Dodaj do ulubionych

Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkoholowy?

05.11.07, 22:12
Ja, gdy mieszkałem jeszcze w małym miasteczku, piłem na spółkę z kumplem
niesamowity napój alkoholowy o nazwie "gull porzeczkowy". Za 4 zł kupiliśmy to
cudo i 2 plastikowe kubki w monopolu. Wypiliśmy to w 10 minut na nieczynnym
dworcu kolejowym po czym udaliśmy się do miejscowej dyskoteki. A Wy jakie cuda
polskiego przemysłu alkoholowego piliście??
Obserwuj wątek
    • mario320 Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 05.11.07, 22:17
      Ha, ha. W Pietropawlowsku Kamczackim kubanski rum Havana Club, ale
      nie taki, jaki byl dostepny w Polsce.
      100 g, czyli stakanczyk kosztowal w r. 1989 rownowartosc pudelka
      zapalek zapalek w Polsce w pierwszym dniu reformy Balcerowicza. Hej !
    • escabor Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 05.11.07, 22:23
      Najtańszym napojem alkoholowym, to zawsze chyba było piwo,ale domyślam się,że
      chodzi o bardziej elektryzujący płyn.
      W szkole średniej bardzo modne było super wino z domieszką siarki pod skromną
      nazwą "Cherry",albo bardziej popularny "Kwiat jabłoni" Ależ to śmierdziało :-)
      • wymiatator1 Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 05.11.07, 22:42
        gdy zaczynałem liceum moi koledzy (ja jeszcze wtedy nie wiedziałem, że mogę
        wypić szklankę wódki "duszkiem") pili "poncz-zaprawa do ciast". Produkt ów
        prawdopodobnie już w zamysle nie był dodatkiem do ciast a jedynie napojem
        alkoholowym. Nazwanie go dodatkiem do ciast było sposobem obejścia akcyzy (co
        zwiększało znacznie popularność wśró uboższych obywateli do których zaliczają
        sie licealści). Niestety napój ów zniknął szybko ze sklepów.
        • Gość: dzidka Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 09:41
          oczywiście na studiach. Kupowało się wiśniówkę (duże ilości), kosztowała ok 3 zł
          (rok 2000,2001) i mieszaliśmy to w dużym garze z wodą mineralną gazowaną.
          Nazwaliśmy to SZAMPANIA :) Czerpaliśmy z tego gara kubkami do kawy :)
          eh, gdzie te czasy...
        • agula2006 Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 06.11.07, 11:58
          haha, też piłam poncz jakieś 8 lat temu na wakacjach. Pierwszy i
          ostatni raz. Dzięki temu super wynalazkowi zaprzyjaźniałam sie całą
          noc z muszla klozetową.
    • Gość: agi wisienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 22:47
      w plastikowym płaskim pojemniczku przypominającym kształtem
      dzbanuszek :)hmm...cieńkie czasy studenciaka, to było dawno temu
      więc nie wiem czy możecie się teraz tym patentem delektować chociaż
      był bardzo tani ;)
      • Gość: T0M1K Re: wisienka IP: 212.169.33.* 06.11.07, 17:42
        hehe, watek, ktory budzi mnostwo wspomnien:)
        piekny majowy poranek, 6 rano, na w krzakach kolo stacji benzynowej
        pilismy z kumplami bimberek przed wyjazdem terenowym w Gory
        Swietokrzyskie. Piwa nie bylo sensu pic bo jak wiadomo wycieczkowe
        autobusy nie zatrzymuja sie za czesto, a w tychze autobusach
        (autosan bodajze) nie bylo kibelka.
        • drzejms-buond igristoje 06.11.07, 17:45
          co roku , na Sylwka i inne okazje
          najlepsiejszy szampion na świecie
          :]
          • Gość: rybka Nemo Re: igristoje IP: *.dsl.club-internet.fr 06.11.07, 17:55
            Co to za fenomen, ze te nawet najtansze szampany w Sylwestra smakuja
            jak ambrozja? Jeszcze mi sie lezka w oku kreci, na wspomnienie
            skladanych zyczen: szszszesliwegonowechorochu ! skladanych sobie
            wzajamnie przez przechodniow. ;-)
            Teraz, nie wypada pic nic z polki ponizej MUMM-sa.
            Pozdrawiamy bezalkoholowo!
        • Gość: T0M1K a z czasow LO IP: 212.169.33.* 06.11.07, 17:45
          bralismy udzial z kumplami w akcji charytatywnej przygotowujac
          paczki dla dzieci na Swieta Bozego Narodzenia, po dopelnienu
          obowiazkow nie bylo sensu wracac do szkoly przez pol miasta, a
          jakims dziwnym przypadkem kumpel mial pol litra absoluta, to
          wypilismy za magazynami na nieczynnych torach kolejowych zagryzajac
          jablkami :)
    • Gość: ssdf Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol IP: *.gprs.plus.pl 06.11.07, 19:40
      piwa na festynach - zawsze rozwodnione i ohydne...
    • nessie-jp Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 06.11.07, 20:11
      Jakiegoś posępnego, supermarketowego grzańca marki Krzak piłam ze szklanki
      musztardówki, we własnej nieposprzątanej i ponurej kuchni. Na poprawę nastroju
      piłam. Nie zadziałało, ale przynajmniej szybko usnęłam ;)
      • mario320 Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 06.11.07, 20:37
        No i w studenckich czasach odbywaly sie zlazy nocne. Wszyscy koledzy
        byli zdziwieni, zeš panienki pragna isc ze mna i Rekuciem. A my
        mielismy prawdziwego, bo z jabola robionego , GRZANCA !
        • goon Re: Jaki i gdzie piliście najtańszy napój alkohol 06.11.07, 21:03
          Piwo Superpiwosz kupione w osiedlowej budce za 1,19 PLN za butelkę. O dziwo było zadziwiająco dobre - lepsze nawet od wielu piw z przedziału cenowego 2-3 PLN.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka