marta_mt Re: przesłyszenia 08.03.07, 17:35 :)))))))))) moja kolezanka wiele lat spiewala "a ja w domu mam chomika, KOTARYNKI oraz psa" :DDD az sie zaczela zastanawiac, co to sa kotarynki :))))) i inna sytuacja - moj brat juz dorosly dopiero w te swieta zrozumial tekst koledy "bo uboga byla" - myslal, ze "bo u Boga byla :)) tylko nie wiedzial, po co do niego poszla, bo nie bylo wyjasnione w dalszym ciagu :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
zmijka21 Re: przesłyszenia 10.03.07, 15:35 To w którejś reklamie jest taka piosenka (nie wiem czy nie pomylę słów): "she's got it..." a moja mama uparcie śpiewa "szli z garem" i mówi że to beznadziejna piosenka do tej reklamy... a to z wczoraj: siedzę z mamą na przystanku i czekamy na autobus, ciemno się już zrobiło ja: mamoo, a jak przyjdą do nas BABOKI ;) mama: cooo? jakie DWA BĄKI?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E-mil@ przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 19:01 Ide z koleżankami i gadamy o filmach: koleżanka: będzie Genowefa Pigwa(w telewizji) ja: Spid 2?! kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: przesłyszenia IP: 80.48.187.* 28.03.07, 22:33 z koleżanka umawiałysmy sie, ze pojedziemy razem do ginekologa (ona zmotoryzowana).pPewnego dnia dzwoni, "to co, idziemy do *ina?" "ja, oki", tylko daj mi czas, musze sie przyszykować itp", ona oki, pyta czy biore córke, ja ze nie, bo po co? ona bierze syna, (myslę, oki ni ema go z kim zostawic).Gdy przyjechała po mnie i jedziemy, mówie, z enie w te strone ona, ze tak i sie przkomarzamy, po czym ona mówi, ze KINO jest tam i juz. Jej chodziło o : -idziemy do kina? a ja myslałam o : - idziemy do gina? Odpowiedz Link Zgłoś
villemo86 Re: przesłyszenia 29.03.07, 15:14 Jadac z moja przyjaciolka chcialam wyrazic swojen niezadowolenie juz nie pamietam z czego i mowie: -ale mam kape -ja tez, jak wysiadziemy to kupimy chusteczki Myslala ze mam katar :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 12:24 Do chwili obecnej nie wiem czy Kate Ryan śpiewa w "Je T'Adore" "rzucam go" czy "szukam go" hehehee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebe chociaz to logiczne IP: *.Red-83-40-53.dynamicIP.rima-tde.net 22.04.07, 01:18 poczatki mojej pracy w Hiszpanii. Z moim hiszpanskim bywa roznie.. szef opowiada mi o swoim najnowszym projekcie i swoich wymaganaiach w stosunku do zespolu: SZ. a przy tobie mi staje bardziej niz przy innych J. robie wielkie oczy (molestowanie?!chociaz to logiczne ze przy Gilberto czy Santiago nie staje mu tak jak Przy mnie) SZ. no co, bede od ciebie wymagal wiecej niz od innych (po hiszpansku brzmi podobnie do Staje mi:) Odpowiedz Link Zgłoś
denea Całkiem świeże - mój mąż dzwonił kilka dni temu 22.04.07, 09:36 do swojej matki, żeby zapytać czy jest w domu, bo chciał jej coś podrzucić. Połączenie było kiepskiej jakości, ale i tak nie rozumiem jak mogła się tak przesłyszeć. Mój mąż: "Jest mama teraz w domu ?" Teściowa usłyszała: "Mówi Andrzej (jej drugi syn), pogotowie mnie wiezie do szpitala" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pelissa Re: Całkiem świeże - mój mąż dzwonił kilka dni te IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 20:09 hehe Przyjmuje zamowienie w sklepie internetowym i niestety Klient troche niewyraznie mowi, ale nie ma dostepyu do netu, wiec ok, przeboleje: Dochodzimy do adresu - ulica? - słebna - ugh...przepraszam, cos przerwalo;) mozna raz jeszcze? - słebna! - ... przepraszam, JAKA? - no! SŁEBNA!!! Złoto, błąz, słebło... A niedawno babcia przymierza bluzke w stylu sukienki pani premierowej Millerowej i pyta - tu sa jakies napisy, ale po jakiemu? - po angielsku babciu, pisze "low pis" (love peace) - oj nie!!! LPR Odpowiedz Link Zgłoś
kasi3k1 Re: Całkiem świeże - mój mąż dzwonił kilka dni te 07.05.07, 21:40 2 alata temu wybieralam sie z nowym chlopakiem (obecnie maz) na randke palnowalismy wyjazd na wedzona rybke.moja mama sie pyta Gdzie jedziecie? ja- do Zlotego potoku na rybe mama- tam nie ma ryb!!! ja- co?? gdzie mam sie nie rypac??!! matka spojrzala na mnie jak na idiotke a po chwili wybuchlysmy smiechem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulina Kościołowe piosenki IP: *.registered.aka2.ukw.edu.pl 08.05.07, 19:04 jest taka pieśń majówkowa: gdzie niedołę'żność człowieka, Twojego ratunku czeka. (apostrofem zaznaczam akcent) Jak byłam mała to śpiewałam zawsze: gdzie nie dołem żnąć człowieka, Twojego ratunku czeka. Długo mnie w tym nic nie dziwiło, sens nawet podchodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parafianka Re: przesłyszenia IP: 205.193.50.* 08.05.07, 23:24 Kiedy bylam mala i chodzilam z babacia do kosciola ludzie spiewali "Narod niewierny trwozy sie przestrasza na cud Jonasza..". zawsze zastanawialam sie co to jest ta "Nacudja nasza" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olcia Re: przesłyszenia IP: 194.146.120.* 27.05.07, 16:12 Dialog z koleżanką: -Magda, (tu jakiś tekst malo ważny, nie pamiętam) -Co?? -(wspomniany tekst). -Co?? -Ale Ty dzisiaj glucha jesteś!! -Co dzisiaj?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bara Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:41 Piosenka zespołu Łzy "A jednak są Łzy szczęścia, które spływają z oczu mych..." Dopóki nie widziałam tekstu śpiewałam: "A jednak są nieszczęścia, które..." Ni w ząb mi to nie pasowało, ale co ja się będę kłócić Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 04.06.07, 18:00 Była kiedyś taka piosenka, śpiewana przez jakąś "kapelę podwórkową": "Kupiłem auto i stare palto, więc wsiadaj stara, ładna z nas para..." - ostatnie słowa zrozumiałem jako "więc wsiadaj stara, łada samara". Oczywiście piosenka pochodzi z czasów, gdy wspomniana marka samochodu jeszcze nie istniała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: przesłyszenia IP: *.axelspringer.pl 04.06.07, 22:44 a ja dopiero niedawno sie skapowalem, ze LECHIA NERKA to tak naprawde Lech Janerka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Famelia Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 09:46 W sklepie: - czy są Lucky Strike'i? (papierosy) - nie, my tylko Ruffelsy mamy (chipsy) ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: przesłyszenia IP: 194.117.241.* 08.06.07, 08:56 Koleżanka do mnie: Krzysztof K. jak przyszedł do biura.... Nie bardzo wiedziałam o kogo chodzi, bo nie pracuje u nas żaden Krzysztof Kajak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_czyli_ja Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 16:39 a ja się dowiedziałam parę miesięcy temu, że Roberta Fleck nie jest Robertem Afleckiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: przesłyszenia 08.06.07, 20:20 kolega do mnie: No i byłas w piątek na koncercie? ja: Nie, wiesz miałam robotę w chałupie kolega: oj musisz mieć doła , skoro nawet koncert masz w dupie :) Kolezanka do mnie dzwoni: No, gdzie ty jesteś? (bom się troszkę juz spóźniała) ja: przepraszam, powoli idę, bo mi dziś zelazko upadlo na stopę (serio mi upadlo i noga trochę rwała) kolezanka: Cos Ty zwariowała? Jakim autostopem? Dzwonie do siotry: - no hej, co tak szumi, gdzie Ty jesteś? (slychac wyraźny szum i poglos) siostra: nie palę zbaranialam - wiem, ze nie nie pali, ale po co to teraz mowi? ja: wiem, ze nie palisz, ale ja pytam, gdzie jesteś ... siostra: no mówie - już nie palę ja: wiem! ale gdzie ty jesteś? siostra na cale gardlo: w pociagu! W PRZEDZIALE! scenka w pokoju: koleżanka: A któz tak nabałaganił, pełno tutaj smieci... kolega: nie, ja jeszcze nie mam dzieci, dopiero planujemy ... Kolezanka do mnie: Jakaś mucha wpadla i caly czas bzyka... Kolega do niej: No który to taki ogier, że tak cały czas? To nie bedzie o przeslyszeniu, ale ubawiło mnie ostatnio do łez. Potrzebowałam fotki nielegalnego alkoholu do tekstu. Szukam po całym archiwum i nie mogę znaleźć. Wreszcie mnie olśniło, ze koleś z urzedu celnego na pewno taką fote ma, patrzę, jest na gg, a wiec klikam: ja: czesć Adaś. masz moze jakąś wódkę? dłuuuuuga cisza po drugiej stronie :) Adam: na zbyciu?????:) ja: nie, na zdjęciu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agator13 Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 21:49 Koleżanka: Mamo, dostałam herbatę Zafiro! Mama: Za co??? Z opowieści tejże koleżanki. Jej koleżanka (nazwijmy na potrzeby tej anegdoty ANIA) smaruje się kremem do twarzy w łazience. Koleżanka: Co robisz? Ania (niewyraźnie, jak to przy smarowaniu kremem): Kremuję twarz Koleżanka: Co robisz??? Ania: Kremuję twarz. Koleżanka: Co????? Ania: WALĘ KREM NA MORDĘ! Mój brat, kiedy miał kilka latek budzi się w nocy i woła do mamy: Mamo, pomasuj mi stópkę! Mama zaspana: To chodź do łazienki. Brat: Mamo, pomasuj mi stópkę! Mama: No to chodź do łazienki. Brat: Po co? Mama: Umyję Ci dupkę! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_camelie Re: przesłyszenia 09.06.07, 21:50 kiedy bylam mala zamiast It's the final countdown spiewalam is de fajnał ciałciał xD Odpowiedz Link Zgłoś
marudka1980 Re: przesłyszenia 09.06.07, 23:20 klient mowi-poprosze winogrna . a ja niose mu serek danona:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomarrancza Re: przesłyszenia IP: *.asta-net.com.pl 08.07.07, 19:12 siedzimy ze znajomymi. w pewnym momencie kolega mowi: -glodny jestem, a jego dziewczyna mu odpowiada: -to moze zamkniemy okno Odpowiedz Link Zgłoś
devilseyes_xxx Re: przesłyszenia 09.07.07, 03:31 Dziś moja Mama... Ja:Mamuś czy ta herbata jest moja? Mama(z oburzeniem):nie nie słodziłam! Padłam po prostu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawe Re: przesłyszenia IP: *.elb.vectranet.pl 05.10.07, 00:39 6 rano, sobota, budzę się. Patrzę na męża, który szykuje się do pracy(ja mam wolne), a on do mnie w te słowa: Mąż-SPIE*DALAJ! Ja- Że co? Mąż - śpij dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skarbus Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 19:56 -tabaka w rogu! -coo ??Tomasz kał roku?? - lekko zdziwiona i rozbawiona iz ktos w koncu docenia mego brata:) Odpowiedz Link Zgłoś
kovala Re: przesłyszenia 28.10.07, 03:10 Siedze sobie z kolezankami na wystawie psow rasowyw i w ktoryms momencie mowie do jednej: "Ty patrz jaki ladny ogar" Po czym druga sie odwraca i mowi: "Ogier powiadasz?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: przesłyszenia IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.07, 08:10 Piosenka Stinga "messege in the bootle" słychac -lisek się nachodził- Odpowiedz Link Zgłoś
dorotaniejest Re: przesłyszenia 14.11.07, 09:37 przez rok studiów pracowałam w Ausrtii jako babysitter. pnieważ mój niemiecki nieco kulał, często zdarzały mi sie językowe "przesłyszenia". Któregoś razu pani domu prosiła, zebym zniosła do piwnicy zimowe buty, wypychając je przedtem gazetami. Zrozumiałam, że mam je owinąć gazetami, co oczywiście mi sie nie udawało, bo papier ciągle sie rozwijał... Kiedy zobaczyła, jak wkuta próbuję mimo wszystko spełnić jej prośbę, siedząc zasapana wśród sterty pogniecionych gazet, zawołała ze zdumieniem: - Czy u was w Polsce zawija się po sezonie buty w gazety?!.... innym razem, gdy wracałam rowerem ze sklepu, gonił mnie głupi i napastliwy kundel sąsiadów. po wejściu do domu poskarzyłam sie gospodarzom, ze pies "o malo mnie nie ugryzł". z niesmakiem zauważyłam, że zwijają się ze smiechu. dopiero po chwili, gdy juz się wysmiali, przytoczyli mi moje własne slowa - z wrażenia powiedziałam bowiem: "o mało co mi nie odgryzł". obawiam się, że zostawiłam im sporo takich anegdotek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
miloo76 Re: przesłyszenia 23.11.07, 20:33 Co do wpadek językowych: Linie LOT W samolocie siedziała nobliwa pani, obok niej jakiś ciemnoskóry pan. On płynną angielszczyzną, ona ni w ząb. Stewardesa przechodzi i pyta o napoje: Pan: Orange juice, please. Pani: Orange juice, ale jabłkowy.... I cały mój "orange" juice (porzeczkowy) na spodniach moich i kumpla Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 10.12.07, 13:59 Gość portalu: gosc napisał(a): > Piosenka Stinga "messege in the bootle" słychac -lisek się nachodził- Ja natomiast tam słyszałem "message in the bathroom" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 30.12.08, 15:38 a ja słyszałem "sending out an SMS" :D Tak się składa, że Stinga bardzo mało znam i pierwszy raz słyszałem tą piosenkę w popularnym dyskotekowym remiksie. Z tego co wiem, kiedy to nagrywali, SMS raczej nie był znaną technologią :) Odpowiedz Link Zgłoś
sneerr Re: przesłyszenia 30.12.08, 16:19 Moja córka sluchając starej piosenki ... Chcemy być sobą, Chcemy być sobą wreszcie... zapytała: dlaczego oni chcą być SOWĄ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friday Re: przesłyszenia IP: *.acn.waw.pl 04.01.09, 10:54 Jak to! Tam zawsze było "Mi się nie napatocz" ;) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Tata wyslal mnie do babci po lutownice IP: *.netcologne.de 23.11.07, 22:38 Tata wyslal mnie do babci po lutownice... Babciu daj tacie lutownice. A co to jest? Pyta babcia. No taki przyrzad co sie lutuje. Co? Przyglup w kuchni gotuje? I popedzila czym predzej do kuchni, sprawdzc czy dziadek czegos nie gotuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Rondel z glowy zdjela... Aureola to slad po rondlu IP: *.netcologne.de 23.11.07, 23:11 Rondel z glowy zdjela... Jako dziecko myslalem, ze ta aureola to slad po ronldu! Nie swieci garnki lepia, ale ze nosza na glowie, to bylo dla mnie oczywiste! Zawsze na obrazach swietych byl slad po rondlu nad ich glowami! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 10.12.07, 13:53 Przez całe lata byłem przekonany, że T.Love w swoim pierwszym przeboju "IV LO" śpiewa: "IV Liceum Ogólnokształcące, granatowy swetr". Taki tekst był dla mnie logiczny o tyle, że w latach '80 gdy ten kawałek powstał, rzeczywiście trzeba było chodzić do szkoły w ubraniach określonego koloru i najbardziej preferowany był granatowy. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że oni tam śpiewają "granatowy sen". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: przesłyszenia IP: *.tkdami.net 12.12.07, 20:26 coz, wg mojego ucha wlasnie przed chwila pan w telewizji publicznej zapowiedzial na wieczor film: 300 mil ... DOJ.EBA. Wiem ze pan mial dobre checi ale coz poradze na to ze moj sluch cos nie do konca sprawnie dziala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: przesłyszenia 13.12.07, 22:04 Sytuacja dzieje się w szkole, religia. Koleżanka: brzuch już mnie boli od śmiania przez Was Ja: kto się z kim przespał?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 15.12.07, 10:58 Rzecz działa się na początku lat '90, pojawił się wtedy taki zespół dyskotekowy Eve Boys (zaczynał w nim swoją karierę późniejszy Stachursky). Opowiadam koledze, który interesował się taka muzyką, że słyszałem zespół Eve Boys, a on na to: Co? If Boys? Jeśli Chłopcy? Ale głupia nazwa! Odpowiedz Link Zgłoś
pixela Re: przesłyszenia 27.12.07, 18:51 ja do mamy: - masz ładną fryzurę mama: - kto się źle czuje??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @@ Re: przesłyszenia IP: *.acn.waw.pl 27.12.07, 20:27 mama rozmawia z moją siostrą. mama: jutro pojedziemy po zioła. ja: jakiego pozioła?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzeżwa Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 27.12.07, 23:41 Dziś w nocy stanie sie "cud polaczenia" ten cud zrozumiałam dosłownie, bo dosłownie odczytałam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=73553506 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diablica Re: przesłyszenia IP: 86.163.48.* 28.12.07, 02:55 Nie wiem czy oddam istote dowcipu,ale wieki temu,czytalam laurke,ktora pewna pani(daleka rodzina,stado bufonow) dostala od swojej wnusi(wychwalanej pod niebiosa,ja bylam ta czarna owieczka),cos tam,cos tam....jakis wierszyk i na koniec "rzyj nam babciu az sto lat",ja jako dziecko kilkuletnie,ale z ortografia obyte,przeczytalam to jako "rzyj"(jak rzenie konia),bo w glowie mi sie nie miescilo,ze mozna "zyj" napisac z tak ewidentnym bledem.Cisza jaka zapadla w pokoju przerwana zostala histerycznym chichotem mojej Mamuski. A kilka lat pozniej czytajac fragment z Biblii tuz przed kolacja wigilijna,przeczytalam Jezus Chytrus,moja Chrzestna dostala takiego napadu smiechu,ze nie moglismy jej uspokoic,do tego dopadla ja czkawka-gigant,co jeszcze zwiekszylo nasze rozbawienie.Wiecie jak to jest jak czlowiekowi robi sie az slabo ze smiechu?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixie Re: przesłyszenia IP: *.aster.pl 28.12.07, 04:01 Ciekawa histoie nam tu opowiadasz diabelku... Ostatnio cos mi sie przeslyszalo. Moj znajomy fotograf wydal dla klienta kalendarz z samochodami. Opowiada mi o tym i na koncu: - Policzylem mu osiem tysiecy w tym bruk. Ja slucham, przymuje spokojnie do wiadomosci i zaczynam wyobrazac jak to kostke brukowa ukladal pod te auta... (Oczywiscie sie przesluszalam) Bruk? - Nie, druk! Acha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: przesłyszenia IP: *.centertel.pl 11.01.08, 22:54 Ale się uśmiałam :) A oto moje dwie historie: Ricky Martin śpiewał kiedyś piosenkę której fragment brzmiał :"She looks like a flower, but she stinGs like a bee" (Wygląda jak kwiat, ale żądli jak pszczoła). Ja natomiast uparcie słyszałam " she stinKs like a bee" (śmierdzi jak pszczoła) i za chiny ludowe nie mogłam znaleźć sensu :) :) :) Mój tata pojechał ze znajomą do stolicy Estoni, Tallina. Po prowrocie ona zabrała wszystkie zdjecia z wycieczki. Kiedy prosiłam ją o zdjęcia "z Tallina" uparcie wypierała się, że nie ma. Dopiero po czasie okazało się, że myślała, ze pytam ją o zdjęcia Stalina (Józefa) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dongofujalos Re: przesłyszenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.14, 00:28 A pamiętacie piosenkę Wandy i Bandy "Para goni parę"? Tam był taki tekst, który zawsze tłumaczyłem sobie jako "Polowanie na Marianie". No chyba nie ma facecie o imieniu Marian, ale na jednej z wysp z archipelagu Marianów - tak sobie to tłumaczyłem. Dopiero, gdy w internecie znalazłem tekst tego utworu to spostrzegłem, że nie ma tam żadnego Mariana! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 24.04.08, 01:55 Dawne czasy, lekcja religii w liceum. Temat, jak powinna być wyglądać Wigilia. Ksiądz dyktuje: spożycie wieczerzy - jeden z kolegów zapisał: "współżycie wieczerzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poparzona :) Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 13:09 Hmm nie wiem czy mi się uda oddać sens sutuacji, ale spróbuję: Mamy z mężem taki 'nasz' ulubiony kościółek-klasztor. Kiedyś późno wieczorem postanowiliśmy wybrać się na rowerach w te okolice. Do miejsca docelowego prowadziła bardzo wąska droga (mieściło się jedno auto), poza tym było ciemno i nieco groźnie, więc wolałam jechać pierwsza, a za mną mąż.Nagle.. Mąż krzyczy: Klasztor!! Ja: Co?? Mąż: Klasztor! Ja (z przerażeniem) Co?! Traktor?! Chciałam się usunąć rzeczonemu traktorowi i w ten sposób zjechałam na jakieś łąki, przewróciłam się i wpadłam prosto w pokrzywy. Mąż stał i nie mógł opanować śmiechu, a ja bluzgając na czym świat stoi, pocierałam piekące już kolana i podnosiłam rower.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabella74 Re: przesłyszenia IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.08, 19:24 jedziemy samochodem - ja i mąż z przodu, dzieciaki z tyłu. Córka 11 lat , pannica ciągle przegląda się w lustrze i pyta jak wygląda. Średnio co 10 min. Za którymś razem nie wytrzymałam i mówię stare powiedzonko (niezbyt ładnie chyba :*) - "jak pół d...zza krzaka" A moje dziecko : - coooooooooo? jak kuzynka Wasiaka??? a kto to jest Wasiak ???? musieliśmy zjechać i zatrzymać się, bo mąż nie był w stanie prowadzić :)) od tej pory tj. już 2 lata kuzynka Wasiaka jest na topie Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 15.05.08, 19:57 W dzieciństwie oglądałem bajkę "Buratino" (taka rosyjska podróba Pinokia), gdy po raz pierwszy usłyszałem ten tytuł zrozumiałem go jako "Buraki idą" i tak powtarzałem ku uciesze dorosłych. Dziś, w epoce Samoobrony, taki tytuł byłby na czasie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 14.09.08, 23:17 Dawne, zamierzchłe czasy, gdy mój brat chodził jeszcze do podstawówki. Ojciec pomaga mu przy zadaniu z matematyki a mama jest w tym samym pokoju i siłą rzeczy słyszy, co mówią. W pewnym momencie pyta: dlaczego wy mówicie po angielsku? Okazało się, że w zadaniu matematycznym było takie pojęcie "pi pół" (tzn. połowa liczby pi), a mama słyszała to jak angielskie "people". Odpowiedz Link Zgłoś
tvtotal2 Re: przesłyszenia 14.09.08, 23:39 w jednym z supermarketów między piosenkami dało się słyszeć reklamę kurzych jaj. Problem z tym, że zamiast apetycznyego "Wsie jaja", lektor wymawiał w moim odbiorze "Psie jaja". Nie skusiłem się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_czyli_ja Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 03:44 Jakiś czas temu tłumaczyłam sobie ze słuchu "Podmoskiewskie wieczory" z rosyjskiego. Byłam wtedy początkująca, jeśli o rosyjski chodzi. W drugiej zwrotce pod koniec słyszałam "piesnia słyszitsa i niesłyszitsa wetitichije wieczera" Doszłam do wniosku, że "wetitichije" to na pewno przymiotnik w l. mn. od "wetitichij" i zaczęłam tegoż szukać w słowniku. Przeszukałam wszystkie dotępne mi słowniki ręczne i internetowe, wpisyłałam słowa do googli.. I nic. W końcu (a już ze 2 tygodnie mnie to "wetitichij" nurtowało) otworzyłam sobie w necie ruski tekst tej piosenki. I cóż się okazało? Tam było napisane: "W eti tichije wieczera" - czyli po prostu: W te ciche wieczory :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: przesłyszenia IP: 86.84.114.* 01.01.09, 22:13 kiedys rozgadana z kolezanka, stojac przy kasie w sklepie obuwniczym poprosilam o czarna paste do... zebow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: one_slip Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 08.08.10, 09:51 Pracowałam w callcenter jednej z firm kurierskich i moja robota m.in. polegała na przyjmowaniu zleceń. Przyjmuję zlecenie od szybkomówiącej pani i jedno z moich pytań brzmi: ja: Gdzie kurier ma się zgłosić po przesyłkę? (odpowiedź zazwyczaj brzmi: "niech pyta o Panią Anię", lub "do sekretariatu", pokój numer 27, II piętro") pani: Katarzyna Śliskadupka 11 ja:(myślę: o rany, ale nazwsko!, ale dzielnie zapisuję) dziękuję, do widzenia! Miałam później cały dzień dobry humor - wizje pani Śliskiejdupki nawiedzały mnie powodując wybuchy radości. Na szczęście kurier kumaty i już odbierał od niej przesyłki, wracając z trasy zaszedł do mnie uchachany i objaśnił, że tak naprawdę to było: "Katarzyna Ślizg, Kadłubka 11") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 12:26 > Problem z tym, że zamiast apetycznyego "Wsie jaja a co to są "wsie jaja"???? :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phi Re: przesłyszenia IP: *.171.90.254.static.crowley.pl 03.01.09, 01:31 W piosence "Dancing Lasha Tumbai" słyszałam Russia Good-bye ;) Natomiast mój Ojciec usłyszał kiedyś "Dragostea din tei" O-Zone i stwierdził : Co oni tam śpiewają: dupa, dupa jej... (W refrenie leciało numa numa iei, czy jakoś tak) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: przesłyszenia IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.09, 14:13 Moja mam wyciąga ostatnio jakiś ciuch z dna szafy, ogląda go i pyta: "Czy to jest ładne?" A siostra na to: "Co, państwowa telewizja kłamie?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sepulki Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 15:17 W piosence feela "w odpowiedzi na twoj list" na poczatku uslyszalam: bo kto pasuje tak do twych bladych ust jak ch*j (w orginale jest tam yyyaaaa uuuuuu). Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: przesłyszenia 05.01.09, 20:30 Kto po trzeźwemu wsłuchuje się w teksty tego towarzystwa?;) Odpowiedz Link Zgłoś
white_chocolate7 Re: przesłyszenia 06.01.09, 03:44 Siedzimy sobie ze znajomymi i zaczełam opowiadać pewną historyjkę obejrzana w tv o bace i dzadku. Mówię - "...mieszkał babek z dzadką..." :D hihi Jeszcze chłopak mówi do mnie "coo?" A ja zła - "no babek z dziadką!" Dopiero chyba za 3 powtórzeniem zrozumiałam bład. Często też mi się zdarza mówić żuma do gucia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white_chocolate7 Re: przesłyszenia 06.01.09, 03:50 Jeszcze takie przewidzenie, czy tam niepoprawne czytanie ;) Jedziemy z chłopakiem samochodem, w oddali widzę ogromną reklamę jakiegoś supermarketu i pisze - boczek xzl. szynka xzł. SCHAB xzł... A ja do chłopaka (po długim zastanowieniu) - "Skarbie, a co to jest SZAB???" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: przesłyszenia IP: *.icpnet.pl 06.01.09, 10:45 kiedys myslalam, ze w piosence budki suflera "jolka jolka" jest żebrząc wciaz w ofensywie (zamiast o zebrzac wciaz o benzyne chyba...) i jeszcze lady pank - ogólnie mówiąc lalki z druta (zamiast life is brutal ;), ale to chyba przez to, ze wczesniej czy pozniej jest cos o teatrze lalek) a moja kolezanka myslala, ze natalia kukulska w jakiejs starej piosence zamiast PO CIENKIM IDE LODZIE spiewala O DZIEKI MIDELOCIE i pytala mnie czy wiem kto to ten midelot, moze jakis mityczny bog? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachullcia Re: przesłyszenia IP: *.man.poznan.pl 06.01.09, 14:28 od kilku dni chciałam wybrać się do szmateksu, ale nie za bardzo chciało mi się jechać do centrum (mieszkam na przedmieściach). jadę tramwajem i nagle patrzę - dwa przystanki ode mnie szyld na sklepie "odzież używana". Wielce się uradowałam, że nareszcie tak blisko, toteż dnia następnego wysiadam specjalnie dwa przystanki wcześniej, podchodze do sklepu a tam "owoce warzywa"..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 16:31 up up! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dongofujalos Re: przesłyszenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.14, 00:31 I jeszcze jedno przesłyszenie - zespół Wild Cherry i piosenka "Play that funky music". Mnie zawsze wydawało się, że oni śpiewają "Play that f** kin' music". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: przesłyszenia IP: *.dhcp.inet.fi 12.01.09, 20:58 Ja natomiast byłam pewna że w piosence Feel " w odpowiedzi na twój list " w refrenie jest : Chcę zachłysnąć się Twoim czystym powietrzem odkąd pasuje tak jak ja do Twoich bladych ust jak ch................j ( zastanawiałam sie czemu ten gośc tak brzydko spiewa .... ze do ust pasuje ch.... hmmmm ;) a niedawno zostałam oswiecona ze jest : Chcę zachłysnąć się Twoim czystym powietrzem odkąd pasuje tak jak ja do Twoich bladych ust yeah uuuuuuu, yeah uuuuuuuu no coments :D Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 10.02.09, 21:40 Gość portalu: lol napisał(a): > Ja natomiast byłam pewna że w piosence Feel " w odpowiedzi na twój list " > > w refrenie jest : > > Chcę zachłysnąć się Twoim czystym powietrzem > odkąd pasuje tak jak ja do Twoich bladych ust > jak ch................j > ( zastanawiałam sie czemu ten gośc tak brzydko spiewa .... ze do ust pasuje ch. > ... hmmmm ;) On po prostu propaguje w ten sposób seks oralny :) Inna wersja: ma bardzo niską samoocenę i śpiewa tam: ja ch.uj, ja ch.uj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 21:29 Zdarzyło mi się: dyrygent - detergent ;) Odpowiedz Link Zgłoś