Dodaj do ulubionych

czego nie lubicie u swojej płci

    • user0001 Re: czego nie lubicie u swojej płci 27.03.07, 10:35
      Odruchów jak u psa Pawłowa.

      Jedziemy z kumplami (dwóch żonatych po trzydziestce, dwóch wolnych przed
      trzydziestką) rowerkami XC do kampinosu. Z na przeciwka przemknęła dziewczyna na
      szosówce (jadąc ~40 km/h, daleko poza naszymi możliwościami). Jak na komendę
      odwracamy głowy, mało co się nie zderzyliśmy. Na koniec komentarz: "Z taką to
      bym się przejechał..."

      Jak psy Pawłowa, dobrze że dziury na drodze nie było bo mogłby skończyć się
      wypadkiem.
    • cioccolato_bianco Re: czego nie lubicie u swojej płci 27.03.07, 15:31
      tzw kurestwa.
    • moninia2000 Re: czego nie lubicie u swojej płci 27.03.07, 16:40
      Nie czytalam innych, ale na szybko:
      nie znosze miesiaczki, ze wiecznie cos jak nie okres to jajeczkowanie, jak nie
      ciaza to przed okresem, zawsze cos;-) Ze baby na ogol sa wredniejsze od facetow
      i bardziej sklonne do obgadywania oraz wymyslania problemow, pietrzenia
      trudnosci itp.
      Nie lubie tego, ze zawsze moja glowa "chodzi2 myslac: co na obiad, co trzeba
      zrobic, itp.
      Nie lubie plotkowania i przymierzania tysiaca fatalaszkow na zakupach, ktorych
      i tak nie kupisz, bo sie nie mozesz zdecydowac, wracajac do pierwszego znow
      sklepu.
      CDN
      Moni
      • iwu Re: czego nie lubicie u swojej płci 27.03.07, 17:55
        Tego, że z kobiet wiecznie coś się wydziela i obojętnie co to jest - krew,
        mleko czy dziecko - stanowczo za dużo o tym mówią.
    • internetauta Re: czego nie lubicie u swojej płci 27.03.07, 18:03
      Chamstwa.
    • koni42 Re: czego nie lubicie u swojej płci 28.03.07, 12:05
      A ja nie znoszę u kobitek: odchudzania dla mężczyzn, a u facetów, że zwalają wszystko na
      kobiecy okres, a pozniej na ciążę.
      • edavenpo Re: czego nie lubicie u swojej płci 28.03.07, 12:30

        Przekonania ze aby byc szczesliwym w zwiazku trzeba 'sobie wychowac faceta' i
        zwalanie niepowodzen w zwiazkach na 'no nie umiala go sobie wychowac' i bycie
        dumnym z 'wychowanego' meza-pantoflarza. Szlak mnie trafia jak to slysze.
        Wychowac to sobie mozna psa (co tez jest sztuka) - podstawa dobrego zwiazku jest
        wzajemny szacunek i partnerstwo.
        • Gość: mala-mi Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 14:55
          -słodkich idiotek
          -wiecznie obolałych i przemęczonych
          -nieporadnych życiowo
          -nieumiejących jasno formułować myśli
          -żerujących na facecie
          -używających zdrobnionek
          -podniecających się dzieciaczkami i pieseczkami
          -nieczytąjacych ze zrozumieniem instrukcji i...niczego innego (zresztą)też.
      • Gość: kaja czemu takie frustracyjne topiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:31
        zakładane są na forum humorum???
        • Gość: okocim mocne Re: czemu takie frustracyjne topiki IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.07, 16:25
          frustruje cię to że śmiejemy się z idiotek i facetów mających mózg w spodniach?
          • mc_pele łeeeeee.... 31.03.07, 10:19
            ...taki ma byc koniec tego watku? zabity przez frustratów? ;)
    • ag.n Re: czego nie lubicie u swojej płci 31.03.07, 17:51
      - gadania o największych problemach egzystencji: ciuchach, kosmetykach, modzie,
      kto z kim i od kiedy...
      - grupowych zakupów
      - oglądania telenowel
      - słodkich idiotek
      - grania nieporadnej (zwykle łączy się z poprzednim)
      - świergoczącego tonu rozmowy (jw.)
      - teatralnego obrażania się (chyba można z tego wyrosnąć)
      - ściskania/całowania się na powitanie/pożegnanie
      - zmiennego nastroju
      - nachalności
      - rywalizacji
      - plotkarstwa

      więcej grzechów nie pamiętam...
      • Gość: trala_lala Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.manc.cable.ntl.com 01.04.07, 23:27
        Napadow kretynskiego smiechu w miejscach publicznych polaczonego z "dyskretnym"
        rozgladaniem sie na okolo - "czy aby na pewno wystarczajaco zwracam na siebie
        uwage?"
        oraz zawisci
        • Gość: zenotka Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 23:55
          robienia slodkiej idiotki ,zwlaszcza w obecnosci faceta-czyli perlisty
          smiech ,trzepot rzesami i dziwaczne podteksty w rozmowie
          zazarte dyskutowanie ile to sobie butkow ostatnio kupiła/y
    • Gość: yumi pudelki IP: 217.153.145.* 04.04.07, 14:39
      chłopaki za bardzo biorą wszystko do siebie i 42.pl/u/qOs tak się dzieje
    • she_1 Re: czego nie lubicie u swojej płci 18.04.07, 16:23
      nie znoszę cwaniactwa u obu płci.
      u kobiet: włażenia w dupkę jak coś potrzebuje a tak to nóż w plecy...
      Pseudo-feministek, które rządają równouprawnienia, twierdzą ze to kobieta jest
      ach i och i że sama da sobie rade, ale jak jej już facet drzwi nie otworzy czy
      nie ustąpi miejsca w tramwaju to oburzenie wielkie...
      A u panów: kiedy mózg zastępują kupą mięśni.
      • Gość: kilka Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.as.kn.pl 18.04.07, 21:49
        jak dobrze ze wszyscy ktorzy sie wypowiedzieli powyzej tacy zrownowazeni i bez
        wad - i nie plotkuja, i nie piszcza na widok myszy , i nie obraza sie o byle co

        najbardziej nie lubie gdy nie widzi sie belki w sowim oku

        niezaleznie od plci
        • Gość: hmmmm Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.class147.petrotel.pl 19.04.07, 12:48
          Gość portalu: kilka napisał(a):

          > jak dobrze ze wszyscy ktorzy sie wypowiedzieli powyzej tacy zrownowazeni i bez
          > wad - i nie plotkuja, i nie piszcza na widok myszy , i nie obraza sie o byle co
          >
          >
          > najbardziej nie lubie gdy nie widzi sie belki w sowim oku
          >
          > niezaleznie od plci

          Ale wątek dotyczy krytykowania własnej płci- wiec chodzi o to, żeby znaleźć
          dystans do siebie. Chodzi o samokrytykę a nie wrzucanie przeciwnej płci. Chyba
          nie zrozumiałeś idei wpisów.
    • Gość: frnl Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 14:53
      *kultu samochodów
      *kultu sportu (piłka)
      *"a co to mydło i dezodorant?"
      *kultu dresu
      *"te, kurna, patrz, wygląda jak pedał" (bo nie w dresie)
      *kultu alkoholu ("noo jak to, nie pijesz? baba jesteś?"
      *kultu używania spójników typu k...a itp.
      *kultu użwywania języka barbarzyńców/ćwierćinteligentów (np. "-ty, patrz, jaka szafa idzie" "-nooo, ale foka" <rechot>)
      • Gość: invisible7 Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.ols.vectranet.pl 19.04.07, 15:27
        - miesiączki i związanego z nią złego samopoczucia
        - przekonania, że "dla urody trzeba cierpieć", zakorzenionego od wieków (kiedyś
        były gorsety, dziś mamy botoks, depilację woskiem i liposukcję)
        - wiecznego zaabsorbowania swoją figurą, tego, że parę kilo do przodu urasta do
        rangi życiowej tragedii, tego nieustannego "czy ja w tym nie wygladam za grubo?"
        i męczeńskiego wzdychania "ja tego nie mogę jeść, bo jestem na diecie"
        - różu, białych kozaczków i tipsów
        - tego, że gdy coś jest akurat modne, ulice wyglądają jak podczas ataku klonów -
        babki nie patrzą, czy dobrze w tym wyglądają, czy do nich pasuje, tylko
        bezkrytycznie wkładają i potem można odnieść wrażenie, że 70% dziewczyn na ulicy
        ubiera się w jednym sklepie. Np. wylansowali topy na ramiączkach - nieważne, że
        dana panna ma ramiona jak kulturystka czy wręcz przeciwnie, jak ofiara klęski
        głodu ze sterczącymi obojczykami, wkłada top na ramiączkach, BO MODNE,
        - na to już wiele osób zwróciło uwagę - manii zdrobnionek, szczeboiotu i w ogóle
        przesładzania wszystkiego do obrydliwości
        - udawania głupszej niż się jest, bo nadal gdzieniegdzie pokutuje przekonanie,
        że kobieta nie może być za mądra, by się spodobać mężczyźnie.
    • thorgal_aegirsson Re: czego nie lubicie u swojej płci 19.04.07, 20:12
      Organicznie nie znoszę mężczyzn mówiących o kobietach per "świnia". Nosz gdzie
      się to tałatajstwo uchowało???
      • Gość: jaija Re: czego nie lubicie u swojej płci IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.04.07, 22:58
        Zapewne w chlewie - stąd nomenklatura ;)
    • yabol428 Re: czego nie lubicie u swojej płci 10.05.23, 14:23
      Rozmów w pracy o polityce, sporcie i samochodach. Pierwszego tematu unikam, ponieważ dzieli ludzi, dwa pozostałe mnie po prostu nie interesują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka