Dodaj do ulubionych

CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU?

IP: *.kornik.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:37
Ja miałem bolcówkę ( czyli miniaturowa procę na pociski z drutu ) i obrazek
CZarnej Madonny, na którym wypatrywałem, czy blizny na jej policzku rosną w
stronę oka - bo jakby doszly, to wiecie, WOJNA!
Obserwuj wątek
    • Gość: Zioom Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:39
      samarkę z zawartością (kumaci wiedzą :)
    • pan_zajebista_psychika Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? 22.10.04, 16:11
      Ciezko stwierdzic... W zasadzie nie uznawalem tego typu urzadzen, olowki, dlugopisy itp. luzem szalaly po plecaku, albo ich w ogole nie bylo - niezbedne przybory pozyczalem od kolegow:)
    • koteck Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? 22.10.04, 19:32
      a pamiętacie takie naklejki - literki (np. każda była z innym smerfem, myszką
      miki czy donaldem)? ja miałam oklejony nimi cały piórnik wew. - m.in. inicjały
      jakiejś nieodwzajemnionej miłości.
      a co do tej blizny - ja sprawdzałam czy nie doszła do serca - wtedy koniec
      świata miał być. Ciekawe kto to wymyślił?
      • Gość: Ola Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.eds.net 22.10.04, 19:44
        Ja nosilam Plastusia .... takiego wlasnorecznie ulepionego no i oczywiscie
        chinskie biale gumki z obrazkami....piornik tez mialam chinski :)
        • Gość: kasja Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.aster.pl 23.10.04, 00:06
          Ja też ulepiłam sobie Plastusie i nosiłam w chińskim piórniku. Bardzo go
          lubiłam.
          Ale dla moih koleżanek to był obciach.
          Niestety nie pamiętam co one miały w piórnikach!
    • Gość: wowo Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.drw.zabki.net.pl / 62.29.136.* 22.10.04, 23:44
      Korzystając z nieobecności nauczyciela na lekcji matematyki, wrzuciliśmy z
      kolegami do mojego piórnika petardę typu kredka. Kolega podpalił, wrzucił do
      schowka na gumkę, zatrzasnął wieczko od niego (bo ten schowek miał zamykane
      wieczko :), a ja zatrzasnąłem piórnik.

      Piórnik eksplodował.
      • Gość: hiiii Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 00:13
        pachnące gumki i wielokolorowe długopisy....
    • Gość: wypierdek mamuta Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 13:52
      Długopisy, ołówki, gumki... do ścierania.
      • Gość: Ola Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.strl401.mi.comcast.net 23.10.04, 17:45
        Super byly tez te dlugopisy wielokolorowe... byly takie mega grubasne :)
    • Gość: Giomoloco Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.aster.pl 23.10.04, 21:32
      No... może nie na temat tego co w piórniku, lecz plecaku. Nosiłem przez pewien
      okres budzik, jako że zegarek mi się zepsuł, a byłem zbyt leniwy by go sobie
      naprawić lub kupić nowy. :-)

      A jak mi się i on popsuł, to wziąłem do plecaka... zegar ścienny. Co prawda na
      jeden dzień, ale niektórzy moi koledzy którzy to zobaczyli uznali mnie za
      totalnego świra i po dziś dzień się do mnie nie odzywają.
    • mamamarka Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? 23.10.04, 23:00
      Ja nie pamiętam co miałam w piórniku ale pamiętam to, że nigdy nie miałam tego
      co było potrzebne.
      A miałam taki dziwny piórnik z drewna kupiony w zakopanem czy gdzieś.
      I jeszcze pamiętam, ze marzyłam o takim piórniku który ma dwa suwaki i kupuje
      się go już z kredkami, flamastrami, gumką, cyrklem itp. a nawet piórem! Ale
      bajerancki był! Mojemu synkowi taki kupię jak tylko pójdzie do szkoły :)
      • Gość: marynia Re: a synek IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.04, 09:06
        synek będzie marzył o takim jaki mają koledzy.
        Jak jego dziecko pójdzie do pierwszej klasy kupi mu właśnie taki o jakim marzył.
        • Gość: Roxana A ja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:41
          Miałam kiedyś w piórniku trzy te mega grube długopisy wielokolorowe. Ale się
          rozeszły, pierwszy był pożyczony, więc trzeba było oddać, drugi ja pożyczyłam i
          nie wrócił do mnie (buu do dzisiaj wiem, kto wziął, a potem nie oddał,
          zgrozo!), a trzeci posiałam gdzieś w domu, gdy do piórnika pakowałam kredki.
          Też takie grube :D.

          Moja koleżanka miała piórnik zapełniony gumkami do włosów. A kiedyś przez trzy
          tygodnie przynosiła lakier do paznokci (choć własne paznokcie miała nieskażone
          lakierem).
    • camilen Re: A ja... 09.11.04, 08:42
      A ja nosiłam....żyletkę. Kiedyś, gdy nie bylo korektorów, moja pani od
      polskiego proponowala żyletkę do zdrapywania błędów :)
      Do dziś tego nie rozumiem, jak można siedmiolatkom pozwalać nosić żyletki w
      piórniku.
      • Gość: mic Re: A ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 12:04
        Ja też nosiłam żyletkę! Boszzz, to były czasy!
        Plastusia też miałam- miał swoje 'łóżeczko' w jednej z przegródek;-)))
        Poza tym przeróżniaste naklejki, hitem były takie grube, mięciutkie. Gumka o
        jakimś landrynkowym zapachu, wielokolorowe długopisy, jakiś talizman, który
        przynosił szczęście (nie pamiętam dokładnie, ale była to jakaś mała figurka-
        zwierzaczka czy stworka). Talizmanem bywały też krzemyki albo jakieś
        świecidełka z zdekompletowanej biżuterii;-))) Kiedyś miałam nawet taki mały,
        śliczny węgielek z śladowymi ilościami złota;-)))
        Aż się uśmiechnęłam do swoich wspomnień;-)))
    • Gość: Gosciowa Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.plus.com 09.11.04, 13:00
      Oprocz podstawowych przyborow codziennie ktos mi cos tam wkladal, wiosna
      kwiatki, zima rysuneczki i tym podobme , 15 lat pozniej jestesmy malzenstwem i
      dopiero niedawno sie dowiedzialam ze prezenty byly od meza.
    • Gość: x Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.11.04, 16:23
      ja nosiłem zdjecie Hanki Bielickiej.
      • Gość: ogolony Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 20:34
        a ja janiny paradowskiej.
        • Gość: kotek Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.11.04, 22:37
          ... a ja chyba wszystko:)... piórnik miałam duży, taki materiałowy, okrągły a w
          nim:
          pióra *2 (jedno moe ukochane, ale niepiszące i drugie ukochane piszące),
          naboje do tych piór (jeden zielony, drugi typowy), ołówki (dużo różnych-
          automatyczne i nie, najkrótszy ok 1 cm), wkłady do olówków, kredki (2 świecowe
          i zwykle "kredkowe"), parę długopisów, kawałek węgla, kawałek sepii, gumki (do
          mazania, do sepii, do włosów), ze trzy zakreślacze, nożyczki, nożyk do papieru
          z ostrzami, skalpel, tęperówki (dwie: jedną porządną metalową i wymienną
          plastikową, którą zawsze mi ktos zwijał:), spinacze, mały czerwony zszywacz i
          zszywki, taśmę klejącą, klej, mały śrubokręt, mały grzebień, spinki, igłę z
          nitką, misia, kotka, tygryska, plan lekcji, kartki czyste - na ściągi, ściągi
          gotowe, ściągi zużyte, fragmenty lekcyjnej korespondencji, zapalniczkę...
          hmm... jeszcze kasztan był... i to chyba wszystko:)
    • Gość: ercia Re: CO NOSILIŚCIE W PIÓRNIKU? IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 10.11.04, 21:53
      ja tak samo :D "Ciezko stwierdzic... W zasadzie nie uznawalam tego typu
      urzadzen, olowki, dlugopisy itp. luzem szalaly po plecaku, albo ich w
      ogole nie bylo - niezbedne przybory pozyczalam od kolegow:) "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka