet.pl 01.10.10, 16:20
                  Nie dziękuj. Uzależnia:))
                  • aaricia_szalona Re: zupełnie o/t 01.10.10, 17:11
                    O widzisz, Zmruż niezastąpiony. I EKT zna. Szacun :D

                    Czułam, że Ci nieobce;)
                    • Gość: ;) Re: zupełnie o/t IP: *.cable.smsnet.pl 01.10.10, 17:21
                      Aye, ye rite Cap'n! Full astern!
    • moniakociara Re: Autentyki(i) z ...samolotu 02.10.10, 00:21
      Tak jak zona osoby wyżej uwielbiam turbulencje i jak troche samolotem potrzęsie...

      Kiedys rozbawiła mnie jedna sytuacja, samolot leciał do Polski, polska obsługa, w czasie lotu ok. 4-5 razy powtarzano, ze na pokładzie jest zakaz palenia, równiez w... toaletach!!

      Jest dla mnie również zabwane wsawanie do bagazy jak tylko samolot dotknie kołami ziemi :D Ostatnio sobie zartuje, ze niektorzy to juz w polowie lotu się szkuja do dobrego startu ;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka