Gość: Psychol
IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.*
10.03.05, 21:19
Otworzyłem oczy, spojrzałem w sufit... Wiedziałem co tam zastane, hodowla
grzyba rozwijała się w najlepsze.
Zaczynał się kolejny , zasrany dzień. Odczekałem 15 minut nim się zwlokłem z
wyra. Perspektywa postawienia stopy na zarzyganej podłodze nie była
najciekawsza...