Gość: Pan_Momo
IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
20.08.05, 01:08
Pamiętacie, jak w "Dniu swira" bohater koniecznie musiał wykonać jakąś
czynnosć, bo inaczej czuł się nieswojo? Macie jakieś takie przymusowe
rytuały? Mieszanie kawy tylko w prawo? smarowanie bułki w jedną stronę?
Ja np. nie jestem w stanie spokojnie siedzieć, jeśli np. nóż na stole leży
czubkiem w moją stronę, jak wyjmuję łyzeczkę z kawy albo herbaty - ostukuję
ją trzy razy o brzeg filizanki, w ogóle wiele rzeczy robię razy trzy :D