wymiatator1
05.11.07, 22:12
Ja, gdy mieszkałem jeszcze w małym miasteczku, piłem na spółkę z kumplem
niesamowity napój alkoholowy o nazwie "gull porzeczkowy". Za 4 zł kupiliśmy to
cudo i 2 plastikowe kubki w monopolu. Wypiliśmy to w 10 minut na nieczynnym
dworcu kolejowym po czym udaliśmy się do miejscowej dyskoteki. A Wy jakie cuda
polskiego przemysłu alkoholowego piliście??