Dodaj do ulubionych

dawno temu...

IP: *.turboline.skynet.be 18.12.01, 19:36
dawno temu kiedy o jeszcze bramy krakowa zapinano na guziki wyszla z nich 18-
letnia staruszka i rzekla do wysokiego chlopca niskiego wzrostu z wielka broda
bez zarostu. ten nic nie mowiac wlazl na gruszke rwal pietruszke az jablka
lecialy. przyszedl gospodarz tego banana i rzekl: natychmiast zlaz z tego
kasztana. wiec zszedl pozbieral pomidory i sprzedal na targu te kalafiory.potem
poszedl na przystan.znalazl tam trzy lodzie. jedna cala, drugiej pol, a
trzeciej wcale nie bylo.wiec wsiadl na te trzeciai pojechal na bezluddna wyspe
na ktorej az roilo sie odbialych murzynow.tam umarl i powrocil do kraju.a nasza
staruszka siedziala w slonecznym cieniu na miekkim kamieniu i bajke te palcem
po wodzie pisala
KONIEC
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka