bodomlake Re: przesłyszenia 14.09.05, 21:44 -Paulina przynieś mi wodę! -co, zimna ryba??? -taka zj***na pogoda dzisiaj. -tak, wiem że Kraścik to pi**a. Odpowiedz Link Zgłoś
francka Re: przesłyszenia 14.09.05, 23:51 kiedys kumpela podał mi tytuł piosenki o to co mi wyszło hehehe z : "Did my time" Korna zrobiłam "Big my live" Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: przesłyszenia 16.09.05, 00:21 no to ja ilekroc ucze sie podatkow, to widze wszedzie podatek KASTRALNY, zamiast katastralny ofkors :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana mehehe Re: przesłyszenia IP: *.e / *.e-cho.com.pl 24.09.05, 11:10 U mnie było podobnie maszeruję sobie z koleżanka wieczorem, już było ciemno i mamy w sąsiedztwie takiego małego pieska imieniem Kajtek i tak wyglądala nasza rozmowa: -M.Diana, Diana dotknęłam Kajtka (trzeba wiedzieć, że Kajtek to bardzo płochliwy pies ja go nigdy nie pogłaskałam) -D.No co Ty, ja też go prawie zdeptałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junar Re: przesłyszenia IP: *.rzeszow.mm.pl 24.09.05, 18:11 Pracuję w sklepie. Kiedyś klient ostro domagał się rabatu, kiedy mu powiedziałam, że nie ja o tym decyduję powiedział: "Rozumiem, że Pani nie jest władna ale może Pani się zapyta kogoś kto jest" Ja na to zbulwersowana:" Jaka nie jestem? Ładna?" Klient:"Władna..." Myśłałam, że ze wstydu zapandę się pod ziemię. Rabat dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: przesłyszenia IP: *.wiess.rice.edu 24.09.05, 21:02 Dzwoni moj owczesny chlopak (Zbyszek Lipka). Ojciec: Asia, jakas Pipka do ciebie! Na fizyce 1. Prof: jest proznia, w prozni mamy endrobin gazu. My: ??? Prof (dyktuje dalej): ... mamy endrobin gazu... My: Czy moze pani prof. powtorzyc? Prof: ENDROBIN GAZU. MY (zglupielismy zupelnie): a czy moglaby pani przeliterowac? Prof: no co wy sie ze mnie nabijacie? ENDROBIN GAZU MOWIE! w koncu ktos wpadl na to, ze sa w prozni drobiny, ktorych liczba oznaczana jest litera n, czyli "n drobin gazu". Fizyka 2, inny prof bierze kumpla do tablicy: No michal, narysuj wykres, oznacz os, punkty... Michal wszystko pieknie narysowal. Prof: to teraz juz bedziesz mial piatke, tylko zaznacz ugabe. Michal:???? czy moglby pan prof powtorzyc? Prof: no ugabe. Michal: nie, wydaje mi sie, ze nie potrafie tego zaznaczyc... Prof: no Michal, nie udawaj, wszystko ci pieknie idzie, tylko zaznacz ugabe! MIchal: nie, ja naprawde nie potrafie. Siada, czworka. Chodzilo o "luk A-B". Nikt z klasy sie nie polapal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eva Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 21:06 super wątek:) Moje 3 grosze: 1. wieki temu mylslałam że Sting w "Message in a bottle" spiewa po polsku (a jakże) - jeszcze sie napatrze 2. Natalia Kukulska w "Po cienkim idę lodzie" - "podziękuj mi narodzie" 3. Moja siostra pyta swojego chłopaka "Słuchasz Stinga?" a on "Co, czy sypiam z Kingą???" 4. Moje ulubione: Moja mama, dzieckiem będąc: wieczne odpoczywanie racz im... - "W lesie odpoczywali" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: przesłyszenia IP: *.wiess.rice.edu 25.09.05, 22:16 acha, jeszcze kolezanka dziecieciem bedac: "Wymie ojca i syna..." (W IMIE OJCA I SYNA) (Dlugo sie zastanawiala, gdzie Ojciec i Syn maja wymiona) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: przesłyszenia IP: *.interserv.net.pl / *.devs.futuro.pl 26.09.05, 15:07 moze to nie bedzie o przeslyszeniach ale raczej o nie zrozumieniu przekazu kumpela srodek nocy czyta powiesc kinga pisze do swojego chlopaka - ze czyta sie strasznie boi rano odpisuje jej chlopak smsa- nigdy wiecej kinga KUMPELA- jaka k...a kinga aska mam na imie.!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 30.09.05, 12:12 Gość portalu: majka napisał(a): > moze to nie bedzie o przeslyszeniach ale raczej o nie zrozumieniu przekazu > kumpela srodek nocy czyta powiesc kinga pisze do swojego chlopaka > - ze czyta sie strasznie boi > rano odpisuje jej chlopak smsa- nigdy wiecej kinga > KUMPELA- jaka k...a kinga aska mam na imie.!!!!!! To rzeczywiście jest o nie zrozumieniu przekazu. Twojego przekazu nie da się zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madziaro Re: przesłyszenia IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.05, 04:26 przeczytaj jeszcze raz, bo ja się turlam po podłodze ze śmiechu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karina Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:54 moja koleżanka była święcie przekonana, że słynna piosenka Budki Suflera brzmi: "Ona tęga trzeba dwojga" hihihiii ja natomiast nuciłam kiedyś :" Co na zakręt, co na zakręt" Reni Jusis...nie śmiejcie się :) Odpowiedz Link Zgłoś
pixela Re: przesłyszenia 05.10.05, 11:54 ja do mamy: "ładną masz fryzurę" mama: "kto się źle czuje??" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIS Re: przesłyszenia IP: *.dragados.com 05.10.05, 12:59 Wyglupiamy sie z kolega w pracy. Dosyc glosno powtarzamy na glos tekst z misia : -czy konie mnie slysza?? otwieraja sie drzwi, wbiega glowna ksiegowa i mowi: -tak tak,panie slysza.ale o co chodzi?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- ;) --- Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:32 kiedyś jak siedzieliśmy w knajpie ze znajomymi jeden kumpel sie zapytal czy mam papierosy (przynajmniej tak usłyszalam), a ja na to że nie i ze kolega X ma. Ten zaczął panicznie sie śmiać:D Co się okazało pozniej zapytał się mnie czy po jaraniu mam śline w ustach:) hehe "Nie, X ma" :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
kate91 Re: przesłyszenia 20.10.05, 17:30 Ostatnio w kościele nasz organista śpiewał piosenkę, w której refrenie było cos tam, coś tam ...Jest Chrystusa..." a ja zrozumiałam "Jesteś z Plusa" :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cora2 Re: przesłyszenia IP: *.212-33.bia.tkb.net.pl 21.10.05, 01:05 Po przepracowanym miesiącu pracy w nowej firmie szef podarował co poniektórym pracownikom, m.in. mnie również, bilety do kina z osobą towarzyszącą. Dostałam bilet na Bridget Jones, szczęsliwa że prezent trafiony i szef taki dobry. Jednak humor szefa długo się nie trzymał, bo przez kolejny tydzień żyć już nam nie dawał. W piątek zbieram się do domu i słyszę pytanie szefa odwróconego plecami do mnie: szef: ..., czy uważasz mnie za świnię?? ja zbita z tropu ale szczerze odpowiedziałam, że przez ostani tydzień tak. szef(zdziwiony): ale.. co przez ostatni tydzień? ja (jeszcze bardziej szczerze i jeszcze bardziej głośno):uważam Pana za świnię szef odwrócił się do mnie: ale ja pytałem czy byłaś w kinie... Odpowiedz Link Zgłoś
mindsailor Re: przesłyszenia 21.10.05, 12:32 hahaha, to doskonałe!!!!!! u mnie było tak: moi rodzice (mama w przedkopoju, ojciec za ścianą w łazience, przy zamknietych drzwiach). mama głośno puściła bąka. ojciec z łazienki: - co mówiłaś? - nic - mama, dusząc sie smiechem - powiedz co mówiłaś??? nie słyszałem!!! - coraz bardziej zirytowany ojciec - nic nie powiedziałam - mama dławiąc smiech i chichrając się w przedpokoju ojciec juz wkurzony na maksa: - człowiek stary, nie dosłyszy, a ona jakies tajemnice robi!!!! i się obraził;)) Odpowiedz Link Zgłoś
beali Re: przesłyszenia 21.10.05, 22:30 Ubawiłam się;-) Siedzimy u znajomych,ich dzieciaki w innym pokoju oglądają bajki.W pewnej chwili wpadają i -a co to jest macucha? My przypuszczając,że to coś z bajki -nie ma czegoś takiego,to określenie bajkowe Po chwili znów dzieciaki -jeeest coś takiego,ale co to jest macucha? My poważnym tonem -nie oglądamy tej bajki i nie wiemy,co to jest,proszę oglądać uwazniej i za chwilę przyjść nam wyjasnić,co to jest Po chwili dzieci -to jest,ale nie wiemy co to jest.Co to jest M A C U C H A? Podnoszę cztery litery,trzeba zobaczyć,co to jest ta macucha i wyjaśnić dzieciom.Patrzę w ekran,a tam jak byk Kopciuszek ze zgubionym pantoflem i niezadowolona macocha;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kupeczka666 Re: przesłyszenia 22.10.05, 03:30 Nigdy nie bylam dobra z astronomii, fizyki czy co do czego to wtedy tam sie zaliczalo. J-Ja; K-Kolezanka J: Podaj na trzecie. K: Co ? J: Trzecie ! K: Cialo niebieskie ! J: Dzialo niemieckie ? K: Tak, cialo niebieskie ! Oddalam kartke z odpowiedzia dzialo niemieckie, babka sie niezle usmiala :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaa ślepota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 01:19 a ja cały czas czytając ten wątek gdy chcę kliknąć kolejny post patrzę na tytuł - o, ktoś pomysłowo sparafrazował nawet tyutł filmu, ciekawe bez jakiego przesłyszenia (jak można zobaczyć kolejne posty nazywają się "Re: przesłyszenia" a nie "Bez przesłyszenia") :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaaa Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 01:22 umarłam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nona.x Re: przesłyszenia 04.11.05, 22:29 naście lat temu, moja Mamusia ze zgrozą stwierdziła, że tym "wyjcom"(znaczy się piosenkarzom), to już się we łbach całkiem poprzewracało i czy słyszałam o zespole Sztywny Palant... Odpowiedz Link Zgłoś
sagittarius954 Re: przesłyszenia 04.11.05, 23:23 Całkiem niedawno w pracy smarowałem wał napędowy maszyny , pomaga mi kolega obracając wał poprzez włączanie i wyłączanie maszyny. Wołam do kolegi: -Obrót! - pompka pracuje wydając lepkie odgłosy , stęknięcie -Dooobra! Sytuacja kilkakrotnie powtarza się.Zbliża się dyrektor, staje robi marsową minę: Pyta się kolegi: -Z kim on tak za maszyną?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonoff Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 23:12 Akademik.Moja siostra wraz ze swoją współlokatorką wychodzą na wykłady, więc pyta: -Hanka, gdzie są klucze od pokoju? -Kokardki. -Jakie kokardki? -KOŁO KARTKI. Odpowiedz Link Zgłoś
knorrr Re: przesłyszenia 10.11.05, 09:52 Mój ojciec (lat 68) dostał z pracy laptopa. W rozmowie telefonicznej pytam go "Jakiej firmy"? A on na to, "yyyyyy, no, ten, Fajfus!" Zabił mnie. PS. To było Fujitsu, ale ja już zawsze będę używał tej nowej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
kaska123 Re: przesłyszenia 10.11.05, 15:55 Rozmowa z Mama o torebkach skorzanych. Mama podaje cene 300 zl, a ja na to: - co to za cena za torebke? Mama: - Jaka dracena? (A najlepsze ze godzine wczesniej Mama "zarzucala" mi ze mam problem ze sluchem i nie slysze co do nnie mowi, a o kwaitkach tez wczesniej rozmawialysmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 15:35 siedzimy kiedyś ze znajomymi w klubie, dość głośno gra muzyka, jeden ze znajomych siedzi w kurtce-puchówce /była w tedy zima a w klubie strasznie gorąco/ pytam się kumpla który siedział obok rzeczonego kolegi w kurtce Ja: Ty dlaczego Wierzbin siedzi w kurtce? Nie gorąco mu? kolega: Gorąco. Ja: To dlaczego siedzi w kurtce? kolega: Bo mu zimno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutka Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 15:37 jak byliśmy dzieciakami z podstawówki i na topie była piosenka kylie minogue "I should be so lucky" śpiewałyśmy to z kolezankami "a sio piso laki" hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
qba39 Re: przesłyszenia 15.11.05, 20:44 A ja i tak słyszę w piosence: "fuck you" tam, gdzie ma być "...tak, już" Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 22.11.05, 12:55 Na I roku studiów, na wykładzie z socjologii, "ruchliwość społeczna" zrozumiałem jako "j e b l i w o ś ć społeczna". Podzieliłem się tym spostrzeżeniem z koleżanką siedzącą obok i oboje zaczęliśmy się głośno śmiać, ku zgorszeniu wykładowczyni, osoby zasadniczej i bez poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lila Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:19 Niedziela, szkolenie. Dostaliśmy od kolegów z innego oddziału maila ze wspaniałym śpiewem Mandaryny. W czasie odtwarzania dyrektor wyszedł do innego pokoju. A w tym czasie Mandaryna krzyczy: -Jesteście ze mną?! A dyr.: Jestem, jestem! Mandaryna: To zaje..ście! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
eduro Re: przesłyszenia 25.11.05, 15:15 Anka: co jadłaś wczoraj na obiad?? ja: fasolke po bretońsku Anka: co?! spagetti po bolońsku?? Odpowiedz Link Zgłoś
agakoza1 Re: przesłyszenia 16.12.05, 13:03 moj maz jest Amerykaninem, rozmawiamy ze soba tylko po angielsku. Po niegroznej operacji wybudzal sie z narkozy i bylo mu bardzo goraco. Zmoczylam maly recznik w bardzo zimnej wodzie i prztarlam mu rece, ramiona i kark. Powiedzial, ze nadal mu goraco. Powiedzialam, ze juz jest lodowato zimny! (ice-cold) a on sie oburzyl ze go nazawlam "asshole". myslalam, ze sama bede potrzebowala tlenu, tak sie usmialam!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloooneczko Re: przesłyszenia 16.12.05, 13:18 w piosence Autobiografia słyszałam "matka skleja but"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsjanin Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:14 A moja kolezanka w podstawówce rozumiała refren EUROPE "It's a final countdown" (czyli "finałowe odliczanie") jako "It's a final ciao! ciao!"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horpyna Re: przesłyszenia IP: *.sitel.net.pl 24.01.06, 14:28 Ładnych pare lat temu, kiedy chodziłam jeszcze do liceum, moja przyjaciólka trafiła do szpitala. Warto dodac, że ów przyjaciólka zawsze była strasznie roztrzepana i rozkojarzona, wiec przesłyszenia w jej przypadku to był standard. A w szpitalu jak to w szpitalu lekarz przyszedł na obchód i zaczął wypytywac o różne rzeczy, jedno z pytań brzmiało: - Czy pani juz współżyła? - Moja genialna przyjaciółka zrozumiała : Czy pani dzisiaj coś spożyła? i odpowiedziała: - Nie, jeszcze dzisiaj nic nie jadłam... Odpowiedz Link Zgłoś
curla Re: przesłyszenia 31.01.06, 23:41 leci piosenka, - kto to śpiewa ? - mój facet pyta - jon secada - odpowiadam -co??? Jon Zaspany ??? Odpowiedz Link Zgłoś
snake77 Re: przesłyszenia 11.02.06, 01:57 Pare lat temu w TV nadawali "Cztery wesela i pogrzeb". Moja mama wpada do pokoju gdzie siedze ja i moja siostra i podekscytowana oznajmia: - Chodzcie szybko, wlasnie zaczyna sie film z ... Hujem Grantem! Dlugo plakalysmy ze smiechu. Piosenka "Domowe przedszkole" w moim wydaniu (nie wiem czy sie nie powtarzam): - Domowe przedszkole wszystie dzieci kocha i chce bysmy takze kochali Jetroche - myslalam, ze Jetrocha to taka biedronka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chomik sadysta Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:54 Zwierzożerna ma siostra kupiła pewnego dnia filet z ryby zwanej pangą. Przy obiedzie: Siostra Chomika:Tato, chcesz ten filet??? Tatuś Chomika:A z czego on? (nie, siostra ma nie odpowiedziała mu, jak logika przykazuje:"Z Biedronki") SCh:Z pangi, tato Tch:O, a nie wiesz, że one są chronione??? Sch:????? Tch:Nieważne. A gdzie masz futerko??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chomik sadysta Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:58 Jaki adysta? Ja chomik sadysta jestem. Wrrr... (w tym miejscu chomik zaczyna niszczyć swoje kółko do biegania). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dom2005 Re: przesłyszenia IP: *.icpnet.pl 18.02.06, 23:17 moja żona jedzie pociągiem, wchodzi ekipa konduktorow, jeden mówi: rewizor Gugała, b ilety do kontroli, moja zona myśląc że PKP prowadzi akcję marketingową i jej bilet ma numer, który wygrał wypala na cału przedział CO? TELEWIZOR WYGRAłAM??? HAHAHAHHAHHAHHAH!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: przesłyszenia IP: *.static.adsl-line.inode.at 19.02.06, 09:46 Nie wiem czy to juz bylo,ale napisze, Tyle ze to dowcipy,ale tez na temat: Przychodzi gosc do sklepu i pyta sprzedawczyni: -Ma pani Fa w kolce? -fafkolce??? nie ma -a w spraju?? (nie wiem czy poprawnie napisalam) Kupil facet zonie patelnie teflonowa, zona szczesliwa,zrobila pyszna kolacje, po zjedzeniu ,posprzatala ze stolu i myje naczynia. Drapie po tej patelni az zgrzyta,maz nie wytrzymal i pata: co tak skrobiesz po teflonie? Sam jestes Poteflon... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fish&chips Re: przesłyszenia IP: *.eranet.pl 03.04.06, 01:17 To i ja dodam garsc od siebie. Z koscielnych: jako dziecko bylam przekonana, ze spiewa sie "OSANNA na wysokoci", przy czym Osanna to czyjes imie;) Oraz ze ksiadz zbierajacy na tace mowi "Zaplac. Zaplac.";) Z literatury, zaslyszane: ktos po recytacji ballady zastanawial sie, co to jest zwierz Alpuhary;) chodzilo rzecz jasna o K.Wallenroda i cytat " Broni sie jeszcze z wiez Alpuhary/Almanzor z garstka rycerzy";))) Rodzinne, autentyczne: moj kochany, a przygluchy dziadek z oburzona mina ogladal wiadomosci, w ktorych mowiono, cytuje "dwoch pracownikow w kantorze ukradlo X zlotych". Ojciec ostroznie spytal dziadka, czy dobrze wszystko zrozumial. Dziadek: Oczywiscie - DWOCH ZAKONNIKOW NA MOTORZE ukradlo x zlotych...;))))))))))))do dzis funkcjonuje to jako rodzinna przypowiesc;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fish&chips Re: przesłyszenia IP: *.eranet.pl 03.04.06, 02:05 Aha - jeszcze kilka mi sie przypomnialo: Mam mlodszego kuzyna, Kube. Kiedy sie urodzil, mialam ze cztery lata, ale bylam dzieckiem interesujacym sie swiatem. Kiedy zatem babcia zaproponowala: Pojedziemy zobaczyc Kube? - zastanawialam sie, czy stac ja na bilety lotnicze [na wyspe jak Wulkan goraca].;))) Kiedys na kursie do sali wparowal jakis facet i pyta lektorki: - Czy pani jezdzi czerwona honda? Babka zaprzeczyla, potem wyznala nam, ze zrozumiala "Czy pani chce czerwony KONDOM?";))) Z piosenek: Jason Donovan, "Sealed with a kiss" - spiewalismy w tej piosence z upodobaniem tajemnicze slowo "lulewer" ["in a letter"]; co do tytulu to b. dlugo bylam przekonana, ze chodzi o "See you with a kiss";) Spiewalismy rowniez piosenke o laluni - a, lalunia, lalunia ["La luna" Belindy Carlisle];) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:59 muzyk do akustyka - co ty głuchy jesteś? - sam jesteś głupi Odpowiedz Link Zgłoś
dziewanna6 Re: przesłyszenia 04.04.06, 18:21 W sklepie spożywczym: poproszę monte, a ja podałam mąkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga26 Re: przesłyszenia IP: *.devs.futuro.pl 11.04.06, 10:45 To raczej niezrozumienie niż przesłyszenie ale poczytajcie: Ide z mamą spacerkiem po mieście i plotkujemy, że w kawiarni obok jest zawsze dużo klientów...dochodząc do świateł (zmienia sie z zielonego na czerwone - miga) więc ja do mamy: Ja; RUCHY!!! ( w sensie pospiesz sie abyśmy zdąrzyły) Mama: Nieeee...Polacy....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: przesłyszenia IP: *.biotech.univ.gda.pl 11.04.06, 11:32 Początek zimy. Ojciec po powrocie do domu mówi, ze jego buty są bardzo śliskie. Kilka lat wcześniej pośliznął się i połamał sobie żebra, a ponieważ jest już leciwy bardzo uważamy, aby się to nie powtórzyło. mama: "musisz kupić nowe buty" ja do ojca: "tak, musisz sobie kupić nieśliskie buty" ojciec: "a po co mi myśliwskie buty" Odpowiedz Link Zgłoś
zytka08 raczej "przeczytania" 11.04.06, 18:14 czytam ogłoszenie o pracy-że producent skarpet i tak dalej przedstawieciela handlowego i potem wymagania-znajmość branży metalowej, kurczę, zastanawiam się jak to ma się do skarpetek i mysle sobie beznadzieja, czytam ogłoszenie jeszce raz a tam :producent parapetów. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna302 Re: przesłyszenia 12.04.06, 08:14 Ja mam dwa: 1. Jedziemy samochodem z tatą. Edyta Górniak z Krzysztofem Antkowiakiem spiewają w radiu piosenke "Pada śnieg": "Dziś pan Andersen cieszy się, że wszyscy dziećmi stają się..." Tata: - Co to jest "Panaders"? 2. Pamietacie bajkę "Porwanie Baltazara Gąbki"? Na jej wstępie bohaterowie zawsze się przedstawiali. I kucharz mówił tak: "Bartolini Bartłomiej, herbu Zielona Pietruszka, do usług". Jako dziecko przez długie lata słyszałam na końcu tajemnicze słowo "gąsłuk". I wcale mnie to nie zastanawiało, bo wytłumaczyłam sobie ze to taka jego specjalność typu "golonka" czy "gołąbki". Odpowiedz Link Zgłoś
cilantre Re: przesłyszenia 12.04.06, 10:17 1.W dawnych czasach,gdy byłam dzieckiem na topie była piosenka "Z kopyta kulig mknie..."Ja w słowach "hej,jadą w saniach panny, przy nich Janosiki" zawsze słyszałam-"przy nich jadą siki". Dziecka rozum wydedukował-jest kulig,sanki nie zatrzymują się, nie ma jak się wysiusiać,więc się zsikali w majtki.Ale żeby o tym śpiewać....? Dzisiaj,gdy słyszę nową wersję tej piosenki, utwierdzam się,że "siki" pasują doskonale... 2.Przyszłyśmy z koleżanką do kawiarni w Krakowie,koleżanka u kelnerki zamawia 2 kawy,ja grzebię w torebce,kelnerka upewniając się mówi "dwie kawusie" i odchodzi.Ja na to,że jakaś chamka,jak śmie tak do nas mówić,co ona sobie myśli itp. Koleżanka zbaraniała i pyta,o co mi chodzi.Ja na to,że przecież nazwała nas "dwie paniusie".Było to 20 temu lat,a do dzisiaj mamy z tego niezły ubaw... Odpowiedz Link Zgłoś
cilantre Re: przesłyszenia 12.04.06, 10:23 A jeśli chodzi o moją córkę,to przez dłuższy czas W kolędzie "Chwała na wysokości" śpiewała "Pała na wysokości".Ja jej nie poprawiałam, bo miałam dobry ubaw,ale w końcu przychodzi do mnie i pyta ,dlaczego ta pała jest na wysokości a tak w ogóle,to co to jest za pała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totylkoja Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 13.04.06, 11:30 Już dgdzieś to pisałam, ale ... ja zamiast "Chwała na wysokości " śpiewałam (do 12 r.ż.) "Chwała Na Wyspach Kości" - pasowało mi, do tej pory uważam, że pasuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurka Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 08.05.07, 23:27 Ja słyszałam : Bartolini Bartłomiej, HERKU Zielona Pietruszka, do usług". Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: przesłyszenia 10.05.07, 12:55 > Ja słyszałam : Bartolini Bartłomiej, (...) do usług". A ja "dąsłu", i myslałam, że to tak wytwornie po francusku, coś w stylu "proszę uprzejmie" :DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachala Re: przesłyszenia IP: *.pdk.com.pl 12.04.06, 14:28 Kumpela do drugiej: - Co mam Ci znaleźć cipino? Ja na to: - Co idziesz do kina??? Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: przesłyszenia 15.04.06, 11:51 Znudzony 3-latek na mszy do rodzicow(na caly glos): -Mamo,kiedy ksiadz powie :Idzcie,OFIARY do domu?! Plakalismy ze smiechu... Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 01.05.06, 18:21 Przed chwilą w prognozie pogody usłyszałem "sytuacja biometeorologiczna może spowodować wydłużenie czasu EREKCJI" (oczywiście było tam "czasu reakcji") Odpowiedz Link Zgłoś
tolazopola Re: przesłyszenia 01.05.06, 21:20 To raczej "przeczytanie" niż przesłyszenie... Na portalu gazeta.pl jest teraz informacja pt. "GOPR odnalazł zabłakaną wycieczkę" Za każdym razem, jak mi się na niej zatrzymuje wzrok, widzę "GOPR odnalazł zabłąkaną owieczkę". Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 03.05.06, 16:33 W czasach mojego dzieciństwa popularna była taka piosenka (nie pamiętam, kto śpiewał): "Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść, nauczmy się je cenić" - zawsze w miejscu, gdzie jest "je cenić", słyszałem coś takiego: "nauczmy się jedzeni" i zastanawiałem się, co to jest ta "jedzeń", czy to ma coś wspólnego z jedzeniem? Potem zapytałem kogoś dorosłego i mnie wyprowadził z błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultra75 Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 19:19 Scenka u fryzjera: czekam na swoja kolej, siedzę i przeglądam jakąs "gazetę". Podchodzi do mnie praktykant i mówi: - (moja wersja ;-)) "prosze do mycia". No to bez słowa wstaję, przechodzę na drugi koniec pomieszczenia i siadam na odpowiednim fotelu. Czekam, czekam i coś zaczyna mi nie grać, bo nikt się mną dalej nie interesuje :-). Dopiero później do mnie dotarło, że chłopak się zapytał, czy chcę "coś do picia" :-). Do dzisiaj się z siebie śmieję :-). Odpowiedz Link Zgłoś
aniaje domowe przedszkole:) i Klich 05.05.06, 20:21 ja dopiero z rok temu zorientowalam sie ze w domowym przedszolu (mam 25 lat :D ) spiewają dokąd tupta nocą jeż, a ja sie zastanawialam co to znaczy "dokąd tu ptanocą jeż"...i dojść nie moglam do tego czemu jeż idzie ptanocą:)i co to jest ptanoc i Kasia Klich czy jak jej tam śpiewala jak dla mnie" kabanosów cienkich smak znowu w ustach mam."..do dzis nie wiem co ona tam spiewa oprócz tego ze czegoś tam cierpki smak,do tego juz doszlam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagódka Re: domowe przedszkole:) i Klich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 20:51 Kasia Klich śpiewa "calvadosu cierpki smak..." - calvados to taka wódka produkowana we Francji :))) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: przesłyszenia IP: *.toya.net.pl 09.04.09, 01:38 a ja slyszalam 'jedzenic'czyli wg mnie zjadac wspomnienia:) Odpowiedz Link Zgłoś