Dodaj do ulubionych

To się zdarzyło

IP: proxy / *.radio.com.pl 15.10.02, 19:49
Jestem na dyrzurze w pracy. Godzina 6.00. Lekko nie przytomny - jak zwykle o
tej porze - wchodzę do kibla, a tam sprzątaczka zamiata szczotką sufit.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomcio Re: To się zdarzyło IP: proxy / *.radio.com.pl 15.10.02, 19:53
      Jestem oczywiście na dyżurze. Sorry.
    • Gość: Tomcio Re: To się zdarzyło IP: proxy / *.radio.com.pl 15.10.02, 19:57
      Nieprzytomny jestem też.
      • Gość: eLBe Re: To się zdarzyło IP: *.*.*.* 16.10.02, 09:02
        Spoko, zastanów się dobrze! Rano, po dyżurze, nieprzytomny! To może po prostu
        chodziłeś na głowie i tego nie zauważyłeś. Czemu tak zaraz na biedną
        sprzątaczkę?
    • o_jej Re: To się zdarzyło 16.10.02, 09:19
      wszystko przez tę ortografię.... Wczoraj zakrztusiłam się lodem. Wróciłam
      wprawdzie do żywych, ale żadna to dla mnie pociecha. Oczy mam nadal wybałuszone
      :(. Więc napisałam transparent LÓD TWOIM WROGIEM. Wyszłam na ulicę. A tam
      górnicy i brać pracująca. To się dołączyłam. Przynajmniej nie będę sama
      cierpieć... Ktoś przeczytał mój napis i poszło... Zostałam uznana za wroga
      klasowego, za wysłannika burżuazyjno-kapitalistycznego rządu. Wszystko przez tę
      ortografię... Ktoś pomylił LODA z LUDEM. Dostałam bęcki i leżę w szpitalu :)).
      Teraz mam wybałuszone oczy, połamane nogi i wstrząs mózgu. PS Proszę mi nie
      mówić, że lody są niezdrowe i w ogóle fu. Ja to wiem nie od dziś!!! Pozdrawiam
      :))))
    • Gość: Gal Re: To się zdarzyło IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.10.02, 10:51
      Gość portalu: Tomcio napisał(a):

      > Jestem na dyrzurze w pracy. Godzina 6.00. Lekko nie przytomny - jak zwykle o
      > tej porze - wchodzę do kibla, a tam sprzątaczka zamiata szczotką sufit.

      Od CZEGO była ta szczotka...???
    • nancyboy Re: To się zdarzyło 16.10.02, 11:00
      "Godzina 6.00 (...) jak zwykle o tej porze - wchodzę do kibla"
      Niniejszym chcialem zwrocic uwage na medyczny aspekt tego postu.
      Regularne wyproznienia reguluja prace ukladu pokarmowego i wplywaja korzystnie
      na samopoczucie w trakcie calego dnia.
      Tak trzymac.

      A moze niewlasciwie odczytalem tresc postu? :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka